pan.nikt
10.02.06, 11:15
STRAJK?? BZDURA!!!!
Dziś kiedy nie ma już nic, mogą sobie związkowcy pogwizdać.
Jaki strajk?
PO co?
Po coś czego nie ma i nie będzie??
Skąd ma wziąć pieniądze firma, która stoi??
Panowie związkowcy!
Gdzie byliście, kiedy kilka lat temu napisałem, że Szejn was wykończy?
Wtedy twierdziliście, żem oszołom, a Prezes wie co robi.
Gdzie byliście po słynnym spotkaniu prezesa z V-ce premierem, kiedy co innego
powiedział prezes Wam i mediom (relacja w WW) , a co innego usłyszeliśmy po
dwóch dniach w pełnej relacji telewizyjnej??
(-panie Prezesie, niech Pan przyjdzie z programem naprawy
-Panie Premierze daliśmy
-panie prezesie, to co daliście to jest nic. Przyjdźcie jak bedziecie mieli
konkretny program
Tak to mniej więcej z pamięci wyglądało.)
Gdzie byliście, kiedy rozkradano już nowy Tonsil??
Wtedy była jeszcze jakaś szansa!
A dziś??
Dziś jedynie cud, albo znów nowy, nowy Tonsil.
Tylko, czy jeszcze ktoś da na to pieniądze??
Znów powiecie, żem głupi, ale prawda jest taka:
Trzeba ogłosić upadłość zakładu.
Trzeba wziąć wypłaty z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Wtedy można myśleć najlepiej z jakimś inwestorem (może nawet skarbem państwa)
o uruchomieniu produkcji na wylizingowanych od syndyka Tonsilu (tego
pierwszego) urządzeniach i to w jednej tylko hali.
Oczywiście będzie to robota, tylko dla częsci pracowników. Ale na początek
może dobre i to. Chociaż tu powstaje problem. Problem rozwoju. Czy taka mała
firemka nadąży za rozwojem technologicznym i wzorniczym??
W czasie globalizacji obawiam się, że nie. Ale może??
I TAK ZMARNOWALIŚMY PEREŁKĘ WE WRZESIŃSKIEJ KORONIE.
Zakład o którym we Wrześni mówiło się, że z każdej wrzesińskiej rodziny, ktos
tam pracował, pracuje, albo będzie pracował. (sam pracowałem).
Zakład o którym w całej Polsce mówiło się z podziwem i który dla wielu był
bardziej znany jak sama Września. Pamiętam te rozmowy.
-Skąd jesteś
- ze Wrześni
-a gdzie to
- tam gdzie Tonsil.
-A TO JUŻ WIEM.
Fakt była jeszcze druga ikona Strajk Dzieci Wrzesińskich.
I ta nam została, choć w disiejszej dobie komercjalizacji i "olewania"
historii, świeci jakby mniej jasno.
A co da głodówka??
NIC. Tylko dodatkowo umęczy i tak umęczonych ludzi.
dot:
www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?id=3840&nrartyk=3840