Gość: Szo
IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl
14.07.04, 14:04
Wczoraj bylam na urodzinach przyjaciolki - jedna z babeczek powiedziala, ze
uslyszala od innej o super sposobie na poprawienie wygladu ciala przed
specjalna okazja.
A mianowicie trzeba sobie przygotowac kapiel z kawy rozpuszczalnej - tzn.
porcje ok. 100 g rozpuscic w cieplej wodzie a potem wlac do wanny do wody o
takiej temperaturze jak sie zazwyczaj kapiemy. Daje to podobno efekt
niesamowitego napiecia, wygladzenia, ujedrnienia i blasku na skorze
(wczesniej trzeba sie umyc mydlem pod prysznicem a nie kawka i mydlem).
Nie wiem czy podchodzic do tego jako do zartu czy skusic sie i sprawdzic?
Jak uwazacie?