Dodaj do ulubionych

Tor bobslejowy na Malcie

22.02.06, 11:54
Wątek założony na prośbę forumowicza bojoktującego logowanie.

Dlaczego na Malcie Ski nie ma toru bobslejowego?
Obserwuj wątek
    • dobrusia_to_ja Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 12:09
      Z tym torem to w sumie ciekawa sprawa. Parę dni temu też zastanawiałam się,
      dlaczego w Polsce nie ma takich torów. Wiem, że kiedyś były plany budowy
      takowego. W sumie szkoda, ponieważ mogę się założyć, że chętnych nie będzie
      brakowało. W końcu zabawa przednia z dodatkiem adrenaliny. Do tego taki mały
      powrót do czasów dzieciństwa, gdy większość z nas była naprawdę szczęśliwa. Same
      plusy.
      • energy52 Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 12:15
        Bo taki tor musi być zdecydowanie dłuższy niż mogłby na to pozwolić maltański
        stok!
        • dobrusia_to_ja Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 12:31
          energy52 napisał:

          > Bo taki tor musi być zdecydowanie dłuższy niż mogłby na to pozwolić maltański
          > stok!

          Przecież nie musi być na Malcie. Poza tym, przyznam, że myślałam o torze
          saneczkowym, ale zaponiałam dopisać. Niestety nie wiem, bo nie sprawdziłam, czy
          między takimi torami jest duża różnica.
          • grendelek Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 14:02
            dobrusia_to_ja napisała:

            > energy52 napisał:
            >
            > > Bo taki tor musi być zdecydowanie dłuższy niż mogłby na to pozwolić malta
            > ński
            > > stok!
            >
            > Przecież nie musi być na Malcie. Poza tym, przyznam, że myślałam o torze
            > saneczkowym, ale zaponiałam dopisać. Niestety nie wiem, bo nie sprawdziłam, czy
            > między takimi torami jest duża różnica.

            Tory bobslejowe to nie "zabawka rekreacyjna" jak "letni tor saneczkowy".
            Predkosci (do 130 km/h) i przeciazenia (do 5g) osiagane przez boby powoduje, iz
            pojazdy te sa ektremalnie trudne w prowadzeniu. Dlatego, podobnie jak
            profesjonalne saneczkarstwo lodowe, skeleton czy tez skoki narciarskie sa to
            dyscypliny raczej niedostepne dla "amatorow sportow masowych".

            Wybudowanie i utrzymanie takiego toru to zadanie trudne do udzwigniecia nawet
            przez duze osrodki sportowe. Wiekszosc z najlepszych wybodowano przy okazji
            igrzysk olimpijskich.

            Co do Malty... jesli znajdzisz tam miejsce o roznicy poziomow rzedu 100m to
            zapraszam do budowy toru.
          • energy52 Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 15:35
            dobrusia_to_ja napisała:

            Niestety nie wiem, bo nie sprawdziłam, czy
            > między takimi torami jest duża różnica.

            Tak, zasadnicza. Po jednym śmigają saneczki po drugim boby...;)
            • dobrusia_to_ja Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 16:38
              Tyle, to też wiem ;)
      • Gość: selffar Re: Tor bobslejowy na Malcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:23
        a może tak na początek, zamiast sadzić gruszki na wierzbie, jakieś jedno
        chociaż lodowisko z prawdziwego zdarzenia, a nie te dzisiaj funkcjonujące dwie
        pożal się boże namiastki?
    • agromek Re: Tor bobslejowy na Malcie 22.02.06, 12:25
      l.george.l napisał:

      > Wątek założony na prośbę forumowicza bojoktującego logowanie.
      >
      > Dlaczego na Malcie Ski nie ma toru bobslejowego?

      A czym by sie tam jezdzilo skoro nawet olimpijczycy nie maja Boba ? (Bobu ?)

      A.
    • ktos.czyli.ja już ten wątek jest założony :D 22.02.06, 14:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=37217921
    • Gość: Q Bo nie ma takiego w Warszawie... IP: 195.20.110.* 22.02.06, 15:12
      a jak nie ma w stolycy to i u nas nie może być...
      Podobnie jak z basenem olimpijskim, na który najpierw była kasa, a jak Kwaczor
      dorwał sie do koryta i stwierdził że w stolycy zrobi StadionNarodowy z basenem
      olimpijskim - to kasa na Termy Maltańskie sie usrała.....
      • Gość: O Prośba do zalogowanych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:45
        Czy ktoś założyłby jeszcze za mnie wątek pt. Narty wodne na Malcie? Wklejam
        moją propozycję:

        Czy na Malcie nie udałoby się zbudować wyciągu do nart wodnych? Takie wyciągi
        działają na wielu jeziorach na Mazurach. Jest to lina przeciągnięta nad wodą do
        której przyczepiają się ludzie jeżdzący na nartach wodnych. Działa to podobnie
        do wyciągu orczykowego dla naraciarzy "śnieżnych". Taki wyciąg
        kosztuje "zaledwie" 200 tys. zł! A jaka to atrakcja na Malcie by była!!!!
        Zalogowani!!!1 Może założycie wątek na ten temat? Bo ja bojkotuję logowanie!
        • Gość: jatezsienieloguje Re: Prośba do zalogowanych! IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 18:20
          malta jest na to za krótka
          • Gość: O Narty wodne na Malcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:37
            Pod Lublinem działa wyciąg do nart wodnych o długości 760 metrów. Nie wiem ile
            metrów długości ma Malta, ale sądzę że około kilometra lub 1,5. Więc z
            zamontowaniem wyciągu nie byłoby problemu. Prosze zajrzeć:
            www.nartywodne.pl/index1.htm
    • dobrusia_to_ja Nie będzie, ponieważ nikt na to nie da pieniędzy 26.02.06, 19:56
      Podczas zawodów bobslejowych komentator poinformował, że tor olimpijski we
      Włoszech kosztował 70 milionów Euro (a może to było 80?). To strasznie dużo.
      Nawet na odnowienie dworca w Poznaniu nie chcą dać 20 milionów. Złotych!!
      • energy52 Re: Nie będzie, ponieważ nikt na to nie da pienię 26.02.06, 19:58
        Booooooob
      • Gość: kiks4 Re: Nie będzie, ponieważ nikt na to nie da pienię IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.06, 20:05
        No i drobiazg- tory czy to saneczkowy czy bobslejowy sa sztucznie mrozone. Bez
        liczenia można powiedziec, że koszt eksploatacji tego cuda jest wysoki a nawet
        jeszcze wyższy.
        Szkoda- bo z dzieciństwa pamiętam szaleńcze zjazdy na torze saneczkowym w
        Krynicy. Wprawdzie nie był to tor sztucznie mrożony, ale w warunkach
        krynickiego klimatu dawało sie przez kilka miesięcy zimowych tam zjeżdżać.
        Na szczęście po sniegu prędkości nie były porównywalne z torem lodowym, ale na
        nas i tak robiły wrażenie. Tym bardziej, że krążyła opowieść, że na jednym z
        wiraży przed wojna zginela zawodniczka niemiecka.
        W tym roku widziałem ten tor- robił wrażenie fatalnie zapuszczonego, chyba juz
        porósł krzkami i drzewami- szkoda.
        I kumu to wadziło?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka