tupolew154
31.05.10, 21:46
Jak długo można znosić fanaberie tej pani.Wypowiedziała jawną wojnę
Kosztowniakowi.Ciagle działa na cienkiej granicy.Przypomnijmy,że 2
lata temu jako radna klubu PIS głosowała jedyna przeciw
budżetowi.Wiele razy wiedząc jak ważny jest jej 15-sty głos stawiała
prezydenta Kosztowniaka i innych wiceprezydentów w skrajnie trudnych
sytuacjach.Jako wyborca chcę stanowczo powiedzieć NIE tej
pani.Przypomnijmy,że weszła do rady z fatalnym wynikiem ok.100
głosów.Weszła , bo zwolniły sie kolejne miejsca osób, które zazjęły
ważne funkcje w magistracie. Dzisiejsze wypowiedzi przeciw pomnikowi
Św.Kazimierza na Placu Jagiellońskim przelały czarę goryczy.A to
strofowanie prezydenta ,a właściwie ruganie go dyswalikuje ją do
końca. Jej głos wspóbrzmi z GW i jej dawną partią Unią Wolnosci
(dziś Unia Demokratyczna).Może czas wrócić do źródeł i nie zawracać
głowę PIS-owi i Kosztowniakowi.Nielojalność do kwadratu powinna być
jasno napiętnowana ,co ninijszym czynię.