Dodaj do ulubionych

PRZYJACIELE?

02.03.05, 15:23
Przepraszam na wstepie Wszystkich tych ktorzy stwierdza ze to bezsensowny
temat! Ale kieruje go do osoby ktora mam nadzieje odwiedzi to forum i
przeczyta ta wypowiedz! Nie wiem co tak naprawde napisac ale wiem jedno ze to
co bylo wlasnie sie psuje i to ze bylo kiedys miedzy nami tak fajnie
takze :o) Nie wiem czy zostalo to przez Ciebie zauwazone ale wszystko sie
popsolo i nie wiem dlaczego!!! Nie potrafimy nawet ze soba porozmawiac!!! Nie
wiem czy to sie zmieni...

To specjanie dla Ciebie!!!
"Przyjaciół nie poszukuj lekkomyślnie,
a tych których masz lekkomyślnie nie porzucaj!!!"

Przemysl to wszystko bardzo dokladnie i daj znac!!!

Pozdrawiam Wszystkich!!! I przepraszam!!!
Obserwuj wątek
    • kormoran7 Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 15:36
      Moze wykorzystamy ten temat do przeprosin ludzi ktorych
      skrzywdzilismy,obrazilismy itd. Moze ta osoba nigdy nie przeczyta waszych
      przeprosin ale Wam bedzie lepij gdy wylejecie swoje przeprosiny na tym forum.
      • martula86 Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:42
        kormoranie swietny pomysl z tym ze ten temat moze polegac na przeprosinach
        drugiej osoby! :o) To naprawde pomaga uwierzcie mi! :o) Tak chyba lepiej
        wyrazic to co tak naprawde czujemy niz suchymi slowami lub rozmowa na gg! :o)
        Pozdrawiam Wszystkich a szczegolnie Ciebie kormoranie!
    • sherszi Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:03
      jesli to chodzi o mnie... to nie jest tak jak myslisz... a jesli nie o mnie to
      i tak sie wypowiem;) ostatnio duzo sie dzieje w moim zyciu... sama musze sie
      uporac z tym wszystkim! nie chce nikogo zadreczac swoimi glupotami wiec dzialam
      sama! wiem ze to nie jest dobre wytlumaczenie! przeciez ostatnio
      rozmawialysmy!! wiem ze to nie bylo wczoraj ani dwa dni temu... ale poprostu
      mam wszystkiego dosc! w budzie masakra w domu tez az szkoda gadac! przyjazn nie
      polega na codziennym widywaniu sie i puszczaniu sygnalow, przyjazn jest na cale
      zycie.... pozdrawiam! buziaczki mala:)
      • martula86 Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:33
        tak to chodzi o Ciebie! Masz racje przyjaciol sie ma na cale zycie (moze
        chcialoby sie miec) :o) Nie chodzi mi o puszczanie sygnalkow i codziennym
        widywaniu sie ale tylko o to aby miec do siebie wiecej zaufania a tak naprawde
        powoli miedzy nami zaczyna go brakowac! :o( Kiedys potrafilysmy rozmawiac na
        kazdy temat a dzis... Sama widzisz co sie dzieje! I nie tylko ja zauwazylam ze
        cos sie psuje! Chcialabym to naprawic ale... moze znalazlas juz innego
        przyjaciela/przyjaciolke!!!
        • sherszi Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:38
          nie wiem co Ci odpowiedziec... masz racje przyjazn nalezy pielegnowac... ale ja
          na serio nie mam teraz lekko:( przepraszam Cie ze nie najlepiej nam sie
          uklada...
          • martula86 Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:43
            no tak wszystko to co my tak pielegnowalysmy rozwalilo sie i chyba wiesz o kogo
            mi chodzi a uwierz mi ze ta osoba nie za dobrze na ciebie wplywa i nie tylko ja
            to zauwazylam!
            • sherszi Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:50
              on na mnie zle wplywa?? dlaczego?... nie rozumiem?! ja sie zachowuje przy nim
              tak jak zawsze wiec nie wiem o co chodzi? mozesz mi to wyjasnic??prosze... bo
              nie rozumiem, nie tylko ty, czyli kto jeszcze?
              • martula86 Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 16:55
                to nie chodzi w zadnym przypadku o niego bo jak juz kiedys Ci mowilam to
                swietny facet! chodzi tu o plec zenska! a nie moge zdracic tych ktorzy to
                zauwazyli bylabym wtedy nie wporzadku (a nie lubie byc taka) ale z czasem to
                zauwazysz!
                • sherszi Re: PRZYJACIELE? 02.03.05, 17:01
                  wiec chodzi Ci o nia?? hmmmmmm... moze i sie spotykamy ostatnio, ale bez
                  przesady to nie jest od razu wielka przyjazn! wiec o co chodzi?? a ta osoba
                  ktora to stwierdzila razem z Toba mam nadzieje ze dobrze mnie zna... ze moze
                  tak stwierdzac:) ale co tam na szczescie nie interesuje mnie opinia innych... a
                  z (nia) w zadnym wypadku sie nie utorżsamiam i nie biore z niej przykladu...
                  wiec sie nie martw! a czy osoba ktora to zauwazyla chodzi do naszej kl? czy to
                  jest dziewczyna czy chl??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka