Dodaj do ulubionych

widziałam Tigera cień

27.02.06, 09:46
Dziś w Przeźmierowie jechałam za Toyotą Land Cruiser należącą najwyraźniej do
dywizji SS Leibstandarte A.H. - sądząc po napisach na pokrywie koła
zapasowego. Napis wygladał mniej wiecej tak - cytuję z pamieci - "L.A.H.
Machairodont PzKpfW VI"
Słowem osławiony TYGRYS wrócił do Poznania !!!
Dodam tylko że pojazd ów był na poznańskich "blachach"
Obserwuj wątek
    • Gość: guerra Re: widziałam Tigera cień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:52
      Też go widziałe, choć wydawało mi się, iż była to RAV4.

      Ściągnięty pewnie z Reichu. Jakoś nie wierzę, by właściciel wiedział co wozi
      natyłku.
    • lili_marleen Re: widziałam Tigera cień 27.02.06, 10:12
      to napewno była Land Cruiser. Wiem, bo taką jeździłam. Skoro Ty widziałeś inną
      to znaczy że mamy już dwa Tigery !!!

      Swoją droga tylko idiota może nie wiedzieć co ma napisane z tyłu, a w Niemczech
      za obnoszenie się ze skrótem od LSSAH - w najlepszym wypadku miałby gosć
      grzywnę - wiec sądzę że to jakaś "polska' inicjatywa oddolna.

      Pytanie czy komuś to TU i TERAZ przeszkadza?
      • energy52 Re: widziałam Tigera cień 27.02.06, 12:43
        Generalnie o co "loto" ?
        • lili_marleen Re: widziałam Tigera cień 27.02.06, 12:52
          energy52 napisał:

          > Generalnie o co "loto" ?

          Loto o to, iż po naszym kochanym Posen i okolicach zasuwa conajmiej jedno a
          moze nawet dwa auta których właściciele (sami?) umieścili sobie z tyłu napisy
          informujace, że jeżdżą w formacji czołgów Tygrys Królewski Dywizji SS
          Leibstandarte Adolf Hitler
          • Gość: O Re: widziałam Tigera cień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:09
            A ja chciałem się dowiedzieć czy pani Lili Marlen to ma takie poglądy, bo miała
            dziadka w tej formacji co pewien polityk?
            • lili_marleen Re: widziałam Tigera cień 27.02.06, 20:34
              Drogi "O",
              a jakie ja wg Ciebie mam poglądy?

              Poza tym w Twym pytaniu jest nuta politycznej prowokacji, więc się jeszcze
              spytam - czyzbyś uważał że poglądy się dziedziczy? Jeżeli tak to trudno za nie
              odpowiadać tudzież czynić komuś jakikolwiek na ich podstawie zarzut, podobnie
              jak nikt nie jest winien temu że ma piwne oczy lub że jest brunetem.

              A wracając do tematu - auto które widziałam dziś rano, oznaczone napisami
              budzącymi skojarzenia z Panzerdivizjon LSSAH - nie jest moją własnością, trudno
              więc sądzić by wyrażało moje poglądy.
      • Gość: Tecław Re: widziałam Tigera cień IP: *.echostar.pl 27.02.06, 21:41
        lili_marleen napisała:

        > to napewno była Land Cruiser. Wiem, bo taką jeździłam. Skoro Ty widziałeś
        inną
        > to znaczy że mamy już dwa Tigery !!!
        >
        > Swoją droga tylko idiota może nie wiedzieć co ma napisane z tyłu, a w
        Niemczech
        >
        > za obnoszenie się ze skrótem od LSSAH - w najlepszym wypadku miałby gosć
        > grzywnę - wiec sądzę że to jakaś "polska' inicjatywa oddolna.
        >
        > Pytanie czy komuś to TU i TERAZ przeszkadza?

        Mi przeszkadza - nie podoba mi się że oznaczenia złodziei i morderców ktoś wozi
        sobie na samochodzie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka