ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie

23.01.07, 09:07
Pisze w imieniu krewnej, ona boi sie tej biurokracji i nie wie jak się za to
wszystko zabrać ale wie ze chce skończyć z małżeńtwem...Możecie poradzić
dobrego adwokata? W skrócie chodzi o to że mąż nie daje pieniędzy na dom bo w
dużej części je przepija albo przepala. Krena boi się ze po rozwodzie on dalej
będzie mieszkał w jednym mieszkaniu i będzie jeszcze gorzej. Czy można to tak
załatwić by mieć gwarancję że sad zdecyduje o eksmisji? To mieszkanie na
krewna, spółdzielcze ale maż jest zameldowany od kilkunastu lat, mają
córkę.Maż ma pracę i niedawno dostał spadek więc miałby się za co utrzymać (o
ile niedługo wszystkiego nie straci)Prosze o porady. Jak zrobic pierwszy krok?
    • rozalka81 Dodam jeszcze... 23.01.07, 09:12
      że facet znęca sie psychicznie nad rodziną od wielu lat, jest niezrównoważony,
      popija itp. także atmosfera nie sprzyja normalnemu życiu rodzinnemu i
      wychowywaniu dziecka.
    • Gość: Gabi Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: *.icpnet.pl 23.01.07, 09:37
      Wielu moich znajomych jest po rozwodach więc w temacie adwokatów poznańskich
      jestem zorientowana. Na pewno w podobnej sytuacji najlepszy będzie jakiś
      doświadczony mecenas, a nie żółtodziób który 5 lat temu skończył studia.Polecam
      mec Krzysztoforską (ma kancelarię gdzieś w okolicach Rynku) albo mec Goździk
      (kiedyś na pOznańskiej , teraz na Roosevelta) albo mec Koch.
      • Gość: Piotr Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: 150.254.124.* 23.01.07, 10:37
        Fajnych masz znajomych, nie ma co. To takie lanserskie być rozwiedzionym,
        prawda?
        • Gość: mal Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: 83.238.212.* 23.01.07, 15:44
          Ta bita przez męża pijaka kobieta też się chce lansować, nieprawdaż?
      • rozalka81 Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie 24.01.07, 09:33
        Dziękuję, chociazjedna konkretna odpowiedż, czy ktoś jeszcze zechce pomóc?
        • Gość: Gosc Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: *.icpnet.pl 24.01.07, 14:43
          Witam. Te powyżej podane nazwiska adwokatów, to adwokaci z górnej półki
          cenowej. Sprawy o rozwód nie należą do szczególnie trudnych prawnie, lecz
          czasem do trudnych życiowo. Też jestem z tej branży uważam,że najlepiej jak
          rozwodząca sie kobieta idzie do adwokata kobiety, to jakos tak łatwiej i nie ma
          czasem tego dystansu płci, zwłaszcza przy bardziej intymnych kwestiach.
          Proponuję poszukać młodą zdolna adwokatkę, bedzie miala więcej zapału do sprawy
          niz adwokat z 30 letnim stażem któremu płacisz za nazwisko i jestes dla niego
          1000 sprawą,a który na rozprawe i tak nie pojdzie osobiscie tylko wysle
          aplikanta.
        • Gość: aplikant Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 15:00
          Nie mam teraz czasu ale jak będę miał później to napisze wszystko co i jak .
          • Gość: Irek Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: *.icpnet.pl 25.01.07, 11:12
            Młoda zdolna adwokatka nigdy nie miała rodziny, wiec się nie zna na tej
            tematyce, a poza tym chce się za wszelką cenę dorobić więc bierze więcej.
        • asia_pers Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie 30.01.07, 08:47
          mec Magda Zwolińska, fachowiec w sprawach rozwodowych, Marciniak Zeon,
          koncentruje sięgłównie nie na udowadnianiu winy, ale na zabezpieczeniu dziecka
      • Gość: królik Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: 195.205.170.* 31.01.07, 13:08
        Kto jest z gornej półki?? są do niczego, mają tyle spraw ze robia wszystko po
        łebkach, kasują po 3 tysiące i nie dbają o klinetów/
        Po co adwokat?można na spokojnie przygotowaćsię samemu, trzeba mieć świadków,
        dowody i składać sprawę i wlaczyć konkretnymi argumentami, spokojnie,bez emocji.
        Ostatecznie jak sprawa jest trudna to koledze o podział majątku prowadziła
        Zwolińska, dość dobra i życzliwa
    • labrzycki Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie 28.01.07, 11:35
      A ja wam cos powiem : rzygac sie chce , jak sie patrzy na udowadnianie sobie
      nawzajem winy w procesie rozwodowym, pranie brudow, przezywanie wszystkiego
      jeszcze raz, nieszcenie sie nawzajem. Dziwne, ze zanim sie ludzie pobierali to
      nie zadali od panstwa sprawdzenia, czy " sa ok " ale teraz panstwo ma orzec,
      kto byl " swinia" w zwiazku. Smieszne.
      • Gość: sowka Re: ROZWÓD w Poznaniu. Pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 18:22
        Polecam K.Szkurat Młyńska 3/7.Zyciowy spokojny rozważny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja