renepoznan
15.02.06, 23:04
Obserwuje TVN, czytuje Gw i mam coraz większe wrażenie, że część elektoratu
PO obraziło sie na naród za to, że nie glosował tak jak elity oczekiwały. Sam
jestem POwiakiem ale czy nie przesadzamy z histerią? Mam wrażenie jakby w
Polsce nastąpił przewrót faszystowsko - komunistyczny. To zaczyna już byc
śmieszne. To naprawdę tylko wygranie wyborów przez kato-socjalistów. Nie
stała sie zadna wieksza tragedia. Zmarnujemy 4 lata ale czy to pierwsze
zmarnowane lata? Poza tym mam nadzieje, że te rządy wprowadzą troche porzadku
w sferze społecznej. Choc nie mam złudzeń jeśli chodzi o sfere materialna -
gospodarkę.
Śmieszny to jest i ma być PIS z swoimi ruchami na scenie politycznej -
sławetne orędzie to bije wszelkie kabarety. Nie dokladajmy sie do tego.
Coraz bardziej przypomina mi to reakcje Unii Wolnosci na przegrane wybory.
Sprawa cieniasów - Marcinkiewicz sie wygłupił ale czy to warte aż takiej
reakcji. Ostatecznie politycy PO (a także my na tym forum) to wiecej plują na
PIS niz Marcinkiewicz z tymi swoimi cieniasami.
Proszę - nie ośmieszajmy sie.
Troche więcej dystansu do wygłupów politykow.
Za 4 lata to my wygramy.