Gość: Dzidka
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
15.09.02, 12:04
Moi kochani, pojutrze czeka mnie operacja. Spieszę Was uspokoić, że nie
choruję na nic i nic mojemu życiu nie zagraża - będzie to naprawa
popełnionych kiedyś błędów w szlachetnej sztuce leczenia... Krótko
mówiąc, "połamią mi i złożą na nowo", mam nadzieję, że tym razem dobrze.
Niezależnie od tego, czeka mnie potem 3 miesiące gipsu i zero ruszania się z
domu (bez szofera w każdym razie).
Trzymajcie za mnie kciuki - tyle Was chciałam prosić. Po powrocie ze
szpitala będę podinternetowana, więc mam nadzieję, że się nie będę nudzić.