Dodaj do ulubionych

Las rożnowski

13.05.16, 20:14
Niedaleko Poznania, kawałek za Obornikami w bok od szosy Poznań- Piła w tamtejszym lesie jest miejsce, gdzie w latach II wojny Niemcy zamordowali około 20 tysięcy ludzi. Pierwszymi ofiarami byli pacjenci szpitala psychiatrycznego w Owińskach. Potem zwożono tu bezimienne ofiary z całej Wielkopolski. Niestety o ile o Katyniu wie w Polsce każde dziecko to niewielu Poznaniaków wie o istnieniu tego miejsca a jeszcze mniej- było w tym miejscu.
Teraz dowiadujemy się o zaniechaniu dalszego śledztwa w IPN. Czyli spuszczamy zasłonę nad tą straszliwą zbrodnią:
wiadomosci.onet.pl/poznan/sledztwo-w-sprawie-ludobojstwa-tysiaca-pacjentow-zakladu-psychiatrycznego-w-owinskach/30p7gn
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Las rożnowski 13.05.16, 20:59

      Dzisiaj niewielu sobie zdaje sprawę, że akcja ta faktycznie nazywała się Kürzel für Euthanasie („Eu-Aktion“ bzw. nur „E-Aktion“), albo potocznie we współczesnym języku polskim eutanazją. Bo skrót T4 odnosił się tylko do adresu placówki tego przedsięwzięcia. Należy rozpowszechniać i ścigać, ale obawiam się, że z tym ostatnim będzie trudno biorąc pod uwagę "świeży" powiew z Zach. Europy.

      Kościół protestował i o dziwo przyniosło to jakieś efekty, ale ludzkość ma tendencję do szybkiego zapominania...

      Po przedostaniu się informacji o akcji T4 do publicznej wiadomości i protestach kół kościelnych (zwłaszcza po publicznym kazaniu, wygłoszonym 3 sierpnia 1941 r. w kościele St. Lamberti w Moguncji przez katolickiego biskupa Clemensa Augusta hrabiego von Galena) oficjalnie wstrzymano jej realizację od 24 sierpnia 1941 r. Biskup Galen w w/w kazaniu nazwał „zabijanie z litości” zwyczajnym morderstwem: „Biada ludowi Niemiec, gdzie zabija się niewinnych, a ich mordercy pozostają bezkarni”. „Nie mamy do czynienia z maszynami, końmi i krowami, których jedyny cel polega na służeniu ludzkości, wytwarzaniu dóbr dla człowieka.

    • renepoznan Re: Las rożnowski 13.05.16, 21:56
      Wiele jest takich miejsc. Ludzie - niestety - zapominają a czas niweczy próby znalezienia i ukarania winnych.
      • Gość: gość portalu Re: czas niweczy próby ukarania winnych IP: 46.101.79.* 13.05.16, 23:47

        Czas karania zbrodniarzy hitlerowskich - ze względów naturalnych (biologicznych) już minął; żałosne jest to łapanie 90-letnich dziś kancelistów z Auschwitz i przedstawianie ich jako strrraszliwych zbrodniarzy...

        Pozostaje robota dla historyków; odkrywanie, dokumentowanie, upamiętnianie, popularyzowanie...itd
        • Gość: x Mord verjährt nicht IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 14.05.16, 05:27
          Żałosne jest twoje myślenie.
          "Kancelista" ucieszy się z każdego wyroku. Wyrok nie będzie wykonany. Ale sprawca umrze w przeświadczeniu, że został słusznie ukarany.
          Myślisz, że każdy był mordercą? Spróbuj żyć ze świadomością popełnienia zbrodni.
          • Gość: Georg von Sommer Ilu masz na sumieniu...?? IP: *.094.223.pools.vodafone-ip.de 14.05.16, 07:47
            Ze wiesz jak mozna zyc ze swiadomoscia POpelnienia zbrodni..To takie wyswiechtane pustoslowie graniczace z niedorozwojem umyslowym paplajacego osobnika z Bochum..Jak mnie pamiec nie myli byles ostatnim (trepem) ktorego zabilem (smiechem) i nadal zyje jak przyslowiowy Gott in Frankreich bez cienia wyrzutu na sumieniu....

            PS A wiec.. Scigac Sommera "puki" jeszcze zipie..
            • Gość: gość portalu Re: ze swiadomoscia POpelnienia IP: *.com 23.05.16, 19:28

              Już trwale cię POjebało?
    • renepoznan Re: Las rożnowski 13.05.16, 21:59
      Tu warto spojrzeć

      epoznan.pl/blogi-blog-19-3518
      • kiks4 Re: Las rożnowski 14.05.16, 10:51
        Straszne. To powinna być lektura obowiązkowa w każdym pokoleniu. Żeby zrozumieć, że to zezwierzęcenie oprawców nie jest spowodowane ich narodowością. Każdy naród jest zdolny do takich czynów, jeśli poczuje się bezkarny. Sceny z lat wojny na Bałkanach w krajach dawnej Jugosławii nie odbiegają od zachowań Niemców w latach okupacji.
        W Forcie VII został zamordowany znajomy dziadków- profesor Stanisław Kalandyk, fizyk, nauczyciel akademicki poznańskich lekarzy. W drodze na grób moich rodziców przechodzimy obok symbolicznej jego mogiły. Symbolicznej- bo oprawcy zadbali, żeby po pomordowanych nie pozostał fizyczny ślad.
        Dlatego bardzo zmartwiła mnie wiadomość o zaniechaniu śledztwa przez IPN.
        • Gość: AAA Re: Las rożnowski IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.16, 13:46
          kiks4 napisał:
          Każdy na
          > ród jest zdolny do takich czynów, jeśli poczuje się bezkarny.

          Każdy człowiek, każda grupa społeczna, polityczna - jest zdolna do takich czynów jeśli porzuci Boże prawo, odrzuci Chrześcijaństwo. W przypadku Niemców przybrało to formę socjalizmu narodowego, ale zaczęło się od Reformacji.
          Jeśli nie zrobi się takiego zastrzeżenia, to nie wolno szermować polit-poprawnym hasełkiem, że "każdy naród jest zdolny do zezwierzęcenia", bo to jest nieprawdą. Trzeba wiedzieć prawdziwą przyczynę. A tą jest odrzucenie Boga, czyli prawa naturalnego.
          • kiks4 Re: Las rożnowski 14.05.16, 16:58
            kolego AAA- mógłbym z twoim twierdzeniem polemizować. Nie sądzę, żeby strony jugosłowiańskiego konfliktu porzuciły wiarę w Boga swoich ojców. I prawosławni Serbowie i katoliccy Chorwaci czy muzułmańscy Bośniacy wierzyli, że to co czynią jest dobre, umacnia ich naród i ich religię.
            Ponadto nie wiem ile w tym prawdy, ale podobno żołnierze Wehrmachtu mieli na klamrach swoich pasów wypisaną maksymę: Gott mit Uns.
    • albwu Re: Las rożnowski 14.05.16, 14:42
      Tak, o Katyniu przypominamy przy każdej okazji, symboliczne groby katyńskie są na każdym większym cmentarzu (w Poznaniu - na Junikowie), pomniki w każdym większym mieście, a jednocześnie zapominamy o wielu podobnych lub większych zbrodniach niemieckich, w ten sposób powoli idą w zapomnienie. Coraz mniej o okupacji niemieckiej, a coraz więcej o okupacji radzieckiej ziem wschodnich oraz powojennej okupacji całej Polski. I tak znikają z polskiej przestrzeni zbrodnie niemieckie (teraz to nazistowskie). A potem dziwimy się, że w przestrzeni publicznej pojawiają się "POLSKIE obozy koncentracyjne", a jakie maja być - jak znika okupacja niemiecka.
    • Gość: Georg von Sommer Gacki..Pytam bo nie wiem.. IP: *.094.223.pools.vodafone-ip.de 14.05.16, 20:50
      Czy w wydarzeniach grudniowych roku 70-go na Wybrzezu i innych miejscach POlski LWP mialo sztandar na ktorym widnieje - Bog Honor Ojczyzna...?? Pytam bo nie wiem - za co POlegli ci robotnicy - za Boga - za Honor czy za Ojczyzne..??

      • albwu Re: Gacki..Pytam bo nie wiem.. 15.05.16, 20:56
        LWP nie miało sztandaru z napisem "Bóg. Honor, Ojczyzna". Taki sztandar był później.
        • Gość: Georg von Sommer Re: Gacki..Pytam bo nie wiem.. IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 16.05.16, 13:04
          Dzieki albwu za uswiadomienie..Co nie zmienia faktu,ze nie uzyto "drzewcow" sztandarowych jako piki a jedynie niegrozne kalachy,czolgi i transportery opancerzone ...Brakowalo jedynie napalmu i bomby atomowej..

          PS Gacki..Pracowales w tym czasie nad udoskonalaniem miotaczy ognia..??
          • qwardian Re: Gacki..Pytam bo nie wiem.. 16.05.16, 23:59

            Eee Sommerze nie daj się wciągnąć...

            pl.wikipedia.org/wiki/Gott_mit_uns
            Zaczerpnięta ze Starego Testamentu dewiza pojawiła się w historii Niemiec po raz pierwszy w roku 1440 jako dewiza brandenburskiego Orderu Łabędzia z okazji nadania mu statutów. Przy swej proklamacji na „króla w Prusiech” Fryderyk I Pruski wybrał ją jako dewizę nowego królestwa. Używana była na sztandarach wojskowych i w detalach umundurowania armii pruskiej i później niemieckiej, zarówno sił zbrojnych Cesarstwa Niemieckiego, Reichswehry w Republice Weimarskiej jak i Wehrmachtu w III Rzeszy. …aż do lat 70. XX wieku na sprzączkach pasów sił policyjnych RFN.

            Faktycznie III Rzesza nawiązywała do przedchrześcijańskiego Cesarstwa Rzymskiego, stąd symbol swastyki i pozdrowienie powszechnie uważane za niemoralne. Ale w jakiś misterny sposób w Zachodniej Europie eutanazja jest obecnie jak najbardziej w modzie. Pod sztandarem Świętej Marysi skopaliśmy Sowietów w 1920 roku i należała im się powtórka dwadzieścia lat później...
            • Gość: Georg von Sommer Re: Gacki..Pytam bo nie wiem.. IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 17.05.16, 01:07
              Qwardian napisal :

              > Eee Sommerze nie daj sie wciagnac..

              Qwardek..Starego wrobla na konskie lajno sie nie nabierze..!! Ja to wszystko wiem i nie jest to zadne nowum..POdstepna riposta dotyczyla li tylko wpisu kiksa4 ktory RZNIE WREDNIE GLUPA piszac : POnadto nie wiem ile w tym prawdy,ale POdobno zolnierze Wehrmachtu mieli na klamrach swoich pasow wypisana maksyme "Gott mit Uns"..Takie rzeczy wiedza nawet uczniaki,a co dopiero stary tulipan POkroju swira Sikorskiego..Qwardek..Wszystko jest POd kontrola i zaden zwrot przez kil mi nie grozi.. :):)

              POzdrawiam..Ahoj
    • Gość: Georg von Sommer Warta pelna trupow...!! IP: *.188.102.pools.vodafone-ip.de 19.05.16, 08:20
      Czy nad Warta mieszka jakies plemie ktore "grzebie" w Warcie nieboszczykow..?? Prawie nie ma tygodnia aby cusik nie wylowili..To reka,to noga,to glowa,a teraz meski tors bez glowy i konczyn - ale z jajami..

      PS Qrde..Az strach do Pyrkowa jechac..
      • qwardian Re: Warta pelna trupow...!! 19.05.16, 10:54
        Wcześniej Sommerze nie zastanawiałem się nad tym, ale to kolejna ofiara w Warcie i pytanie wymaga głębszej refleksji. Sprawa zatrucia rzeki również została zamieciona..
        • Gość: Georg von Sommer Zle sie dzieje Mocium Panie Qwardianie... IP: *.188.102.pools.vodafone-ip.de 19.05.16, 15:52
          Jakby bylo malo trupow w Warcie to jeszcze na "okrase" 12 jeleni (bez glow i POroza) i dzik w jeziorze Stryjewo POd Wiecborkiem..

          PS Hej Sommerze daj gwintowki niechaj straca te makowki.. Im szybciej tym lepiej..
          • Gość: nieznanynie można Re: Zle sie dzieje Mocium Panie Qwardianie... IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.16, 21:18
            nie można wykluczyć, że sprawcami masowego mordu na jeleniach byli niemieccy myśliwi, dla których Polska jest tanim rajem. Spędzałem kiedyś weekend w leśniczówce, gdzie zakwaterowana była także ekipa niemieckich myśliwych, wyposażona kosmicznie. Noktowizory, karabinki z lunetami, stojaki do podpierania broni. Tak uzbrojeni wyruszali na nocne łowy. Dla mnie to był szok, bo była z nimi także kobieta, równie potężnie wyposażona w mordercze akcesoria. Rozmawiałem z nimi- ich interesują wyłącznie poroża, mięsa maja dość.
            Trzeba mieć wyjątkowo paskudne geny, żeby dla wątpliwej przyjemności mordować wszystko co się rusza...
            • Gość: Georg von Sommer Bredzisz i klamiesz jak "bul" Komorowski. IP: *.188.103.pools.vodafone-ip.de 20.05.16, 22:39
              A o myslistwie wiesz tyle co odyniec o calkach..Grupowe POlowania moga sie odbywac tylko w dzien - ze wzgledu na bezpieczenstwo mysliwych i li tylko na wysegregowane osobniki..Tak wiec klamstwo o grupowych nocnych lowach Niemcow juz cie obnazylo jako wybitnego lejwode..O reszcie nie pisze bo jestes w tej materii wybitnym neptykiem i szkoda mojego drogocennego czasu..

