kiks4
07.01.24, 08:32
W ciągu tego sezonu grzewczego odnotowano w Polsce ponad 200 przypadków zatrucia tlenkiem węgla w tym 22- śmiertelne.
Winę za zatrucia ponosi nowoczesna stolarka budowlana- szczelne okna i drzwi, z gumowymi uszczelkami zamieniają mieszkanie w komorę gazową. Do tego dochodzi zupełne niezrozumienie sposobu działania wentylacji. Żeby była skuteczna nie wystarczy czysty przewód kominowy czy wentylacyjny. Żeby wentylacja byłą skuteczna w miejsce wywiewanego powietrza musi napływać świeże z zewnątrz- czyli muszą być dwa równoległe systemy wentylacyjne- wywiewny i nawiewny.
Jeszcze 30 lat temu role wentylacji nawiewnej spełniała peerlowska stolarka budowlana- wypaczone okna i drzwi przepuszczały dostateczną ilość świeżego powietrza. Dziś w oknach muszą być wykonane specjalne otwory a jeszcze lepiej- gdy mamy oddzielny kanał nawiewu powietrza, np. doprowadzony w pobliże paleniska.
Przekonałem się o tym doświadczalnie, mamy ogrzewanie kominkiem z płaszczem wodnym i to zupełnie dobrze działało do czasu wymiany okien i drzwi. Po wymianie w kuchni i łazience, czyli pomieszczenia wyposażonych w kanały wentylacyjne pojawiał się dym w momencie palenia w piecu.
Wyjaśnienie zagadki było proste- piec wyrzucał masę zadymionego powietrza przez komin więc w jego miejsce musiała napłynąć taka sama ilość powietrza z zewnątrz. Szczelne okna i drzwi blokowały tę możliwość więc powietrze było zasysane do wnętrza przez kanały wentylacji wywiewnej. A że te sąsiadowały z kanałem dymowym- więc zasysały dym do mieszkania.
Dopiero wykonanie kanału nawiewnego- rura kanalizacyjna Ø110 mm poprowadzona pod posadzką pod kominek radykalnie rozwiązła problem.
A jak jest u was? Skąd u was czerpie powietrze gazowy piecyk kąpielowy- częsty sprawca śmiertelnych zatruć.
Czy macie zainstalowany sprawny detektor czadu? Kosztuje około 100 zł. Polecam firmę Honeywell, renomowany i wiarygodny producent aparatury laboratoryjnej. Czujniki poosiadają baterię pracującą przez 10 lat bez wymiany.
tiny.pl/cvgb6PS
to nie jest reklama