vipunia
01.07.09, 16:45
Przecinek... taki robak.
Paskudny robak.
Nie, wbrew pozorom nie chodzi o bug'a komputerowego polegającego na
denerwujących latających po ekranie przecinkach. Chodzi o żywego robala -
owszem zdarza, że to małe paskudztwo potrafi wejść pomiędzy ekran notebooka a
obudowę i rozprasza naszą uwagę (kilka przypadków już na forach internetowych
się pojawiło).
Tego małego paskudztwa jest dosłownie wszędzie pełno, a do tego jeszcze
gryzie!!! Wystarczy wyjść na zewnątrz i obsiada człowieka kilka-kilkanaście
sztuk (albo więcej). Wcześniej zdarzały się od czasu do czasu, ale teraz
odnoszę wrażenie, że jest jakaś PLAGA.
Oczywiście są mniej wkurzające aniżeli komary, meszki czy kleszcze, niemniej
jednak "zasłużyły" sobie u mnie na natychmiastową egzekucję jak tylko pojawią
się w zasięgu wzroku i mojej ręki.