              Darz Bor..
              • Gość: nieznany Re: Bredzisz i klamiesz jak "bul" Komorowski. IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.16, 23:03
                przykro mi, jeśli cię uraziłem ale relacjonuję co widziałem. Nie wiem, czy poczynania tej niemieckiej grupy były legalne ale zapewniam cię, że wychodzili wieczorem i wracali rano. I nie sądzę, żeby ten sprzęt był im potrzebny do obserwacji astronomicznych.
                Polskie prawo łowickie nie dopuszcza grupowego polowania z nagonką w nocy ale strzelanie z zasiadki w księżycowe noce jest legalne:
                www.bazant.pl/str/polowanie/zasiadka.htm
                • Gość: Georg von Sommer Zalaczony link POtwierdza moje slowa.. IP: *.188.103.pools.vodafone-ip.de 21.05.16, 00:13
                  W nocy mozna POlowac tylko z ambon i tzw waszej "zasiadki" - inne metody nie wchodza w rachube..I co najistotniejsze,strzela sie tylko do dzikow,lisow i innych drapieznikow - POza okresem ochronnym..Zapomnij takze o tym,ze niemieccy mysliwi zabieraja trofea do Niemiec..To jest zabronione niemieckim prawem i bardzo latwo stracic uprawnienia mysliwego - a do tego grozi jeszcze kara pieniezna..Tak wiec "zarzniete" jelenie i dzik POd ktorymi zalamal sie lod to nie robota niemieckich mysliwych tylko miejscowych klusownikow..Przykro mi bardzo,ale taka jest prawda..
                  • qwardian Re: Zalaczony link POtwierdza moje slowa.. 21.05.16, 14:21
                    Spot on, Sommerze...
                    • Gość: Georg von Sommer Re: Zalaczony link POtwierdza moje slowa.. IP: *.178.005.pools.vodafone-ip.de 21.05.16, 18:25
                      Qwardian napisal :

                      > Spot on,Sommerze...

                      Qwardek..Nie moze byc inaczej skoro w zimowym okresie mlode byki gromadza sie w wieksze stada - tzw kawalerskie..Starsze osobniki "prowadza" samotny tryb zycia i takowych nie uswiadczysz w wiekszym gronie na zamarznietym jeziorze...Wiekszosc mlodych bykow utopila sie PO zalamaniu tafli lodowej i nie nadawala sie juz do POcwiartowania.Obcieto wiec glowy z POrozem na przehandlowanie..Przypuszczam tez,ze kilka bykow jeszcze "zipalo" wiec odcieto im zady na spozycie..Tak to widze i daje glowe ze tak bylo..

                      POzdrawiam..Ahoj..
                      • qwardian Re: Zalaczony link POtwierdza moje slowa.. 23.05.16, 23:19
                        Nie mam co do tego wątpliwości Sommerze, sam nigdy nie wyrzucę ryby którą złowię, nawet jeżeli nieprzepisowa, bo to nie robi sensu, jest skazana na łup agresora. Również nie porzuciłbym dziczyzny chociaż jej przyrządzenie to wyższa szkoła kulinarska, której niestety nie posiadam...
                        • Gość: Georg von Sommer Dokladnie tak Qwardianie.. IP: *.178.012.pools.vodafone-ip.de 24.05.16, 10:05
                          I nalezy pamietac,ze nie wszystko w lesie to "grzyba" a w wodzie to ryba..Czasami w lesie trafi sie na "papiezaka" a w jeziorze na jelenia i dzika swinie - nie mylic z jelcem i swinka POspolita...
                          Doszly mnie sluchy,ze 4 osoby otrzymaly zarzuty zatrucia Warty - moze nie zostanie zamiecione POd dywan..Przy braniu leszcza zlocistego (splawik lezy) nie nalezy sie spieszyc - PO wypiciu kilku lykow kawy mozna dopiero zacinac..

                          POzdrawiam... Ahoj..Darz Bor..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka