Dodaj do ulubionych

PiS'owy orzeł intelektu

10.02.06, 17:12
Nowy wiceminister transportu i budownictwa- nazwisko niewarte zapamietania-
rzucił pomysł budowania kutrów rybackich ze środków dostarczanych przez
parkingi.
Za jednym strzałem walnął taką masę głupstw, że nawet Lepper by tego nie
wymyślił:
1. wyliczył, że jeden parking dostarcza rocznie 16 milionów złotych dochodu,
za co można zbudować 2 kutry. Jeśli przyjąć, że jeden parking to 200
samochodów parkujących przez 15 godzin na dobę po trzy złote za godzinę to
jest to raptem 3,3 mln zł przychodu. Od tego trzeba odjąc koszty (płace,
ubezpieczenia, oświetlenie)- więc raczej starczy na kajaki nie na kutry.
2. Parkingi są własnoscią samorządów miejskich albo osób prywatnych. Nie
słyszałem o państwowych parkingach. W jaki sposób i jakim prawem pan
wiceminister chce sięgać do cudzej kieszeni?
3. Państwo nie buduje floty rybackiej, po jakiego grzyba ministrowi flotylla
kutrów? Chyba że zbudowane za państwowe pieniądze podaruje znajomemu rybakowi
4. Unia Europejska w trosce o stan zarybienia Bałtyku obecnie realizuje
projekt ograniczania flotylli rybackiej przez dopłaty dla rybaków
likwidujących swoje kutry. Wg. ministra jedną ręką będziemy brać pieniądze z
uni na likwidacje kutrów - a drugą ręka czerpać pieniądze z kas miejskich na
budowę kutrów. To zwyczajna schizofrenia- rozszczepienie jaźni.

Rozpisałem sie, bo ten przykład pokazuje dramatycznie jasno, jakimi kadrami z
rzekomo "długiej ławki specjalistów" dysponuje obecna koalicja. Ile podobnie
genialnych pomysłów wylęgnie sie jeszcze w tępych ale partyjnych głowach
miłościwie nam panujących?
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: PiS'owy orzeł intelektu 10.02.06, 17:31
      Zaufajmy mu, dajmy mu sie sprawdzić. Mam dziś dobry humor, wyręczam więc Pana
      Nikta. Z pewnością chciałby to napisać.
      • wiktor_l Re: PiS'owy orzeł intelektu 10.02.06, 17:55
        Tak, wyręczmy innego orła, Pana.Nikta - cyt "dajmy szansę Kaczką":))

        Na pewno to trzymane przez uklad media go sprowokowały, żeby trzymać w pionie
        stolik.

        Szkoda Polski.

        Wiktor
      • Gość: kiks4 Re: PiS'owy orzeł intelektu IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.06, 18:35
        george- masz naprawdę dobry humor. Zazdroszczę!
        • Gość: mih Re: PiS'owy orzeł intelektu IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.06, 18:39
          dac mu szanse - niech parkuje kutry nawet na slasku... jak myslice to jakas
          rodzina marka pola?
    • chejron74 Re: PiS'owy orzeł intelektu 10.02.06, 18:47
      jacek pewnie by to skomentowal: NIe wiem nic pewnego. Albo nie znam go. na pewno by dodal :dajmy
      mu szanse, poczekajmy. itp. Jacku jesli tak napiszesz mimmo ze ludzie juz cie uprzedzili to gorzej jest
      z toba niz myslalem.
      • pan.nikt Re: PiS'owy orzeł intelektu 10.02.06, 19:49
        Oczywiście, że nie napiszę.
        Przy okazji Pozdrawiam Emigranta.

        Ja napiszę to co powiedzial minister:

        "Minister pytany, czy za nominacją Wysockiego stoi o. Tadeusz Rydzyk, odparł,
        że wyłączną rekomendacją były kwalifikacje wiceministra. - Jest związany z
        gospodarką morską od wielu lat. Ostatnio pracował w urzędzie marszałkowskim,
        gdzie zajmował się sprawami związanymi z infrastrukturą. I rekomendacja oparta
        na doświadczeniu zawodowym jest jak najbardziej pozytywna - mówił Polaczek. .."


        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3156603.html


        I nie mam żdnych przesłanek, żeby mu nie wierzyć.


        Swoją drogą Chejronie, czy wchodzący do Ciebie pacjenci zaczynają gadkę od słów:
        "Pan jest głupi i mi nie pomoże, ale boli mnie ...coś tam"

        A to właśnie niektorzy starają sie zrobić z tym rządem.
    • lucyferciu Re: PiS'owy orzeł intelektu 10.02.06, 19:21
      "Kwiat inteligencji narodu" wydobywany jest z odchłani:(( Jeżeli chodzi o swoje
      kompetencje merytoryczne jest to postać bardzo egzotyczna. Poza tym dowodzi
      tezy, że władztwo ojczulka nad mediami to za mało. Większą siłę przebicia
      będzie miał jak swoje macki zapuści w rządzie i bezpośrednio w ministerstwach:((
    • Gość: wer Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:48
      Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika

      Prezydent Aleksander Kwaśniewski przygotował sobie w ostatnich dniach
      urzędowania miękkie lądowanie za pieniądze podatników. Sam sobie i swoim
      fundacjom wynajął państwowy budynek. Za grosze i na pięć lat, czyli całą
      kadencję Lecha Kaczyńskiego. Luksusów prywatnemu obywatelowi Kwaśniewskiego nie
      zabraknie, bo w 2005 r. jego kancelaria przeznaczyła na remont budynku prawie
      milion złotych.

      Działania byłego prezydenta potępiają zgodnie przedstawiciele zwalczających
      korupcję organizacji – Transparency International, stowarzyszenia Stop Korupcji
      i Programu przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego. – To ewidentne
      nadużycie funkcji publicznej dla celów prywatnych. Z pewnością należy je
      zaliczyć do szeroko rozumianej korupcji – mówi Małgorzata Wojciechowska-
      Brennek, prezes Transparency International Polska.

      Kominki, cokoły, klimatyzacja

      Willa przy ulicy Bacciarellego 4 w Warszawie. Do niedawna mieszkali tu
      pracownicy Kancelarii Prezydenta. Ale w ubiegłym roku w budynku rozpoczął się
      wielki remont. Zainstalowano klimatyzację, wybudowano ozdobne kamienne cokoły,
      przeprowadzono renowację kominków, wbudowano w ściany meble, wstawiono nowe
      drzwi, przeprowadzono malowanie i położono nową posadzkę. Wymieniono też
      instalację elektryczną i wodno-kanalizacyjną. Na te i inne remonty Kancelaria
      Prezydenta wydała prawie milion złotych z pieniędzy podatników (dokładnie 981
      tys. 130 zł i 34 gr).

      Gdy nowy prezydent Lech Kaczyński wprowadził się do Pałacu Prezydenckiego,
      okazało się, że to nie jego pracownicy mają zamieszkać pośród tych luksusów. Bo
      tuż przed zakończeniem kadencji Kwaśniewskiego jego urzędnicy zawarli po cichu
      i w wielkim pośpiechu trzy umowy, przekazujące willę w prywatne ręce.

      Kiedy Kaczyński składał przysięgę...

      23 grudnia 2005 r. Polacy oglądali w telewizji zaprzysiężenie prezydenta Lecha
      Kaczyńskiego. W tym samym czasie będący na wylocie urzędnicy Kwaśniewskiego nie
      próżnowali. Właśnie podpisywali umowę najmu części willi przy Bacciarellego dla
      biura byłego prezydenta. Dlaczego tylko części? Bo reszta budynku była w
      prywatnych rękach już od miesiąca.

      17 listopada i 21 listopada inne części kamienicy trafiły w ręce Fundacji
      Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez barier” i nowej fundacji samego
      Kwaśniewskiego – Amicus Europae (niewielki fragment budynku wynajmował też
      jeden z urzędników). Umowy podpisano na pięć lat. Tyle, ile trwać będzie
      kadencja prezydenta Kaczyńskiego.

      Wyremontowaną willę wynajęto po 5,50 zł za m kw. Oznacza to, że za wynajem
      mającej ogółem ponad 300 m kw. willi trzy instytucje zapłacą grosze. Biuro
      Aleksandra Kwaśniewskiego – 856,90 zł miesięcznie, Fundacja Amicus Europae –
      470,25 zł miesięcznie, Fundacja „Porozumienie bez barier” – 530,59 zł
      miesięcznie. Umowy podpisali dyrektorzy Biura Administracyjno-Gospodarczego
      oraz Finansowego po akceptacji kierownictwa Kancelarii.
      Na wolnym rynku wynajem podobnych lokali kosztowałby wielokrotnie więcej. Parę
      miesięcy wcześniej, we wrześniu 2005 r., urzędnicy kancelarii Kwaśniewskiego
      podpisali umowę najmu na znajdujący się tuż obok, przy Klonowej 6, budynek
      Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. Płaci ona za metr kwadratowy 12
      euro, czyli ponad 40 zł.

      Jak dowiedzieliśmy się w Agencji Nieruchomości „Finpol”, jest to cena zbliżona
      do rynkowej. – W przypadku starych willi w okolicach ulicy Klonowej cena
      wynajmu kształtuje się w granicach 30-40 zł za m. Jeśli chodzi o biurowce czy
      budynki lepszej jakości, może być to znacznie więcej – powiedziano nam w
      agencji.

      Przyjaciele Europy, Ordynackiej i PZPR

      Tymczasem Waldemar Dubaniowski, były szef kancelarii prezydenta Aleksandra
      Kwaśniewskiego, nie widzi w zawarciu umów nic złego. – O remontach nic mądrego
      nie powiem, bo nie znam szczegółów. Mogę tylko powiedzieć, że remontowaliśmy
      np. dach w Kancelarii Prezydenta czy ośrodki wypoczynkowe wiedząc, że korzystać
      z nich będzie następca Aleksandra Kwaśniewskiego – mówi „Gazecie Polskiej”. Jak
      wspomina, kancelaria szukała wcześniej odpowiedniego lokalu w mieście, ale to
      co jej oferowano, nie nadawało się, bo standard nie zadowalał byłego
      prezydenta. – Były prezydent nie może urzędować w suterenie czy miejscu
      nadającym się na magazyn.

      Dubaniowski niczego wstydliwego nie widzi też w niskiej cenie wynajmu. – Taka
      cena zbliżona jest do tego, co miasto oferuje niekomercyjnym instytucjom –
      uważa. Co ciekawe, fundacji Kwaśniewskiego Amicus Europae (Przyjaciel Europy)
      lokal wynajęto na preferencyjnych warunkach zanim zdołała się jakąkolwiek
      pożyteczną działalnością wykazać. Choć na papierze istniała od lata 2004 r., to
      działalność zainaugurowała dopiero 13 grudnia 2005 r. Szefem rady fundacji jest
      Wiesław Olszewski, działacz SLD i Stowarzyszenia Ordynacka. Prezesem – Marek
      Słęcki, były pracownik Biura Prac Sejmowych PZPR. Z wypowiedzi Olszewskiego
      wynika, że fundacja zamierza strzec „dorobku prezydenta Kwaśniewskiego”.

      Publiczny urząd i prywatne cele

      Z tłumaczeniami Dubaniowskiego nie zgadzają się organizacje walczące z
      korupcją. Według Janusza Kowalskiego, prezesa stowarzyszenia Stop Korupcji,
      zachowanie kancelarii Kwaśniewskiego było skandaliczne. – To niesłychane. Jest
      oczywiste, że mamy tu do czynienia z działaniem nieetycznym. Istnieje także
      domniemanie korupcji. Wszystko wskazuje na to, że prezydent Kwaśniewski
      wykorzystał sprawowany urząd i majątek publiczny dla prywatnych celów – uważa
      Kowalski. Jego zdaniem, prezydent Kaczyński powinien rozwiązać umowę z
      wszystkimi trzema instytucjami. – I wszcząć kontrolę w kancelarii, by
      sprawdzić, czy ci, którzy je podpisali, nie złamali prawa. Waldemar Dubaniowski
      przyznaje, że Kaczyński ma prawo wypowiedzieć umowę. – Ale to świadczyłoby
      tylko o jego klasie – szantażuje jednak.

      Także Grażyna Kopińska, dyrektor Programu przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana
      Batorego, krytykuje działania kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego. – Wynajęcie
      przez prezydenta budynku samemu sobie jest bardzo nieeleganckie. Prezydent
      powinien poczekać, aż urząd obejmie jego następca i wtedy mógłby wnioskować o
      biuro dla siebie.

      Krętactw od metra

      Organizacji zwalczających korupcję nie przekonuje też obniżenie czynszu do 5,50
      zł za m kw. Same, mimo że są organizacjami pożytku publicznego, płacą więcej. –
      Za wynajem naszej siedziby w Opolu płacimy 25 zł za m kw. – mówi Janusz
      Kowalski, prezes Stop Korupcji. – Takiej ceny jak 5,50 za m kw. na rynku nie
      ma. Kiedy my rozmawialiśmy na temat lokalu z warszawskim ZDM, to usłyszeliśmy
      wyjściowo o 15 zł – wspomina Małgorzata Wojciechowska-Brennek. Jak mówi
      dyrektor Grażyna Kopińska, najniższą stawkę w Warszawie, 7 zł za m, płaci grupa
      organizacji pozarządowych, które umowy podpisały 5-6 lat temu.

      Rzecz w tym, że takie uregulowania trudno odnosić do biura byłego prezydenta,
      bo przecież nie jest ono organizacją pozarządową. – Jeśli zaś chodzi o
      wspomniane fundacje, to lepiej by było, gdyby miały one podobne warunki rozwoju
      jak wszystkie inne – mówi Kopińska. Jak wynika z informacji na stronie
      internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, Fundacja Amicus Europae nie figuruje
      obecnie w rejestrze organizacji pożytku publicznego.

      Kowalskiego nie przekonuje tłumaczenie, że trzy instytucje dostały lokal
      taniej, bo są niekomercyjne. – Jeśli byłoby tak, że prezydent chciał wynająć
      lokale pożytecznym organizacjom, powinien to ogłosić publicznie i dać równe
      szanse wynajęcia willi Fundacji Helsińskiej, Caritas czy Polskiej Akcji
      Humanitarnej. A nie po cichu oddawać budynek byle komu wedle wlasnego uznania
      • Gość: mih Re: Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.06, 20:00
        Gość portalu: wer napisał(a):

        > Gdy nowy prezydent Lech Kaczyński wprowadził się do Pałacu Prezydenckiego,
        > okazało się, że to nie jego pracownicy mają zamieszkać pośród tych luksusów.Bo
        > tuż przed zakończeniem kadencji Kwaśniewskiego jego urzędnicy zawarli po cichu
        > i w wielkim pośpiechu trzy umowy, przekazujące willę w prywatne ręce.
        >
        > Kiedy Kaczyński składał przysięgę...

        mysle, ze nowy wladca stolycy przygarnie gdzies bezdomnych urzednikow
        kacynskiego - pewnie nawet na preferencyjnych warunkach i nowy prezydent bedzie
        mogl dalej skladac przysiegi i robic inne pozyteczne rzeczy
        • Gość: kiks4 Re: Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.06, 22:16
          My w tym wątku (prawie zgodnie) załamujemy ręcę nad mizerią umysłów nowej kadry
          rządzącej naszym pieknym krajem a mih wyskakuje z Kwaśniewskim.
          Gdy my piszemy, że wiceminister ma pomysły niegodne gminnego referenta, Ty-
          mihu- że "a u was Niegrow biujut"- jak w niewygodnych dla nich sytuacjach
          mawiali dygnitarze radzieccy w rozmowach z Amerykanami.
          Załóż nowy wątek i tam wylej swoje żale.
          • Gość: mih Re: Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.06, 23:05
            kiks4: przeczytaj raz jeszcze moj i swoj post i ewentualnie podziel sie
            spostrzezeniami
            • Gość: kiks4 Re: Ostatni skok Kwaśniewskiego na kase podatnika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.06, 23:29
              sorry- mihu, oczywiście masz racje. Pomyliłem nicki. Chodziło mi oczywiście o
              przydługawy post wer'a.
              Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.
    • Gość: gośc Ten to dopiero orzeł PiS'owy orzeł intelektu IP: *.icpnet.pl 12.02.06, 00:25
      Krajowy Rzecznik Praw Nauczyciela
      Dnia 4 lutego 2006 roku Zarząd Fundacji Magis odwołał z funkcji Rzecznika Praw
      Nauczyciela - pana Romana Gawrona. Centrum Arrupe zaopiniuje negatywnie
      powołanie nowego rzecznika. Zwróci się jednocześnie do Fundacji Magis o
      współpracę w realizacji programu "Szkoła przyjazna nauczycielowi".
      www.arrupe.org/pl/rzecznik.html
      www.kgp.gov.pl/aktual/2006/060206_ksp_pedofil.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3149920.html
      A to jego forum
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14486&w=36328190

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka