Dodaj do ulubionych

kto chodzi do teatru?

IP: *.udn.pl 21.02.04, 02:13
narzekaja ci, co nie chodza. ciekawe, czy w stolicy, gdzie mozna wybierac i
przebierac by chodzili. ciekawe, kto byl na sztukach marka modzelewskiego, o
ktorym teraz tyle dobrego sie mowi i pisze. w radomiu naprawde mozna zobaczyc
sztuki mlodych autorow docenianych przez krytykow, mozna zobaczyc
rzeczywistosc opisywana przez zdolnych ludzi, ludzi nam wspolczesnych. madrzy
korzystaja. a glupi niech nie wiedza, co traca, jesli nie chca.
Obserwuj wątek
    • Gość: bonza Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 21.02.04, 11:06
      Ja chodzę i jestem umiarkowanie zadowolony. Nie ma co narzekać skoro kasa
      miejska jest pusta.
    • Gość: widz Re: kto chodzi do teatru? IP: 200.60.77.* 21.02.04, 14:14
      To jest żałosna próba reklamy upadającego teatru radomskiego, do którego coraz mniej ludzi chodzi i teatr coraz mniej może pokazać.
      Równia pochyła. Dno blisko.
      • Gość: hamlet Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 21.02.04, 16:25
        Teatr jest taki jak całe miasto. Inteligencji tu mało to zapotrzebowanie na
        kulturę niewielkie. Ktoś tu napisał o studentach, że jest ich 26 tys. i miał
        nadzieję,że oni przyjdą do teatru. Może gdyby piwo podawali...
    • Gość: misia Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.02.04, 18:53
      janie - nie wiesz co piszesz i na teatrze się nie znasz."premiera za złotówkę"
      jak mówi dyrektor teatru, jest rzeczywiście taka, że bilety powinny kosztować
      50 gr."centrum dramatu polskiego" z naciskiem na DRAMAT, TO JEST NA PEWNO
      DRAMAT,gdy się te żałosne spektakle ogląda. Reżyseria byle coś zrobić i wziąć
      kasę, scenografia zaprojektowana tak, że śmietniki miejskie pełne - mają lepszy
      wygląd i nad tym wszystkim sroka, który dopiero co w dami mówił "jeszcze nie
      wiem co z tego wyjdzie" mowa o "Kordianie". Jak nie wie to niech sprzedaje
      pietruszkę, da Bóg to może wie jak robić. No cóż, prawda jest taka,że sroce na
      teatrae w Radomiu nie zależy, my musimy mu płacić z kasy miejskiej, a on ma nas
      widzów w nijakim poważaniu. janie- była w teatrze kiedyś kawiarnia teatralna,
      sama chodziłam tam na wieczory jazzowe.teraz jest zamknięta od wielu miesięcy.
      to twż swiadczy o trosce o teatr. może sroka mógłby już odlecieć przecież zima
      się kończy.czy sroki odlatują? pozdrawiam
      • Gość: hamlet Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 21.02.04, 22:32
        Misia gadasz jak Smyk w swoim Prawidle, czyli bez sensu i z akcentem na
        kawiarnię. Gdyby Smyk wiedział co to jest komputer, wychodziłoby, że jesteś
        Smykiem. Ciach go smykiem.
        • Gość: były Re: kto chodzi do teatru? IP: *.toya.net.pl 21.02.04, 22:45
          Sroka to oszołom i cwaniak. Co nie znaczy, że idiota. Tanie premiery faktycznie
          zakrawają na skandal. Ale jemu chodzi o ilość i szum. Nie wie biedaczek, że
          czasy na tyle się zmieniły, że nie przeskoczy tak łatwo jak Kępczynski, który z
          jednej strony zrobił temu miastu niezły PR, a z drugiej jest odpowiedzialny za
          degradację teatru.
          • Gość: Barabasz Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.02.04, 23:17
            Do teatru radomskiego rzeczywiście nie chodzę. Natomiast regularnie bywam na
            wszystkich kolejnych przedstawieniach w Teatrze Współczesnym, Teatrze Kwadrat i
            Scenie Prezentacje w Warszawie. Jak idę do teatru to chcę oglądać znanych,
            cenionych polskich aktorów. A kogo mogę zobaczyć w teatrze radomskim ?
            • Gość: Ate i C.O. Re: kto chodzi do teatru? IP: *.156.udn.pl 21.02.04, 23:27
              ...a idz i zobacz! zamiast klapac dziobem bez ladu i skladu idz i zobacz co
              jeste grane! znajdz chwilke miedzy kolejnymi wypadami do stolicy i odwiedz
              teatr w Radomiu a nie gadaj, skoro nie widziales!
              • Gość: Barabasz Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.02.04, 08:54
                No ale kto ze znanych aktorów gra w teatrze radomskim ? A jak pójdę do
                Współczesnego to mogę popatrzeć m.in. na Zapasiewicza, Kowalewskiego, Martę
                Lipińską, Maję Komorowską. W Kwadracie m.in. na Kobuszewskiego, Pokorę,
                Wawrzeckiego, Siudyma, Kopiczyńskiego. Patrzeć na ich grę to przyjemność, a po
                to chodzę do teatru.
                Nie wiem więc dlaczego zarzucasz mi "kłapanie dziobem bez ładu i składu"
                • Gość: puls Re: kto chodzi do teatru? IP: 213.199.199.* 22.02.04, 09:53
                  Znany - ten co się załapał do kilku filmów, a najlepiej telenowel. Nieznany -
                  ten który nie miał do tego dojść, szczęścia, kasy, sprytu. Nie należy tego
                  mylić profesjonalizmem. Popatrz na Rabęndę czyż on nie jest świetny? Bieniasz
                  też niczego sobie.
                  • Gość: fan teatru Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.02.04, 11:02
                    Puls - Ty Rabendę czy Bieniasza chcesz porównywać z Zapasiewiczem czy innymi
                    aktorami wymienionymi przez Barabasza? To Ty chyba chory jesteś.
                    Barabasz - nie przejmuj się, to pewnie sami radomscy aktorzy Ci odpowiadają.
                    Masz rację, ja też wolę oglądać dobrych aktorów. Jak mam oglądać Hamleta to
                    chciałbym żeby go grał np. Englert, a nie jakiś Jan Kowalski.
                    • Gość: yeti Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 22.02.04, 11:58
                      Rabęda jest znacznie lepszy niż ten ztetryczały profesor Zapasiewicz, któremu
                      już się nie chce, a jak mu sie zachce to juz nie może, niestety.
                • Gość: Ate i C.O. Re: kto chodzi do teatru? IP: *.156.udn.pl 22.02.04, 10:41
                  Wybacz mlodzienczy zapal, ktory serce ma ogarnal po przeczytaniu Twej
                  wypowiedzi! Ton Twoj wzbudzil niepokoj w mym sercu... Nadal sadze, ze nie masz
                  racji jezdzac za znamienitymi aktorami! A czemu? A temu, ze: Nigel Kennedy jest
                  niesamowitym skrzypkiem i gdy gr, to iskry ze strun! ale nie o tym chcialem
                  pisac... na zeszlorocznym Tygodniu Sztuk Odwaznych, o malo nie podcialem sobie
                  zyl, porazony pieknem oraz kunsztem plynacym ze sceny...niestety. Zdarzyly sie
                  jednak dwie sztuki, ktore podniosly mnie na duchu nieco, zyje i mam sie
                  swietnie. Zaczaj sie, moj drogi, przypilnuj 'Wstyd/bezwstyd'. to juz niedlugo,
                  ja z reszta o tym napiszcze na Forum. Chociaz nie wiem jeszcze czy zaprezentuje
                  to sklad z Festiwalu, to sztuka zacna jest...
        • Gość: misia Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.02.04, 15:32
          odpisać czy nie odpisać - oto jest pytanie? a kawiarnia jako element "dawnego"
          teatru ważna rzecz, choć może dla hamleta istotna tylko jako miejsce wypicia
          piwka. za kępczyńskiego było to miejsce gdzie mozna było posłuchać muzyki,
          pogadać o spektaklu, umówić się. a sroka nie budzi mojego szacunku ani jako
          reżyser, ani jako derektor. Sprowadził teatr do poziomu bud stojacych na
          żeromskiego. byle co - byle o tym choć trochę szumu medialnego powstało.
          jarmarki,bazary, mniej niż przeciętny widz, proszę bardzo, ale nie w jedynym w
          mieście teatrze. pozdrawiam.
    • Gość: obojetny Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 22.02.04, 11:22
      kto chodzi do teatru? Kto chce. Jedni po to by obejrzeć znanych aktorów z
      akcentem na obejrzeć, inny nieznanych by poznać, jeszcze inny na kawę, albo po
      prostu zabić nudę. Czyli teatr dla każdego. Przecież nie wszyscy musza byc
      znawcami sztuki, zeby chodzić do teatru. Nie zniechecajmy się nawzajem. Tylko
      wandalom wstęp wzbroniony.
      • Gość: bos Re: kto chodzi do teatru? IP: 80.249.4.* 22.02.04, 11:31
        ostatnio obejrzatam "najwiecej samobojstw...." Miłe, lekkie i przyjemne, w sam
        raz na sympatyczny wieczor, polecam. Moim zdaniem dyr. Sroka robi kawalek
        naprawde dobrej roboty, jak malo kto w tym miescie. Kryzys teatr przezywal za
        czasow Litwina. "Polozna" i podobne gnioty... kto mu pozwalal na takie nieudane
        eksperymenty?
        • Gość: huck Re: kto chodzi do teatru? IP: *.udn.pl 22.02.04, 12:03
          Położną napisała jego żna i to ona pozwoliła mu to grać.
          • Gość: multi Re: kto chodzi do teatru? IP: *.156.udn.pl 22.02.04, 17:22
            nadal twierdze, że najlepiej wychodzi nam radomianom narzekanie.
            Jasne jest że dopóki w Radomiu będą mieszkali ludzie biedni i ludzie o małej
            wrażliwości na sztukę to tak będzie, bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi z
            całą pewnością o pieniądze. to jest taka struktura koła.
            Nie ma pieniędzy na ściągnięcie dobrych aktorów, bo pieniądze są zostawiane w
            stolicy i innych dużych miastach w których łatwo o sponsorów. No ale przecież
            nie będziemy wydawać pieniędzy na miernotę sokoro możemy obejrzeć coś dobrego.
            Bo w budżecie domowym stać nas (przypuszczam że większość mieszkańców Radomia)
            na maksimum jeden w miesiącu wypad do kina lub teatru (a nie których może na
            jeden wroku jak dobrze przycisną pasa)./ No wiec jak mamy wybierać to wybieramy.
            A może zamknąć teatr, zwolnić aktorów i stworzyć działalność impresaryjną.
            Może przez czas kryzysu to by było najlepsze wyjscie.
            I może wtedy nie trzeba by było jeżdzić do innych miast i może choć dało by się
            budenek utrzymać bez długów (chyba ze ich nie ma)
            • Gość: jacek Re: kto chodzi do teatru? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.04, 17:36
              Taaa.... najlepiej zamknac wszystko, bardzo optymistyczne i najprostsze
              rozwiazanie... po co zadawac sobie trud, zeby poszukac kogos kto postawi teatr
              na nogi, szkoda zachodu, lepiej zamknac...
        • Gość: jacek Re: kto chodzi do teatru? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.04, 17:18
          A czym sie rozni "Polozna" od "Najwiecej samobojstw"? Taki sam NISKI poziom,
          brrrrrr!!!!
          • Gość: misia Re: kto chodzi do teatru? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.02.04, 21:25
            jacusiu, masz rację. poziom taki sam - żaden. i niech multi nie wychyla się z
            takimi pomysłami. zamknąć teatr, to może i muzea, resursę, może nawet szkoły
            no i jeszcze szpitale. a i zlikwidować komunikację miejską, dopiero generał
            miałby oszczędności w budżeciei na następne nagrody by wystarczyło. multi-
            proszę pomyśl trochę przy klawiaturze i nie podrzucaj takich pomysłów.
            pozdrowienia.
            • Gość: jacek Re: kto chodzi do teatru? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 01:49
              Kasa z oszczednosci pojdzie na festyny. Na to nigdy nie brakowalo, ani z lewej,
              ani z prawej. O 'pola buraczane' wyjatkowo dba sie w tym miescie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka