remulak
19.12.02, 10:55
To oni nie są w stanie permanentnego strajku? Zresztą, jeżeli
opóźnienie w reakcji po zgłoszeniu usterki ma wynieść tylko 2
godziny to i tak będzie szybciej niż teraz (-"Nie działa mi
telefon od 3 dni"; -"Za trzy dni ktoś się tym zajmie"; -"Ale to
już będzie prawie tydzień"; -"No tak, ale dzisiaj jest piątek").
Wałkoniom i śmierdzącym leniom z tepsy, z którą na szczęście od
dawna nie mam nic wspólnego, rozżarzony pręt w wiadome miejsce
starym pręgierzowym obyczajem.