Dodaj do ulubionych

Nowy zawód: partyworker

21.07.09, 08:31
Streetworker, partyworker - jest na co
wyrzucać pieniądze podatnika!
Obserwuj wątek
    • Gość: fred Re: Nowy zawód: partyworker IP: *.karolin.pl 21.07.09, 10:33
      po co? kogo? edukować, że nie należy ćpać i rżnąć się z byle kim w dyskotekowym
      kiblu... jak ktoś będzie chciał sobie zarzucić to zarzuci, jak będzie chciał
      puknąć panienkę albo chłopaczka to puknie... taki hedonistyczny styl zabawy jest
      modny od dłuższego czasu a przyjemności dopalanej nikt nie przerwie bo to
      wchodzi w nałóg... już widze mięsnego klocka do którego podchodzi paździeż i
      zaczyna mu się wypytywać o dragi... niech od razu sobie wykupi miejscówkę na
      junikowie

      syzyfowa praca!
      • Gość: PARTY Re: Nowy zawód: partyworker IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 13:55
        Wiadomo....co będzie chciał to zrobi, ale niech chociaż zadba o
        siebie. Po co mu/jej jakas choroba albo jeszcze coś innego...
        Proponuję sprawdzić definicję partyworkera (tam nikt do nikogo nie
        podchodzi i o niczym nie "truje".
      • Gość: gaga Re: Nowy zawód: partyworker IP: *.173.23.238.tesatnet.pl 21.07.09, 15:25
        fred! ciesz sie, że ty sie tym nie bedziesz zajmował! brawo dla ludzi ktorym sie cos chce zmienic! trzymam kciuki! :)
    • Gość: inka Re: Nowy zawód: partyworker IP: 213.17.149.* 21.07.09, 12:46
      jasne, lepiej żeby patologia się szerzyła na ulicach!
      • dziodu Re: Nowy zawód: partyworker 21.07.09, 14:02
        jak Cię Rodzice w domu nie nauczą to śmiem ze 100% pewnością stwierdzić, że
        żaden partyworker niczego nie nauczy. I tak jak ktoś napisał wcześniej-jak oni
        sobie wyobrażają podejść do nspidowanego łba, który siedzi w otoczeniu innych
        snopów i blaszek i powiedzieć : "Przyjacielu - narkotyki są be, przygodny sex w
        toalecie jest nunu". Chętnie to obejrzę...
        • Gość: koll Re: Nowy zawód: partyworker IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 14:39
          tamtemu komus tez ktos polecił sprawdzenie definicji i napisał ze
          nikt do nikogo podchodzic nie bedzie
      • gobi05 szkoła jest obowiązkowa do pełnoletniości! 21.07.09, 18:30
        Obowiązek szkolny zaczyna się w wieku lat
        sześciu, kończy - osiemnastu. Policz sobie
        ile to lat "państwowego" oddziaływania.

        Nie podoba ci się, że szkoła uczy nie tego,
        co trzeba? Mi też. Trzeba na nowo określić
        cele stawiane przed szkolnictwem, a nie
        wyrzucać pieniądze na pozorne działania
        i tysiące stron sprawozdań - bo do tego
        sprowadzi się trud tych naciągaczy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka