magdalene76 08.01.07, 21:52 a moze by tak wykorzystac pomysl z usa... i puszczac tramwaje ktore by sie zatrzymywaly tylko na co drugim przystanku wtedy by przepelnienia nie bylo, czest by zabierala ludzi z jednych a czesc z nastepnych przystankow? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mikroos Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:04 ...albo puscic "szesnastke" dotychczasowa trasa, ale bez przystanku na al. Marcinkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:07 zeby byla jasnosc: oczywiscie tramwaj przejezdzalby tamtedy, ale nie zatrzymujac sie (lub przynajmniej nie otwierajac drzwi, gdyby stal na swiatlach). na przystanku przed i za al. Marcinkowskiego spokojnie mozna by sie przesiadac na inne tramwaje. jeszcze inna opcja, to puszczenie trojskladow z Mostu Teatralnego w ul. Gwarna i dalej z powrotem Kaponiera na trase PST - tramwaj, podobnie jak w poprzedniej propozycji, omijalby co prawda al. Marcinkowskiego, ale moglby jezdzic dluzszy, niz dotychczas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.leeds.ac.uk 09.01.07, 18:40 To jest bardziej kwestia niedasizmu i braku taboru IMHO. Do 1993r. (albo i pozniej) mielismy potrojniaki na linii 5, ktora zatrzymywala sie w koncu na Al. Marcinkowskiego. Oczywiscie od tego czasu oba przystanki przebudowano, ale nie tak, zeby zabraklo tam miejsca na ich zmodyfikowanie tak, zeby przyjely trojsklady. Glownym problemem jest tutaj brak taboru - kazdej zmodernizowanej stopiatce (prawie kazdej nie liczac skladu 105NTW 314+315 OIDP) wycinano gniazda do kabli z przodu i z tylu, wiec wlasciwie nie ma juz z czego robic tych trojskladow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 22:08 taaa....ferie dla studentow trwaja az tydzien, pomijajac fakt ze w ich czasie jest sesja poprawkowa :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mteulin Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.echostar.pl 08.01.07, 22:38 "Rozważaliśmy puszczenie ich na najkrótszą trasę linii 16, ale niestety wagony nie mieszczą się na przystankach na Al. Marcinkowskiego - tłumaczy." Jak się nie mieszczą jak się mieszczą??? "Cały czas próbujemy znaleźć jakieś rozwiązanie" Raczej cały czas trwa ucieczka od najlepszego aktualnie rozwiązania:/ " - zapewnia Firlik. - Ale nie możemy też bujać w obłokach, a w przypadku trójczłonowych wagonów tak to na dziś wygląda - dodaje." Wprowadzenie jakiegoś antidotum na przepełnioną PST to bujanie w obłokach? To czym w takim razie jest dalsze dumanie nad tym co robić i pocieszanie się feriami?? Farsa:/ m't Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Pętla przy Teatralnym IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 22:44 A może do szasu przedłużenia trasy PST do Dworca Zachodniego zbudować pętle przy teatralnym? !6 tam kończyłaby bieg i za pomocą schodów można byłoby znaleźc sie na Moście Teatralnym. Wydaje mi się że można wtedy zwiększyć częstotliwość kursów 16 w odstępach po 3-4 minuty bo nie będa korkować skrzyżowania Roosevelta/Dąbrowskiego?? W sumei tramwaj od razu mógłby wracać w kierunku SObieskiego. Koszt takiego rozwiazania nienajmniejszy ale dość efektywny. Jedyny minus to wysokie schody (chyba że miasto zbuduje już docelowe zejście planowane dotąd dopiero na czas budowy trasy do Dworca PKP). Co o tym sądzicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
roxis Re: Pętla przy Teatralnym 08.01.07, 23:22 Żaden z tramwajów (a na pewno nie rano) nie może już kursować częściej. Już teraz odstępy wynoszą 3 minuty. Jeśli 16 miałaby (przy założeniu, że zbudują pętlę przy M. Tetralnym, co jest pobożnym życzeniem) jeżdzić co 3 minuty, to wszystkie składy by się doganiały i tworzyły by się zatory. Nie byłoby wtedy płynności, a poza tym nie wiem czy pętla na Sobieskiego też nie przekroczyłaby swojej przepustowności. Więcej składów to większe koszty i nakład na siłę roboczą. Tutaj jedynym sensownym rozwiązaniem jest stworzenie jednej linii która rozpoczynałaby bieg na Sobieskiego i kończyła w centrum. Tylko kiedy to nastąpi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Pętla przy Teatralnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 07:24 > Tutaj jedynym sensownym rozwiązaniem jest > stworzenie jednej linii która rozpoczynałaby bieg na > Sobieskiego i kończyła w centrum. jakos nie bardzo widze roznice pomiedzy czterema liniami, ktore jezdza co 2-3 minuty, a jedna linia, ktora jezdzi co 2-3 minuty. na dodatek utworzenie tylko jednej linii spowodowaloby nieziemskie przepelnienie przystankow wokol Mostu Teatralnego - zamiast zlikwidowac tlok, co najwyzej BYC MOZE przenieslibysmy go na Most Teatralny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackx Inna trasa szesnastki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 12:33 A może po prostu zmienić jej trasę na plac Wielkopolski albo z Gwarnej skręcałaby w lewo do ronda i Rosevelta na trasę Pestki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mick M. Re: Pętla przy Teatralnym IP: *.icpnet.pl 10.01.07, 11:24 > jakos nie bardzo widze roznice pomiedzy czterema liniami, ktore jezdza co 2-3 m > inuty, a jedna linia, ktora jezdzi co 2-3 minuty. Róznica jest taka, że w przypadku 4 linii w przypadku jakiś opóźnień w przyjazdach składy muszą zmieniać kolejność wyjazdu na pętli, czego nie ma w przypadku jednej linii. Tak czy inaczej jestem przeciwny jednej linii - obecny system jest dobry tylko trzebaby wyeliminować wąskie gardło jakim jest MT. Proponowane rozwiązanie z dworcem zachodnim tez nie do końca jest tym czego trzeba, bo patrząc po obecnych liniach tylko jedną możnaby było wytrasować nową nitką torów. Nie lepiej stworzyć jedną podziemną linię średnicową, która przejęłaby więcej tramwajów - kosztowałaby drożej ale byłaby rozwiązaniem przyszłościowym. Na metro chyba nas długi czas nie będzie stać, a problem transportu w centrum trzeba rozwiązać kompleksowo, a nie tylko dla jednej PST. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Pętla przy Teatralnym IP: 195.20.110.* 10.01.07, 21:10 Chyba nie do końca musiało by tak być. Byłem niedawno w Moskwie i mają tam całkiem duże metro. Pociągi w godzinach szczytu (na niektórych liniach) kursują z częstotliwością co 20 sekund. I wcale nie są prowadzone przez automaty. Zdaje sobie sprawę, że tramwaj, to nie metro, ale nawet gdyby składy (niekoniecznie potrójne) przychodziły na przystanek dajmy na to co minutę, to powinno być OK. Pod warunkiem rzecz jasna, że nie musiałyby, przynajmniej nie wszystkie, wjeżdżać na MT. kiko Odpowiedz Link Zgłoś
jane795 Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki 09.01.07, 15:26 Witam! Juz kiedyś pisałam,że pamietam jeżdzące trójskłady chyba na początku lat 90-siątych i na pewno jeżdziły na trasie "5".Wtedy sie mieściły a teraz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.leeds.ac.uk 09.01.07, 18:41 Gratuluje, wlasnie obnizylas czestotliwosc na PST o polowe. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.echostar.pl 09.01.07, 20:58 Trójskłady jeździły też na linii 21 obsługiwanej przez 105N - wspierającej 5 na odcinku Marcinkowskiego-Górczyn. Mnóstwo trójskładów jeździło w latach osiemdzisiątych na "N"-owych liniach: 2,7,8,17,19,20, a nawet niekiedy 23. Ale tramwaje "N" były krótsze, chociaż taki trójskład był dłuższy niż 2X105N. Czy ktoś pamięta układ 2x102Na na linii 14? Odpowiedz Link Zgłoś
jane795 Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki 09.01.07, 23:32 Czyli jednak wtedy sie mieściły.A linie 21 pamietam doprawdy nie wiem dlaczego bardzo ją lubiłam.Czy jeżdziła z Górczyna?Bo że do Marcinkowskiego to pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mick M. Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.icpnet.pl 10.01.07, 11:15 > a moze by tak wykorzystac pomysl z usa... i puszczac tramwaje ktore by sie > zatrzymywaly tylko na co drugim przystanku wtedy by przepelnienia nie bylo, > czest by zabierala ludzi z jednych a czesc z nastepnych przystankow? Pewnie. Najlepiej w ogóle puszczać wszystkie składy bez zatrzymywania się pomiędzy teatralnym a Sobieskiego, a problem tłoku w tramwajach zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mick M. Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: *.icpnet.pl 10.01.07, 11:37 I jeszcze jedno: Obecnie prasa donosi, że najwięcej kieszonkowych kradzieży dokonywanych jest w tramwaju linii 12, właśnie z tego powodu, że panuje w nim największy ścisk. I to własnie tutaj powinni zacząć puszczać składy potrójne, ale raz że - za przeproszeniem - łosie z MPK zupełnie bez przyszłości poskracali perony prawie na całej trasie (a przecież dłuższe perony prędzej czy później będą potrzebne). Na dodatek w dalszym ciągu (mimo trwającej na temat potrójnych składów dyskusji) modernizowane składy 105 pozbawiane są elektrycznych obwodów pozwalających na połączenie wagonów po 3. A za rok powiedzą, że oprócz krótkich peronów przeszkodą są też wagony, które nie mają takiej możliwośći i nadal będą grali biednych i pokrzywdzonych, którym los spłatał straszny figiel w postaci za dużej ilości pasażerów, za krótkich peronów i nieodpowiednich składów... A to ich niekompetentne decyzje doprowadzają do takich problemów. Może stąd lansowana podwyżka biletów...? - niech pasażerowie wracają do aut, a nie pchają się na siłę do zatłoczonego PST... Oto metoda na rozluźnienie tramwajów by MPK ! Odpowiedz Link Zgłoś
pawman Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki 10.01.07, 21:40 z tego co wiem trasa PST byla projektowana pod uzycie skladow 4-ro czlonowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Trójskłady na Pestce to na razie mrzonki IP: 150.254.124.* 11.01.07, 09:40 Była projektowana pod składy typu metro. Łączone w pary. Odpowiedz Link Zgłoś