wymiatator1
11.12.07, 20:13
Gazeta pisze o potrąceniu dwojga nastolatków a ani słowa nie napisała o losie
człowieka przejechanego (nie potrąconego) przez tramwaj w środę tydzień temu
na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła i Kórnickiej. Nie było by w tym tragicznym
zdarzeniu nic bulwersującego gdyby nie to, że pomiędzy ostatnim kursem
tramwaju w tym miejscu a przyjazdem pogotowia minęło 20 minut. Czyżby
motorniczy nie zauważył, że przejechał człowieka?