mmmmmm000 07.08.09, 09:43 Lekarz to rodzaj misji. Do lekarza też należy edukacja w zakresie higieny osobistej, bo wpływa ona na zdrowie. Zatem lekarz ABSOLUTNIE POWINIEN zwrócić uwagę pacjenowi, by się mył! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pacjent Re: Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą IP: 80.51.91.* 07.08.09, 10:07 Co niektórzy lekarze też nie grzeszą higieną... Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 12:56 A może w szpitalach pacjenci boją się korzystać z łazienek. Może lepiej być brudnym, niż złapać w tych przybytkach jakąś zarazę. Sama odwiedzając chorych widziałam szpitalne łazienki w gorszym stanie niż publiczne szalety na dworcach - brudne, śmierdządze i od lat zaniedbane. Strach się tam czegokolwiek dotknąć, nie mówiąc o skorzystaniu. To jest wina dyrektorów i ich personelu, a nie pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Lekarzu, ucz higieny! 07.08.09, 13:31 Jak ktoś kopał w ogródku i się źle poczuł, to wygląda inaczej niż baba w brudnej bieliźnie. Lekarz chyba też dość łatwo rozpozna, czy pewne niedomycie wynika z niedołęstwa czy niechlujstwa (np. po stanie bielizny - np. starszy człowiek, który nie ma jak się porządnie wykąpać, będzie czysto ubrany). Jak kiedyś spadłam z konia i pojechałam prosto ze stadniny szyć głowę, to też byłam w ubłoconych bryczesach i moje ubrania czuć było stajnią... Problemem nie są wypadki, kiedy ktoś nie miał czasu się umyć i odpicować na wizytę lekarską, ale sytuacje, kiedy do przychodni na umówioną z wyprzedzeniem wizytę przychodzi pacjent, którego czuć tanią wodą toaletową napryskaną na wielodniowy brud wynikający z braku higieny, a ubranie z bielizną włącznie od co najmniej tygodnia mówi "upierz mnie". Lekarzy, którzy nie widzą w tym problemu, należałoby zapytać, czy przypadkiem nie działają przeciwko zasadzie primum non nocere, nie pouczając pacjenta o konieczności zachowywania higieny. Przecież brudna bielizna może prowadzić do zakażeń. Mówienie, że niezwracanie na to uwagi wynika z szacunku dla pacjenta jest najdziwaczniejszym rodzajem hipokryzji, z jakim się spotkałam. A może to polskie wydanie politycznej poprawności? Za chwilę dowiemy się, że pacjentowi z krzywym kręgosłupem albo zezem lekarz nie może tym powiedzieć, bo jeszcze urazi uczucia osobiste. Higieja była w mitologii greckiej córką Asklepiosa - pełni 'szacunku dla pacjenta' lekarze zdają się o tym zapominać. Poza tym lekarzowi też się od pacjenta należy minimum szacunku, ale skąd go mieć, jeśli nie ma się szacunku dla własnego ciała? -- ferengis.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Lekarzu, ucz higieny! IP: *.icpnet.pl 07.08.09, 16:06 Byłam dzisiaj u lekarza, bardzo brzydko pachniał, do takiego stopnia, że przerwałam wizytę i zwymiotowalam. Aby nie urazić lekarza nic nie powiedziałam, a lekarz przypisał moje objawy chorobie. Gdzie musialam jeszcze sie tlumaczyć, że to pierwszy raz zwymiotowałam. ten zapach, był taki odrażający, że poprostu nie wytrzymalam. I co powinnam pouczyć lekarza odnosnie chigieny osobistej? a moze nawet powinnam? Może doradzisz mi co w takiej sytuacji zrobić? Powiedzieć, że zwrocilam ze względu na bardzo brzydki zapach od pana doktora i poprosić jego aby poszedł na oddzial i wziął prysznic? Ciekawe jakby pan doktor wtedy zareagowal. Jest to bardzo nie przyjemna sytuacja dla lekarza jak i pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Lekarzu, ucz higieny! IP: *.018-72-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 07.08.09, 23:22 >gosc :Konfabulacje moga byc objawem powaznej choroby.Wytlumaczenia trudnego slowa szukac w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Problemy z higieną zębów i dziąseł 08.08.09, 10:41 Osad z zębów powinien być usuwany przez higienistkę dentystyczną co pół roku podczas okresowej wizyty u dentysty. Samo czyszczenie zębów szczoteczką nie wystarczy. Szkoda, ze polski lekarz o tym nie wie. Efektem jest, że wielu polskich 60-latków jest bezzębnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perdito Ogólne problemy z higieną IP: *.chello.pl 08.08.09, 12:27 Niedawno przeżyłem szok, kiedy kolega, trzydziestolatek, który chodził do szkoły w małym miasteczku, zdziwił się, że nigdy nie miałem wszy ani robaków - w jego środowisku to było oczywiste, mimo że miał rodziców nauczycieli i nie pochodził z biednej rodziny. To wszystko jest kwestia edukacji i to głównie lekarze powinni się nią zająć, choć nie zaszkodziłoby, gdyby włączył się też np. proboszcz, zamiast budować sobie parafialny pałac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 13:38 pacjenci śmierdzą? trudną pracę to mają pracownicy np. pomocy społecznej itp. Lekarz nie wie co to smród... Czasem do takiego klienta trzeba pójść, że smród niemal zabija. I co z tego, że mówi się o higienie, jak taka osoba higienę ma gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NaguskazCytrynami Lekarz jest od udzielania pomocy medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 14:25 Lekarz jest od udzielania pomocy medycznej. Zawsze i w każdym (nawet śmierdzącym) przypadku tak być powinno. Jeśli wybrał sobie taki zawód, powinien się liczyć z przykrymi konsekwencjami zapachowymi. Jak tamten pan jest taki delikatny pieszczoszek, to powinien kwiaciarnię może otworzyć albo drogerię, wtedy jego gusta zapachowe mogłyby znaleźć skuteczne zaspokojenie. Takie grymaszenie przez lekarza i wytykanie to zwykła bezczelność. Jak się jest jaśnie panem hrabią, którego wszystko razi, to nie powinno się być medykiem. Lekarz ma udzielić pomocy medycznej zawsze gdy jest taka konieczność, bo po to nim jest, a nie jakieś obwąchiwanie i wybieranie pachnący pacjent, nie pachnący pacjent i zachowywani9e się jak jakaś pretensjonalna gwiazda szczekająca medialnie. Nikt mu medykiem nie kazał zostawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Lekarz jest od udzielania pomocy medycznej IP: *.018-72-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 07.08.09, 23:27 >nagus:Tylko w naglym przypadku.Brak higieny moze wplywac na zdrowie pacjenta.Za duzo tu etatowych oczerniaczy jak na moj gust. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Pacjent śmierdzi, ale pieniądze już nie, co?;) 07.08.09, 15:38 Coś mi tu trąci... Obłudą...;). Odpowiedz Link Zgłoś
max-41 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 17:05 Smród przekłamuje diagnozę, mają rację żyjemy w XXI wieku. Co prawda oszczędzamy wodę ale nie kosztem higieny osobistej. Brud jest przecież jednym z zagrożeń zdrowia, co tu mówić nie douczeni w dzieciństwie efekt obecnie. Szanujmy się na wzajem. A może tak w drugą stronę śmierdzący lekarz na obchód po oddziale, albo w gabinecie ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
ecicha-3 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 17:55 Tutaj na tym forum swego czasu pewna pani narobila szumu,jak to jej smierdza mali Rumunii grajacy w tramwajach.A smierdza przedewszystkim niestety nasi rodacy,ktorzy w srodkach publicznych sa ciagle,w tramwajach i autobusach smierdza mi niemyte glowy,tylki.Korzystam ze publicznej komunikacji rzadko,ale za kazdym razem jest to horror, taki sam zreszta jest w sklepach.Dlatego szczegolnie wspolczuje lekarzom,bo jezeli nie jest to pacjent bezdomny,to kazdy inny pacjent,ktory sie nie domyje,albo nie umyje wcale,to skandal.W gabinecie lekarskim ten smrod ujawnia sie wyjatkowo paskudnie,bo gabinet jest pomieszczeniem sterylnym. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 08.08.09, 10:17 Czuje sie wywolana do tablicy:) Rumuni smierdza i halasuja. Ludzie w tramwajach, na ulicach, a w szczegolnosci w roznego rodzaju poczekalniach smierdza kwasnym potem, nie zmienianymi dwa tygodnie lumpami, przetrawionym alkoholem. Dziwie sie lekarzom, ze nie zwroca uwagi takiemu smierdzielowi. Wizyta u lekarza to nie randka, ale wypada sie umyc. Odpowiedz Link Zgłoś
adam54321 pacjenci smierdzą tak samo jak reszta społeczeństw 07.08.09, 18:47 Po prostu brakuje u nas stosowania zasad higieny zycia codziennego. Nie wybrzydzanie i pokazywanie wyższości lecz uczenie społeczeństwa, zasad higieny winno być jedną z misji lekarzy ( szkół także) ! A.Sandauer Odpowiedz Link Zgłoś
polek86 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 19:41 Troche Ci lekarze zaczynaja przesadzac. Niekiedy trzeba niezle zaplacic zeby dostac sie na wizyte. Malo tego, to moze smieciarz ze sie tak brzydko wypowiem o pracownikach wywozenia smieci, ze tez nie wezma smieci bo smierdza. I przed wyrzuceniem do koszta trzeba umyc smiecia. Nie popadajmy w paranoje, przeciez nie roznimy sie niczym od tego co bylo 5 czy 10 lat temu. Te same srodki czystosci itd. Teraz nagle cos im nie pasi... Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry narodowa choroba polakow 07.08.09, 20:35 polacy cierpia na awersje normalnosci, nienawidza mydla a na wode patrza z obrzydzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: narodowa choroba polakow IP: *.018-72-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 07.08.09, 23:32 >wybitniemadry:widac ,ze Ty nie Polak.Narodowosc pisze sie z duzej litery,ale tego chyba Was nie ucza.Wystarcza trzy klasy ,zeby ublizac Polakom. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Chemiczne środki do mycia to trucizna 07.08.09, 20:43 Mycie to nic innego jak niszczenie skóry. Zróbcie prosty eksperyment - nie myjcie sie przez miesiąc - a zobaczycie, ze cera będzie bardziej gładka, a skóra jędrna niż po mydleniu jej ciagle mydłem. Odpowiedz Link Zgłoś
abel13 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 21:23 No cóż sezon ogórkowy w pełni. widzę, że opiniotwórcza Gazeta "stara się", czyżby czas przejść na Le Monde? Odpowiedz Link Zgłoś
haspas Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 07.08.09, 21:43 Ja też wstrzymałem oddech gdy lekarz okólista badał mi dno oka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lowflowfanatic Re: Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.09, 21:44 Należy rozróżnić dwie kategorie pacjantów: przyjecia planowe i przyjęcia ostrodyżurowe. Przyjęcia planowe: Nie toleruję sytuacji, gdy pacjent przed PLANOWĄ operacją jest zwyczajnie brudny. Jawnie wpisuję w zlecenia przedoperacyjne kąpiel całego ciała, bo niektórzy umyją tylko miejsce operowane. Czasem wystarczy wspomnieć pacjentowi, że kąpiel jest jednym z prostych sposobów na uniknięcie sepsy pooperacyjnej, bo środki odkażające skórę przez skorupę brudu się po prostu nie przebiją. Przyjecia ostrodyzurowe: codziennie trafiają do szpitala pacjenci, którzy cały dzien pracowali i wieczorem zachorowali, mieli wypadek, itp., wymagajacy pilnego zabiegu. Wtedy oczywiscie kwestia higieny osobistej jest nieistotna i zadbanie o nią jest obowiązkiem zespołu dyzurnego w szpitalu. W przyrodzie wszystko pokryte jet bakteriami, a te żyjące na skórze, czyli nasze własne gronkowce rozkładaja pot, ten proces po dobie od umycia się powoduje smród i nic tego zmieni, zatem nikt nie jest winny temu, ze trafiając wieczorem czy w nocy do szpitala, zwłaszcza latem - zwyczajnie śmierdzi - ot, fizjologia. Stan higieny społeczństwa ocenia się postanie czystości miejsc "trudno dostepnych", czyli zwykle zakrytych, ale dla przeciętnie sprawnej osoby łatwych do utrzymania w czystości. Należą do nich: uszy, doły pachowe, żołądź prącia i fałd skórny pod piersiami. Stanowi higieny (a sciślej zapachowi) trzech ostatnich miejsc dedykowane są nawet okolicznościowe określenia - "gnijący mop", "serek feta spod napleta" i "rolmopsy". Wspomniane zapachy nie są bowiem efektem jednodniowych zaniedbań higienicznych, a częstokroć wielotygodniowych i nie mają nic wspólnego z brakiem szacunku dla brudasów. Oczywiście bywają również sytuacje tragiczne, jak siedem lat nie obcinane paznokcie u stóp, które zatoczyły pełne koło i wrosły w podeszwy stóp, a które usuwałem obcęgami, bo starsza osoba, żyjaca samotnie po prostu nie dała rady od lat się schylić by je obciąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mascota5 Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 08.08.09, 02:50 [A to trzeba bylo wybrac inny zawod.Polscy lekarze to i tak chamy, to nie trzeba sie w ogole myc, jak sie idzie z wizyta. Idzcie pracowac w perfumerii, to bedzie wam pachnac i rozami i fiolkami...he, he he Odpowiedz Link Zgłoś
janatur Lekarze wstrzymują oddech - pacjenci smierdzą 08.08.09, 20:20 Dzisiejsi pacjenci pochodzą ze wsi lub proletariatu gdzie mycie nie było w naturze ich,myli się tylko z okazji wielkich świąt,a mycie dolnych części ciała to grzech i obraza boska. Odpowiedz Link Zgłoś