Gość: qazx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.02.04, 09:38
Jak może istnieć teatr z taką dyrekcją... co z tego że robią mase premier?
Chyba lepsza jest jedna czy dwie ale jako superprodukcje ze scenografią
przynajmnie. Kępczyński zrobił ten teatr i nikt go nie dogoni tym bardziej
Flip i Flap (czyt. Sroka i Tochowisz) - dwaj koledzy z Krakowa... Teatr
upada przez dyrekcję która nie robi nic żeby przyciągnąć widza... Ważne są
tylko niespełnione ambicje dyrekcji, no i uraz do musicali!