christophorus
08.05.07, 18:26
Czy Poznań musi prowadzić politykę prowadzącą do niszczenia resztek miejskiej zieleni? Tej wiosny sporo drzew na Ratajach (głównie na Osiedlu Piastowskim) i na Malcie (w okolicach Ronda Śródka) zostało przyciętych tak, że raczej nie wróżę im życia długiego życia. Takie brutalne "przycinanie" drzew to jakaś poznańska tradycja. Przycięte kiedyś w podobny sposób drzewa przy Armii Poznań umarły przecież w 2 lata. Czy Miasto nie powinno ochraniać tych najstarszych najpiękniejszych drzew, nadzorować zarządców terenów zielonych, i karać za uśmiercanie zieleni? Jest wiele sposobów by chronić drzewa Np. w Szczecinie nie widziałem żadnego drzewa pozbawionego korony (mimo prac prowadzonych ostatnio ze zmianą oświetlenia we wszystkich miejskich parkach), w Poznaniu to niestety codzienność. Mam nadzieję, że są jeszcze osoby, które nie przechodzą koło tych okaleczonych zdjęć obojętnie.