Dodaj do ulubionych

Pierwsza w Wielkopolsce elektrownia na biogaz

16.03.07, 19:54
"Będzie produkować 4 tys. megawatów rocznie"

Rozumiem, że elektrownia ma moc 4 megawatów? Bo jeśli 4MWh rocznie, to tyle
chyba pobiera kilkanaście domostw - nie wiem, nie jestem elektrykiem. Autorze,
możesz poprawić? Inaczej artykuł zaczyna się od błędu na poziomie Discovery
Channel. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: zic-zac Rzekłbym - gdzieś już to czytałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 00:15
      Poznańska firma Zeneris inwestująca w badania nad ekologicznym gazem
      przygotowuje się właśnie do budowy drugiej w Polsce biogazowni która będzie
      mogła wytwarzać energię elektryczną m.in. ze świńskiego nawozu. Ekologiczna
      elektrownia powstanie na terenie gminy Skrzatusz w północnej Wielkopolsce.
      www.tutej.pl/cms.php?i=20816

      czy naprawdę już nic nie dzieje się w tym Poznnaiu i całym wielki województwie
      że aż trzeba od siebie spisywać? A co tam słychać w Krzyżu Wlkp?
      • Gość: :) Chyba zartujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 23:22
        Takich firm nikt nie odkrywa. Same wysylaja info do redakcji. Tak pewnie bylo i
        w tym przypadku. info poszla do roznych redakcji. A co do Tuteja, to smiech na
        sali.jesli cos sie NIE dzieje, to wlasnie na tym portalu, w szczegolnosci w
        dziale wiadomosci z Poznania. To juz nawet wiecej zycia jest na Marsie.
    • Gość: rynek Pierwsza w Wielkopolsce elektrownia na biogaz IP: *.icpnet.pl 17.03.07, 07:12
      "energia z odnawialnego gorzelnianego źródła kosztuje mniej więcej 360 zł za
      jeden megawat i jest tylko nieznacznie droższa od uzyskiwanej w tradycyjnych
      elektrowniach np. węglowych"

      Nieznacznie? Jest 3x droższa od energii ze żródeł na węgiel brunatny. Wystarczy
      sprawdzić na cire.pl .
    • Gość: dociekliwy Duże nieścisłości w tym artykule są IP: *.echostar.pl 17.03.07, 12:10
      "Firma Zeneris, która powstała kilka miesięcy temu, posiada jedyne w Polsce
      laboratorium biotechnologiczne wyspecjalizowane w badaniu procesów fermentacji
      metanowej."
      Nieprawda. W Instytucie Inżynierii Rolniczej Akademii Rolniczej w Poznaniu już w
      2004 roku zbudowano 3-komorowy eksperymentalny biofermentor do badań procesów
      fermentacji beztlenowej rożnych bioodpadów. Obecnie, we współpracy ze
      specjalistami z katedry biotechnologii i wydziału technologii żywności
      prowadzone są badania nad wytwarzaniem biogazu nie z gnojowicy (jest to jeden z
      najmniej opłacalnych substratów do produkcji biogazu), ale z mieszanek produktów
      typowo roślinnych (m.in. kukurydza) z odpadami hodowlanymi i przemysłu
      rolno-spożywczego.
      Więc redaktor napisał po prostu zwyczajną nieprawdę.

      druga sprawa:
      "Specjaliści z firmy Zeneris wymyślili, jak wykorzystać taki wywar, przerobić go
      na biogaz i wyprodukować energię elektryczną."
      To panowie specjaliści z firmy Zeneris nie znają chyba żadnego języka typu
      angielski czy niemiecki, bo wystarczy kilka kliknięć w google aby ściągnąć
      gotowe opisy technologii wytwarzania biogazu z materiałów typu wywar
      gorzelniany. W Niemczech jest to jeden z najbardziej popularnych substratów do
      produkcji biogazu. Przypisywanie sobie takiego odkrycia jest albo głupotą
      redaktora piszącego powyższe słowa, albo dowodem wybitnego zadufania w sobie
      ludzi z Zenerisu.

      A na koniec jeszcze jedna uwaga:
      "Inwestorem jest poznańska firma Zeneris, która pracuje także nad produkcją
      biogazu ze świńskiego nawozu i kiszonki, ta jednak na razie jest jeszcze
      nieopłacalna."
      No tak, jak się nie ma odpowiedniej wiedzy, to i nieopłacalna technologia z tego
      wychodzi ;)
      A tymczasem - znowu polecam zasięgnięcie opinii specjalistów lub poszukanie w
      internecie - właśnie biogaz produkowany w Niemczech czy Austrii na bazie
      mieszanek kiszonki z kukurydzy i gnojowicy lub wywaru jest jednym z najbardziej
      opłacalnych sposobów produkcji biogazu.

      • Gość: Poinformowany Re: Duże nieścisłości w tym artykule są IP: *.ppnt.poznan.pl 19.03.07, 16:05
        Na pewno nie tylko Akademia Rolnicza w Poznaniu posiada potencjał naukow-
        badawczy, żeby prowadzić badania nad fermentacją metanową. Mało - znane są w
        Polsce ośrodki, gdzie prowadzi się tego typu badania. Nie są to jednak
        laboratoria przygotowane wyłącznie do badań w tym kierynku. Posiadanie jednego
        czy dwóch fermentorów nie uprawnia do miana wyspecjalizowanego laboratorium.
        Laboratorium Zeneris - ma ich ok. 20-tu (byłem i widziałem)i pewne (półroczne)
        doświadczenie w badaniach - więc jeśli nie jest jedynym to pewnie jednym z
        niewielu w tej barnży w Polsce.

        Co do opłacalności produkcji biogazu na bazie wywaru i jego zastosowań w
        biogazowniach niemieckich. Wcale tak wiele biogazowni w Niemczech nie korzysta
        z wywaru. Najczęściej prowadzą proces na gnojowicy i kiszonkach kukurydzianych -
        co w niemieckich warunkach (regulacje prawne, dopłaty, cena energii
        elektrycznej, itp...) jest opłacalne. W Polsce - to się nie opłaca,
        przynajmniej nie w obecnej sytuacji. Może kiedyś....

        • Gość: AeRowiec Re: Duże nieścisłości w tym artykule są IP: *.au.poznan.pl 22.03.07, 18:32
          > Co do opłacalności produkcji biogazu na bazie wywaru i jego zastosowań w
          > biogazowniach niemieckich. Wcale tak wiele biogazowni w Niemczech nie korzysta
          > z wywaru. Najczęściej prowadzą proces na gnojowicy i kiszonkach kukurydzianych
          > co w niemieckich warunkach (regulacje prawne, dopłaty, cena energii
          > elektrycznej, itp...) jest opłacalne. W Polsce - to się nie opłaca,
          > przynajmniej nie w obecnej sytuacji. Może kiedyś....

          bzdury piszesz.
          W polskich warunkach się to też opłaca, i to bez żadnych dotacji. Jest wiele
          firm z branzy rolniczej czy rolno-spozywczej, które mogą zaoszczędzić ogromną
          kasę za energię elektryczną choćby - jeśli ją będą produkować ze swoich odadów.
          Tylko że aby to wiedzieć, to trzeba jeszcze bardziej szerokiej i uniwersalnej
          wiedzy (również praktycznej) niż tylko do obsługi 20. biofermentorków.
          • Gość: Poinformowany Re: Duże nieścisłości w tym artykule są IP: 194.114.147.* 02.04.07, 15:06
            Jeśli ja piszę bzdury - to może mi wyjaśnisz AeRowcu - dlaczego tak niewiele
            biogazowni funkcjonuje w Polsce ? Poza - może kilkoma instalacjami przy
            oczyszczalniach ścieków znana mi jest tylko jedna biogazownia z prawdziwego
            zdarzenia, która bazuje na odpadach rolniczych - ale nie na technologii
            niemieckiej. Gdyby technologia niemiecka dobrze (opłacalnie) funkcjonowała w
            warunkach polskich - pewnie już dawno Niemcy zaczęliby budować takie instalacje
            w Polsce. Nie budują, za to budują je tuż przy polskiej granicy - po to by móc
            kupować kukurydzę od polskich rolników.
            • maniek.kilof Poinformowany, nie kompromituj się publicznie ;) 02.04.07, 16:44
              > Jeśli ja piszę bzdury - to może mi wyjaśnisz AeRowcu - dlaczego tak niewiele
              > biogazowni funkcjonuje w Polsce ?

              a może ja wtrącę swoje 3 grosze, bo troszkę siedzę w temacie.
              Biogazowni niewiele funkcjonuje w Polsce tylko i wyłącznie dlatego, że Niemcy
              dzięki dotacjom dostają za 1 kWh ok. groszy za energię wyprodukowaną z biogazu
              w gospodarstwie (normalna cena to około 30 groszy), a w Polsce jest to prawie 3
              razy mniej.
              Więc doucz się Poinformowany, iż te technologie są sprawdzone i istnieją na
              rynku europejskim od lat, natomiast o wszystkim decyduje EKONOMIA i OPŁACALNOŚĆ ;)
              Żaden z naszych rolników nie będzie wchodził w dużą inwestycję na lata bez
              zagwarantowania opłacalności.

              > Poza - może kilkoma instalacjami przy
              > oczyszczalniach ścieków znana mi jest tylko jedna biogazownia z prawdziwego
              > zdarzenia, która bazuje na odpadach rolniczych - ale nie na technologii
              > niemieckiej.
              Nie kompromituj się, Poinformowany, swoim niedoinformowaniem, bo czytać hadko ;)))

              W Polsce funkcjonuje obecnie kilka rożnych systemów biogazowni, choćby w
              Pawłówku czy Urbanowicach. Potentatem na rynku jest jednak IBMER.
              IBMER od lat 80. zrealizował ponad 200 biogazowni zarówno rolniczych jak i
              funkcjonujących na oczyszczalniach ścieków, z których duża część (zwłaszcza na
              oczyszczalniach) pracuje do dzisiaj.
              Obecnie oferta IBMERu Oferta IBMER obejmuje instalacje o następujących wielkościach:
              - biogazownia z komorą fermentacyjną (stalową) o pojemności 25m3 i 2x25 m3
              przeznaczona dla gospodarstw o obsadzie 20-60 SD, odpowiednio do wielkości komory;
              - biogazownia z komorą fermentacyjną żelbetową o pojemności 50 m3 przeznaczona
              dla gospodarstw o obsadzie 40-60 SD;
              - biogazownia z komorą fermentacyjną żelbetową o pojemności 100, 200 i 500 m3 i
              ich wielokrotność.
              W ramach międzynarodowego programu "EUREKA" realizowanego przez IBMER (Polska)
              opracowana została nowoczesna technologia utylizacji gnojowicy poprzez
              fermentację metanową "BIOMET-IBMER"-EUROTECHNOLOGY".

              Tak więc Poinformowany (ale chyba nie do końca;) ) trochę pokory wobec własnej
              niewiedzy poproszę ;)

              > Gdyby technologia niemiecka dobrze (opłacalnie) funkcjonowała w
              > warunkach polskich - pewnie już dawno Niemcy zaczęliby budować takie
              > instalacje
              Niemcy TYLKO CZEKAJĄ, kiedy w Polsce wejdą dotacje do produkcji energii z
              biogazu... bo u nich rynek się już zapełnia, a u nas jest potencjalnie bardzo
              chłonny.
              Jeśli Poinformowany potrzebujesz więcej informacji, to skontaktuj się z
              Europejskim Centrum Energii Odnawialnej przy IBMER w Warszawie, tam cię może
              oświecą co nieco w sprawie biogazu i rozszerzą nieco twoje wąskie horyzonty ;))

              a nawiązując do tego artykułu - ciekawe, co powiedzą w IBMERze, kiedy
              przeczytają link iż jakaś nieznana na rynku biogazowni firma, obecna od kilku
              miesięcy deklaruje, iż posiada PIERWSZE w Polsce laboratorium do badań produkcji
              biogazu... Czyli w IBMERze to oni od lat 80. badali ten biogaz pewnie w wychodku
              za głównym budynkiem nachylając nosy nad szambem i określając, przy jakiej
              mieszance odchodów więcej gazuje?? ;)
    • Gość: tatatatinek Re: Pierwsza w Wielkopolsce elektrownia na biogaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 18:25
      A na wysypisku w Suchym Lesie taka elektrownia działa już kilka lat, więc chyba
      nie pierwsza w Wielkopolsce?
      • Gość: bil Re: Pierwsza w Wielkopolsce elektrownia na biogaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 14:14
        oczywiście ze pierwsza w Wielkopolsce ale tutaj należy dodać fakt ze pierwsza w
        Wielkopolsce na bazie wywaru gorzelniczego, wiec będzie pierwsza!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka