kiks4 22.02.26, 10:10 Zdjęcie polskiego delegata na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Na taki widok czuję spokojny, bo wiem, że nikt nie będzie oczekiwał od Polski jakiegokolwiek udziału finansowego w działalność Rady. Raczej odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwardian Re: delegat czy imigrant? 22.02.26, 11:20 To oczywiście przymiarka US do wyjścia z NATO und ONZ, przypomnę, że na sesji plenarnej (2140th plenary meeting), kiedyś przemawiał ludożerca, Seke Mobutu. Osobiście pracowałem w kopalni z afrykanerskim żołnierzem, który pracował dla Generała Tschombe i opowiadał mi ekscesy tamtego bandziora. Po co nam kolejne międzynarodowe organizacje, skoro wszystkie są zbrodnicze.. ttps://news.un.org/en/spotlight/character-sketches-joseph-mobutu-moise-tshombe-brian-urquhart Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: delegat czy imigrant? 22.02.26, 13:09 A kim jest ten kocmołuch obok niego? Moim zdaniem, mężczyznę definiują kobiety, jakie ma obok siebie, czy to w życiu prywatnym, czy zawodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: posiedzenie Rady Pokoju 20.05.26, 21:03 Ale co sobie posiedział, to nikt mu nie zabierze ;) Odpowiedz Link Zgłoś