Dodaj do ulubionych

do lee.olki :D

29.04.04, 13:33
Merigold, łatwo Cię poznać, po drętwym stylu :D

Nie mam ochoty na więcej, bo to som panie flaki z olejem ;)
Obserwuj wątek
    • subiektywnie Re: do lee.olki :D 29.04.04, 13:39
      fakt dretwy styl
      • miriammiriam Re: do lee.olki :D 29.04.04, 13:41
        i jaka wzorowa ortografia
        • akordex Re: do lee.olki :D 29.04.04, 13:43
          miriammiriam napisała:

          > i jaka wzorowa ortografia

          nie to co Twój bełkot.
        • lee.miller Re: do lee.olki :D 29.04.04, 13:58
          miriammiriam napisała:

          > i jaka wzorowa ortografia

          despotyczne nauczycielki tak majom ;)
          • sekserka Re: do lee.olki :D 29.04.04, 14:43
            nie rozumiem, jak mozna kogos posadzac ze jest kims innym tylko na podstawie
            samego podejrzenia, ze styl ten sam, i takie tam ble,ble. osmieszacie sie tylko
            piszac o tym publicznie, bo osoba pomawiana wie i tak, ze jest inaczej. to samo
            jest ze mna, a konkretnie z podejrzeniem,nie, wrecz pewnosicia, ze jestem
            pajda. to jest jakis znak charakterystyczny tego forum? a moze to specyfika
            osob tu piszacych? co na to nasz_psychiatra, zawsze taki chętny (a) do pomocy.
            moze postawi diagnoze tym osobom? jakiego rodzaju mają zaburzenia?
            z fizjologicznych stawiam na zaburzenia wzroku i wechu , a psychicznych - mania
            przesladowcza.
            • lee.miller pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:02
              Mnie tam wszystko jedno, kto Ty jesteś.

              Pomawia to się ludzi o przestępstwa. Lub co najmniej o wykroczenia.
              So, pozbądź się powaznej przywary pt.mylenie realu z virtualem póki czas.
              • sekserka Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:05
                lee.miller napisała:

                > Mnie tam wszystko jedno, kto Ty jesteś.
                >
                > Pomawia to się ludzi o przestępstwa. Lub co najmniej o wykroczenia.
                > So, pozbądź się powaznej przywary pt.mylenie realu z virtualem póki czas.


                nie rozumiem wiec. jestes triss czy nie?
                • lee.miller Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:09
                  > nie rozumiem wiec. jestes triss czy nie?

                  porównanie mojej skromnej osoby do merigold uwazam za najcienszszom obelgie
                  (dla mnie, hihi)

                  :D
                  • sekserka Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:11
                    lee.miller napisała:

                    > > nie rozumiem wiec. jestes triss czy nie?
                    >
                    > porównanie mojej skromnej osoby do merigold uwazam za najcienszszom obelgie
                    > (dla mnie, hihi

                    mam wrazenie ze powinno byc na odwrot, ale niech sie wypowie sama
                    zainteresowana.
                    • lee.miller Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:13
                      mnie tam nie interesuje zdanie triss :)
                      a po prawdzie - bez obrazy - Twoje również nie :D
                      • sekserka Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:23
                        lee.miller napisała:

                        > mnie tam nie interesuje zdanie triss :)
                        > a po prawdzie - bez obrazy - Twoje również nie :D


                        przepraszam, nieptrzebnie sie wtracilam, chcialam cie wziąc w obrone. widze, ze
                        trafilam pod zly adres. bez odbioru.
                        • lee.miller Re: pitolicie hipolicie :))) 29.04.04, 15:28
                          Owszem zły :D Poszukaj jakich atakowanych :))))
            • wasz.psychiatra Re: do lee.olki :D 29.04.04, 17:03
              sekserka napisała:

              > nie rozumiem, jak mozna kogos posadzac ze jest kims innym tylko na podstawie
              > samego podejrzenia, ze styl ten sam, i takie tam ble,ble.

              Otóż można, droga pani.


              > osmieszacie sie tylko
              >
              > piszac o tym publicznie, bo osoba pomawiana wie i tak, ze jest inaczej.

              Brakuje logicznego związku w Pani wypowiedzi, ale to normalne na tym etapie
              terapii. Proszę nie pozwalać sobie na jakiekolwiek zmiany dobrego nastroju z
              tego powodu. Najblizsze spotkanie poswięcimy wyjaśnieniu dlaczego wiedza li
              tylko osoby zainteresowanej jest niewystarczająca, do publicznego ośmieszenia
              się. Poczuje się Pani silniejsza i spokojniejsza, mniej zabawne będą wydawać
              się Pani te wszysktie pomówienia. W kontynuacji jest program uświadamiania, że
              inny nick nie oznacza jeszcze inna osoba.


              > to samo
              >
              > jest ze mna, a konkretnie z podejrzeniem,nie, wrecz pewnosicia, ze jestem
              > pajda.

              Proszę pamiętać, że admini mają wgląd w Pani IP. Proszę nie nadużywać ich
              cierpliwości.


              > a moze to specyfika
              > osob tu piszacych?

              Jest to od trzech lat specyfika Pani przypadku i nic więcej.


              > co na to nasz_psychiatra, zawsze taki chętny (a) do pomocy.
              > moze postawi diagnoze tym osobom?

              Jeśli same poproszą to owszem, czemu nie. Wasz Psychiatra jest tu dla Was,
              stawki jak w katalogu plus VAT. Do wglądu w sekretariacie.


              Pani Sekserko, proszę pamiętać o piątkowej sesji w małych grupkach o 17. 00.
              Zajęcia bedą tym razem pod hasłem "I ty możesz zostać uzdrowionym ze
              zmianonickomanii" W programie świadectwa osób, które doświadczyły uleczenia z
              manii zmieniania nicków na forum, a także wypierania się w żywe oczy konotacji
              ze swoimi prawdziwymi wcieleniami. Bardzo interesuące wyznania, będzie czas na
              zadawanie pytań i komentarze. Czekamy na Panią (będą darmowe ciasteczka i
              kawa).
              • diab.lica do psychiatry 29.04.04, 17:49
                tez chetnie zapisalabym sie do pani na terapie,
                ale mam do wiednia dosc daleko :(
    • sekserka analizujac tytul tego watku swtierdzam, ze autor 29.04.04, 15:31
      piszac "ale sobie po..." miał na mysli nie kochanie sie z partnerką, ale
      zwyczajne pieprzenie. nic dodac nic ujac na takie stwierdzenie faktu cielesnego
      bytowania rankiem z partnerką. i dlaczego autor oburza sie na moje i innych
      uwagi, jesli sam nie ma szacunku dla siebie i partnerki?
      • sekserka przepraszam lee. to nie do tego wątku post 29.04.04, 15:33
        chodzilo mi oczywiscie o watek Chudego, ale to juz nie ma znaczenia.
        • miriammiriam Re: przepraszam lee. to nie do tego wątku post 29.04.04, 15:35
          sekserka napisała:

          > chodzilo mi oczywiscie o watek Chudego, ale to juz nie ma znaczenia.

          ale moje pytanie jest nadal aktualne
          • sekserka Re: przepraszam lee. to nie do tego wątku post 29.04.04, 15:41
            miriammiriam napisała:

            > sekserka napisała:
            >
            > > chodzilo mi oczywiscie o watek Chudego, ale to juz nie ma znaczenia.
            >
            > ale moje pytanie jest nadal aktualne

            jakie pyatnie, nie rozumiem.
            • miriammiriam Re: przepraszam lee. to nie do tego wątku post 29.04.04, 15:45
              sekserka napisała:

              > miriammiriam napisała:
              >
              > > sekserka napisała:
              > >
              > > > chodzilo mi oczywiscie o watek Chudego, ale to juz nie ma znaczenia.
              > >
              > > ale moje pytanie jest nadal aktualne
              >
              > jakie pyatnie, nie rozumiem.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12301321&a=12304869
      • Gość: hihi Re: analizujac tytul tego watku swtierdzam, ze au IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 29.04.04, 15:33
        ???????????????
      • miriammiriam Re: analizujac tytul tego watku swtierdzam, ze au 29.04.04, 15:34
        sekserka napisała:

        > piszac "ale sobie po..." miał na mysli nie kochanie sie z partnerką, ale
        > zwyczajne pieprzenie. nic dodac nic ujac na takie stwierdzenie faktu
        cielesnego
        >
        > bytowania rankiem z partnerką. i dlaczego autor oburza sie na moje i innych
        > uwagi, jesli sam nie ma szacunku dla siebie i partnerki?

        Ty Sekserka serio piszesz, czy trollem jesteś?
        troche mnie te Twoje posty skołowały ;)
      • lee.miller Re: analizujac tytul tego watku swtierdzam, ze au 29.04.04, 15:38
        > bytowania rankiem z partnerką. i dlaczego autor oburza sie na moje i innych
        > uwagi, jesli sam nie ma szacunku dla siebie i partnerki?

        Poniewaz autor jest heteroseksualną kobietą i partnerek z zasady nie
        miewa :)))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka