Dodaj do ulubionych

Dzień Ułana w Poznaniu

23.04.17, 21:09
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/73IEC0UJtSkb5GLtTX.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: Georg von Sommer Mam cicha nadzieje,ze... IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 23.04.17, 22:56
      nie bedzie ulanskiej szarzy na niemieckie czolgi w Zaganiu i Swietoszowie.. :):)
      • Gość: Georg von Sommer A "pampersy" dla kopytniakow to gdzie..?? IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 23.04.17, 23:43


        PS Ulani kase przepili..??:):)
        • kiks4 Re: A "pampersy" dla kopytniakow to gdzie..?? 24.04.17, 09:43
          Geobels wiecznie żywy. Choć od dawna jest trupem to jego truciznę kontynuuje inny niemiec.
          A prawda jest taka że jak pisze Wikipedia:
          "W 1939 roku kawaleria nawet po modernizacji oraz zmianach taktyki była już bronią przestarzałą, mimo to niejednokrotnie udawało się jej skutecznie walczyć nawet z niemieckimi jednostkami pancernymi. Jednym z wielu przykładów może być zwycięskie starcie Wołyńskiej Brygady Kawalerii pod dowództwem płk. Juliana Filipowicza z niemiecką 4 Dywizją Pancerną gen. Reinhardta. 1 września 1939 roku w czasie bitwy pod Mokrą ułani uzbrojeni w broń przeciwpancerną zniszczyli ponad 100 niemieckich czołgów i samochodów pancernych, zatrzymując na cały dzień pochód niemieckiej dywizji pancernej. Przeprowadzili podczas bitwy również szarżę przeciw niemieckiej piechocie.

          W kampanii wrześniowej jednostki kawaleryjskie wielokrotnie współpracowały podczas walk z przydzielonymi do nich dywizjonami pancernymi. Dnia 3 września 1939 roku 10 Pułk Strzelców Konnych odparł atak czołgów niemieckich w rejonie Naprawy biorąc do niewoli jeńców. Obawiając się drugiego ataku Niemców strzelcy podjęli kontratak szwadronem odwodowym wspieranym przez kompanię czołgów Vickers. Wsparci ostrzałem czołgowym strzelcy natarli pieszo na niemieckie pozycje odpychając nieprzyjaciela. W ostatniej fali polskiego ataku doszło do walki na granaty i bagnety. Niemcy wycofali się."
          Ułani walczyli- i to skutecznie- z czołgami niemieckimi ale nie z koni. Konie służyły do szybkich manewrów.

          Dnia 4 września 24 Pułk Ułanów, wspomagany przez kompanię czołgów Vickers natarł z zaskoczenia na Niemców zdobywając wzgórza w rejonie Kasiny Wielkiej i Mszany Dolnej. Podczas ataku zniszczono 3 wrogie czołgi. Dwa silne niemieckie kontrataki pancerne odrzuciły ułanów na poprzednie pozycje, z których nazajutrz wycofali się.
          • Gość: Georg von Sommer Ja tu zabiegam o POkoj,czystosc i ekologie.. IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 24.04.17, 13:12
            A ta komunistyczna lajza wali mnie z szabelki przeciwpancernej POd Mokra..No coz niskopienny ulanie,musisz zaprzestac ogladania 4 pancernych i niemieckiego kejtra bo zycie sie konczy a ty nadal gnijesz w tej komunistycznej propagandzie.. Ech..Zal mi ciebie tow.Gacki..
          • renepoznan Napisz kiksie o kawaleriii Wwrmachtu 24.04.17, 21:42
            To masz folksdojcz będzie zadowolony:

            www.retronauta.pl/images/retronauta-pl/konie-w-machinie-wojennej-trzeciej-rzeszy/kawaleria-waffen-ss.jpg
            Tylko czy naprawdę chcesz z tym czymś gadać i sprawiać mu satysfakcję?
            • kiks4 Re: Napisz kiksie o kawaleriii Wwrmachtu 25.04.17, 07:31
              Kolejna ciekawostka dotycząca szlaku bojowego i sukcesów pancernych ułanów Maczka- podaję za Wikipedią. Fragment dotyczy sytuacji po podpisaniu bezwarunkowej kapitulacji.:
              "W Wilhelmshaven wzięto do niewoli 2 admirałów, 1 generała, 1900 oficerów i 32000 żołnierzy. Zdobyto 3 krążowniki, 18 okrętów podwodnych, 205 innych jednostek, 94 działa forteczne, 159 dział polowych, 560 ciężkich karabinów maszynowych, 40 000 karabinów, 280 000 pocisków artyleryjskich, 64 miliony sztuk amunicji strzeleckiej, składy min i torped oraz zapasy żywności dla 50 tysięcy ludzi na 3 miesiące.

              Przez następne dwa lata Polacy, pod dowództwem generała Klemensa Rudnickiego, pełnili zadania okupacyjne na terenie północno-zachodnich Niemiec. W czerwcu 1947 roku 1 Dywizja została przerzucona do Anglii, gdzie nastąpiła jej demobilizacja i rozbrojenie."
              Tak sobie myślę, że jeśli Polacy okupowali, to jak na zwycięskich żołnierzy przystało- musieli też korzystać z usług kobiet w podbitym kraju. Zwłaszcza, że mieli atrakcyjne atuty- pończochy, czekoladę, kawę, konserwy. Żadna Niemka się nie oparła . I być może w tamtym rejonie jest trochę dzieci z polskimi genami. I dlatego niektóre z nich mówią po polsku, kiepsko bo kiepsko, ale mówią i piszą na forach.
              • Gość: Georg von Sommer Gacior..Jestes autorem POlskiego wydania Wiki..?? IP: *.178.012.pools.vodafone-ip.de 25.04.17, 10:23
                To by sie zgadzalo..!! Nalezy jeszcze dodac,ze lupem padla bursztynowa komnata,400 gram nazistowskiego zlota,4 fabryki czekolady,2 Jacobsy w budowie,8 manufaktur produkujacych dziurawe prezerwatywy (przestrzelone) i jakis tam "koncert" z rozpoczeta budowa rakiet na Marsa..Blagam i prosze,badz wiarygodny i dokonaj uzupelnien w POlskim wydaniu Wiki.. :):)

                PS Tej,niskopienny przyszywany pyrojadzie..Jak oni to zrobili..?? Przeniesli Baden-Baden z POlnocy Niemiec na POludnie..??

              • renepoznan Re: Napisz kiksie o kawaleriii Wwrmachtu 25.04.17, 18:48
                Może masz rację. Wspomnienia z lat powojennych dowodzą, że Niemki dość łatwo sprzedawały się za te rarytasy. nawet nie przeszkadzały im uprzedzenia rasowe, na czym korzystali czarni żołniarze z USA.
                Ale jeśli piszesz o tym przypadku to raczej podejrzewam współdziałania tutejszej Niemki z sowietem - nie dojdziemy na jakich zasadach - komercyjnych czy innych. Komercja mało prawdopodobna - choć sowieckie wojenne kochanki wśród Niemek też występowały i to wcale nie rzadko. Znajomość języka wynika pewnie z faktu zamieszkiwania na tym terenie do czasu gdy Niemcy nie kupili od Gierka taniej siły roboczej.
                Nie jestem specjalistą ale podobno jednym z objawów tego pomieszania jest nikła zdolność myślenia. Osobnicy ci - bawet teraz robią za "wiejskich głupków" - kiedyś dość popularna instytucja - obecnie przedmiot żenady - często widoczny na forach.
                Do tego - nie wiem czy pamiętasz - o tym obcięciu tego co zbędne u takich osobników?
                ;)
                • kiks4 Czekoladka? 26.04.17, 08:47
                  Poruszyłeś ciekawy aspekt pochodzenia co poniektórych. Murzyni! Przecież my na tekstowym forum, jakim jest to forum Gazety Wyborczej nie widzimy koloru skóry naszych rozmówców.
                  • Gość: Georg von Sommer Co dzisiaj na "sniadanie" pedalskie kmioty..?? IP: *.178.012.pools.vodafone-ip.de 27.04.17, 08:48
                    Lodzik czy kakao..??


                    PS Mozecie wrzucic swoje fotki na forum..?? Rower skladam i nie wiem jak pedaly wygladaja..Cza cza cza...
                  • Gość: Wiesiek... 1 z napedu rowerowego (kod NATO - peedall).. IP: *.188.103.pools.vodafone-ip.de 28.04.17, 14:10
                    napisal :

                    > Przeciez my na forum nie widzimy koloru skory naszych rozmowcow..

                    Jasne jak slonce..!!!

                    Ale to,ze 21 x w tygodniu trzeba myc rece i dyzenfekowac urzadzenia medialne (lapy,kompy,srajfony itp) przed kodem NATO wiedza juz dzieci w przedszkolu..

                    PS Przestrzegam wszystkich - smiertelnie zarazliwe...!!

                    Pozdrawiam Wiesiek..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka