Dodaj do ulubionych

Świat według magistra.

18.05.05, 08:38

Postaram się w tym okienku wpisywać w miarę możliwości
ciekawe informacje, które znalazłem w redakcji dotyczące nas mieszkańców
Zacnego Caratu Średzkiego.
Piszcie co myślicie o tym co tu przeczytaliście.

Pozdrawiam Magister

A świat zaleje fala blondynek...
Nostradamus- Księga przepowiedni
Obserwuj wątek
    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 18.05.05, 08:58
      Czyżby odkryto kolejny przewał Miecia????
      Oto wczorajsza Gazeta Poznańska opisała jak to w 2000 roku w naszym zacnym
      Caracie przeprowadzano przetarg na Monitoring miasta.
      Okazało się, że przetarg wygrał Trebor, który pobił wiele firm bardziej
      doświadczonych w monitoringu niż on sam. Smaczkiem godnym uwagi jest jak pisze
      Poznańska – kilka niedociągnięć jakie miała sama firma Trebor w czasie
      wystartowania do przetargu.
      Na owy okres nie przedstawiła ona zaświadczeń o nie zaleganiu w Zeusie i nie
      przedstawiła dowodów , że ma doświadczenie w przeprowadzaniu tego typu
      przedsięwzięć na taką skalę finansową. Oczywiście w bardzo krótkim terminie
      Trebor dostarczył potrzebne zaświadczenia i oczywiście wygrał przetarg.
      Rozpoczęcie działania monitoringu przeciągało się tak więc na firmę nałożono
      karę pieniężną, którą w niedługim czasie umorzył Mietek.
      Trebor już nie istnieje a prokuratura zarzuca właścicielowi zagarnięcie 300tyś
      zł z tytułu niewypłaconych składek ZUS za 1990-2001 ( czyli w okresie trwania
      przetargu)
      ponad to z firmy wyprowadzono 1.8 mln zł.
      A teraz uwaga!!!! Mietek jest obecnie współwłaścicielem Nowego Trebora ( bo
      tamten upadł)
      Sam jednak twierdzi , że to odrębna firma i z tą starą niema nic wspólnego.
      Jeszcze ciekawiej wygląda praca naszej Średzkiej Prokuratury.
      Wojtek składał już ponad 10 razy zaświadczenia o popełnieniu przestępstwa przez
      Miecia i jego ekipę i........ prokuratura za każdym razem odrzucała
      zawiadomienia bo nie znajdowała znamion przestępstwa.

      Komentarz: czyżby stara ekipa trzymała nadal stołki czekając na najbliższe
      wybory????, które zamierza wygrać.

      A świat zaleje fala blondynek...
      Nostradamus- Księga przepowiedni
      • rogeer Re: Świat według magistra. 18.05.05, 17:51
        hmm... pierwsze co mi się nasuneło to stwierdzenie kogoś mądrzejszego ode
        mnie(nie pamiętam kogo:), że władza się nie zmienia, zmieniają się stołki.
        • kormoran7 Re: Świat według magistra. 18.05.05, 21:57
          Co mysle o burmistrzu wyrazam tekstem pod kazdym moim postem. A po zatym mi sie
          nasuwa skecz Laskowika ze Smoleniem pt "Maluch"Tam smolen powiedzial ze lepiej
          byc motorem bo ci u sterow szybko sie zmieniaja. Cos w tym musi byc
    • duch3 Re: Świat według magistra. 18.05.05, 22:11
      W sumie może być tylko szkoda że się nie rymuje :/

      A jeśli chodzi o wypowiedz Magistra to wielkie dzięki. Może jestem naiwny ale
      wierze że to małe kamienie które zbudują fundamenty obywatelskośći w Środzie.
      Nie dajmy się nabrać i bądzmy świadomi.

      PS. Dla mnie ciekwa sprawa to wyburzenie "Ochronki"?
      • rogeer Re: Świat według magistra. 18.05.05, 23:34
        A wiesz co jest jeszcze ciekawszą sprawą? To że ochronka zabytkiem!!! figuruje w
        chyba dawno nie aktualizowanym rejestrze zabytków (
        wosoz.bip-i.pl/public/?id=37647 ) Wielkopolskiego Urzędu Ochrony
        Zabytków. Więc albo ktoś olał Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków albo on jakoś
        się na to zgodził, ale żadko się słyszy o wyburzaniu zabytków. (strasznie dużo
        zabytków w tej mojej wypowiedzi;)
        • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 19.05.05, 09:27
          Zdrastwuj Rastamany!! :)
          Witam was w ten nowy piękny dzien.
          Jeśli chodzi o ochronkę to słyszałem co nieco ale nie piszę tego co nie
          potrafię potwierdzić dowodami. Więcej inf. dla ciekawych ma na pewno Wojtek.
          Tylko szkoda, że nikt go nie chce słychać. Oświadczam jednocześnie że nie
          popieram tylko Wojtka lub tylko Miecia.
          Po prostu piszę w miarę mych możliwości bezstronnie. Niestety ostatnio
          wypływają tylko przewiały Miecia tak więc obecnie to jemu się obrywa.

          A teraz zupełnie coś z innej beczki.......

          Dziś wieczorem nasz zacny 38milionowy kraj będzie reprezentowany przez Łoczy
          czornje
          Iwana Delfina i td......

          Zastanawia mnie dlaczego w naszej przecudnej urody miodem i gandzią płynącej
          krainie
          nie znalazł się nikt godniejszy od Łoczy czornje
          Iwana Delfina Czarnijej Dziewczyny i td..i tp....

          A na koniec wyrazy pełnego szacunku dla Pana prof. Leona Kieresa.
          Nie zgadzam się z tym co wyczyniał w ostatnich tygodniach, ale po wczorajszym
          nie wybraniu go na ponownego szefa IPN ogłosił że nie wystartuje ponownie w
          konkursie. To jest moim zdaniem godne podziwu zachowanie. Niewielu polityków w
          Polsce umie powiedzieć okej rozumiem. Wycofuje się.
          Brawo.

          A świat zaleje fala blondynek....
          Nostradamus- Księga Przepowiedni
          • fezs1 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 07:38
            > Zastanawia mnie dlaczego w naszej przecudnej urody miodem i gandzią płynącej
            > krainie
            > nie znalazł się nikt godniejszy od Łoczy czornje
            > Iwana Delfina Czarnijej Dziewczyny i td..i tp....

            Przyznam sie szczerze, że w ogóle nie oglądam tego typu imrez. Nie wiem także
            co to te "łoczy..." Domyślam się jednak, że nic wartościowego. Nie rozumiem
            więc dlaczego wyrażasz zdziwienie. Przecież eurowizja to "festiwal kiczu i
            bezguścia" (za polityką) to chyba "łoczy..." są tam jak najbardziej na miejscu.
            • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 08:20
              Pomimo tego co napisałeś to jednak znalazł bym wczoraj pewne 2 perełki, które
              niebyły z cyklu: ona blond prawie naga bez głosu + jej nadzy tancerze .
              Popieram wybór Norweskich Metali i Mołdawskiej Folkowej kapelki z przecudną
              babcią łojącą zdrowo w bęben. :))

              A świat zaleje fala blondynek....
              Nostradamus-Księga przepowiedni
              • kormoran7 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:06
                Ja sobie wlaczalem raz po raz bom nie zwykl ogladac tandety i w sumie wsrod
                tych wszytkich kiczowatych utworoz musze powiedziec ze zespol z norwegii jakos
                mnie urzekl. Mialem nawet wrazenie ze slysze zespol Scorpions. :)A co do
                naszych to niezla tandeta tandeta byla. nad tym refrenem to by sie mogli
                wysilic troche wiecej.
                • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:07
                  To tam był refren???
                  • kormoran7 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:09
                    refren to chyba bylo to jak dobrze uslyszalem Life,Life,Life
                    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:27
                      a nie czasem jejf jejf jejf ....?
                      • kormoran7 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:31
                        No nie wiem...usta mu sie szeroko nie otwieraly dlatego trudno bylo zrozumiec
                        czy spiewa czy jeczy. A IVAN myslal ze jak na koniec pokaze klate i sie
                        zozkraczy to juz europejki na niego zaglosuja. A tu kicha
    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 20.05.05, 09:57
      No dobra nie wytrzymałem. Muszę.
      Obiecałem sobie, że nie skomentuje ale aż samo się prosi......

      Wczorajszy Festiwal Euro Wizji Wypadl jak zawsze......
      Jednak oglądałem go z czystego zboczenia .....I....
      Stwiardziłem, że bida okrutna w rej Europie, że aż piszczy!
      Już wyjaśniam o co mi chodzi .....

      Otóż (to zainteresuje pewno Kazana) reprezentantka Izraela uzbierała w swym
      kraju siano na nową suknię ale już zabrakło jej na STRINGI...... bida taka że
      aż strach....rozcięcie na plecach jej sukni kończyło się chyba gdzieś koło-
      kostek.....
      Natomiast jeszcze większa bida to na Węgrzech jest. Tu oto reprezentantka tego
      Zacnego kraju wystartowała w spodniach bez jednej nogawki. Bidactwo niestety
      nie zdołało uzbierać kasiorki na drugą nogaweczkę a w czymś trzeba wyjść i
      śpiewać.
      Macedonia-tu też szczędzono na zakup materiału do uszycia ubranek dla ekipy
      śpiewających. Biedne dziewczyny tańczące ze piosenkarzem miały tak krótkie
      sukienki, że jakby nie majtki to byśmy chyba ....ten tego...
      Słowenia- tu już było lepiej ekipa uzbierała sianko na ciuszki i wszyscy byli
      ubrani szczelnie od kostek po szyje ale Pani podkładającej chórki nie doszyto
      rękawa i jakoś tak dziwnie bez niego wyglądała.
      Norwegia: oj tu to w ogóle było ciekawie; wokalista w obcisłym kreszowym body z
      długimi nogawami i czarną podwiązką w włosach rozpraszał naszą uwagę i nie
      pozwalał się skupić na śpiewie ( i chyba mu to wyszło bo myślę że zagrali
      najlepiej z całej bandy)
      Polska- brak słów...... ogłaszam narodową ćsiepe na koszulkę dla Iwana bo jego
      naga klata mnie przeraża......
      Białoruś- no tu burżujstwo pełną gębą. Tak jak innym wykonawcom zabrakło kasy
      na doszycie ubrań tak Diwie Białoruskiej Pieśni Uszyto ich ze 12 i wszystkie
      podczas tych3min śpiewu z siebie zrzuciła. Już widzę jaki smutek i zazdrość
      pojawiły się u reprezentantów biedniejszych krajów, którzy widzieli jak
      Białoruska szasta na lewo i prawo ciuchami.....

      Koniec.
      A świat zaleje fala blondynek
      • rogeer Re: Świat według magistra. 21.05.05, 09:23
        ostatnio na o2 czytałem wywad z naszym panem Delfinem Ivana(niestety teraz nie
        moge go znaleźć żeby wrzucić linka) i naprawde poziom tego pana mnie zadziwia.
        Wyjaśnieniem dlaczego zaśpiewa taki syf było....że to jest festiwal europejskiej
        muzyki rozrywkowej a to się ludziom podoba. A jeszcze jedno bardzo mi się
        podobało otóż pan Delfin przez swoją muzykę pragnie...uwaga, uwaga...
        doprowadzić do tego żeby ludzie się w sobie(nawzajem) zakochiwali!!!:) Naprawde
        ja bym tego nie wymyślił:)
        • fezs1 Re: Świat według magistra. 21.05.05, 10:52
          No rogeer ten festiwal jest "festiwalem europejskiej muzyki rozrywkowej" także
          tutaj nie ma się co czepiać. Zawsze reprezentował właśnie takową muzykę, bo
          takowa się ludziom podoba. Nie słucham takiej muzyki dlatego nie oglądam także
          festiwalu. Pojęcia nie mam kto wygrał, ale mnie to także nie interesuje.
          Ubolewać możemy tylko, iż taki "kicz" jest odbierany przez masy i jeszcze im
          się podoba. Jednak jak powiedział kiedyś znany satyryk: "normą jest ogół a nie
          margines". Dlatego przepraszam wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni
          określeniem "kicz", ale ja zaliczam siebie raczej do tego marginesu, który
          notabene przez ogół będzie nazwany kiczem.
      • k_walus Re: Świat według magistra. 21.05.05, 12:09
        Ja zakochalem sie pierwszy raz przy muzyce naszego rodaka. Szczerze moiwac
        widzialem jak spiewal na Eurowizji i jestem zalamany. Z roku na rok jest coraz
        gorzej. Nie wiem kto za rok pojedzie moze czas zrezygnowac. Zamiast promocji
        kraju kompromitujemy sie totalnie. I nawet przyjmujac fakt ze to festiwal
        muzyki rozrywkowej to nie wiem jaki byl cel wysylania tej wlasnie kapeli. Za
        rok jade ja :))
        • kormoran7 Re: Świat według magistra. 21.05.05, 17:09
          Moze lepiej ze wysylaja takich slabych wykonawcow bo mniejszy zal jest gdy mu
          sie nie uda i sie tylko wyglupi swoim wystepem. Dlatego za nic nie moge
          zrozumiec dlaczego kiedys Wilki sie pchaly w naszych krajowych eliminacjach na
          ten konkurs. I nie moge zrozumiec jeszcze ze TV ma kase na pokazanie nie tylko
          finalu ale i polwinalu a nie moga uraczyc nas gala wreczenia oscarow czy np
          cezarow.
          • cipcipcip Re: Świat według magistra. 21.05.05, 23:54
            Kiedys nawet "uraczyli" nas kilkugodzinną transmisją z pogrzebu tej księżnej
            diany czy jak jej tam było. Wolałbym wtedy oglądać parę godzin reklam, z
            których wpływ byłby przeznaczony np. na cele charytatywne. Cezarów nie znam,
            natomiast jeśli chodzi o oscary to... za bardzo mi komercją pachnie i
            hollywoodzkim kiczem. Amerykanie potrafią robić dobre filmy pod warunkiem,
            że... nie są one w amerykańskim stylu :)
            • duch3 Głosowałem na Ukraine 21.05.05, 23:59
              I dzieki Bogu od nas dostała maksa. Nie dlatego że ładna to była piosenka, po
              prostu lubie Ukraińców...
              • kormoran7 Re: Głosowałem na Ukraine 22.05.05, 10:46
                Zalozylem sobie ze obejrze wczoraj tylko wystep reprezantantow Norwegii i
                wyniki glosowania bo to zawsze jakos mnie pasjonawalo jak sobie panstwa daja
                punkty. Tak wiec moge sobie pogratulowac wyczucia nurtow muzycznych.:)
                Napisalem pare postow temu ze poczulem w muzyce grupy z Norwegii cos z zespolu
                Scorpions. I prosze. Wczoraj Pan Orzech powiedzial cos ze ta grupa ma cos z
                KISS. i Scorpions.AlePan orzech czasem sie kompromitowal swoimi wypowiedziami.
                o np"..Ile razy stawiam na Francje tyle razy jest ona zawszena ostanim
                miejscu.Moze cos powinni ze mna zrobic..."
    • duch3 A jednak polecam... 22.05.05, 13:40
      Mimo wielu krytyk tego festiwalu gorąco zachęcam do korzystania z tej książki.
      Zawsze to jakaś odskocznia od amerykańskiego brzmienia.

      Mołdawia i Rosja, i oczywiście Ukraina na którą głosowałem.

      www.1steuropetravelguide.com/eurovision/
    • duch3 To nie konkurs, tylko festiwal sympatii 22.05.05, 14:07
      Dlatego ciekawą sprawą jest jak rozkładały się głosy:
      Polska maksa dała Ukrainie, potem "Polak Węgier..." więc moge powiedzieć że to
      mnie cieszy. Nie pamiętam komu przyznano pozostałe miejsca.

      A co do Białorusi. Miałem nadzieje że też da maksymalną ilość punktów Ukrainie.
      To byłaby taka manifestacja w która strone chce iść Białoruś. Okazało się
      jednak że woli Rosje... hehe...tym bardziej że dziewczyna jest z Białorusi.
      Jednak szkoda że nie dali chociaż punkcika Ukraincom.
      • marcinszymczak1 Świat wg.magistra 23.05.05, 08:51
        No to jest nas więcej..... Mołdawia z przecudną babcią łojącą zdrowo w bęben i
        oczywiście Norwegia – aż mi ciary przeszły po karku jak usłyszałem ten
        power.....
        Niestety 70% występujących powtarzało schemat z USA......jeden wyje reszta
        tańczy .....
        i uważam że wygrana Grecji pokazuje tylko w jakiej kondycji jest społeczeństwo
        naszego kontynentu.

        A świat zaleje fala blondynek...
      • marcinszymczak1 Re: To nie konkurs, tylko festiwal sympatii 23.05.05, 08:52
        Ps. dziękuję za takie zainteresowanie temetem...
    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 02.06.05, 09:36
      Spisek Żółtych Komunistów.....

      Mój Spokojny świat runą wczorajszego dnia .....
      już nigdy nie będzie taki sam jak kiedyś.......
      Otóż wchodząc do domku napotkałem na stole
      plastikową butelkę z żółtym płynem bez naklejki......
      ciekawość nie pozwoliła mi długo żyć obok niej bez większego
      zainteresowania......
      i spytałem Rodzicielkę : CO TO?
      a ona żekla : Denaturat
      ????????????????????? O takie me zdziwienie było???????????
      Jak żółty denaturat.??????
      I pośpiesznym ruchem odkręciłem butelkę i sztachnąłem w nozdrza czy ma taki sam
      zapach jak staropolski denacik fioletowy i.... no zapach ten sam!
      Zgroza! Żółty denaturat.
      I zaraz powstało pytanie w mej głowie . A po kiego grzybulca komu potrzebne
      różne kolory denatu?
      I nagle mój przenikliwy umysł połączył wątki ....akcję i renowacje iiii.......?
      okazało się, ze to zemsta Żółtych Komunistów, którzy pragną zemsty na polskich
      żulikach za Białoruś.
      O tak to sobie wymyśliłem.
      Otóż jak wiadomo żulik też człowiek i pić musi.
      A jego organizm już przyswaja wszelakie ilości filtrowanego denatku (lub nie
      filtrowanego)
      to teraz po zmianie koloru nowy składnik chemiczny może być odrzucany przez ich
      organizm i o zgrozo pozostanie żyć na trzeźwo.....

      Oby do tego nie doszło ....tego wam i sobie życzę.
      Magister.
    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 02.06.05, 09:45
      Denaturat - popularny napój alkoholowy konsumowany przez tzw. margines. Opory
      przed spożyciem w/w znikały po przesączeniu go przez chleb
      www.aiw.cad.pl/denaturat.jpg
      ZGROZA!!!!!

      Nowy produkt Polmosu przypomina w działaniu denaturat

      W połowie lipca w drzwiach Ministerstwa Rolnictwa stanął ksiądz i wyciągnął z
      torby pół litra. Prosił o pomoc. Przezroczysty, mocny jak spirytus denaturin z
      etykietką siedleckiego Polmosu, po 3,20 zł za butelkę, bardzo bowiem zasmakował
      podlaskim rolnikom, głuchym na padające z ambony gromy.
      kasstor26.webpark.pl/denaturin.htm
      • rogeer Re: Świat według magistra. 02.06.05, 10:20
        Owszem z denaturatem to rzeczywiście przegięcie, co do innych tego typu bzdur to
        przeczytajcie sobie ten artykuł: wiadomosci.o2.pl/?s=514&t=3400 . Oj
        ciemno rysuje się przyszłość muzyczna, teraz paskudne techno i rąpanki zostaną
        zastapione jeszcze gorszymy dziwnymi dźwiękami i co gorsza będziemy nimi
        atakowani z każdej strony...spróbujcie włączyć MTV i nie napotkać tego
        cholernego niebieskiego potwora...
        • kormoran7 Re: Świat według magistra. 02.06.05, 16:18
          Sprobujcie wlaczyc Vive i nie napotkac "gwiazd rapu"....Zenada totalna.:(Jesli
          by utworzyc osobny temt o Hip hopie moglbym naprawde troszke sie powyzywac:)Ale
          w zdrowych rozmiarach bo ja jestem tolerancyjny jesli chodzi o muze wiec staram
          sie byc zawsze obiektywny:)
          • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 03.06.05, 09:27
            A DENATEK NADAL ŻÓŁTY....BU.....
            • cipcipcip Re: Świat według magistra. 06.06.05, 13:30
              Hip hop - swięta racja. Ogromna większośc kawałków jakie dane mi było słyszeć
              (celowo lub przypadkiem) to poprostu kicz - sprawiaja wrażenie zrobionych bez
              pomysłu, bez oryginalnosci - po prostu brzmienie i przekaz jest niemal ten sam.
              Tak jakby ktos produkował cos na siłę, bo akurat to jest w modzie i stada
              gówniarzy to kupią. Niestety ten gatunek się skomercjalizował, o czym swiadczy
              kilka wyjątków - owszem, są tam naprawdę dobre kawałki, ale to wyjątki.
              Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie.
              • kormoran7 Re: Świat według magistra. 06.06.05, 21:05
                No dam sobie upust i powiem co mysle o HH:)Uwazam ze polski HH idzie w zla
                strone. Kiedys wspanialy HH robil Magik i jego grupa Kaliber 44. Gdy spiewal
                magik z jego glosu plynela wspaniala ekspresja, dramatyzm. Az czlowieka ciarki
                pzrechodzily. Gdyby polski HH poszedl w strone tego co robil Magik byloby
                swietnie. Ale HH sie stoczyl. Wzyscy spiewaja ze jest zle i wogle Polacy to
                zlodzieje nieudacznicy i kretacze. Caly HH to jedno wielkie bloto z ktorego nie
                da sie wyciagnac jakiegos originalnego artyste. I jeszce kreca coraz bardziej
                bezsensowne, komercyjne teledyski. Takie zdanie mam na ten temat.:)
                • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 07.06.05, 08:51
                  Doliczył bym do tego grona dobrych HH- Fisza.

                  Przeczytaj ten tekst i powiedz czy nie jest inteligentnie hehe napisany:
                  To tak się przedstawia x5

                  Tu chyba to nawet naczelny sceptyk CIPCIPEK ( :P ) wypowie się pozytywnie

                  A co to za klub, co to za miejsce ja dobrze nie pamiętam
                  A wiem tylko jedno nic nie działa jak czerwona sukienka (właśnie tak)
                  Siedze sobie gdzieś z boku nikt mnie nie widzi, palę skręta
                  Atmosfera wokół jakaś nieprzyjemna, coraz bardziej napięta
                  Przyszli chłopaki odpicowani podrywać dziewczęta
                  W koncie sali grała wtedy orkiestra dęta
                  Jeden miał twarz mordercy drugi elegancik i marsz naszego prezydenta
                  Jeszcze trzeci był taki Al Capone w dresach, twarz trochę nadęta
                  Lecz eleganckie mokasynki miał więc nie wyglądał już na menda (nie, nie, nie)
                  Jakiś diabeł chciał że wpadła im w oko ta sama czerwona sukienka (to tak się
                  przedstawia, łuhuu)
                  Gorąco, gorąco się robi. Elegancik z brylantyną we włosach wkroczył do akcji
                  I mówi: "Co taka piękna, niebieskooka dama robi tutaj sama w czasie wakacji
                  Chyba potrzebuje męskiego towarzystwa, czy nie mam racji"
                  A dama na to: "Nie dziękuje panom". Lecz w oczach strach i przerażenie
                  Orkiestra przestaje grać, z głośników leci jakieś mocne uderzenie
                  On nie przestaje odwraca się do chłopaków swoich i mówi:
                  "Patrzcie na ten tyłeczek, patrzcie na te balony
                  Ona będzie moja, zakochałem się a nie mam przecież jeszcze żony"
                  Ja spokojnie siedzę, męczę skręta choć coraz bardziej przerażony
                  Zapłacić rachunek i wyjść cichutko przez nikogo nie zauważony
                  A on wtedy do niej: "Zabawimy się królewno ty i ja"
                  Jej twarz pobladła, miała już kolor ściany
                  I mówi, przerażona, wskazując na mnie:
                  "Nie jestem tu sama, to mój mężczyzna
                  Więc lepiej uważajcie, bo to chłop ze stali
                  I ode mnie szybko lepiej się odwalcie
                  (lepiej w tej właśnie chwili) (o co właściwie chodzi)
                  (F I S Z lepiej w tej właśnie chwili)
                  (a gdzie ja jestem, w jakim miejscu)

                  Ref.: uhuuuu, Co to za klub, co to za miejsce, ja dobrze nie pamiętam (to tak
                  się przedstawia)
                  uhuuuu, Wiem tylko jedno, nic nie działa jak czerwona sukienka (to tak się
                  przedstawia) x2

                  Ja staje jak wryty, to jakieś nieporozumienie
                  Czuje jak leci mi pot z czoła i cały się czerwienie
                  Elegancik patrzy na mnie spode łba
                  A ja dobrze wiem co znaczy takie spojrzenie
                  Takie spojrzenie testamentem zalatuje
                  A ja zapach ten już od kilku minut czuje
                  Chłopaki wybuchają śmiechem: "Ten frajer z panią
                  Ta ciotunia kurwa mać, pani chyba żartuje"
                  Nim się obejrzałem już jeden pięścią wymachuje
                  Nie ma jak wakacyjna przygoda
                  Z rana dobry humor miałem
                  I taka słoneczna była pogoda
                  Dobry chłopak był jaka szkoda
                  Czerwona sukienka rzuca mi się w ramiona
                  Godzinę temu tylko tego chciałem
                  O tym marzyłem, o tym myślałem
                  A teraz, co właściwie się stało
                  Było mi ?le, było mi słabo
                  "No co jest frajerek, wystaw swe pięści"
                  Ja na to: "Panowie dziękuję
                  Boli mnie głowa, skręta paliłem, źle się czuję"
                  I nagle pęęęk, i nagle puuum
                  I nic nie widzę czarno, czarno i gwiazdy
                  Od lat nie było takiej jazdy bo tu są same gwiazdy (same gwiazdy)
                  I nagle widzę czerwoną sukienkę
                  Jej piękną, długą, zgrabną rękę
                  Uśmiecha się i mówi: "Dziękuję
                  Tak głupio się teraz czuje"
                  Lecz mam sposób by odwdzięczyć się
                  Jeśli słuchają mnie dzieci, zatkajcie uszy swoje
                  Bo to co się stanie drodzy panowie i panie
                  Na to trzeba mieć lat ponad osiemnaście
                  Jeśli nie macie tyle magnetofon wyłączcie, światła zgaście
                  Czerwona sukienka odpada zgrabnie od całości
                  Ona mówi: "Ja pragnę twojej miłości
                  Bierz mnie, bierz mnie w całości
                  W całości jestem twoja"
                  I zbliża się do mnie z namiętnymi ustami
                  I mruczy, mógłbym tak słuchać jej godzinami
                  Jest bliżej i bliżej i bliżej i bliżej i bliżej

                  Jest bliżej, bliżej, bliżej
                  Całuję i w tym momencie się budzę
                  Cały zakrwawiony i nie ma czerwonej sukienki, namiętnych ust
                  Lecz nie ma też elegancików
                  Ich pięknych z frędzlami bucików (nie ma nic)
                  Więc gdzie ja jestem, gdzie jestem
                  Patrzę wszędzie biało i kobieta w białej masce mówi:
                  "Tu zszyjemy, nos nastawimy
                  A z zębami to my nic już nie poradzimy
                  Na stół proszę"
                  Więc nie ma jak zabawa w nieznanych klubach nocami
                  Gdzie przemieszczają się panowie w bucikach z frędzlami (w bucikach z
                  frędzlami)
                  Hej, hej
                  Hej, hej, hej, hej, hej, hej
                  Hej, hej
                  Hej, hej, hej, hej, hej, hej


                  Tekst jest własnoscią jego twórcy.
                  • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 07.06.05, 08:57
                    Więc nie ma jak zabawa w nieznanych klubach nocami
                    Gdzie przemieszczają się panowie w bucikach z frędzlami (w bucikach z
                    frędzlami)
                    hel hej hej.....
                    • kormoran7 Re: Świat według magistra. 07.06.05, 10:25
                      Trudno mi sie wypowiedziec o piosence ktorej nie slyszalem ale jesli chodzi o
                      samego Fisza to widzialem ostatnio jego jeden wideoklip i musze powiedziec ze
                      nawet calkiem calkiem. Taki inny...
                      • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 07.06.05, 10:44
                        nie znam nowego fisza....stary był ok.
                        • cipcipcip Re: Świat według magistra. 07.06.05, 23:10
                          :) Czerwona sukienka jest ok :)
                          • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 08.06.05, 13:38
                            Przed chwileczką ukazał się :
                            "Polska jest największym wrogiem Białorusi" PAP/IAR -

                            Polska dyplomacja jest na Białorusi tak szkalowana jak żadna inna;
                            największym wrogiem jest Polska
                            - powiedziała szefowa Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys na spotkaniu
                            z sejmową Komisją Łączności z Polakami za Granicą. Zapomnieli już nawet o
                            Stanach Zjednoczonych. My, Polacy (na Białorusi) jesteśmy zakładnikami tej
                            sytuacji - podkreśliła Borys. Zapewniła, że ZPB nie jest zainteresowany żadną
                            działalnością polityczną. Zależy nam na lepszych stosunkach Polski i Białorusi.
                            Naszym celem nie jest oskarżanie. Stwierdzamy tylko fakt, że władze (Białorusi)
                            ingerują w prawa organizacji społecznej, zastraszają i wykorzystują działaczy
                            Związku. Przekonują, że jesteśmy manipulowani przez Polskę, by prowadzić
                            działalność wywrotową. To kłamstwo i prowokacja - mówiła szefowa Związku
                            Polaków. Borys i wybrane demokratycznie władze Związku Polaków na Białorusi nie
                            są uznawane przez władze tego kraju. 11 maja tamtejsze ministerstwo
                            Sprawiedliwości uznało VI Zjazd ZPB za nieprawomocny, przywróciło poprzednie
                            władze, na czele z Tadeuszem Kruczkowskim i nakazało zwołanie kolejnego zjazdu.


                            Nie dość że Łukaszenka łazi w dresach to jeszcze z nas chce zrobić
                            dresiaków.....świana jedna.
                            • k_walus Re: Świat według magistra. 08.06.05, 16:58
                              Niezly bajzel tam jest. Lukaszenko chyba panicznie boi sie zachodu i ja mu sie
                              nawet nie dziwie. Chce zatrzymac calusienka wladze i wydaje mu sie ze kazda
                              organizacja nie kontrolowana przez niego mu zagraza. Mam nadzieje ze ZPB sie
                              obroni, nie mozemy dac soba pomiatac
                              • cipcipcip Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 08.06.05, 23:06
                                Na arenie miedzynarodowej takie zachowania są... po prostu śmieszne. Świadczą
                                dobitnie o... obawach władzy o własne stołki. W mysl zasady - najlepszą
                                obroną jest atak. Jak się cos nie udaje, to powody tego stanu rzeczy trzeba
                                usytuować za granicą, aby stworzyc wrażenie, ze to nie ukochana władza jest
                                powodem biedy, ale zdradziecka polityka innych krajów. Sprawa tak stara jak
                                amerykańska stonka podstępnie zrzucana na prl-owskie pola.
                                Im bardziej Łukaszenko zwala winę na cały świat, im ostrzej zwalcza opozycję,
                                im bardziej harde są jego wypowiedzi... tym bardziej można wnioskować o
                                wewnętrznej słabosci reżimu.
                                Dni Łukaszenki są policzone. A wszystko zacznie się od jakiegos kryzysu w
                                Rosji - kiedy Putinogród nie bedzie mógł wesprzec Łukaszenkę, wtedy ten zacznie
                                pakowac walizki.
                                • kormoran7 Re: Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 08.06.05, 23:17
                                  Tylko co dalej?Problem Bialorusi polega na tym ze jedynym politykiem tak
                                  naprawde jest tam tylko Lukaszenko. Jest zlym i swinskim przywodca to nie ulega
                                  watpliwosci ale w zasadzie komu zadac pytanie:Wymien znanego ci polityka
                                  bialoruskiegiego" odpowiadajcy powie Lukaszenko. Dlaczego?Bo jak wiadomo
                                  opozycja jest zwalczana i w zasadzie tylko jeden lukaszenko tam rzadzi. rzecz w
                                  tym ze nawet kiedy Lukaszenko odejdzie nie bedzie mial kto rzadzic tym krajem.
                                  No chyba ze wyjda z cienia jacys opozycjonisci ale nie ludzmy sie ze beda mieli
                                  taka charyzme jak ma Juszczenko czy Julia Tymoszczenko. I to jest wielki
                                  problem tego kraju. Na dzien dzisijszy nie widze polityka ktory dalby rade
                                  najpierw obalic Lukaszenke a potem wprowadzic na Bialorusi reformy.
                                  • waclaw_kzn Re: Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 08.06.05, 23:55
                                    Niestey, taki rzeczywiście jest problem opozycji. Brak tam silnego przywódcy,
                                    który mógłby przejąć stery. Najsilniejszym i najbardziej charyzmatycznym jest
                                    nacjonalista (pan ala Giertych) i jest on panu Łukaszence na rękę, bo gdy tylko
                                    pojawia się jakaś opozycja zawsze można powiedzięć: "Acha! jesteście przeci
                                    władzy, tzn. jesteście od tego okropnego nacjonalisty!" do którego oczywiście
                                    nikt nei chce się przyznać (nazwiska nawet nei pamiętam, co świadczy jak silny
                                    jest "najsilniejszy" opozycjonista). Tak było przynajmniej przez długi czas, bo
                                    teraz można zrzucić wszystko na jakieś zagraniczne żródło zła, czy chocby
                                    podrzeganych do buntu sklepikarzy. Sztuczka to stara jak świat i rzeczywiście
                                    oznacza tylko jedno - że władza trzęsie portkami...lecz niestety, władza, która
                                    nie ma nic do stracenia gotowa jest do wszystkiego i to mnie martwi, gdyż może
                                    to bardzo komplikować moje osobiste sprawy, np. nie mówi się o tym głośno w
                                    Polsce, ale kiedyś pan Ł. to zapowiedział i teraz na Białorusi głośno sie to
                                    przypomina i coraz bardziej w to wierzy, że za półtora roku pan Ł. wprowadzi
                                    całkowitą żelazną kurtynę. Nikt z kraju nie wyjedzie i nikt do niego nie
                                    wjedzie... no moze tylko z i do mateczki Rassiji. Czeka nas ciekawe, ale i
                                    przerażające polityczne widowisko w najbliższych latach :-(
                                    • rogeer Re: Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 09.06.05, 08:55
                                      ALe wydaje mi się, że im bardziej radykalny będzie Łukaszenko tym głośniej
                                      będzie reagować społeczność międzynarodowa i może jeśli nie sami białorusini to
                                      może z pomocą z zewnątrz uda im się wywalić swojego małego dyktatorka. Ew. gdyby
                                      np. unia wprowadziła sankcje i embarga wobec Białorusi np. za to, że nie są tam
                                      szanowane prawa człowieka, to może by Łukaszenko się obudził i wreszcie troszke
                                      odpuścił. Oczywiście nie wiem czy takie rzeczy są możliwe z punktu prawa
                                      miedzynarodowego czy czegoś podobnego ale myśle, że łatwiej byłoby zrzucić
                                      dyktatorka.
                                    • marcinszymczak1 Re: Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 09.06.05, 09:17
                                      A ja myślę, że ktoś w końcu spałuję zakuty betonowy czerep Łukaszenki.
                                      I nawet nie pomoże mu nowy wypasiony kreszowy dresik z 5 paskami produkcji
                                      oczywiście zaprzyjaźnionego kraju. Czytaj matuszki Rasiji..
                                      Niestety jak mawiał A.Einstein ;,, Kosmos i głupota ludzka nie mają granic’’
                                      i w tym przypadku ponownie to widac.
                                      Jegomość piwo żłop Putin siedzi teraz zapewne sobie leniwie w daczy na
                                      Kamczatce i ogląda białe niedźwiadki a jego wierny lizydupek Łukaszenko
                                      podpuszczany i zaszczuty walczy z całym światem ku uciesze Putinowskiego
                                      jegomościa.
                                      I całość wygląda dość komicznie dla wielu ludzi z zachodu ale niestety cierpi
                                      na tym ludnośc Białorusi i oczywiście polonia . A jak się szacuje jest jej w
                                      samej Białorusi ze 200 tysiaków. Tak więc łukaszenko ma jeszcze wiele do
                                      roboty. Bo przecież przygotowanie kompromitujących materiałów na taką masę
                                      ludzi musi zając troszkę czasu.

                                      Jeśli ktoś od Łukaszenki zgłosi się do mnie o pomoc w tworzeniu takich
                                      kompromitujących dokumentów to odeślę go do Bojówek Moherowych Beretów i
                                      Giertycha- oni mają już gotowe teczki na polowe ludności naszego mlekiem i
                                      gandzią yyyyyyyy!? - miodem płynącego kraju. :)
    • cipcipcip Re: Łukaszenko, flaki i inne przysmaki 09.06.05, 12:43
      rogeer - sankcje są możliwe, ale:
      po pierwsze - ktoś musiałby jednoznacznie dowieśc, że na Białorusi są łamane
      prawa człowieka. Niby proste, ale wiąże się z "ingerencja w sprawy wewnętrzne"
      zgnilego zachodu z Polakami i Amerykanami na czele
      po drugie - sankcje ekonomiczne nie mają sensu, bo ucierpi na nich tylko szary
      Białorusin, a Łukaszenki nie dotkną
      po trzecie - sankcje dyplomatyczne np. uznanie łukaszenki za persona non grata
      też nie mają sensu, bo de facto jest on i tak izolowany
      Zdaje się, że jedynym wyjściem sa czynniki wewnetrzne - tak jak na Ukrainie.
      Jak na razie jedyne co można zrobic to dyskretnie - ale to bardzo dyskretnie -
      wspierać raczkująca białoruską opozycję.
      • marcinszymczak1 kaczuszka kontra geje -wejście smoka 13.06.05, 10:06
        No i proszę bardzo!
        W sobotę i niedziele dostaliśmy ponownie pokaż Polskiego Debilizmu.
        Jak to zwykle przed wyborami bywa startujący robią tony kiełbasy wyborczej dla
        biednego ludu i obiecują nam gruszki na wierzbie a baba z wozu to koń z
        powyłamywanymi nogami i sam w nie wpada.
        Taaaaak.
        To do Pana- Panie Kaczyński te słowa.
        Wkurza mnie taka postawa. Jeszcze 2 miesiące temu był Pan gotowy własną piersią
        osłaniać
        Białoruskich opozycjonistów walczących o równość i wolność, jeszcze pół roku
        temu wspierał Pan ludzi protestujących w sprawie wolności na Ukrainie a
        dziś......dziś pod nosem zakazuje Pan tego w naszej Łorsow.
        Oj.....ma Pan przez to taki wielki minus, że pokrył by drogę z Klewek do
        Pakistanu i z powrotem.(i to przez Bangladesz)
        A to jeszcze nie koniec z tego co donoszą media jest Pan wielce oburzony wraz z
        tymi zakompleksionymi i nietolerancyjnymi bojówkami Młodzieży wszech polskiej
        (notabene nie tolerowanymi przez większość Polskiego społeczeństwa), otóż mają
        oni pretensje do Policji.
        Kaczorek sapie bo policja ochraniała nielegalne wystąpienia w sprawie równości
        a
        łysi sapią bo nie mogli legalnie i bez przeszkód ponaparzać się z
        tymi ,,złymi’’ gejami.
        No jak tak dalej pójdzie i wybiorą (nie daj Boże) kaczorka na Prezydenta
        to już za rok czekają nas ciekawe batalie w Łorsowie. Wszelakiej maści ludzie
        protestujący lub pokazujący nierówność będą pacyfikowani przez młodziaków
        wszechpolaków...a pały będą stały z boku bo przecież dostaną zakaz chronienia
        tych złych i niedobrych walczących o równouprawnienie wbrew przekonaniom
        kaczorowego jegomościa.
        Mam Nadzieje, że ludziom jeszcze przed wyborami wyjdzie bokiem zielona
        kiełbaska Kaczynskiego i nie dopuszczą go wyżej.
        Jednak znając przechlane i zaprawione w bojach żołądki Polaków to różnie to
        może być.
        Nie dość , że czeka nas rozstrój żołądkowy to jeszcze chyba skleroza i
        odporność na wyciąganie z przeszłości wniosków nam bokiem wyjdzie.
        Prawdą jest to, że Polak jest mądry po szkodzie i nie uczy się na własnych
        błędach.
        • marcinszymczak1 Smutek Romanka G. 14.06.05, 11:01
          No i proszę o zgrozo-----mamy kolejną aferę.
          Wypłynęło dzięki niej jak mamy nie tolerancyjną policję.

          Otóż wczorajszego dnia nasz mlekiem i tolerancją płynący kraj obiegła skarga
          jegomościa Romanka.G. , który z nieokiełznanym żalem prawie płacząc wyżalił
          się ,że jest mu smutno bo
          jego bojuweczki Młodziaków Wszechpolaków (MWP) pały powstrzymały i biedactwa
          nie mogły ponaparzać się z gejami i lesbijkami(tfu)....
          O zgrozo. Dlaczego ? pytał Dla czego?
          Przecież Młodziaki to grzeczne chłopaki....oni tryskają wręcz tolerancją i
          wielbią wszystko z czym się nie zgadzają.

          Tak to frankensztajnogęby Romcio smutkiem swym zaraził wielu swych
          rozgarniętych koleszków. Podczas wywiadu dla TOK FM jeden z nich usilnie
          próbował wmówić dziennikarzowi, że pokojowy protest MWP był tylko anty
          wystąpieniem przeciwko gejom.
          Pytał on zrozpaczony ,,Dlaczego MWP siedząc legalnie i grzecznie na środku ulic
          Łorsowy
          została rozpędzona przez Pałeczki”.
          O zgrozo. Dlaczego ? pytał Dla czego?
          I tu dziennikarz przypomniał jegomościowi, że jak zwykle Młodziaki miały z sobą
          nie bezpieczne narzędzia, rzucali kamieniami i naruszyli nietykalność cielesną
          kilku Gejów i policjantów.

          Magisterski wniosek z tego taki:
          Jeśli idziesz na mecz piłki nożnej z bejsbolem i kosą po to aby na*ierdaleć
          innych możesz być pewny, że jak cię pałeczki dorwą to Romcio wstawi się za tobą
          i nawet do prokuratury zawiadomienie prześle w twej obronie.

          Mogę się mylić ale te bojówki troszkę mi przypominają tego typu nazistowskie
          formacje z lat ściśle przedwojennych.

          Wiwat tolerancyja wiwat Polska.

          A co wy sądzicie na ten temat?
        • rogeer Re: kaczuszka kontra geje -wejście smoka 14.06.05, 19:58
          doza.o2.pl/?s=4097&t=3547 to tak apropo
          • marcinszymczak1 Re: kaczuszka kontra geje -wejście smoka 15.06.05, 08:44
            Szkoda tylko, że chyba wyjdzie na to co niedawno napisałem.
            Już wczoraj jakiś jełop z MWP wysapał do mikrofonu z nieukrywaną radościom, że
            jak po jesieni dochrapią się do stołków to czeka nas totalna cenzura i zakaz
            wszystkiego co nie odpowiada Romanowym Chłopaczkom.

            Smutne to i kompromitujący nas wielu......

