Gość: mary IP: *.udn.pl 15.02.04, 17:20 Na całym świecie odchodzi się od domów dziecka, na rzecz rodzinnych domów dziecka i rodzin zastępczych, również w Kanadzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mary Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 15.02.04, 17:21 Odchodzi się od budowy domów dziecka, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoś Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 15.02.04, 17:45 Odchodzi,ale nie w Polsce. Nikt nie zmieni toku myślania komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.pl 15.02.04, 19:17 Prezydent Gajewski to wspaniały gość nigdy nie był komunistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 20:34 Kiedyś Włodarczyk latał do Francji razem z tym od niby przedsiębiorców z Izby (chyba Gregorczyk). I co? Zero inwestycji. Jedynie Gregorczyk załapał się na kierowanie firmą dla Francuzów, która - co było do przewidzenia - niedługo upadła. To samo będzie teraz? Oby nie. Ale zgadzam się z poprzednikami. Należy wdrażać to co jest sprawdzone a więc rodzinne domy dziecka. No ale wyjazd jest zbyt atrakcyjny żeby z niego nie skorzystać. panie Fotograf przywiezie nam pan trochę fajnych ujęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanpogromcypojebow Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.internet.radom.pl 15.02.04, 20:44 SŁuchaj Sońta, jak ty jeżdzisz to jest Ok? Nie wnikaj biednemu Gajewskiemu, że się buja do Kanady. Daj mu zarobić parę dolców z delegacji, bo chłopak ma niskie uposażenie jako wiceprezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 21:06 A to przepraszam. Nie wiedziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 15.02.04, 22:43 Ciekawe kto finansuje tą wycieczkę, a swoją drogą to niedawno były artykuły na temat likwidacji domów dziecka. A co zrobią z domem dziecka przy ul. Kolberga.Zlikwidują jak te szkoły i przedszkola? czy przerobią na sesji na mieszkania socjalne?Kto będzie łożył na utrzymanie tego Domu dziecka .Kto opracuje projekt i poniesie resztę dodatkowych kosztów.Podejrzewam, ze tu chodzi tylko o tą wycieczkę za nasze pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysek Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.02.04, 07:58 Pan Gajewski potrafi się odpowiednio ustawić. Pensyjka nie mała i jeszcze wycieczka za ocean. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Links Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.02.04, 10:33 A wszystko dlatego że wie nie tylko kogo lizać ale i gdzie lizać. Ot Ty smakoszku, nu nu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 80.249.4.* 16.02.04, 11:36 Kogo lizał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 16.02.04, 21:10 Chcialabym pozdrowic wszystkich wypowiadajacych sie na niniejszy temat z dalekiej Kanady. Jestem Radomianka, od 17-tu lat mieszjaca w Kanadzie i miedzy innymi aktywnie udzielam sie w fundacji na rzecz sierot i sierocincow w Polsce. Chcialabym tylko powiedziec, ze duzo latwiej jest napisac kilka slow w ramach "swojej opinii" na temat tego, co inni zle robia, a duzo ciezej jest cos konkretnego zrobic. Krytykowac czy wyszydzac kazdy potrafi, ale czym sie mozecie pochwalic? Czyzby to zazdrosc, ze ktos moze poleciec do Kanady, a inni nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudek Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 16.02.04, 22:00 Jasne, że zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ferduś Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 16.02.04, 22:35 Ja tam nie zazdroszczę.Latam średnio do Kanady raz w miesiącu.Ale nasze prezydenty lubią podróżować.Nawet taki Wlazło też poleciał swojego czasu do Egiptu na dwa tygodnie.I co? posiedział tam sobie(nie sam oczywiście).Poopalał się,zobaczył trochę świata i przyleciał. I nic nie załatwił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 16.02.04, 22:46 Kanada, a scislej Toronto, w zimie niczym nie przypomina Egiptu, wiec z opalania nici. Dla tych ktorzy jeszcze tego nie wiedza, chce powiedziec, ze podrozowanie do Toronto w zimie nie nalezy do przyjemnosci, bo mroz, ktory z wiatrem siega minus 25-30C (niecodziennie oczywiscie) skutecznie obrzydzi lub uniemozliwi jakiekolwiek zwiedzanie. Poza tym, nie bedzie to pierwsza wizyta pana Gajewskiego w Kanadzie, wiec juz zobaczyl troche swiata, w lecie zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiu Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 16.02.04, 22:43 Pani Anno a czy pani to nie jest siostrą pana wiceprezydenta, bo on się chwalił, że siostrę ma w Kanadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 16.02.04, 22:47 Nie, siostra nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwesters1 Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.sympatico.ca 17.02.04, 00:49 Pani ANIU,ja tez tu mieszkam ,tez dlugo i jak swiat swiatem poda mi pani jeden przyklad .........,kto uzbieral znaczna sume ,po odliczeniu kosztow podrozy,obojetnie czy to na domy dziecka czy t.p.Wie pani sama ze teraz zbieramy na budowe tutejszego kosciola w Bramton i to ciezko,a co mowic dopiero o innych zbiorkach. Oczywiscie nie powiem ,dobrze ze przylatuje i dobrze zeby spotkal sie z nami ,z biznesem Polonijnym,po przez co wymiany mozna cos osiagnac ,a nie tak : Panie Wice. masz pan ile pan chcesz,,,,,,,,,,,,,,to nie pracuje wiemy o tym przeciez Jestem Radomiakiem ,tez mam sentyment ,lecz nie lubie oklamywania sie ,acz kolwiek nadzieje trzeba miec ,a moze akurat szczescie dopisze................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacek Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 17.02.04, 08:16 Sylwek strasznie zawiłe są twoje posty. Trudno cię zrozumieć? Masz coś do zaoferownia swemu miastu? Ten dom dziecka chce wybudować grupa Polonusów nie związanych z Radomiem i to jest piękne i chwalebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kf Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 193.111.144.* 17.02.04, 16:24 Szanowna siostro nie szanownego wiceprezydenta .... ladnie to tak? Dobrze Pani wie, ze najmniej z cala sprawa wspolnego mial Pani brat ... po prostu zajal nienalezne mu miejsce. Pozdrawiam Pania - nie Pani brata. ups... niewiedzieliscie, ze p. Gajewski ma siostre w Kanadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radomianka Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 17.02.04, 18:25 Przykro mi, ale musze Pana kf rozczarowac: fakt, ze Radomianka z Kanady wypowiada sie na radomski temat, to nie automatycznie musi to byc siostra pana Gajewskiego. Jest tutaj wiecej Radomiakow niz sie moze panu wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kf Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 193.111.144.* 21.02.04, 09:10 zapewne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radomiaczek Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.03.04, 00:49 To wróć tu na stałe i zyj za 600 zł na miesiąc pod warunkiem że znajdziesz prace, to dopiero zrozumiesz co ludzi boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.com.pl 17.02.04, 09:31 a po co on tam konkretnie jedzie? czy takich rzeczy nie można załatwić przez internet? jest przecież podpis elektroniczny. Po odliczeniu wszystkich kosztów zostanie 100 000zł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 17.02.04, 16:17 A bez tej kanadyjskiej inicjatywy, to ile by zostalo? Czyzby zero? A to przeciez duzo, DUZO mniej niz nawet 100 000zl. Powinnismy sie cieszyc, za jest ktos, kto DAJE (tak poprostu, DAJE, za nic) pieniadze na chlubny cel, ze bez tego kogos i jego pieniedzy Radom nic by nie skorzystal, a jak narazie to Radomianie (OK, nie wszyscy) wydaja sie myslec, ze jedyna osoba, ktora na tym wszystkim skorzysta, to pan Gajewski, bo to wlasnie on leci za ocean. Ludzie, opamietajcie sie! A kto ma leciec? Jestem przekonana, ze pan prezydent dzwonil do Kryska i Linksa (znanych ze swoich ambitnych opinii wyrazonych wyzej), ale ich akurat w domu nie bylo i dlatego padlo na pana Gajewskiego. A kto ma placic za ta "wycieczke"? Przeciez to nie panu Gajewskiemu maja ten dom budowac, tylko radomskim sierotom, a te sieroty niestety pieniedzy na bilet lotniczy dac nie sa w stanie. To MIASTO RADOM bedzie korzystalo z hojnosci obcych ludzi na drugim koncu swiata i nietaktem byloby tylko reke wystawic, zeby te pieniadze tam wpadly, ale pokazac i dac cos od siebie tez trzeba. Dobra rada dla wszystkich niezadowolonych: w najblizszych wyborach prosze tak sie postarac, zeby ludzie wlasnie was wybrali na prezydenta i jego wice- prezydentow, a wtedy to juz napewno wycieczki za ocean stana przed wami otworem. Tylko wtedy napewno znajdzie sie inna grupa "niezadowolonych", ktora chetnie wyrazi swoje ambitne opinie na ramach niniejszego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 17.02.04, 16:30 Dla wszystkich niedowiarkow, prosze skontaktowac sie z kierownictwem Domow Dziecka w: Ustce, Szamotulach, Szymanowie, Gizycach, Leborku, Mostach, Damnicach, Pilawie Gornej, Tczewie, Ostrowcu Swietokrzyskim, Jedlinie Zdroju, Walbrzychu, Warszawie, Katach Wroclawskich, Bisztynku, Gdansku, Bydgoszczy, Trzmietowie, Braniewie i innych, ktore od roku 2001 skorzystaly juz z hojnosci kanadyjskiej fundacji. Jestem pewna, ze te osrodki sa pelne wdziecznosci za okazana dobroc i serce. Radom, usmiechnij sie takze i ty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kf Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 193.111.144.* 17.02.04, 16:31 Pani Moniko widze, ze nie zna Pani szczegolow calej "operacji" ... nietstety otarlem sie o ta inicjatywe i tak naprawde to szkoda mi jest p. dr Russ. Ale miejmy nadzieje, ze to silna kobieta i poradzi sobie z naszymi "politykami". Pozdrawiam Kanade i dziekuje za inicjatywe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WS Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 17.02.04, 20:58 Ludzie na stanowiskach powinni pilnować swoich stołków. Kiedyś wojewoda Rejczak pojechał służbowo na Węgry i natychmiast to wykorzystano. Suchocka z Rokitą mieli pretekst by go odwołać. Wyjazdy są niebezpieczne w Radomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laska z urzędu Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.internet.radom.pl 19.02.04, 22:19 Krzychu , nie leć!!! Bin Laden jest wciąż groźny!Komu będziemy robiły herbatkę i kto bęfdzie zjadał wszystkie stare ciastka w urzędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpital Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 21.02.04, 11:00 U nas też wszystko wyżera. On chyba w domu nic nie je. Ekonomiczne myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k2 Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 12:59 Krzysztof Gajewski ma siostrę w Kanadzie i swój wyjazd wykorzystuje do celów prywatnych. Ale kto pokryje koszty jego pobytu i miłego spotkania rodzinnego? Może zrobi kilka zdjęć czyli jedynie to co robi najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bałwan Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 13:35 no ! tylko zdążyl polecieć i juz spowodował, klęskę żywiołową Kanade zasypało i prawdopodobnie nie wróci do maja!!!ale jaja!!!!!!!to on jest winien takiej burzy snieznej , jakiej w Kanadzie nie pamietaja najstarśi "górale".No i sam się załatwił!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajka Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 21.02.04, 15:45 Zdjęcia mu nie wyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 23.02.04, 20:56 Panie Balwanie! Z geografia i przyroda jest pan niestety na bakier, bo Kanada jest dluga i szeroka i w calej Kanadzie jednoczesnie burz snieznych sie raczej nie spotyka. Odsylam do atlasu geograficznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fotoart Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.internet.radom.pl 21.02.04, 18:27 Nie zgadzam się, że on najlepiej robił zdjęcia. On nic nie robi dobrze. Taki życiowy nieudacznik. Może niech zostanie w Kanadzie. Bedzie większy pożytek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwesters1 Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 67.71.58.* 23.02.04, 03:54 No i dzisiaj po operetce "przemawial"w Centrum ,kto go dopuscil nie wiem,no ale wszystko sie wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fak Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 193.111.144.* 23.02.04, 08:31 no to sobie po "talkowal" i pewnie wszyscy go "understand" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytacz Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.25.udn.pl 23.02.04, 10:01 W jakim centrum i po jakiej operetce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A&P Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 23.02.04, 20:44 A propos tej strasznej burzy snieznej w Kanadzie, to prosze sobie zobaczyc na mapie jak daleko jest Halifax od Toronto; dla leniuchow dodam, ze jest to raczej daleko i ta burza jeszcze do Toronto nie dotarla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna Wodna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 216.126.83.* 23.02.04, 20:49 A mnie sie to przemowienie w Centrum podobalo!!!!!! Facet o nic nie prosil, a jedynie dziekowal. Widac, ze ma duzo taktu. Chwala mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwesters1 Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 67.71.58.* 24.02.04, 00:56 dla informacji Centrum jest w Mississauga,przy Polskim katolickim kosciele,W Mississauga jest ok.24 tysiace nas Polakow ( a moze nawet i rodzin),tak ze logiczne jest ze mowi sie w jezuku Polskim.Co do "przemowienia"i wogole pobytu mam odmienne zdanie niz PANNA WODNA,no ale..........Pomyslnosci........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 193.111.144.* 25.02.04, 17:19 dziekowal bo mial za co ... wepchal sie nie na swoje miejsce , nie wspomnial o osobie ktora nawiazala kontakt z fundacja /tak, tak jest w Radomiu taka osoba/ - wladowal sie z butami i nawet nie powiedzial dziekuje - po prostu ordynus! Ale czego oczekiwac po naszej wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwesters1 Re: Wiceprezydent leci za ocean 25.02.04, 20:45 Gość portalu: am napisał(a): > dziekowal bo mial za co ... wepchal sie nie na swoje miejsce , nie wspomnial o > osobie ktora nawiazala kontakt z fundacja /tak, tak jest w Radomiu taka > osoba/ - wladowal sie z butami i nawet nie powiedzial dziekuje - po prostu > ordynus! Ale czego oczekiwac po naszej wladzy. On taki juz jest ............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 07.03.04, 00:06 Czy już wrócił, bo go już dawno nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.qc.sympatico.ca 14.03.04, 05:02 to pani DANKA chyba rodzina,albo co????? tesknota co???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.radom.pl 14.03.04, 11:54 nie rodzina i albo nic, po prostu to dobry człowiek, lubię go to wszystko, zresztą to mój kolega. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.sympatico.ca 15.03.04, 05:40 Acha........,no to juz wiemy, pomyslnosci.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kt Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: 80.249.0.* 22.04.04, 12:58 oj duża woda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,,,,,, Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 21.07.04, 20:26 Znowu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cytryna Nowy Jork Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.ny325.east.verizon.net 23.07.04, 01:45 Ludzie, ale wy ciekawe rzeczy mowicie na temat Radomia i Kanady. O dziwo, ze w Nowym Jorku i New Jersey jest tez troche Radomiakow, ale tacy wazni jak jakichs oficjel z samorzadu Radomskiego jeszcze nas tu nie odwiedzil. To naprawde musi byc zbieg okolicznosci lub faktycznie oficjel ten lata do siostry w Kanadzie. Radomski Nowo Jorczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: officyjel Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.udn.pl 23.07.04, 10:33 Zapraszasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cytryna Re: Wiceprezydent leci za ocean IP: *.ny325.east.verizon.net 24.07.04, 02:03 Haha, zaprosic moge, ale pan wice-oficjel tu nie ma siostry.... Jak chce to moze sie zapoznac z organizacja Kadetow Pulaskiego w West Point, zrzeszenie policjantow polskiego pochodzenia w NY lub najlepiej zwiedzic ruiny World Trade Center. Ciekawe co p. oficjel mialby do zaoferowania w wymianie handlowej.... Jak do tej pory to Przysucha (rozne soki) i inne polskie produkty zywnosciowe robia furore w sklepach 99centow. Ida jak woda.... Jak macie jakiechs pomysly dajcie znac. os Akademickie Odpowiedz Link Zgłoś