Dodaj do ulubionych

Wracam od lekarza !

IP: *.aster.pl 09.12.04, 19:19
Przed kilku godzinami lekarz mi powiedział, że ja się nie poddam operacji
(serce), to mam przed sobą tylko 1/2, najdłużej 1 rok życia. Boję się tej
operacji i dlatego zwlekałam, leczyłam się. Wiem jak się czuje człowiek po
operacji i dlatego chyba się nie zdecyduję. Mam tyle lat, że mogę sobie już na
to pozwolić. Chciałabym jednak ten rok przeżyć jak najprzyjemniej przy moim
stanie zdrowia. Co mi radzicie? Dopóki mogę, będę pracować, prowadzić dom.
Moja rodzina jeszcze o tym nie wie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ENERGY 52 Re: Wracam od lekarza ! IP: *.icpnet.pl 09.12.04, 19:23
      Nie mamy prawa Ci doradzać, bo w kwestii Twojego życia mogą to czynić jedynie
      osoby Tobie bliskie jak i Ty sama ( sam? ).
      Możemy jedynie sugerować...

      Człowiek został tak "zaprojektowany", aby jego organizm był wstanie walczyć ze
      śmiercią. Walczyć do końca i za wszelką cenę. Napewno nie jesteś wyjątkiem,
      więc...

      Pozdrawiam
      Energy 52
    • z3r0 Re: Wracam od lekarza ! 09.12.04, 19:30
      > Przed kilku godzinami lekarz mi powiedział, że ja się nie poddam operacji
      > (serce), to mam przed sobą tylko 1/2, najdłużej 1 rok życia. Boję się tej
      > operacji i dlatego zwlekałam, leczyłam się. Wiem jak się czuje człowiek po
      > operacji i dlatego chyba się nie zdecyduję. Mam tyle lat, że mogę sobie już
      > na to pozwolić. Chciałabym jednak ten rok przeżyć jak najprzyjemniej przy > >moim stanie zdrowia. Co mi radzicie? Dopóki mogę, będę pracować, prowadzić dom.
      > Moja rodzina jeszcze o tym nie wie.

      Dobry wieczor.

      Wydaje mi sie, ze kilka godzin to za malo czasu na podjecie decyzji.
      Uspokoj sie, zrob teraz dokladnie to, na co masz ochote, postaraj sie zepchnac wydarzenia dzisiejszego dnia na drugi plan a rozwazania podejmij dopiero jutro. Daj sobie czas, nie do jutra, nie do konca tygodnia, daj sobie tyle czasu, ile bedzie potrzeba.

      I wybierz dobrze. Tak, zebys nie miala ZADNYCH watpliwosci.

      Pozdrawiam i zycze sily.

      Zero

      P.S. Jesli nie chcesz wiedziec co wybralbym ja na Twoim miejscu to prosze nie czytaj dalej.





      (zdecydowalbym sie na operacje)
    • pan.nikt Re: Wracam od lekarza ! 09.12.04, 20:52
      Oczywiście nie będę Ci radził.
      Powiem tylko, że mam wuja (dzis po 60-ce), który pierwsza operację na sercu
      (zastawki) przeszedł jakieś 30, a może 30 kilka lat temu u Prof Mola (starego,
      śp). Później jeszcze chyba dwie.
      Cały czas aktywny, pracował jako dyr szkoły do samej emerytury i ma się dobrze.
      Wyraźnie trzyma go w zdrowiu, to dobry humor, kiedyś dzieci, dziś wnuki i
      praca.

      Nie łam się. Taki operacje można przeżyć
    • Gość: eni Re: Wracam od lekarza ! IP: *.icpnet.pl 09.12.04, 22:27
      Chyba nie masz osiemdziesiatki? A jeśli masz mniej to kobieto"?" do ataku -lecz
      się.Człowiek nie świnia wszystko przetrzyma.Uszy do góry,odwagi i do
      szpitala.Powiedz rodzince ,razem łatwiej przez to przejść.Zycie jest do dupy
      ale warto życ ,pamiętaj o tym.
    • natka33 Re: Wracam od lekarza ! 10.12.04, 13:33
      Moja mama też miała operację serca jakieś 20 lat temu, decyzja była trudna, bo
      bardzo się bała... Teraz ma 65 lat i mówi, że nigdy w życiu nie czuła się tak
      dobrze...
    • milion_na_milion Re: Wracam od lekarza ! 10.12.04, 18:56
      Jeśli chodzi o wymianę zastawek, to sie nie bój, teraz to rutynowa operacja.
      Jasne, że trochę pocierpisz, ale szybko sie po takim czymś dochodzi do zdrowia.
      A potem, pomyśl... tyle słońca w całym mieście!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka