lmona1 11.02.06, 08:11 W nawiązaniu do wczorajszego artykułu o nocnych lotach na Ławicy. Zamierzam kupić mieszkanie na os. Lotnictwa Polskiego w Poznaniu. Czy tam słychać samoloty (w dzień lub w nocy)i czy jest to uciążliwe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obalammity Re: jeszcze o Ławicy IP: *.icpnet.pl 11.02.06, 10:41 hałas lądujących samolotów to mit mieszkam na podejściu do lądowania i nigdy żadne nocne lądowanie mi nie przeszkadzało a starty są zupełnie nie uciążliwe bo samolot zdecydowanie szybciej się wznosi niż ląduje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: jeszcze o Ławicy IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.06, 12:41 chyba jesteś sprzedającym to albo inne mieszkanie. Przejedź się tam rowerem w porze lądowania kilku samolotów (koło południa), albo gdziekolwiek na linii podejścia do lądowania - wzdłuż Bukowskiej od Przybyszewskiego do os. Lotników. Chodziłem do IV LO, a mój przyjaciel mieszka na Ogrodach i powiem Ci - można się przyzwyczaić. Do wszystkiego można. Jednak południowy-zachód miasta (Górczyn, górny Łazarz, Grunwald i Jeżyce do Dąbrowskiego) ma tę zaletę, że "wpuszcza" powietrze bezpośrednio z pól i lasów na zachód od miasta (wiatry zachodnie to w Wlkp ok. 80%). I teraz kwestią otwartą jest, czy chcesz sobie fundować hałas (można przywyknąć, tramwaje też hałasują - w mieście koszt nieunikniony), ale i spaliny. Lądujący i starujący samolot wydala przez 100 m zależnie od typu silnika ok. 1000-2500 więcej spalin niż samochód osobowy. Jeśli najbardziej ruchliwymi ulicami jeździ 30-50 tys. samochodów dziennie, a samolotów ląduje 20-30, to tak jakbyś zamieszkała z oknami na Dąbrowskiego, czy Przybyszewskiego. Oczywiście ważna jest dokładna lokalizacja wobec toru lądowania lokalizacja, gdyż przy wysokiej zabudowie główny strumień zanieczyszczeń ulicznych roznosi się na 20-30 m, przy willowej na 50, przy autostradach (duże prędkości i z reguły brak zabudowań) na 100-200 m i tak samo przy samolotach. Odpowiedz Link Zgłoś