Gość: Marci
IP: *.icpnet.pl
13.09.05, 07:15
dziś przeczytałem tekst zaczynający się od zdań: "Z ośmiu nowych podstref
specjalnych stref ekonomicznych, które w najbliższym czasie powstaną w Polsce
aż cztery znajdą się na terenie województwa wielkopolskiego przewiduje
specjalny raport „Poland Investment Review”. I co ciekawe - strefy w
Krotoszynie, Lesznie czy Tarnowie Podgórnym mogą zniechęcić przedsiębiorców
do inwestowania w poznańskiej strefie. Po prostu władze tych miejscowości już
myślą o tym, czym poza powołaniem strefy przyciągnąć do siebie duże
pieniądze." (całość na www.tutej.pl/content/view/1047/180/) i szlag
mnie zaczął trafiać. Dlaczego władze Poznania nie robią nic by w tym mieście
stworzyć jakieś nowe miejsca pracy, przyciągnąc przemysł...? Przecież, jesli
wszyscy będziemy tylko pracować w sklepach i jako marketingowcy to daleko nie
pociągniemy. Jak długo trzeba będzie ten cały bałagan tolerować? A z tekstu
widać, że w innych miastach nie tylko komuś się chce coś zrobić, ale i można
to zrobić.