balonvonpll
01.07.05, 22:57
Chcialbym wiedziec ile 40-kilowych okazow sumow zostalo zlowionych w okolicy
Srodki za swiadomego zycia pana Radoslawa Rusinka, ktory twierdzi, ze "przez
swoja POWSZECHNOSC(!)proceder jest bardzo dokuczliwy."
Chcialbym rowniez wiedziec, jakie dokladnie szkody dla naturalnego
srodowiska, oraz populacji SUMOW w Warcie - przynioslo wylowienie tak
swietnego okazu.
Nie jestem wedkarzem tylko prostym wielbicielem natury, tak paskudnie
dotknietej przez (glownie) urzedniczych glupcow to "osuszajacych",
to "regulujacych", na ogol, w niewlasciwych miejscach.
Rozumiem, ze z powodow formalnych mozna szczesliwemu wedkarzowi ujac pare
punktow(jedna runde piwa na zebraniu kola) za te 6 dni, ale listy do
policji?, do Strazy Rybackiej?. Karalne wykroczenie???!!!
Szanowny Panie Rusinek, czy wyklnie Pan wlasna corke, ktorej sie zdarzy
urodzic slicznego dzidziusia 6 dni przed slubem??? Oczywiscie, ze nie!.
Nie badzcie ludzie takimi Prusakami, przeciez to byl naprawde swietny
okaz!