Gość: Dwoogi
IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl
10.10.03, 10:54
Mieszkam na ul.Anyzowej, Aby dojechac do domu musze "POKONAĆ" odcinek
ul.Umltowskiej. Od przejazdu kolejowego do ul. Anyzowej wlasnie. Mimo ze nie
jest to duza odleglość, ta "przejażdżka" oznacza prawdziwy koszmar dla mnie
jak i dla samochodu!! Latem mozna sobie jeszcze jakos poradzic jadac 5km\h,
ale od czasu kiedy droga rozmokła jest to zdecydowanie trudniejsze.
Nawierzchnia wyglada jak trasa ekstremalnego rajdu terenowego!! W zeszlym
roku ludzie jezdzili ten odcinek lesną przecinką, ponieważ nawierzchnia tam
byla nieporownywalnie lepsza!!! W tym roku zanosi sie na jeszcze wiecej
atakcji!! Ile lat jeszcze to potrwa?? Mam dosyc nieustajacych napraw
samochodu i grzężnięcia w blocie!!