qwardian
10.03.16, 14:18
W synagodze na Wronieckiej, symbolu poznańskich Żydów, jednak powstanie hotel. Dawna bożnica zostanie przebudowana i podwyższona o szklaną kopułę. Jest już pozwolenie na budowę
Sprawa hotelu w synagodze podzieliła zarówno gminę żydowską, jak i poznaniaków. Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, uznał, że skoro bożnica została zbezczeszczona przez Niemców w latach okupacji, utraciła status miejsca kultu i można pogodzić w niej funkcję hotelową z edukacyjno-społeczną. Sprzeciwiły się jednak środowiska rabinów z Izraela, a także żydowski myśliciel i przedsiębiorca Seweryn Aszkenazy. - To dziedzictwo kulturowe nas wszystkich. Jak można w bożnicy projektować i budować hotel?! - nie krył oburzenia.
- Przewidziana jest przebudowa i ingerencja w obecną bryłę synagogi. Wyraziłam zgodę na realizację tego projektu, choć zdaję sobie sprawę, że może on być odbierany kontrowersyjnie - przyznaje Joanna Bielawska-Pałczyńska, miejska konserwator zabytków.
Dlaczego kontrowersyjnie? Bo projekt przewiduje odtworzenie przedwojennej bryły świątyni. - A to był obiekt, która dominował w przedwojennej przestrzeni miasta - podkreśla miejska konserwator.
Alicja Kobus zapowiada, że w ciągu miesiąca zakończy fazę przygotowań do inwestycji i oficjalnie ogłosi, co powstanie w synagodze. Dodaje, że pośpiech jest konieczny, bo w szczególnie złym stanie jest dach obiektu na Wronieckiej. - W imię Boże! Projekt jest przepiękny, imponujący. Mam nadzieję, że uda się uratować ten zabytek - kończy optymistycznie.
poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,19743293,synagoga-bedzie-hotelem-z-basenem-i-wielka-kopula.html
Podsumuję bez entuzjazmu, lepsze niż nic, ale chciałem tam synagogę. Natomiast pewną pociechę stanowi fakt, że obiekt zachowa charakter, bo jest skatalogowany i widnieje w rejestrze jako zabytek sztuki. Zyska Poznań, bo dotychczas trudno uchodziła za wizytówkę naszego miasta i społeczności, której własność stanowiła...