michnikowszczyzna_to_zgnilizna 19.10.09, 20:00 Organie propagandowy PO nie można napisać normalnie Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych tylko nawet w takich błahych sprawach trzeba kadzić tuskolandii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j.an Schetynówka gotowa 20.10.09, 19:41 Ale boli,że coś się robi a nie tylko gada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blogowicz Schetynówka to drobiazg IP: *.radom.vectranet.pl 20.10.09, 20:38 Nie zapominajmy o ważnych sprawach Afera dotycząca podsłuchów u dziennikarzy to sprawa poważna – zawiera wiele elementów rzucających złe światło na funkcjonowanie służb specjalnych i prokuratury pod rządami PO. Uzasadniony szum, który wywołała, nie powinien jednak zagłuszyć sprawy innej, ujawnionej nieomal równocześnie z nią. Chodzi o naciski na prokuraturę. Ale nie o te wydumane, których komisja śledcza szuka beznadziejnie od dwóch lat, rozpaczliwie próbując udowodnić zbrodniczość reżimu PiS. Tym razem wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z najzupełniej autentycznym skandalem. Sprawa sięga korzeniami rządu Leszka Millera, gdy pod kryptonimem “Ziarno” prowadzona była operacja, która miała ujawnić nieprawidłowości w handlu zbożem. W rzeczywistości akcja służb specjalnych miała zniszczyć polityka prawicy Artura Balazsa. Śledztwo w tej sprawie kierowane przez prokuratora Janusza Konieckiego doprowadziło m.in. do uznania przez sąd za winnego ówczesnego wiceszefa Centralnego Biura Śledczego Wiesława Mądrzejowskiego. Przyznał się on, że inspiratorem sprawy był Adam Rapacki, który w 2003 r. jako zastępca komendanta głównego policji nadzorował CBŚ. Inni świadkowie jako osobę mającą związek z prowokacją wskazali Macieja Hunię, który w tamtym czasie zajmował w ABW stanowisko szefa kontrwywiadu. Po dojściu do władzy PO Rapacki awansował na wiceministra spraw wewnętrznych, a Hunia na szefa Agencji Wywiadu. Zaczęły się naciski na Konieckiego, aby sprawę umorzył. Jego opór spowodował odebranie mu sprawy, a on sam i jego współpracownicy zostali zdegradowani. Rozpoczęły się wymierzone w nich szykany. Ta sprawa ma wiele aspektów. Odsłania funkcjonowanie służb specjalnych i stan prokuratury w Polsce. Ma także wymiar polityczny. PO, aby zniszczyć PiS, odwołała się do wszystkich przeciwników partii Jarosława Kaczyńskiego. Wśród nich dominowali przedstawiciele establishmentu III RP, w tym jego służb. Są to szczególni ludzie o specyficznej mentalności, ciągnący za sobą grzechy przeszłości. Sprzymierzyli się oni z PO w obronie swoich interesów. Dziś partia Tuska za nie płaci. A w każdym razie powinna. Bronisław Wildstein w Rzepie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhaha:) Re: Schetynówka to drobiazg IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 21:46 Im więcej Wildstein piany wytoczy, jąkatego manekina zwanego prezydentem pokazuje odzyskana przez pis telewizja "publiczna", a karłowaty pogromca blond aferzystek częściej odgrywa jedynego sprawiedliwego szeryfa, następcę Zera tym wyżej rośnie poparcie dla PO. Tak trzymać, pisiaki:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Bronka Re: Schetynówka to drobiazg IP: *.radom.vectranet.pl 20.10.09, 22:41 Według waszych sondaży wam rośnie, a to jest ta trzecia prawda wg Tischnera. Odpowiedz Link Zgłoś