            Ciekawe czy w słowniczku jegomości z bitnej młodzieżówki jest wyraz
            tolerancja?....
            • rogeer Re: kaczuszka kontra geje -wejście smoka 15.06.05, 21:52
              A tutaj proszę info.onet.pl/1114353,11,item.html czy to ma być równe
              traktowanie bez względu na religie, narodowość czy preferencje seksualne? w
              zeszłą sobotę para była nielegalna a tutaj młodzież Weszpolska może sobie
              legalnie manifestować, że są nietolerancyjni... normalnie Kaczka dziwaczka.
              • cipcipcip Re: kaczuszka kontra geje -wejście smoka 16.06.05, 00:20
                Sprawa jest prosta - dopóki homoseksualiści w formie takich Parad chcą
                przekazać społeczeństwu ; "nie wytykajcie nas palcami na ulicy, my też kochamy
                i chcemy byc kochani" , " homoseksualista nie znaczy potencjalny pedofil
                itp. " to wszystko wg. mnie jest w porządku. W demokratycznym państwie każdy
                ma prawo do wyrażania swoich przekonań ( jeśli oczywiście nie godzą one w dobra
                osobiste innych, nie nawołują do zmiany przemocą ustroju, nie naruszaja
                porządku publicznego, zasad współżycia itp.)
              • cipcipcip tolerancja - tak równe prawa - nie 16.06.05, 00:41
                Dopóki w czasie takich Parad Równości głoszone sa hasła w rodzaju " my też
                kochamy i chcemy być kochani, każdy ma prawo do własnego szczęścia itp" to
                wszystko w porządku i żadne kaczki nie powinny się do tego mieszać. Prezydent
                Wawy zapomniał, że jesteśmy w Polsce a nie w Białorusi, a demokracja do czegos
                zobowiązuje.
                Problem polega na tym, że takie Parady Równosci( jak można zrównać coś
                naturalnego z dewiacją ?) z czasem moga zmienic się w żądanie równouprawnienia -
                a to jest niedopuszczalne. Nie mozna dawać tych samych praw rodzinie i czemuś,
                co nigdy nie będzie rodziną tzn. nigdy nie bedzie spełniac funkcji rodziny. Gdy
                takie hasła równouprawnienia pojawia się na przyszłych paradach równości, to
                powinna juz interweniowac policja.
                Dopóki chcą TOLERANCJI - wszystko ok.
                Jeśli bedą domagać się RÓWNOUPRAWNIENIA - nie ma mowy o zadnych
                manifestacjach.
                • marcinszymczak1 Re: tolerancja - tak równe prawa - nie 16.06.05, 08:45
                  Zgadzam się z tym co mówisz. Tolerancja tak.
                  A musimy pamiętać, że to co piszemy jest okrutną herezją i bojówki Romanowe już
                  szykują na nas swe pałeczki, lub urządzą legalny przemarsz przed naszymi domami.
                  Ja uważam, że lepiej jak faktycznie dwóch facetów jest z sobą szczęśliwych i
                  się kochają to niech sobie z sobą będą. Lepsze to w ich przypadku niż bycie na
                  siłę z kobietą (bo większość tak robi) co w dłuższym okresie czasu miałoby
                  doprowadzić do nie szanowanie siebie nawzajem. (kłótni, rozwodów)
                  Pomimo tego, że tolerancja jest pojęciem względnym i zależy od wielu czynników
                  to uważam, że niezależnie co ona teras z sobą reprezentuje to i tak powinna
                  znajdować się w słowniku młodziaków wszechpolaków.

                  Nie wiem tylko czy zgadzam się z twym równe prawa –nie drogi CIPCIPKU.
                  Nie jestem za tym żeby homosexualiści wychowywali dzieci. Z tego co się
                  orientuję to oni sami też o to nie walczą. Chodzi im raczej o to żeby zostali
                  uznani przez prawo jako –nie wiem -odpowiednik małżeństwa. Uprawniało by ich to
                  wtedy do na przykład odwiedzania swego partnera w szpitalu gdzie w niektórych
                  przypadkach ma wstęp tylko rodziny, lub rozliczanie się podatkami itp....
                  Myślę, że nie uczyniło by takie posunięcie nam żadnej szkody i mnie osobiście w
                  żadnym przypadku nie przeszkodziło by w dalszej egzystencji.


                  Tolerancja (od łac. tolerare = znosić, wytrzymywać) oznacza cierpliwość i
                  wyrozumiałość dla odmienności. Jest poszanowaniem cudzych uczuć, poglądów,
                  upodobań, wierzeń, obyczajów i postępowania choćby były całkowicie odmienne od
                  własnych, albo zupełnie z nimi sprzeczne. Współcześnie rozumiana tolerancja to
                  szacunek dla wolności innych ludzi, ich myśli i opinii oraz sposobu życia.
                  Szacunek ten przybiera formy wyrozumiałości i życzliwości dla tego, co nie musi
                  być naszym udziałem, ale co cieszy się naszą akceptacją istnienia w imię
                  demokratycznej wolności.
                  • rogeer Re: tolerancja - tak równe prawa - nie 16.06.05, 13:56
                    Zgadzam się z Tobą Magistrze, homoseksualiści powinni mieć możliwość
                    rejestrowania swoich związków i chyba generalnie tego im najbardziej brakuje. Bo
                    myślę, że część społeczeństwa chyba inaczej by zaczeła patrzeć na osoby o
                    odmiennych orientacjach gdyby prawo państwowe ich akceptowało. Co do romanowych
                    bojówek to już buduje przed domem fose i stanowiska ogniowe, będę im dzielnie
                    stawiać opór! młodym skrytobojówkarzom romana mówimy stanowcze nie!!!
                    • cipcipcip Re: tolerancja - tak równe prawa - nie 16.06.05, 16:26
                      Oj panie magistrze, chyba mnie waćpan źle zrozumiał. Znowu na kacu, oj...
                      Z mojego posta nigdzie nie wynika, aby chciałprzyznawac takie same prawa parom
                      homoseksualnym jak hetero - w życiu nigdy - tym bardziej do posiadania dzieci.
                      Tzn. wychowywania.

                      Dlaczego jestem takze przeciwny rejestracji związków homo i możliwości np
                      wspólnego rozliczania sie z podatków itp ?

                      Otóż przyznajac pewne prawa państwo jednoczesnie zobowiązuje się do stworzenia
                      warunków realizacji tych praw, ale także do ochrony danej sfery tymi prawami
                      objętej. Wybaczcie, ale państwo nie może obejmowac swoją ochroną... dewiacji.
                      Jestem pełen tolerancji dla homoseksualistów, moge smiało podac rękę tak
                      lesbijce jak i gejowi, bo wielu z nich to po prostu dobrzy ludzie. Nie moga
                      jednak wymagac od państwa, aby uznało za naturalne coś, co naturalnym nie jest.
                      Co nie oznacza, że nie może byc tolerowanym !

                      Tak na marginesie, jak coś cytujemy to zaznaczamy, że jest to cytat i w miarę
                      możliwosci podajemy źródło.

                      • marcinszymczak1 Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 17.06.05, 09:05
                        Wiedziałem, że tak zareagujesz. Jeśli chodzi o cytat to proszę:
                        www.tolerancja.pl/?kat=1&id=1
                        Co do tego co napisałeś to możemy po polemizować jak w końcu się spotkamy na
                        samczej pełnej alkoholu libacji......czekam na koniec twej sekcji...sesji
                        HEHE...

                        A teraz zmiana tematu :

                        Otwarty list do jegomościa piwożłopa Putina.

                        Szanowny Panie Prezydencie Federacyji Rasyji.

                        Zgodnie z ostatnim zarządzeniem pańskich podwładnych-urzędników , którzy w
                        Tatarstanie dają milicjantom odszkodowanie za niewziętą łapówkę, zgłaszam się z
                        uprzejmą prośbom o przyjęcie mnie w szeregi milicji Tatarstanu na placówce w
                        Środzie Wielkopolskiej.

                        Ostatnio świat obiegła wiadomość o tym jak pewien milicjant notabene-
                        prekursor ,odmówił (!)wzięcia łapówki gdy przyłapał jegomościa z 15 kg heroiny
                        w mercu. Otóż jegomość zaproponował milicjantowi owego mercedesa w zamian za
                        puszczenie go wolno i heroinki. I I tu gościowi kopareczka opadła bo milicjant
                        rzekł: ożesz job w twoju mać. Niet! Niet! Niet!
                        i H*j.
                        W nagrodę zacny milicjant dostał mieszkanie o równowartości owego mesialatorka.

                        Tak więc Panie Prezydencie Putinie.
                        Ja już spotkałem się z wieloma próbami łapówkowego przekupstwa.
                        U nas w Polsce to tylko ryby nie biorą więc widzi Pan że wszyscy dają. (co do
                        ryb to szczera prawda bo ile razy szliśmy je łowić z CIPCIPKIEM tyle razy nic
                        nie złowiliśmy)

                        O najnowszych próbach łapówkowania magistra będę informował Pana sms-em.
                        Na początek to powiem Panu, że przed chwilką proponowano mi
                        200 tyś $ . Czy mogę już Panu wysłać mój nr. konta na, które przeleje mi Pan
                        owe odszkodowanie.
                        Pozdrawiam Marcin ,,magister’’ Szymczak
                        • cipcipcip Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 17.06.05, 23:07
                          A siedzibą moze byc np. lokal po Behemocie :) Moze jeszcze jakieś browary
                          zostały na imprezę integracyjną.
                          Jeśli czasem się zastanawiam ze smutkiem, dlaczego nie urodziłem się kilkaset
                          kilometrów na zachód, to złu humor mi zaraz przechodzi jak pomyslę, że równie
                          dobrze mógłbym przeciez urodzić się kilkaset kilometrów na wschód.
                          A ten milicjant pewnie bedzie miał za swój czyn jeszcze pomnik, miejsce w
                          podręcznikach do historii, kilka pieśni pochwalnych, dwa kilogramy ziemniaków i
                          wniosek władz Tatarstanu o pokojowego Nobla.
                          • marcinszymczak1 Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 20.06.05, 11:29
                            i darmowe wizyty w kołchozowym muzeum imienia Jereny Iwanowny Tiereszkowej.

                            Ps: Putin jeszcze nie odpisał.....Świnia jedna!
                            • cipcipcip Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 21.06.05, 00:23
                              Tiereszkowej było Walentyna - swego czasu jakieś tam Alibabki albo inny
                              girlsband PRL-u zrobiły o niej pieśń... pochwalną. ( Nie magister, nie taką o
                              jakiej myślisz... chodziło mi o pieśń chwalącą :)))


                              p.s. Putin rzadko odpisuje, częściej jego odpowiedzi przekazuje specnaz :)
                              • marcinszymczak1 Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 21.06.05, 09:08
                                Specnaz też nie odpisał.....bu......:(
                                • marcinszymczak1 Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 21.06.05, 09:22
                                  szanowny kolego cipcipcipcipku.....zapraszam
                                  na:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25931&w=24160155&wv.x=2&a=25436037

                                  lub co by było prościej na wątek sukienkowy. mój wczorajszy wpis był robiony
                                  także z myślą o tobie.
                                  Pozdrawiam
                                  • emi53 Re: Rosjańskie: Niet Niet Niet!!!! 21.06.05, 09:35
                                    Marcinie ...Sofhie Marceau bardzo ładna, lecz Irene Jacob od niej
                                    piękniejsza.Także we wszystkich sukienkach jakie nosi...
                                    • marcinszymczak1 Szukamy Polskich Niewiast :) 21.06.05, 12:29
                                      Szkoda zacny kolego , że takich linków z naszymi niewiastami mało w tym
                                      necie.....
                                      No chyba że Chajarska lub Renia B. bo ich najwięcej w netowych
                                      wyszukiwarkach.....ble:(
                                      • marcinszymczak1 Putin odpoczywa.....a my nie! 24.06.05, 09:41
                                        Normalnie wiedziałem !
                                        No wiedziałem.

                                        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7453450&rfbawp=1119514728.721&redId=75777037042ba7068b494b&redTs=11
                                        19514728&rfbawp=1119597538.643&redId=79724117042bbb3e2a1312&redTs=1119597538&tic
                                        aid=1

                                        Paskudny piwożłop Putin jeździ po imprezach, chleje browary i świnia jedna nie
                                        da zarobić normalnemu człowiekowi.
                                        A ja już tydzień czekam na jego odpowiedz w sprawie mego przyjęcia w szeregi
                                        zacnej Milicji Tatarstanu na placówkę do maszego zacnego caratu.
                                        i kurde mol -NIC
                                        Nawet specnaz tu nic nie ingerował.....
                                        Widać lato w pełni i nikt w tamtym rosjanskim necie nie siedzi.....
                                        Może coś się ruszy po wakacjach.
                                        A tymczasem zbieram wszelkie propozycje łapówkowe. Proszę je do mnie wysyłać w
                                        2 formularzach wraz z podaniem i odciskami palców.
                                        • marcinszymczak1 Re: Putin odpoczywa.....a my nie! 24.06.05, 11:52
                                          hehe a co do kaczki kontra geje to proszę bardzo:
                                          kaczynskimamalegofiutka.org/
                                          hehe
                                          • marcinszymczak1 Francuzi w obwodzie K. 27.06.05, 09:56
                                            No i proszę bardzo.

                                            Nasz stary znajomy piwożłop Putin ponownie zamanifestował olewczy stosunek
                                            wobec chole*nych polaczków i Ukrainców.

                                            Oficjalne istnienia Dni Obwodu Kaleningradzkiego.( czy czegoś tam w tym stylu)

                                            Resztki moralności i kultury kazały by zaprosić sąsiadów na taką imprezkę a
                                            tu ....proszę bardzo na darmowe chlańsko w obwodzie przyjechali prezydenci
                                            Niemiec, Francji ( bo ta jest oczywiście sąsiadem przez miedzę z obwodem k. )
                                            no i oczywiście nie zabrakło d*powłaza Łukaszenki.
                                            ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=32961 (tu z gejowskim uśmiechem, którego na
                                            pewno nie poparła by LPR i zawsze poprawne młodziaki wszechlolaki)

                                            My zostaliśmy ostentacyjnie olani bo pomogliśmy w pomarańczowej rewolucji a
                                            Ukraińcy bo śmieli pomarańczową rewolucje uczynić.

                                            Ot taka alergia Putina na cytrusy.

                                            Panie Putin. Oświadczamy, że nawet jak by trzeba było pomóc w bananowej
                                            rewolucji lub różowej a związana była by ona z walką o wolność to ponownie
                                            byśmy pomagali z całego serca nie patrząc na to czy to się waści podoba czy nie.

                                            A pochlać to my sobie pochlejemy bez Pana.
    • marcinszymczak1 Gazem w polaczka? Niet. w bałtyczka. 27.06.05, 10:04
      No i z ostatniej chwili.

      Ruskie kombinowali kombinowali i wykombinowali!

      Otóż podpisali umowę z Dojczlandem, że rureczka z gazem nie pobiegnie jednak
      przez podejrzaną politycznie Poland tylko poleci Bałtykiem.

      Nie ważne, że prze droży to znacznie całą inwestycję ale przynajmniej brudne
      łapy polaczkow nie będą tykały ruskiego gazu.

      Chamstwo.
    • marcinszymczak1 Re: Świat według magistra. 27.06.05, 11:03
      No proszę:
      paravoz.com.ru/foto/politika/8.jpg

      Wacław potwierdził moje domysły.....teraz zostało nam jeszcze rozpracować
      Putina i Gietrycha..... :):):):):):P:):):):)
      • waclaw_kzn Geje i weszpolacy 27.06.05, 23:24
        Powstrzymywanie demonstracji w Warszawie jeszcze jakoś rozumiałem, tzn.
        domyslałem się, że mogą byc protesty weszpolaków, czy innych beretów, ale ich
        akcja we Wrocławiu związana z chórem zlożonym z gejów to już ośmieszanie samych
        siebie.
        Co to za paranoiczny kraj!!! Dyrygent chóru może sobie przez lata wykorzystywać
        chłopców i nikt palcem nie ruszy, ale jak przyjedzie na wystepy ceniony chór z
        zagranicy to weszpolacy zaraz protestują, bo... chórzyści, w przeciwieństwie do
        małych chłopców mogą mieć skłonności do swego dyrygenta!!!
        Ciekawe, czy będą też protestować, gdy występy zorganizuje klub samotnych
        ojców, albo klub pracujących matek, bo bedzie to uderzało w przykładny model
        rodziny?
        Nie wiadomo tylko, czy śmiac się z ich głupoty, czy czuć przerażenie na myśl o
        poparciu, jakie mają...
        • waclaw_kzn Re: Geje i weszpolacy 27.06.05, 23:26
          A skoro mowa o poparciu - czy nie dziwi Was, że przy około
          dziesiecioprocentowym poparciu dla pegeeru, tj. przepraszam LPRu, pan Giertych
          senior ma tylko okolo 3% poparcia w sondażach prezydenckich? Czyżby słaba
          dyscyplinach w weszpolskich szeregach? A może poparcie partia zawdzięcza
          miłości kół podstarzałych gospodyń w beretach do Romana G., a ojca już tak nie
          kochają? Zastanawiające...
          • marcinszymczak1 młodzież weszpolska alias wszechmogąca 28.06.05, 08:52
            Powiem wam, że wczoraj po raz pierwszy w mym magisterskim życiu było mi po
            prostu wstyd za mój kraj.
            Młodziaki weszpolaki panoszą się po naszym kraju jak pchły po psie i gryzą
            wszystko co nie pasuje tym debi*om. Chole*a jasna tak się wkurzyłem, że
            normalnie szkoda gadać.

            Dlaczego nikt tego nie napiętnyje. Kogo to interesuję czu spiewak śpi z Marysią
            czy z Marianem. To nie nasza sprawa. Cieszmy się tym co tworzą. Wielu s
            artystów w chistorii było gejami. Czyli wg. rozumowania tylko słusznie myślącej
            młodzieży wszechmogącej po dochrapaniu się ich do władzy nie będziemy słuchali
            Eltona Johna a Freddy Mercury, George Michael będą słychani tylko w podziemiu.
            Nie będziemy oglądali filmow Pedro Almodovara, aktorów Richarda Chamberlaina,
            Jamesa Deana, Bryana Singera a komedie z Bennym Hillem będziemy oglądali w
            środku nocy schowani w najciemniejszym koncie naszego pokoju.
            Już nie wspominam o malarzach gejach.

            Jak by to powiedział pewien pan z sexmisji : ,, No żesz k*rwa mać’’ , ,, ja tu
            widzę niezły burdel!!!” ,, nie wytrzymam –permanentna inwigilacja- nie
            wytrzymam’’ .

            Dlaczego ktoś myśli, że normalnemu Polakowi potrzebny jest ktoś kto na siłę
            będzie mu mówił ten gościu jest okej a ten nie bo jego dziadek był obrzezany
            babcia była gejem a mama murzynką z Abudabi. Bezdura!!!!!

            Tak więc wzywam młodzież normalniejszą niż tamte beretowe bojówki do tego aby
            powiedziała że jest coś nie tak i że wcale nie musimy się zgadzać z ich
            wytycznymi typu:
            kowalski na traktor a kowalska do garów.

            Koniec.
            Oblewam się ponownie czerwonym rumieńcem pełnym wstydu.
            • kormoran7 Re: młodzież weszpolska alias wszechmogąca 28.06.05, 13:01
              Niestety nie może być inaczej w tym chorym kraju gdzie na trybuna ludu wysuwa
              się Roman G i Młodzież Wszechpolska która wszelkimi sposobami chce utrudnić
              ludziom dostęp do wystaw i galerii sztuki. Trzeba sobie wreszcie uzmysłowić że
              dojście LPR do władzy zmiecie chociazby takich ludzi jak Jan Kulczyk a wtedy
              bardzo ucierpi na tym nie tylko Poznań ale cała artystyczna Polska. Nie chcemy
              takiego scenariusza prawda?
              • k_walus Re: młodzież weszpolska alias wszechmogąca 28.06.05, 15:41
                Ja mysle ze LPR panu Kulczykowi nie zaszkodzi az tak bardzo. Tak mnie
                zastanawia co tak naprawde chce osiagnac MW , troszke to dziwi , tym bardziej
                ze wiekszosc z nich to ludzie mlodzi
                • marcinszymczak1 Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 10:07

                  Witam was moi drodzy.
                  Opowiem wam jak wczorajszego dnia nasza średzka policja i pogotowie
                  stwierdziło, że jestem alkoholikiem i podpalaczem. (nie dobry magisterek...)

                  Tak więc wczorajszego wieczorka pospacerowaliśmy z jak to mawia młodzież
                  ziomalem fotografem do spożywczaka przy piekarni obok kuroniówki , kupiliśmy
                  po browarku i poszliśmy w kierunku polnej drogi prowadzącej do gazowni po
                  200metrach skręciliśmy
                  na ul. akacjową i tam już droga kończy się i zaczynają się trakty śród polne.
                  Otwarliśmy więc browary i mijając ostatni dom usłyszeliśmy za sobą:-
                  -ej Gdzie idziecie!
                  - tu razem z fociem zadziwiliśmy się i oczom naszym ukazał się grubasek
                  krzyczący:
                  - dalej nie pójdziecie!
                  spytałem jegomościa o co mu chodzi bo przecież nie jest tu nigdzie napisane, że
                  to teren prywatny. To droga polna i chodzić tu każdy może.
                  - jegomość na to, że w zeszłym roku ktoś tam coś podpalił i że nas nie
                  puści dalej i mamy mu pokazać dowody.
                  - ja na to że takiej opcji nie ma i tylko ma policja to może zrobić. Jak
                  Pan chce to dam panu mój telefon i Pan sobie zadzwoni po nich i mogą mnie
                  wylegitymować.
                  Tu jegomość zgłupiał ale żeby nie zrobić z siebie kompletnego debila wziął
                  telefon i wykręcił 997.
                  -i zamiast się przedstawić to na dzień dobry walną :
                  -tu sanitariusz z pogotowia .....i podał adres.
                  Czekaliśmy na pały okrągłe 10 minutek.
                  Przyjechali niebiescy i widać było, że się znali z naszym grubaskiem. Ja nawet
                  bez prośby wręczyłem policjantowi dowodzik i czekam. Na to pałeczki po
                  wysychaniu jacy ja i fotograf to alkoholicy i podpalacze, a po co tam idziemy?
                  stwierdziły, że należy nam się po 100zł za picie alkoholu w miejscu publicznym-
                  macie prawo się z tym nie zgodzić wtedy sporządzą raport i sad się tym dalej
                  zajmie.(koniec cytatu).
                  - na to magister pyskaty podpalacz powiedział: Panie Władzo nie zgadzamy
                  się bo by już jest łąka i pole a miejsce publiczne jest tam wśród zabudowań.
                  Piwka nie piliśmy i jak chcecie to proszę oto moje piwero nie tknięte jeszcze
                  (choć już otwarte) mogę wam pokazać.
                  Po drugie mandat to należy się jegomościowi za wzywanie policji w
                  nieuzasadnionych przypadkach. Teraz jakby był jakiś wypadek lub coś bardziej
                  poważnego to was tam nie będzie bo tu jesteście i duperelami się musicie
                  zajmować.
                  Policjant wiedział, że mam racje ale nie chcąc w twarz powiedzieć tego
                  sanitariuszowi stwierdził, że tym razem nas pouczy.
                  I tak rozeszło się po kościach.
                  Nie mam nic do działania Policji chłopaki pracują i niech tak dalej będzie.
                  Wkurzyły mnie tylko 2 rzeczy: to że jak znasz jakiegoś policjanta to możesz być
                  rambo i pokemon w jednej osobie a zatrzymywanie człowieka nie każąc mu
                  przespacerować się po polnej drodze to twe choobbi
                  a po drugie przez te 20 minut piwo mi się wygazowało i było nie dobre.

                  Ps; jak już poszliśmy dalej to patrzeliśmy co tu można faktycznie podpalić i
                  powiem wam, że do wyboru mieliśmy: puste pole z prawej i pole z ziemniakami z
                  lewej.
                  Trudny wybór.
                  Koniec
                  • waclaw_kzn Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 13:10
                    Przy okazji chciałbym zaznaczyć, że nie wiadomo skąd panowie policjanci zawsze
                    wynajdują sobie formułkę, że chcą nas ukarać "za picie w miejscu publicznym":
                    Zacytujmy odpowiednią Ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu
                    alkoholizmowi (stan ustawy na 1 kwietnia 2005)
                    Art. 14
                    2. Zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicah, placach i w parkach,
                    z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach
                    sprzedaży tych napojów.
                    Nie ma ani słowa o "miejscach publicznych" tylko o "ulicach, placah i w
                    parkach"!!!
                    Minusem jest punkt 6. Art. 14, który brzmi:
                    "W innych niewymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach
                    gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić czasowy lub
                    stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów
                    alkoholowych."
                    Niestety nie wiem, jakie są w tej sprawie ustalenia naszych władz lokalnych.
                    Jeśli ktoś wie - niech poinformuje.

                    Podsumowując: Magister miał rację - na łąkach mógł pić legalnie, bo to ani
                    ulica, ani park, ani plac. A jakby co mógł szybko wskoczyć na jakieś pole i
                    stwierdzić, że to teren prywatny, a panowie policjanci musieliby czekać aż
                    właściciciel pola oskarży go o wtargnięcie, ale gdzie tu bambra znaleźć? ;]
                    • kormoran7 Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 13:20
                      A jak to jes szanowni koledzy z tama przed jeziorem. Wiadomo ze na owa tame
                      wchodzi sie wprost z parku czy jest to wiec miejsce publiczne?Ja chcac uniknac
                      glosnej mlodziezy nad jeziorem zawsze zatrzymuje sie wlasnie nad ta fajnie
                      plynaca rzeczka i tam milo spedzam czas popijjac sobie piwko. Ale czy to w
                      swietle prawa przestepstwo. Musze sie bac pijac tam piwko?
                      • rogeer Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 14:58
                        No wreszcie ktoś się za Ciebie Magistrze zabrał!!! Koniec samowolki, orgii,
                        libacji i podpalania!!!
                        A swoją drogą to dziękuje Wacławowi o uświadomienie mnie, że to są tylko:
                        "ulice,place i parki" kto wie kiedy to się może przydać!:)
                        • waclaw_kzn Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 19:26
                          Ja sobie nawet tę ustawe eydrukowałem. A sam zostałem uświadomiony niedawno i
                          postanowiłem dziś to sprawdzić i dizele się z wami radosnymi nowinami. Pytanie
                          tylko, gdzie kończy się park, plac, albo ulica, a gdzie zaczyna spokojna łąka,
                          czy jeziorko ;]
                          • kormoran7 Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 20:29
                            a odpowie mi ktos na moje pytanko czy tez was teraz zagialem:)
                            • waclaw_kzn Re: Złapać podpalacza!!!! 30.06.05, 22:29
                              No cóż, Kormoranie - nie jestem prawnikiem, więc nie moja rzecz interpretować
                              prawo. Ja tylko cytuję ustawę ;] Nie wiem też, gdzie oficjalnie sięgają granicę
                              parku. Może gdybym pracował w geodezji, hm... a tak - cóż, nie jestem w stanie
                              odpowiedzieć, przykro mi.
                              • kormoran7 Re: Złapać podpalacza!!!! 01.07.05, 15:54
                                mam nadzieje ze nie dowiem sie tego kiedys od pana milicjanta...o przepraszam
                                policjanta:)
                                • kormoran7 I wykrakałem 10.07.05, 22:22
                                  Co prawda nie stało się to na tamie ale podobnie jak Magister zostałem
                                  zatrzymany na” Kipie.” Pomijając fakt ze zostaliśmy ze znajomymi spisani za
                                  picie w miejscu publicznmy ale doszedłem naprawdę do przekonania że ta nasza
                                  władza naprawdę nie ma co robić i próbuje wmówić poszkodowanym bezsensowne
                                  zarzuty. Otóż pan policjant zaczął nam wmawiać ze to my pisaliśmy po tym starym
                                  zrujnowanym domu który stoi na samym początku Kipy. Potem zaczął mówić tak samo
                                  jak u magistra ze tu dużo podpaleń jest i że ludzie się na to skarzą a na
                                  końcu sugerował ze wszystkie porozbijane butelki w okolicy gdzie siedzieliśmy
                                  są naszym działem. Również skończyło się na wpisie w notesik pana policjanta
                                  ale doprawdy szlak mnie trafia kiedy pomyśle sobie ze w środzie można iść tylko
                                  w plener na piwko na łąki lub jezioro i na dodatek jeszcze policja cię tam
                                  dopadnie.
                                  • emi53 Re: I wykrakałem 11.07.05, 23:41
                                    Tych "podpalaczy" to tylko do najblizszej niedzieli sporo przybedzie.Nie
                                    martwcie sie -czasami mlodych rzeczywistosc tak wlasnie wyglada w oczach
                                    policji.A swoja droga -naprawde robi sie strasznie sucho.
                                    • marcinszymczak1 Re: I wykrakałem 10.08.05, 08:38
                                      Tylko co ty podpalić.....
                                      wszystko już zjarane!
                                      • kormoran7 Re: I wykrakałem 12.08.05, 12:34
                                        Policji nie wierze od momentu kiedy rok temu dwaj policjanci zabili młodego
                                        chłopaka który w panice przed nimi uciekał. Jak można pełnić służbę bez
                                        mundurów.? Bardzo trafnie ktoś to określił ze te psy strzelały do tego chłopaka
                                        by go zabić. Szala goryczy przelała się pare dni pozniej gdzie policja zaczęła
                                        sobie strzelać do młodych ludzi na łudzkiwch Juwenaliach żeby ich uspokoić.
                                        Paradoks polega na tym ze zamiast strzelać do agresorów strzelali do bawiących
                                        się studentów. Nie wiem może to stres ale tłumaczenie się wtedy policjantów ze
                                        nie widzieli że zamiast gumowych kul mają w broni prawdziwe pociski było
                                        absurdalne. Te wydarzenia coraz bardzkiej uświadamiają w przekonaniu ze trzeba
                                        jak najszybciej uciekać z tego kraju bo jeśli nie zabija mnie bandyci, łyse łby
                                        to zabiją mnie źli policjanci.
                                        • marcinszymczak1 Re: I wykrakałem 12.08.05, 12:56
                                          albo ruskie mapier*olą
                                          • marcinszymczak1 Re: I wykrakałem 12.08.05, 13:05
                                            Ja jednak będę stał za pałeczkami murem obronnym.
                                            Z nimi jest jak z Przystankiem woodstock.
                                            jest tam tak wielka masa różnych ludzi, że nie trudno rydzykowi pokazać
                                            dziesiątki schlanych panczurów nie pokazując reszty trzeźwych ludzi i tak samo
                                            jest z pałeczkami.
                                            łatwo w tej ich masie znaleźć i pokazać kilka przypadków negatywnych ale trudno
                                            pokazać cała resztę.
                                            Niestety te negatywne przypadki rzutują postrzeganie całości przez pryzmat tych
                                            kilku złych przykładów. I tak wszystkie moherowe berety myślą że woodstoock to
                                            siedlisko szatana a młodzi widzą w każdym policjancie strzelającego do nich
                                            gościa.

                                            Dla tego uważam, że musimy troszkę inaczej podchodzić do sprawy i nie oskarżać
                                            całości za czyny poszczególnych jednostek.

                                            ale się normalnie rozpisałem hehe
                                            • kormoran7 Re: I wykrakałem 12.08.05, 13:11
                                              Masz racje oczywiscie ale nie zaprzeczysz że czasem czepiają się bez powodów.
                                              Stoisz sobie na ulicy i nagle podchodzi do ciebie policjant.Nie podoba mu się
                                              twój wygład i juz cie spisuje. wiem co mówie bo nie raz zatrzymali moich
                                              znajonych bo mieli dlugie wlosy i zaraz zostali wzieci za cpunów.Czasem im sie
                                              nudzi i nas spisuja. To mnie wkurza
                                              • marcinszymczak1 Re: I wykrakałem 12.08.05, 13:21
                                                Wiesz to jest prawda ale co te biedne chłopaki mają robić.......
                                                jak by chlali ( oficjalnie) to by ich powywalali
                                                jak by zajęli się porządną praca to by im się mogło nie spodobać i głupieć by
                                                zaczęli
                                                tak więc pozostało im tylko spisywanie.
                                                Biedactwa ćwiczą i ćwiczą i średnią muszą uzbierać tak więc następnym razem jak
                                                cię dopadną to wyjmuj jak ja – bez gadania dowodzik i niech piszą w końcu to
                                                nam nic nie szkodzi.....
                                                • kormoran7 Re: I wykrakałem 12.08.05, 22:09
                                                  No niby nie ale po co ja mam tracic czas na to zeby oni mnie spisali a za
                                                  chwile ta kartke gdzies wyrzuca. No bo za spisanie kogos zadnej premii
                                                  dodtakowej nie maja chyba. Chyba nie chwala sie miedzy soba :
                                                  -Hej Stasiu zobacz ja zlapalem dzisisiaj 8 a ty?
                                                  -O ja tylko 6:(.Byloby 7 ale jeden mnie kapna i uciekl
                                                  -I dales mu uciec?
                                                  -Alez zdazylem go 9 razy uderzyc zanim uciekl ale on uderzyl mnie...no
                                                  wiesz...w...
                                                  -Wiem wiem .musisz sie bardziej postarac....Stasiu. Obejrzyj sobie Psy... itd
                                                  itd
                                                  • marcinszymczak1 Re: I wykrakałem 16.08.05, 09:08
                                                    A może :
                                                    - komendancie patrol pieszy Kowalski i Słomkowski meldują:
                                                    - spisano 20 podejrzanych typków (takich złych i fokule...)
                                                    - odwiedzono 16 melin
                                                    - wydano 3 mandaty
                                                    - itp. itd.........
                                                    Norma kolego norma musi być.
                                                  • waclaw_kzn Młodziaki Weszpolaki 05.09.05, 12:32
                                                    Uznałem, że magister, Wielki Wielbiciel weszpolskich młodziaków ucieszy się
                                                    niezmiernie jeśli taką informację umieszczę w jego temacie:
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2898240.html?skad=rss
                                                    Czyżby podstępny plan przejęcia władzy w państwie bojówkami weszpolakami nie
                                                    powiódł się z powodu wewnętrznego oporu w partyji? A może to tylko zwykła
                                                    przepychanka o stołki wewnątrz elpeeru? Czyżby znaleźli się tam działacze,
                                                    którzy mają sumienie? A może przestali kochać wszechromana?

                                                    Czekam na opinie (i złośliwe komentarze).
                                                  • marcinszymczak1 Re: Młodziaki Weszpolaki 05.09.05, 14:25
                                                    Ich zachowania nas bulwersują - mówi Jacek Sośnierz, członek LPR. - A Chruszcz
                                                    to toleruje.
                                                    Zaraz zwymiotuje. ---
                                                    Ta wypowiedz jest tak bulwersująca, że normalnie sam Romcio po jej przeczytaniu
                                                    pójdzie przeprosić prokuraturę i powie całą prawdę co wyczyniał z kulczykiem
                                                    pod stołem na jasnej górze.......

                                                    Ludzie. Nie rozumiem. Jeśli jestem w partii, która cały czas napier*ala
                                                    wszystko co nie ,,Naszość’’ a przed wyborami po roszadach polityczno-stołkowych
                                                    obrażam się na to co cały czas wyznawałem i w ogóle Hail Hitla to nagle nie
                                                    można się obrazić i powiedzieć, ze oni są be bo ja nie mam szans się dochrapać
                                                    władzy to oni tez nie będą jej mieli.

                                                    Patologia w tym kraju jest i chyba niestety będzie.

                                                    I tylko patrzeć jak po wczorajszym obrabowaniu i skasowaniu jakiejś konsul
                                                    Niemieckiej.....
                                                    młode szkopki splądrują uzębienie naszym robolom w raichu w odwecie tak jak to
                                                    miało miejsce w Matuszce Rasii....

                                                    Pozdrawiam i idę puścić tego pawia...
                                                  • waclaw_kzn Re: Młodziaki Weszpolaki 05.09.05, 14:48
                                                    uwaga na marginesie: Magister nie poszedł zwymiotować, tylko szefowa wróciła do
                                                    pracy, więc musiał zacząć udawać, że coś robi, a nie łazi znowu po internecie,
                                                    gdyby nie to - kontynuowałby swoje wywody, bo kocha przeceiż młodziaków weszpolaków.
                                                    Przy okazji - nie wiem, dlaczego kolega magister chciał zwymiotować - ja
                                                    opokładałem się ze śmiechu po przeczytaniu tego artykułu. Choc nie do śmiechu mi
                                                    teraz, gdy się zastanowić, że wszechroman realizuje rzeczywiście plan budowy
                                                    nowych kadr w oparciu o fanatycznych bojówkarzy. Na razie nie dorwali się do
                                                    władzy, ale jeśli to się uda, to stworzy sobie małą gwardię urzędniczą (a także
                                                    przyboczną) na wzór p. Putina, albo słynnego idola młodziaków, któremu
                                                    wykrzykują heil...! z uniesioną, wyprostowaną ręką. oby to się nigdy nie stało.
                                                  • marcinszymczak1 Re: Młodziaki Weszpolaki 06.09.05, 07:55
                                                    ot! o dlatego mnie mdliło.....
                                                  • kormoran7 Nie takie grzeczne Młodziaki Weszpolaki 20.09.05, 10:10
                                                    wiadomosci.onet.pl/1166515,11,item.html
                                                  • kormoran7 Jedziemy chłopaki do Niemiec? 22.09.05, 19:45
                                                    sport.onet.pl/1168361,wiadomosci.html
                                                  • marcinszymczak1 Grypka ....... 17.10.05, 09:54

                                                    Ja już wiem dlaczego niema tu takiej ilości ludzi jak zawsze.....
                                                    To ptasia grypa ich wybiła......

                                                    Tak koledzy i koleżanki.
                                                    Oto po BSE, mamy Ptasią Grypkę.
                                                    I nie chodzi mi w ogóle o wyśmianie tej plugawej zarazy trapiącej społeczeństwo.
                                                    Chodzi mi o głupotę ludzi na stanowiskach, ludzi odpowiedzialnych za
                                                    bezpieczeństwo naszego drobiu.......CipCipKureczki

                                                    Otóż Warszawskie debile wydający jakieś zalecenia, którzy drób widują tylko
                                                    podczas obiadu orzekli, że zakazują wypuszczanie ptaszysk na świeżutkie
                                                    powietrze bo mogą się one zarazić i klops-jakiś rolnik gwiazdki nie doczeka.

                                                    Tak więc od dziś w świat polskich ptaków hodowlanych wkrada się ciemnota i
                                                    monotonia 4 ścian. A za złamanie takowego nakazu przewidziano kilkutysięczne
                                                    kary. I ponownie jak to zwykle bywa w naszej przenajświętszej Polsce głuptaki
                                                    na stołkach najpierw coś uradziły i później dopiero w praniu wychodzi, że niema
                                                    odpowiednich norm, organów i całej infrastruktury, która ma pilnować tego
                                                    postanowienia.

                                                    I tu nasi bracia mieszkający w miastach i nie znający się na warunkach hodowli
                                                    ptactwa
                                                    dostali inf., że już wszystko ok. i to, że troszkę pokaszlują to oczywiście
                                                    grypka ale nie ptasia bo przecież wszystkie już pozamykano.
                                                    Jednak od strony hodowców pojawia się pewna wątpliwość, której nikt niestety
                                                    nie bierze pod uwagę bo jak już dawno udowodniono, że ci na stołkach są
                                                    mądrzejsi niż plebs.
                                                    Otóż w weekend przyszło mi rozmawiać z hodowcami drobiu i powiedzieli mi tak:
                                                    - i co z tego, że pozamykamy kury, kaczki – wielkie hodowle mieszczą się
                                                    w wielkich budynkach a w takich budynkach zawsze są gołębie, wróble i tp......
                                                    i po cholerę zamykać te kury jak do nich przyjdzie dachem gołąbek, walnie tam
                                                    kupkę i mamy już po ptokach -jak to mówi znajomy rolnik.....
                                                    A co z ptactwem wodnym dzikim i wolnym jak wiatr?

                                                    Powiem wam, że i u nas zawita to choróbsko i po raz kolejny okaże się, że
                                                    nakazy i zakazy naszych urzędasów są przydatne jak .... szkoda gadać.
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 17.10.05, 14:56
                                                    A mnie w tej calej sprawie smieszy co innego. Ludzie nie szczepili sie na grype
                                                    bo podobnoza drogie byly dla nich szczepionki. Kiedy jednak poszla wiadomosc ze
                                                    szczepionka moze tez w malym stopniu pomoc uodpornic sie na ptasia grupe u
                                                    ludzi jednak pieniazki sie znalazly i teraz szczepionek juz brakuje w calym
                                                    kraju. Znow wychodzi ze Polacy(szczegolnie emeryci) narzekaja, narzekaja ze tak
                                                    im zle, ze nie maja kasy tylko renta a jak co do czego to zaraz piersistoja po
                                                    szczpionki albo jakies obligacje.
                                                  • natala77 Abstrachując od ptasiej grypy 17.10.05, 17:28
                                                    www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 17.10.05, 19:48
                                                    A jeszcze wkurzaja mnie ci Polscy Rolnicy. W normalnym kraju jesli ktos daje
                                                    zakaz wypuszczania kur, kaczek, kurczakow itd na powietrze to ludzie tego
                                                    przstrzegaja i nikt nie smie podniesc glosu ze tak nie wolno. A u nas?Co wlacze
                                                    tv to rolnik mowi"Taaaam panie jedna kurka ,jedna kaczka. Co sie moze stac"A od
                                                    czegos sie zaczela ta choroba co nie?Jak sie wirus pojawi to beda Boga
                                                    przeklinac za to co sie stalo. Nie na darmo mowi sie madry Polak po szkodzie.
                                                    mandaty bym im powlepial nie 500 zl tylko 1000 od razu. Nauczyli by sie
                                                    szacunku dla prawa. Juz krzyczalem dzis do rolnika w tv ze jak zachoruje to mi
                                                    odszkodowanie bedzie placic.
                                                  • natala77 Re: Grypka ....... 17.10.05, 20:31
                                                    Kormoranie. Zajrzyj jeszcze raz do wypowiedzi Magistra, gdzie pisze m.in.

                                                    >"[...]za złamanie takowego nakazu przewidziano kilkutysięczne
                                                    > kary. I ponownie (...) głuptaki
                                                    > na stołkach najpierw coś uradziły i później dopiero w praniu wychodzi, że nie ma
                                                    > odpowiednich norm, organów i całej infrastruktury, która ma pilnować tego
                                                    > postanowienia."

                                                    Piszesz o głupiej faktycznie mentalności polskich rolników, którzy powiedzą sobie "nie będę przestrzegał tego przepisu i już" - ale zauważ też, że jest ta druga strona medalu - o której pisze Magister: czy jest >sens< przestrzegać!! Szczególnie wskazuję Ci ten ostatni wątek z cyt. wypowiedzi Magistra o jego rozmowie z hodowcami drobiu.
                                                    Każą zamknąć, to się powinno zamknąć- nie. To nie takie łatwe jak się wydaje.
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 17.10.05, 21:08
                                                    Czy do zamkniecia drobiu potrzebni sa urzednicy,organy i jakas infrastruktura.?
                                                    Przeciez to absurd . Jest rozporzadzenie i to jest najwazniejsze. Musi sie
                                                    przedewszytkim zmienic mentalnosc ludzi(czytaj rolnikow)ze to jest dla ich i
                                                    naszego dobra.
                                                  • natala77 Re: Grypka ....... 17.10.05, 21:14
                                                    mmm nie rozumiesz. Inaczej:
                                                    [wybacz Magistrze, zacytuję znowu,
                                                    a Ty Kormoranie wczytaj się dobrze:)]


                                                    "Co z tego, że pozamykamy kury, kaczki – wielkie hodowle mieszczą się
                                                    w wielkich budynkach a w takich budynkach zawsze są gołębie, wróble i tp......
                                                    i po cholerę zamykać te kury jak do nich przyjdzie dachem gołąbek, walnie tam
                                                    kupkę i mamy już po ptokach"!!!

                                                    Sęk w tym, że nie wiadomo, czy zamykanie coś da- kapujesz?...
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 17.10.05, 21:20
                                                    To jest puste gadanie bo ja akurat dzis slyszalem ze tego przepisu najwiecej
                                                    przestrzegaja hodowcy wielkich ferm. Nie wiecie ze gdy trzeba cos zrobic
                                                    wiecej, troche pracy wlozyc to Polak od razu wymysla 500 sposobow by sie nie
                                                    narobic.Mentalnosc,mentalnosc przede wszytkim. Na zachodzie juz by dawno
                                                    rolnik tak zrobil w swojej gospodzie ze by tem golabek sie niepojawil a u nas
                                                    Rolnik zamiast robic to tylko narzeka.
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 17.10.05, 23:23
                                                    A mottem dzisiejszego dnia niech bedzie zdanie rolnika który na pytanie czy boi
                                                    sie Pan ptasiej grypy odpowiada:.."Jak wezmie to sie umrze i bedzie kuniec z
                                                    czlowiekiem.." Nie jeden na takim lekkim podejsciu do sprawy sie przejechal.
                                                    jeszcze przez tych rolnikow bedzie afera.Ja wam to mowie i obym sie mylil
                                                  • waclaw_kzn Re: Grypka ....... 17.10.05, 23:38
                                                    No tak, tylko że w wielkich fermach te kurki i tak rzadko słońce widzą i
                                                    wszystko jedno właścicielom, a zamknij kury na kilka tygodni na grzędzie metr na
                                                    metr. Przecież rolnikowi serce się pokraje jak mu kurka klaustrofobii będzie się
                                                    nabawiać zamiast pobiegać, robaczka sobie wygrzebać, przewietrzyć płuca. Co
                                                    innego może jej zapewnić, gdy ma tylko ją lub kilka jej podobnych? Na fermie,
                                                    jak popadnie kura w marazm naszpikują ją jakimś świństwem i będzie nosić jaja
                                                    jak na amfie, a rolnik jej nie naszpikuje bo i za drogo to dla niego i nie
                                                    będzie świństwa żarł chemią wypchanego (i ma rację, tylko my - miejskie głupki
                                                    damy się tym zapchać). Równie dobrze możnaby wprowadzić przepis, żeby nikt nie
                                                    wyprowadzał psa na spacer, bo się może wścieklizną zarazić, która panuje w
                                                    lasach na Podhalu. I co, przestałbyś wyprowadzać?

                                                    A to, że nie chce się polskim rolnikom robić wielu uzasadnionych rzeczy... bo
                                                    nie!, to inna sprawa i zgodzę się. W tym przypadku jednak, widzę też ich rację,
                                                    aczkolwiek jest to ryzykowne na dłuższą metę.
                                                  • marcinszymczak1 Re: Grypka ....... 18.10.05, 08:53
                                                    Jeśli chodzi o ptactwo (Kormoranie).....
                                                    to mam nadzieję, ze nie łupie się w krzyżu, nie pociągasz noskiem i nie
                                                    prychasz....
                                                  • kormoran7 Re: Grypka ....... 18.10.05, 14:34
                                                    Tak przywiazanie czlowieka(czytaj rolnika)do zwierzat jest u nas barzo
                                                    widoczne. Ale co z tego ze mu jedna kurka zdechnie. Tylko tyle ze 10 zl na niej
                                                    nie zarobi albo na obiad rosolu nie bedzie. A jak sie przez ta jedna kure wirus
                                                    rosprzestrzeni to wielu ludzi moze umrzec. Chyba czlowiek jest wazniejszy w tej
                                                    calej sprawie co nie?

                                                    Ps: Nie ma co porownywac wscieklizny do ptasiej grypy bo na wscieklizne jest
                                                    szczpionka i w razie czego sie wyleczysz a na ta grype juz nic narazie nie
                                                    pomoze

                                                    Ps:Cos zeby mnie dzis bola...
                                                  • marcinszymczak1 Rambo to Wypierdek.... :) 21.10.05, 09:15
                                                    Rambo przy Polaku to wypierdek.....tak można by pomyśleć po ostatnich
                                                    wydarzeniach, które miały miejsce w naszej ulubionej matuszce rassiii.

                                                    Otóż kilku kierowców tirów (tak ulubionych przez ruską mafię...) zatrzymało się
                                                    na odpoczynek i poszło zjeść coś dobrego ...i co ?
                                                    I do knajpy wparował jakiś wściekły Iwan z pepeszą i ją pruć do wszystkiego co
                                                    żywe .(oczywiście oszczędzając tylko posiadaczy czerwonych nosów)
                                                    Nasi kierowcy załapali się na kilka kulek. jeden wyzioną ducha a drugi z
                                                    UWAGA!!! 3 kulami w brzuchu przejechał 600 km i dopiero na rodzimej ziemi
                                                    poprosił o pomoc. Taki Twardziel.
                                                    Przy nim Rambo Terminator i Czerwony Kapturek(heyah) to naprawdę pryszczate
                                                    dzieciaczki ze żłobka....

                                                    Tak się złożyło, ze mym sąsiadem jest doświadczony kierowca Tirów i rozmawiałem
                                                    z nim wczoraj. Powiedział mi, że jadąc z towarem do Moskwy napierdzielał 1000km
                                                    bez jakiegokolwiek przystanku(nie licząc oczywiście patroli ruskiej milicji
                                                    zbierającej łapówki na chlanie) . Dopiero po dojechaniu do Moskwy mógł sobie
                                                    pozwolić na postój i modły co by powrotna droga nie została zagrodzona przez
                                                    jakiegoś miejscowego cwaniaka z kałaszem....
                                                    Mój sąsiad opowiadał mi również historie o ,,lotnych knajpach’’
                                                    Ruskie potrafią w jeden dzień przy trasie wybudować knajpę ... zwabić tam
                                                    kierowców .... uśpić... okraść i zwinąć knajpę .. Ot tak dziś jest jutro jej
                                                    niema....

                                                    Tak więc jak będziecie jechali kiedyś tirem pełnym np.: gum do żucia na Moskwę
                                                    ( czy inne takie) to wyszczekajcie się miejscowej gastronomiiii.....
                                                  • rogeer Re: Rambo to Wypierdek.... :) 21.10.05, 10:04
                                                    Z tego co wczoraj widziałem w wiadomościach to było trzech, na podziw zasługuje
                                                    kierowca który przejechał te 600 km, a najciekawsze jest stanowisko rosyjskiej
                                                    milicji otóż twierdzą, że jako że naszych trzech było to ten rosjanin się tylko
                                                    bronił!!! Ciekawostą jest też fakt, że strzelał z gumowych kul. Naprawde dziwne
                                                    rzeczy w tym kraju się dzieją.
                                                  • biedronka15 Przyroda 22.10.05, 14:19
                                                    A mi najbardziej brak biedronek... ;-((
                                                  • waclaw_kzn Re: Przyroda 23.10.05, 21:51
                                                    W nowych, oświeconych słowem Ojca Przełożonego, pięknych jak opalenizna Andrzeja
                                                    Leppera i wielkich jak nowo Miłościwie Nam Panujący Mały Brat (zwany też:
                                                    "Wielkim" Kwakiem) czasach...
                                                    ...przychodzi mi do głowy tylko jedno złośliwe, ale jakże mądrze wydające się
                                                    dziś brzmieć zdanie: "Durne Paliaczki!"
                                                  • natala77 Re: Przyroda 23.10.05, 22:08
                                                    Ciekawą w obecnej chwili lekturę stanowią opisy gg znajomych,
                                                    które obrazują ich nastroj.
                                                    M.in.

                                                    "Polska będzie teraz Kaczogrodem"
                                                    [to tak apropos Kaczora Donalda z innego tematu:)]
                                                    albo
                                                    "Kaczyńscy zarażą nas ptasią grypą".

                                                    Dostaję też, o zgrozo! takie łańcuszki:

                                                    "W związku z wygraną Lecha Kaczyńskiego, uprasza się ludzi śmiałych o założenie w dniu jutrzejszym ciemnych rzeczy na znak żaloby.
                                                    Informację przekaż wszystkim rozsądnym i światlym ludziom, których znasz."

                                                    Ludzie, opamiętajcie się :)
                                                  • natala77 Re: Przyroda 23.10.05, 22:14
                                                    aaa na forum GŚ też wyraźnie widać za kim byli Średzianie:| rozgoryczenie obserwować można wyraźnie w topikach o L.Kaczyńskim

                                                    bardzo jestem w tym momencie ciekawa jakie były wyniki wyborów w samej Środzie. ->Czy rodzice głosują tak jak ich dzieci na tym forum się wypowiadają...
                                                  • kormoran7 Re: Przyroda 23.10.05, 22:21
                                                    Na GS sa ludzie ktorzy czychaja tylko na to by kogos zgnoic bez zadnych
                                                    powodow. Nie ma szans na racjonalna ocene zaisnialych zdarzen.tak jak oni pisza
                                                    ja mowilem gdy mialem 12 lat. Totalna dziecinada
                                                  • waclaw_kzn Re: Przyroda 23.10.05, 23:41
                                                    W nowych, oświeconych słowem Ojca Przełożonego, pięknych jak opalenizna Andrzeja
                                                    Leppera i wielkich jak nowo Miłościwie Nam Panujący Mały Brat (zwany też:
                                                    "Wielkim" Kwakiem) czasach...
                                                    ...przyznam się, choć pewnie zostanę z tego rozliczony przed jakąś kwak-komisją,
                                                    że moje poglądy pokrywają się z moim wyborem, którego jako pełnoletni obywatel
                                                    dokonałem.
                                                  • waclaw_kzn Re: Przyroda 24.10.05, 00:08
                                                    ...odkładając na bok polityczne tematy, zabawne i symptomatyczne jest, że jeden
                                                    z tematów o L. Kaczyńskim na GŚ nosi tytuł... "CO SĄDZICIE O nowym prezydencie
                                                    lechu Kaczyńskim???" No kto mógłby się spodziewać, że tak będzie brzmial tytuł
                                                    tematu o L.K. na GŚ :]
                                                  • marcinszymczak1 Ptasia gryka 24.10.05, 09:28
                                                    No i stało się moje drogie robaczki.
                                                    Nasza przenajświętsza matuszka polska jest już zainfekowana ptasią grypą

                                                    Przypowieści magistra:

                                                    1. w tej kampanii wygrał czarny PR
                                                    2. zobaczycie, ze następne kampanie, które przetoczą się za kilka lat
                                                    przez naszą IV RP. będą dokładnie studiowały zachowanie, które obserwowaliśmy
                                                    do tej pory. Zobaczycie, że następne kampanie wyborcze będą jeszcze bardziej
                                                    krwiste niż ta bo wyszło na to, że im więcej świń się podkłada konkurentowi tym
                                                    lepiej się na tym wychodzi bo prosty lud i tak zagłosuje przeciwko Niemcom,
                                                    masonom i żydom.
                                                    3. Plebania w małych wiochach jest nadal naczelnym punktem rządzący w
                                                    naszym kraju a jak podskoczysz klechom to cię skrócą i przepadłeś brachu.
                                                    4. Niema też co występować przeciwko Endrju (solarman) Lepper bo w
                                                    najlepszym przypadku można skończyć z bronami w plerach....

                                                    Mam nadzieje, że poparcie łojca Tadzika i Lepperusów nie przełoży się na ich
                                                    wpływ w rządach w tym kraju. Bo jak tak to już naprawdę trzeba będzie wyjechać
                                                    w piz*u.

                                                  • kormoran7 Re: Ptasia gryka 24.10.05, 15:32
                                                    Nie sadze by wybor Leszka mowil o tym ze ludzie sa przeciw Niemcom.
                                                    Nieswiadomie obrazasz tez mnie bo ja np glosowalem na Lecha a nie mam nic do
                                                    Niemcow ani Zydow. Nie lubie takich zbytnich uogolnien. Nie zamierzam sie bron
                                                    boze na ciebie gniewac za to ale uwazaj na przyszlosc co piszesz bo mozesz
                                                    komus przykrosc zrobic. Nieswiadomie bo nieswiadomie ale mimo wszytko...
                                                  • natala77 Re: Ptasia gryka 24.10.05, 17:16
                                                    aqq.risp.pl/wstyd.jpg :]
                                                  • waclaw_kzn Re: Ptasia gryka 24.10.05, 20:30
                                                    Hahaha, przepraszam, jeśli uznasz to za zbyt złośliwą uwagę, Kormoranie, ale to
                                                    akurat ty popierasz opcję polityczną, która ma niewiele wspólnego z tolerancją,
                                                    a wiele z uprzedzeniami i wygodnymi w tym przypadku uogólnieniami. magister
                                                    przystosowuje się tylko do nowej IV rzeczywistości i uczy się on Miłościwie nam
                                                    Panującego Prezydenta-elekta. powinieneś go pochwalić ;p
                                                  • waclaw_kzn Kacza grypa 24.10.05, 20:33
                                                    A tym, którzy czytali "Rok 1984" przypominam, że w przekładzie T. Mirkowicza
                                                    jedno z orwellowskich pojęć zostało już dawno temu przełozone na "kwakmowę".
                                                    Czyż nie brzmi to prorocze i ironicznie w obecnej rzeczywistości? Tylko, że nie
                                                    pojawią się u nas plakaty z "Wielkim bratem", który patrzy, ale na "Małego
                                                    Brata" (a nawet dwóch) mieliśmy okazję się już napatrzeć... Brrr...
                                                  • waclaw_kzn Sezon na dowcipy polityczne? 25.10.05, 21:50
                                                    Dowcipy polityczne, szczególnie z udziałem jednego polityka stają się popularne.
                                                    można powiedzieć wręcz o otwarciu swoistego sezonu. naród odreagowuje frustrację
                                                    i obawy, więc i my zaznajmy tego zbawczego zabiegu. Na początek proponuję taki:

                                                    Kaczyński przedstawia swój program w Sejmie, kolejno wymienia postulaty:
                                                    "...chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, ale jednocześnie
                                                    zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatne kształcenie dla wszystkich
                                                    studentów, 2 krotnie zwiększyć emerytury i renty a jednocześnie ograniczyć
                                                    dziurę budżetową...(...)"
                                                    Nagle, wypowiedź przerywa głos z sali :
                                                    - Panie Kaczyński, tak Panu tylko w Erze dopasują...
                                                  • marcinszymczak1 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 26.10.05, 09:01
                                                    Kaczyński wizytuje ośrodek dla obłąkanych dzieci.
                                                    Pani doktor wprowadza Kaczyńskiego do sali i pyta:
                                                    - wiecie kto to jest dzieci?
                                                    zapada cisza i nagle ktoś z końca sali krzyczy:
                                                    -nowy?
                                                  • cipcipcip Re: Sezon na dowcipy polityczne? 26.10.05, 13:54
                                                    Proponuję zmienić hymn na... "Kaczuchy" !!!
                                                  • kormoran7 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 26.10.05, 20:14
                                                    magistrze ten sam kawal slyszalem z Lepperem:)A taka anegdote brat mi opowiadal
                                                    ze na jakism spotkaniu Kaczor na wszystkie pytania odpowiadal "Tak Polacy
                                                    dostana" ,Tak Polace beda mogli"Tak polacy otrzymaja" i w koncu pada
                                                    pytanie "czy polacy beda mogli leciec na ksiezyc" A kaczor na to bez zajakania
                                                    mowie"Tak polacy beda latac na ksiezyc"
                                                  • kormoran7 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 29.10.05, 21:53
                                                    Wpiszcie w wyszukiwarke google haslo "ptasia grypa":)
                                                  • emi53 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 29.10.05, 23:16
                                                    Moze i jest w google moc informacji o ptasiej grypie.Ja proponuje tez
                                                    przeczytac artykul o niej w tygodniku "OZON"/ostatni numer/.
                                                  • kormoran7 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 30.10.05, 10:07
                                                    Emi chodzilo mi zeby wpisac ptasia grypa nie po by dowiedziec sie czegos tylko
                                                    spojrzec jaki pojawia sie drugi link:)Taki zarcik nieznosny:)
                                                  • waclaw_kzn Re: Sezon na dowcipy polityczne? 31.10.05, 18:16
                                                    W czasie egzaminu profesor pyta studentkę:
                                                    - Dobrze, proszę pani, niech mi pani powie... z ilu posłów skłąd się polski Sejm?
                                                    - Eee... nie wiem...
                                                    - Aha... To może niech mi pani powie, z ilu senatorów składa się Senat?
                                                    - Eee... niestety, przyznam się, że nigdy nie spotkałam się z taką informacją...
                                                    - Doprawdy? No dobrze... A czy wie pani kim był Leszek Miller?
                                                    - Nie, niestety, nie mam pojęcia...
                                                    - Ach tak? No dobrze, spróbujmy ostatni raz: Czy wie pani, kim jest Lech
                                                    Kaczyński!!?
                                                    - Eee... Lech Kaczyński? Zaraz, niech pomyślę... Eee... Nie, tego też nie wiem.
                                                    Profesor się zamyślił.
                                                    - A skąd pani włąściwie jest?
                                                    - Z Bieszczad.
                                                    - Ach tak?
                                                    Profesor znów się zamyślił, podszedł do okna, patrzył przez nie przez minutę, po
                                                    czym rzekł:
                                                    - Kurwa, może ja też się w te Bieszczady przeniosę?...
                                                  • waclaw_kzn Re: Sezon na dowcipy polityczne? 01.11.05, 17:54
                                                    Właśnie zauważylem, że posłużyłem się wulgaryzmem podczas przytaczania dowcipu.
                                                    Przepraszam za to wszystkich (jako admin przepraszam pdowójnie) - wulgaryzm ów
                                                    miał jednak swoje artystyczne uzasadnienie i wpisywal się w poetykę dowcipu,
                                                    więc mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone.
                                                  • kormoran7 Re: Sezon na dowcipy polityczne? 03.11.05, 15:57
                                                    Śnieżka, Herkules i Quasimodo postanowili sprawdzić, czy to, co o nich się mówi
                                                    jest prawdą, to znaczy czy Śnieżka jest najpiękniejsza, Herkules najsilniejszy,
                                                    a Quasimodo najbrzydszy. Aby się o tym dowiedzieć, zwrócili się o pomoc do
                                                    zaczarowanego zwierciadełka.Śnieżka jako pierwsza weszła do komnaty. Po chwili
                                                    wychodzi i woła:
                                                    - Hura, jestem najpiękniejsza!

                                                    Jako drugi wszedł do komnaty Herkules. Po chwili wychodzi i woła:
                                                    - Hura, jestem najsilniejszy!

                                                    Jako trzeci do komnaty wchodzi Quasimodo. Po minucie wychodzi i pyta:
                                                    - Kurna! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?!
                                                  • kormoran7 Nie chce mi sie wierzyć 09.11.05, 13:44
                                                    Nie chce mi sie wierzyć w takie rzeczy jak tutaj opisuja.

                                                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3007316.html
                                                    Gdyby to byla prawda to chyba bym musial sie zapytac w jakim panstwie mieszkam?
                                                    Chyba nie na Bialorusi.
                                                  • emi53 Re: Nie chce mi sie wierzyć 09.11.05, 17:17
                                                    Obraza to rzecz w prasie i w Internecie na porządku dziennym.Ileż to razy
                                                    obecnego Prezydenta RP. obrażano,jak i na odwrót.I nie tylko głowa państwa jest
                                                    na to narażona.Całe narodowości padają pod ostrzałem prześmiewców i
                                                    szyderców.Jak choćby Polacy,czy Żydzi.Zależnie od miejsca,gdzie to
                                                    następuje,jak i czasu -jest przejawem walki ideologicznej,która różne może
                                                    przynieść skutki.Nie zawsze po myśli autorów szyderstwa.
                                                  • rogeer Re: Nie chce mi sie wierzyć 10.11.05, 09:23
                                                    Wczoraj czytałem artykuł o tym w jednej codzinnie w poznaniu rozdawnej gazecie.
                                                    Otóż nasz kochany prezydent elekt może narazie ścigać prześmiewców tylko jako
                                                    osoba cywilna tzn. do czasu zaprzysiężenia nie można autorów oskarżyć o
                                                    obrażanie głowy państwa.
                                                  • kormoran7 Re: Nie chce mi sie wierzyć 10.11.05, 10:42
                                                    Rogeer ten link pochodzi z tej samej gazety:)W zasadzie czytalem ta gazete o
                                                    ktorej mowisz i pomyslalem ze szkoda ze nie bede mogl jej zamiescic na lamach
                                                    forum. A tu nagle przypadkiem znalazlem linka do tego artykulu w necie. Jak
                                                    powiedzialem kiedys ludzie sami napedzaja spirale niepewnosci i tworza
                                                    czarnowictwo. Nikt nikogo nie bedzie scigal za zarty a juz napewno nie
                                                    Kaczynski.To inteligentny prawnik wiec gdzie mu do metod SB ktora karala za
                                                    takie rzeczy
                                                  • duch3 Boje sie tego prezydenta!!! 10.11.05, 15:09
                                                    ...
                                                  • natala77 Abstrachując już od prezydenta 16.11.05, 18:05
                                                    Ciekawy artykulik
                                                    motoryzacja.interia.pl/news?inf=686553
                                                  • kormoran7 Re: Abstrachując już od prezydenta 17.11.05, 15:23
                                                    Zawsze uwazalem ze w tym kraju rolnikom zyje sie najlepiej:)
                                                  • natala77 Re: Abstrachując już od prezydenta 17.11.05, 22:35
                                                    tu uzupelnienie tych kwestii majatkowych
                                                    biznes.interia.pl/news?inf=687299
                                                    i jeszcze inna istotna o ile prawdziwa informacja..
                                                    fakty.interia.pl/news?inf=686944
                                                  • waclaw_kzn Harcerze = sataniści 25.11.05, 13:15
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3033179.html?skad=rss
                                                    Po prostu padłem ze śmiechu, gdy to przeczytałem!
                                                  • duch3 Re: Harcerze = sataniści 25.11.05, 18:45
                                                    Ja tez to czytalem. Zastanawiam sie w ktora strone zmierza ten kraj?
                                                  • waclaw_kzn Re: Harcerze = sataniści 26.11.05, 00:22
                                                    Uważaj, Duchu, bo jeszcze się za Ciebie dobiorą, w końcu Duch to też siła nieczysta!
                                                    Hm... następnym razem zastanowię się dwa razy nim powiem "Idź do diabła", bo
                                                    jeszcze się okaże, że jestem satanistą i "agentem dołu" namawiającym do
                                                    przyłączenia się do sił piekielnych!
                                                  • rogeer Re: Harcerze = sataniści 26.11.05, 17:42
                                                    No widzicie jaki ten szatan jest przebiegły!!! Namawia dzieci żeby go wyznawały!
                                                    A tak szczerze to czy nie wydaje wam się, że ludzie ojca R. są wszędzie i widzą
                                                    wszystko? Jeszcze niedawno nie było tyle słychać o protestach w różnych sprawach
                                                    organizacji katolickich i tym podobnych...
                                                  • emi53 Re: Harcerze = sataniści 26.11.05, 23:38
                                                    To nie Ci ludzie są wszędzie.Po prostu do Polski wkracza drobnymi kroczkami
                                                    normalność,a już rozlega się "powszechne wołanie" o tym jakim to państwem
                                                    wyznaniowym jest Polska i jaka to krzywda dzieje sie niektórym obywatelom
                                                    Rzeczypospolitej...
                                                  • waclaw_kzn Grupa trzymająca... 28.11.05, 18:14
                                                    Dziś ktoś zainicjował na mojej uczelni ciekawą akcję: mianowicie, rozwieszał
                                                    plakaty tej oto treści:

                                                    GRUPA TRZYMAJĄCA WIEDZĘ
                                                    Naprawdę istnieje!

                                                    Tylko uczelniany dowcip i satyra na wykładowców, czy jakaś wznioślejsza akcja
                                                    społeczna? Ciekawe...
                                                  • rogeer Re: Grupa trzymająca... 28.11.05, 21:32
                                                    Otóż nie wydaje mi się, żeby to był jakiś żart. Jest to raczej reklama bo taką
                                                    samą kartkę widziałem dzisiaj w tramwaju za szybką w miejscu przeznaczonym na
                                                    reklamę... chociąż kto wie:)
                                                  • waclaw_kzn Aktorzy = też staniści? LPR szaleje w IV RP 01.12.05, 22:38
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3042074.html?skad=rss A ja
                                                    myślałem, że sprawa harcerzy jest śmieszna. Najbardziej tu bawi mnie, że: "Nic
                                                    to, że spektakl zrealizowano przed pięciu laty, a radny z LPR w ogóle go nie
                                                    widział."
                                                    Pamiętacie słynną sprawę z instalacją składającą się ze zdjęcia męskich
                                                    genitaliów na krzyżu, gdy w tle lecial film pokazujący kulturystę wyciskającego
                                                    z siebie siódme poty na siłowni? Wtedy też oskarżał LPR i dopiął swego. Moim
                                                    zdaniem tamto dzieło było kontrowersyjne i ryzykowne, ale co najciekawsze...
                                                    wówczas żaden z oskarżających też tej instalacji nei widział! No to jak obraziła
                                                    ona ich uczucia religijne?
                                                    A z tym Teatrem to juz przesada. Sprawa sprzed pięciu lat! i "Zarzut radnego o
                                                    obrazę uczuć religijnych jest absurdalny. Na naszym spektaklu wielokrotnie
                                                    gościli księżą i zakonnicy. Wychodzili zachwyceni - mówi Tomaszuk. - Ale o czym
                                                    tu mówić, skoro radny spektaklu nie oglądał."

                                                    Reszta jest milczeniem...
                                                  • rogeer Re: Aktorzy = też staniści? LPR szaleje w IV RP 02.12.05, 10:01
                                                    Naprawde ludzie z LPR bywają bardzo śmieszni:) Najbardziej rozbawiła mnie
                                                    wypowiedź: "Niech ich sobie nagradzają w Nowym Jorku i Brukseli, my doskonale
                                                    wiemy, o co tutaj chodzi." to troche tak jak na przesłuchaniach różnych
                                                    specsłużb nie ważne że człowiek nie winny oni i tak wiedzą że winny;)
                                                  • technik1 Re: Grupa trzymająca... 06.12.05, 18:45
                                                    A dzisiaj widziałem plakat: Grupa Trzymająca Wiedzę
                                                    Pod spodem trzy osoby z naręczami książek
                                                    Reklama Kapitałki, nie wiem na ile związana z pierwszymi kartkami...
                                                  • waclaw_kzn Re: Grupa trzymająca... 06.12.05, 19:14
                                                    Tak, tak, Techniku. Miałem nadzieję na zabawną satyrę z uczelnianej hierarchii,
                                                    a to tylko pospolita reklama. Szkoda...
                                                  • duch3 Re: Grupa trzymająca... 07.12.05, 10:42
                                                    Masz racje Waclawie!
                                                    Pospolitym i niepospolitym rekalmom mowimy stanowcze...NIE! :)
                                                  • waclaw_kzn Satyra polityczna 07.12.05, 11:19
                                                    Dostałem to dzisiaj (dziękuję, Miduniu). www.chomiks.com/ Zabawna
                                                    satyrapolityczna. Niektóre komiksy słabe, inne niezwykle celne. Szczególnie
                                                    polecam te np.:
                                                    www.chomiks.com/chomiki14.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki19.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki23.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki24.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki26.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki32.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki34.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki35.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki37.htm
                                                    www.chomiks.com/chomiki41.htm - ;]
                                                    www.chomiks.com/chomiki45.htm
                                                  • duch3 Re: Satyra polityczna 08.12.05, 00:31
                                                    Po prostu super! :)
                                                    Dawno sie tak nie usmialem, perwekcyjnie trafne.
                                                  • natala77 Niefortunne? Czy przesada?... 01.02.06, 18:56
                                                    Reklama gazu obok tekstu o Oświęcimiu

                                                    Niefortunne zestawienie w niemieckiej gazecie lokalnej tekstu o masowej zagładzie ludzi w obozie w Oświęcimiu z reklamą dostawcy gazu wywołało oburzenie.
                                                    W weekendowym wydaniu gazety "Landeszeitung Lüneburg" z 21/22 stycznia bezpośrednio przy artykule o zagładzie Żydów i Cyganów w obozie koncentracyjnym Auschwitz redakcja umieściła reklamę koncernu Eon, dostawcy gazu, z hasłem "Eon już dziś zabiega o gaz na jutro".

                                                    Najpierw w niemieckim Internecie, później w innych mediach zawrzało. Redaktor naczelny gazety Christoph Steiner w kolejnym wydaniu oraz w wypowiedziach dla innych mediów przeprosił za poważny błąd redakcji i wyjaśnił, jak do niego doszło.Do korekty w wyniku pośpiechu trafiły strony z pustymi miejscami na reklamy. Naczelny zakazał upraszczania procedury korekty i przypomniał o obowiązku drukowania pełnej zawartości stron.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1252439,327,item.html
                                                  • emi53 Re: Niefortunne? Czy przesada?... 01.02.06, 20:57
                                                    Może to i niefortunne,może i przeoczenie celowe.Wszak taka "wpadka" zawsze
                                                    zostaje dostrzeżona -gazeta w związku z tym ma zysk.Wiekszą ilość
                                                    czytelników,zapewnione zainteresowanie przez jakiś czas.A odpowiedzialność
                                                    sprowadza się tylko do przeprosin...
                                                  • natala77 Pech... 13.02.06, 19:20
                                                    "Cheney postrzelił śrutem i zranił swojego towarzysza

                                                    Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Dick Cheney w sobotę podczas polowania
                                                    przypadkowo postrzelił śrutem swego towarzysza, 78-letniego prawnika Harry'ego
                                                    Whittingtona.[...]"

                                                    fakty.interia.pl/kraj/news?inf=717291&blockName=FKR
                                                    ^spójrzcie na złosliwe komentarze internautow pod artykulem
                                                  • natala77 Wina Ojca R.? 13.02.06, 19:40
                                                    "W Aniołowie (gmina Pasłęk, powiat elbląski) na niestrzeżonym przejeździe
                                                    kolejowym autobus szkolny wjechał pod pociąg. Zginął kierowca, a opiekunka
                                                    została ranna." fakty.interia.pl/news?inf=717311

                                                    Co za czasy... nawet pod takimi wydarzeniami ludzie piszą, że to wina Ojca R.
                                                    Obsesja na punkcie Chucka Norrisa wyciszy sie, skonczy, ale ta rydzykowa chyba
                                                    nigdy... :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka