Dodaj do ulubionych

Problem z nietrzeźwymi pacjentami

IP: *.udn.pl 08.02.04, 21:38
Likwidacja Izby Wytrzezwien to mial byc wspanialy interes dla Komendy
Miejskiej Policji.A obecnie to juz tak wspaniale nie wyglada.Ci co zrobili
ten interes siedza tylko na innych stanowiskach Wlodarczyk w lawach
radnych,b.komendant Gasiorowski na monitoringu,a b.komendant wojewodzki jest
prezydentem miasta.To sa Ci co odpowiadaja za likwidacje Izby Wytrzezwien w
Radomiu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robcio Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.udn.pl 08.02.04, 22:13
      Likwidację Izby Wytrzeźwień zaproponował były prezydent miasta pan Włodarczyk
      więc teraz trzeba mieć do niego pretensje, a nie do policji bo ona tym nie
      zarządzała.
      • Gość: Grażyna Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.02.04, 00:06
        Podziękowanie dla p.red.Ciepielak za zajęcie się tym tematem. To skandal, żeby
        chorzy ludzie musieli być narażeni w szpitalnej izbie przyjęć na obcowanie z
        agresywnymi, wulgarnymi, a nieraz i zarzyganymi pijakami.
        Zeby prawie ćwierćmilionowe miasto nie było stać na izbę wytrzeżwień. Miasto,
        które aspiruje do stolicy województwa. Gdzie są ci wszyscy hurraoptymiści,
        którzy chcą w Radomiu województwo, lotnisko, uniwersytet, filharmonię itd.
        Na tym forum był niedawno wątek dot. izby wytrzeżwień. Nikt ze stałych
        dyskutantów, mądrali, nie zabrał głosu w tej prozaicznej sprawie. Widocznie
        łatwiej śnić o potędze Radomia, snuć nierealne plany, niż próbować rozwiązywać
        proste, a jednak uciążliwe problemy dnia dzisiejszego. Tylko czy na izbie
        wytrzeżwień można zabłysnąć ?
        • Gość: pelikan Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.udn.pl 09.02.04, 02:28
          Miła Grażynko "jaki koń jest to widać".Widzą to wszyscy nie tylko
          hurraoptymiści,którzy nie chcą w tym mieście tylko wegetować-więc mają słusznie
          aspiracje,ale ci wszyscy uczeni którzy z pozycji gapia wszystko krytykują i nie
          potrafią pozytywnie i konstruktywnie myśleć.Konieczność istnienia takiej
          placówki jak izba wytrzeżwień w mieście 250 tys.jest oczywista i
          bezdyskusyjna.Skoro wiemy kto odpowiada za likwidację tej potrzebnej dla miasta
          placówki,to niech ci którzy głosowali na te osoby je rozliczą.
          • Gość: over Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 08:05
            Izby Wytrzeżwień w Polsce funkcjonują na niejasnych przepisach prawnych.
            Biuro RPO krytycznie oceniło stan prawny jaki obowiązuje w kontekście
            zatrzymywania obywateli w Izbach.
            Krótko mówiąc wystarczy mieć około 0,5 promila i np.sąsiadka z którą ktoś ma
            konflikt zadzwoni np. na policję , że sąsiad żle na nią patrzy i facet ląduje
            w Izbie .
            Izby Wytrzeżwień powodują , że policja zamiast ścigać przestępców zwozi ich
            masowo do "przechowalni" i co drugi jest tzw. zastrzeżony.
            Następna kwestia to finansowanie.
            W Radomiu na 100% klientów Izby 30% stonowili mieszkańcy Radomia pozostali
            pochodzili z innych wsi miasteczek dawnego woj. radomskiego.
            Starostwa nie chca partycypować w utrzymaniu tego "przytułku" i 1 mln zł w
            gotówce szedł na utrzymanie pijaczów i to bynajmiej nie radomskich.
            Sciągalność za pobyt prawie żadna na poziomie 15%
            Kogo więc stać na utrzymanie placówki do której trzeba ciągle dokładać i która
            rodzi kolejne patologie.
            W Polsce coraz więcej miast liwiduje Izby Wytrzeżwień i to miast większych od
            Radomia jak np: Zielona Góra czy Rzeszów
            Z UE tego rodzaju przybytki są usytuowane przy aresztach lub komisariatach
            Policji lub wydzielonych oddziałach szpitalnych.
            Wszelkie działania Samorządów idą w kierunku profilaktyki , a nie usuwania
            skutków.
            Jeśli ktoś pije i rozrabia to popełnia przestępstwo i powinien się znalezc w
            areszcie , a nie w Izbie.
            pozdr. over
            • Gość: Marek Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.com.pl 09.02.04, 08:33
              Miasta większe od Radomia:
              Rzeszów - 160000 mieszkańców
              Zielona Góra - 120000 mieszkańców.
              Czy reszta informacji jest równie precyzyjna???
      • Gość: galop Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.udn.pl 09.02.04, 00:07
        policja nie zarzadala ale ostro namawiala i to tylko po to aby zgarnac te 180
        tys zalosne acz prawdziwe
    • Gość: maruda Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.gdynia.mm.pl 09.02.04, 09:27
      Wiceprezydent Krzysztof Gajewski mówi, że przed tygodniem problem z nietrzeźwymi
      omawiano na kolegium prezydenta. - Dzięki temu, że nie musimy utrzymywać izby
      wytrzeźwień mogliśmy wysłać na wakacje 2,5 tys. dzieci - mówi. Uważa też, że
      jeśli uzna się, że to uzależnieni, chorzy ludzie, to powinni być odtruwani i
      trafiać na detoks do szpitala w Krychnowicach. Gmina mogłaby do tego dokładać.
      Natomiast sama rozwiązania problemu nie udźwignie.

      - Należy rozróżnić uzależnienie, które trzeba leczyć, od prostego upojenia
      alkoholowego - ktoś wraca z restauracji, po drodze zasypia, ale do rana już
      wytrzeźwieje. A teraz zalegają u nas właśnie głównie ci ostatni, przywożeni
      przez straż miejską czy policję - mówi dyrektor szpitala w Krychnowicach Andrzej
      Wójcik.
      ****************

      Na pewno na liście radomskiego żłobka jest wielu przypadkowych. Trudno mówić o
      konieczności detoksu wobec nich. Radomianom współczuję inteligentnego inaczej
      wiceprezydenta.

      Jak ktoś wraca z reustaracji i zasypia na dziesięciostopniowym mrozie to już sie
      nie budzi. Dyrektor szpitala również inteligentny inaczej.

    • sz.marchewka NIE LECZYC 09.02.04, 09:30
      Pijanych nie powinno sie wogole przywozic do Izby ani do Szpitala, a juz na
      pewno nie powinni tego robic policjanci lub straznicy miejscy. Czlowiek
      powinien ponosic konsekwencje swojego postepowania i swojej glupoty, nawet
      jesli sa to konsekwencje niebezpieczne dla zdrowia i zycia. A nalogowych
      powinni odwozic na detoks i przymusowe leczenia, na ktorym by im obrzydlo i
      picie i zycie.
      • best_seler Re: NIE LECZYC 09.02.04, 09:44
        A może szanowna Rada przeznaczyłaby pieniadze z nowych koncesji na sprzedaz
        alkoholu właśnie na izbę wytrzeźwień.
    • Gość: Radom Z innej beczki IP: 212.244.70.* 09.02.04, 09:43
      Tak przy okazji jak czytam ten news o pijanych w szpitalu przypomina mi się
      sytuacja z przed miesiąca kiedy to odwoziłem znajomego do szpitala przy
      Tochtermana na oddział zakaźny. Sam wygląd sal był już ODSTARSZAJACY. To jest
      po prostu tragedia w jakich warunkach tam się leży – te poobskrobywane łóżka,
      te szafki – ZGROZA. A jak pomyśle, że tam byłby jeszcze jakiś pijak to już po
      postu była by sodoma i gomora. Do tego dochodzą niemiłe (nie wszystkie)
      pielęgniarki, które potęgują obraz nędzy i rozpaczy. Po tej wizycie najlepiej
      widać w jak koszmarnej sytuacji znajduje się polska służba zdrowia.
    • Gość: Leszek Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.04, 10:03
      Izby wytrzezwien to wschodnioeuropejski problem .Brak osobistej kultury
      wiekszosci tutaj zamieszkujacej powoduje iz umazane fekaliami postacie
      krzyczace i belkocace przeklenstwa przebywaja we wspolnych pomieszczeniach
      z pacjentami potrzebujacymi innego rodzaju pomocy.
      To co zdalo egzamin w krajach rozwinietych/zach. europy/ nie ma mozliwosci
      istnienia w tym kraju .Fazit : Pijacy do izb wytrzezwien , chorzy do szpitali.
      • Gość: over Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 11:20
        Tak naprawdę kolebką Izb Wytrzeżwień jest staruszek ZSRR.
        Natomiast napewno nikt nikomu na siłę nie wlewa alkoholu do gardła. Jeśli ktoś
        ma przyjemność schlać się i zamarznąć na przystanku autobusowym to jego problem.
        W naszym kraju dalej funkcjonuje wizja państwa opiekuńczego.
        Samorząd ma realizować zadania strategiczne dotyczące funkcjonowania nas
        wszystkich w nowej Europie.
        Byłem niedawno w Wielkiej Brytanii i wierzcie mi że naprawdę nikt specjalnie
        nie przejmuje się pijaczkiem na ulicy jeśli nie rozrabia.
        Natomiast jeśli rozrabia to jest zakuty w kajdanki i idzie do pierdla , a
        następnego dnia ma sprawę w Sądzie.
        Jest wogóle inny sytem pomocy społecznej żeby otrzymać środki finansowe , a
        ktoś np:pije warunek nr.1 podjęcie leczenia i to problem klienta czy przyjmuje
        warunki czy nie.
        Jeśli chce żyć na koszt podatników musi przyjąć określone warunki.
        Wierzcie mi że to działa. U nas jest dokładnie odwrotnie . Choroba alkoholowa /
        nie leczona/ jest podstawą otrzymania świadczeń z MOPS.
        Facet bierze kasę i idzie się uchlać , a my na forum zastanawiamy się co z nim
        zrobić jak zaśnie na ławce.
        Powiem tak jednego pijaka będzie mniej.
        over
      • Gość: wrrr... Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.udn.pl 09.02.04, 11:32
        Co niektórzy roztrząsają problem picia i srają w swoje gniazdo.Podnoszą
        do "wschodniej kultury picia".Piją wszędzie. W jednym jesten przekonany.Nie
        mogą piani przebywać razem z chorymi. Ta sprawa powinna być szybko rozwiązana.
    • Gość: Red z Kowar Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 13:30
      Najgorsze jest to, że MY - PODATNICY płacimy za pijusów demolujących
      wyposażenie szpitali, za ich leczenie -często nie mające sensu. Znam przypadek
      pacjenta-pijaka z zapaleniem wątroby leczonego interferonem [koszt kuracji
      kilkaset tysięcy złotych], który poszedł w tango między pobytami w szpitalu...
      Wyrzucone w błoto pieniądze ! Albo pijak przywieziony z oparzeniami 2-3go
      stopnia prawie całej powierzchni ciała [pożar lokalu od niedopałka]. Bardzo
      kosztowne leczenie nieskuteczne - zgon. A ilu jest takich natrętnie wzywających
      pogotowie [delirium, napady padaczki poalkocholowej] ??? Nawet jeśli są
      nieubezpieczeni, bądź lekarz orzeknie o nieuzasadnionym wezwaniu to nie zapłacą
      ani grosza ! ZA TO WSZYSTKO MY PŁACIMY.
      • Gość: lolo Re: Problem z nietrzeźwymi pacjentami IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.02.04, 18:59
        gmina nie chce dokładać do utrzymania IZBY WYTRZEŹWIEŃ, ale dokładać musi do
        zdewastoanych szpitali. Powrotu do Izby Wytrzeźwień juz nie ma, bo nie ma
        lokalu w którym funkcjonowała, bo przekazano je siostrom zakonnym za
        przysłowiową złotówkę. Wielkim orędownikiem jej likwidacji był za epoki
        włodarczykowskiej obecny wiceprezydent Gajewski, któremu podlegają właśnie z
        racji kompetencji wszelkie sprawy związane z ochroną zdrowia. Ciekawe jak w
        takich okolicznościach zdaje sie testy na kompetencje...........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka