Dodaj do ulubionych

Dopalacze w Radomiu

15.06.10, 08:49
Kto pozwala na sprzedaż dopalaczy czyli narkotyków w Radomiu?

W Łodzi kolejna ofiara dopalaczy. W Radomiu czekamy na Tragedię?

Polska Dziennik Łódzki | Wtorek, 15 czerwca 2010

Miał zaledwie 20 lat. Ćwiczył, grał w piłkę nożną. Cały świat stał przed nim
otworem. W piątek niespodziewanie trafił na pogotowie, a potem na Oddział
Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Z wywiadu lekarskiego wynika,
że był pod wpływem dopalaczy. Lekarze walczyli o jego życie przez cztery dni.
Niestety, przegrali. Chłopak zmarł w poniedziałek
Chłopak zasłabł podczas gry w piłkę. Na pogotowie przyprowadzili go koledzy.
Szarpał się. Z pogotowia trafił na Oddział Toksykologii Instytutu Medycyny
Pracy. - Był w ciężkim stanie. Wyrywał się, krzyczał. Od razu trafił na
oddział intensywnej terapii.
Badania wykazały obecność w organizmie atropiny zmieszanej z jakąś trującą
substancją niewiadomego pochodzenia oraz marihuany. Szpital zamierza skierować
ciało 20-latka na sekcję prokuratorską. - Medycyna sądowa ma większe
możliwości. Legalne środki psychoaktywne nie mają wzorców, nie możemy ich
oznaczyć - mówi jeden z lekarzy. - W sklepach napisane jest na opakowaniach,
że to środki dla kolekcjonerów. Ja nie rozumiem, dlaczego przepisy
dopuszczają, żeby środki dla kolekcjonerów były zrobione z substancji gotowych
do zażycia, a nie np. tylko z gipsu.

Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej zaznacza, że do tej
pory żaden szpital nie wystąpił jeszcze o prokuratorską sekcję zwłok w
przypadku podejrzenia obecności legalnych narkotyków w organizmie pacjenta. -
Będziemy wyjaśniać sprawę - mówi.

Prezydent Łodzi Tomasz Sadzyńki zapowiedział wzmożone kontrole we wszystkich
sklepach z dopalaczami. - Odpowiedzialność za takie przypadki spoczywa na nas
wszystkich. Dlatego zrobię wszystko, by nie dopuścić do kolejnych - podkreśla
Sadzyński.

Do walki z legalnymi substancjami psychoaktywnymi przystąpi też łódzka
policja. - Kiedy medycy powiadomią nas o tym przypadku, będziemy się
posiłkowali wykonaną przez nich sekcją zwłok i ekspertyzą - mówi podinsp.
Magdalena Zielińska z KWP w Łodzi.

Na sekcję zwłok 20-latka czeka Maciej Prochowski, lekarz miasta. - Nie chcę
komentować sprawy, dopóki sekcja zwłok nie wykaże obecności legalnych
narkotyków w organizmie tego młodego człowieka - mówi Prochowski.

Władze Łodzi kontrolują sklepy z dopalaczami. Zagląda do nich straż miejska,
sanepid, ostatnio także inspekcja pracy. Łódzkie to prawdziwe zagłębie
legalnych narkotyków. Jeden z dystrybutorów otworzył w Łódzkiem 21 sklepów, a
w woj. małopolskim i świętokrzyskim tylko po trzy.
Obserwuj wątek
    • w1m Re: Dopalacze w Radomiu 15.06.10, 09:23
      roksana_psychologiczna napisała:

      > Kto pozwala na sprzedaż dopalaczy czyli narkotyków w Radomiu?
      >
      > W Łodzi kolejna ofiara dopalaczy. W Radomiu czekamy na Tragedię?

      Sklep z "artykułami kolekcjonerskimi" (ha ha ha) jest w środku Osiedla Ustronie,
      dla niektórych po drodze do szkoły. Tylko co niby ma zrobić w nim Policja i
      Sanepid? Sprawdzić czy ciepła woda jest w kranie i czy są tam zawsze pełnoletni?
      A kto pilnuje kupujących alkohol? Tylko badanie efektów działania dopalaczy i
      załatanie dziury w prawie zamknie ten szemrany biznes.
      • Gość: tatoo Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.10, 09:37
        Warto przypomnieć co to jest bo rodzice nie wiedzą:

        Dopalacze (ang. smarts, legal highs, boosters) to popularna nazwa produktów,
        które trafiły na rynek jako legalna alternatywa dla narkotyków. Zawierają
        związki chemiczne o działaniu psychoaktywnym lub psychomotorycznym, których nie
        ma na liście specyfików zabronionych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
        Substancje te, sprzedawane najczęściej w formie tabletek lub mieszanek ziołowych
        w tzw. funshopach, mogą mieć właściwości wzmacniające, uspokajające lub
        wywoływać halucynacje. Część do niedawna sprzedawanych dopalaczy zawierała np.
        N-benzylopiperazynę (BZP), składnik, który na ośrodkowy układ nerwowy działa jak
        amfetamina czy metaamfetamina (choć słabiej niż one). Stosowania BZP zabroniła
        nowelizacja ustawy z 8 maja 2009 r. i produkty z tym składnikiem wycofano z
        rynku. Specjaliści już wtedy twierdzili jednak, że skuteczniej działałby zakaz
        stosowania całych grup specyfików, bo producenci dopalaczy łatwo wygrywają
        wyścig z legislacją – zabronione substancje szybko zastępują innymi, o nowych
        nazwach i nieco zmodyfikowanym składzie.
        • michal1401 Re: Dopalacze w Radomiu 15.06.10, 10:04
          Obecność atropiny świadczyć może o tym że to było zażycie stosunkowo
          powszechnego chwastu rosnącego dziko, marijuana w sklepach z dopalaczami nie
          występuje, a mówienie "o jakiejś trującej
          substancji niewiadomego pochodzenia" to jakiś dziennikarski "czarny lud" do
          straszenia, co to za laboratorium które nie jest w stanie zrobić analizy?? Sól
          kuchenna też jest trująca jak zażyje jej się za dużo.
          Nie piszę tego po to żeby usprawiedliwiać sklepy ze środkami odurzającymi, tylko
          że zakaz nie rozwiąże problemu. Nie da się zwalczać tak masowego zjawiska
          zakazami i ograniczaniem podaży, bo będzie to skazane na porażkę.
          Trzeba ograniczać popyt, źródła problemu.

          Pytanie czy młodzi ludzie mają kontakt z psychologiem?? Psychoterapeutą??
          Chciałem zapytać czy mają regularny(a to by było konieczne aby był skuteczny),
          ale poprzestanę na pytaniu o jakikolwiek kontakt.
          Profilaktyka jest absolutnie niezbędna!!
          Nie straszenie złymi truciznami, tylko profilaktyka radzenia sobie ze stresem,
          relacjami emocjonalnymi zarówno w rodzinie jak i grupie rówieśniczej, w
          szkole... Przecież to nasze toksyczne otoczenie psychologiczne powoduje że
          młodzi ludzie sięgają po narkotyki(legalne i nielegalne), alkohol, hazard,
          przemoc etc

          • Gość: Montero W Radomiu czekamy na Tragedię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:31
            Nie lękajta siem!
    • Gość: Bałtyk Wyślij dziecko nad morze... IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.10, 09:47
      Koka daje pałer

      Krępy 30-latek z wygoloną głową podjeżdża półciężarówką pod kołobrzeskie molo.
      Ustawia się między goframi i koszulkami. Towar w zgrzewkach jak mineralna czy
      cola. – Moja koka jest waszą koką! – woła, zachwalając „czadowy” produkt. –
      Enerdżi drink z liści koki, 8 zł buteleczka!

      Ktoś pyta, czy to legalne. Łysy klepie go radośnie po plecach: – Facet, trzy
      lata była walka, żeby było legalne! Bierz, chłopie: 40 miligramów na 100
      mililitrów jest ekstraktu czystej koki. Daje pałer! Red Bull to przy tym mały pikuś.

      Sprzedawca dopalacza w płynie jest pełen entuzjazmu i energii. Nawet z końca
      mola słychać, jak zachęca klientów: – Legal koka! Tylko u mnie! Koka na legalu!

      Cały artykuł:
      www.rp.pl/artykul/2,342453_Baltyk_i_morze_dopalaczy.html
      • Gość: filatelista Re: Wyślij dziecko nad morze... IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.10, 20:02
        Gdzie w Radomiu są sklepy kolekcjonerskie?
        • Gość: antydopalacz Re: Wyślij dziecko nad morze... IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.10, 22:09
          Jak chlają ,wąchają i się dopalają to niech zdychają ...amen
          • Gość: wrr Re: Wyślij dziecko nad morze... IP: *.radom.vectranet.pl 16.06.10, 07:51
            Interesuje mnie czy radomski UM dał pozwolenie na handel tymi śmiercionośnymi
            śmieciami?
            • michal1401 Re: Wyślij dziecko nad morze... 16.06.10, 10:08
              Gość portalu: wrr napisał(a):
              > Interesuje mnie czy radomski UM dał pozwolenie na handel tymi śmiercionośnymi
              > śmieciami?

              dealer narkotyków (często kolega ze szkoły) nie potrzebuje koncesji, pozwolenia
              na handel etc.
              Ograniczanie podaży nic nie da bez ograniczenia popytu- profilaktyki z
              prawdziwego zdarzenia, edukacji emocjonalnej(psychologicznej) i psychoterapii.

              Bez tego zamiast dopalaczy czy narkotyków będzie alkohol, przemoc, hazard,
              wandalizm, seksoholizm czy inne uzależnienia. To nie obecność "śmiercionośnych
              śmieci" sprawia że młodzi po nie sięgają, tylko problemy emocjonalne,
              nieumiejętność radzenia sobie, potrzeba akceptacji (w grupie rówieśniczej) etc
              • Gość: pytanie Re: Wyślij dziecko nad morze... IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 09:31
                To tylko połowa prawdy. Łatwa dostępność, wręcz namawianie młodych ludzi do
                zakupu dopalaczy, kamuflowanie ich jako kolekcji to wszystko powoduje,że młodzi
                zaczynają próbować i zostają powoli wciągani w uzależnienie. Padło pytanie czy
                prezydent Radomia pan Kosztowniak pozwala na taki proceder w mieście a
                odpowiedzi nie ma. Wielu prezydentów walczy z dopalaczami na swoim terenie. Jak
                to jest w Radomiu?
                • Gość: comcom W Białymstoku IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 09:41
                  Jeśli chodzi o palenie, to zdecydowanie polecam Smoke'a. Najdłużej trzyma i daje
                  najlepszego kopa - doradza klientom sprzedawca w białostockim sklepie dopalacze.com.

                  Tajemniczy specyfik to mieszanka ziół. Rozchodzi się tak szybko, że sprzedawcy
                  muszą zamawiać go co kilka dni. Najlepiej palić go ze szklanej lufki - podpowiadają.

                  - Można też skręcić jointa, jeśli ktoś lubi - dodaje sprzedawca.

                  Specyfik ma euforyczne działanie, a amatorów euforii nie brakuje, dlatego są
                  gotowi zapłacić za trzygramową paczuszkę ponad 100 złotych. Na brak klientów,
                  czy to stałych, czy tych, którzy przyszli pierwszy raz, sprzedawcy nie mogą
                  narzekać.
                  W środę sklep skontrolowali celnicy i urzędnicy kontroli skarbowej. Czego
                  szukali? Oficjalnie celnicy wzięli pod lupę legalność sprowadzanych do Polski
                  specyfików. Urzędnicy ze skarbówki z kolei sprawdzali, czy właściciele płacą
                  legalnie podatki i czy zgadzają się wszystkie dokumenty.

                  Nieoficjalnie wiadomo, że urzędnicy wspólnymi siłami chcą doprowadzić do
                  zamknięcia wszystkich 40 sklepów z tzw. legalnymi narkotykami. Czekają tylko, aż
                  wejdzie w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zakaże ona m.
                  in. handlu substancjami zawierającymi groźną benzylopiperazynę (BZP), która jest
                  składnikiem sprzedawanych w dopalaczach.com tabletek.

                  W Zielonej Górze przed takim sklepem stoją strażnicy miejscy, którzy kontrolują
                  wchodzących. Gdy nie mają skończonych 18 lat, są legitymowani, a do rodziców
                  trafia informacja, że ich dziecko kupowało dopalacze.

                  - To na pewno dobry sposób prewencji. Kontrolowaniem takich miejsc zajmują się
                  patrole szkolne. Zaglądają do centrów handlowych czy kafejek internetowych i
                  wyłapują delikwentów, którzy powinni być w tym czasie w szkole - tłumaczy Jacek
                  Pietraszewski, rzecznik prasowy białostockiej straży miejskiej.

                  Czy tak będzie u nas? - Rozważymy taki pomysł - mówi rzecznik.
                  • Gość: małolatek Re: W Białymstoku IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 20:51
                    Gość portalu: comcom jesteś łachudrą i ćpunem na którego nie ma określenie ,śmoku za dychę .
                • michal1401 Re: Wyślij dziecko nad morze... 17.06.10, 11:05
                  Pewne prawdy oczywiste umykają wobec myślenia życzeniowego.
                  Dzieci zamykają oczy gdy się boją licząc że problem zniknie, dorośli kłopoty
                  zmiatają pod dywan.
                  Nieuchronność kary jest skuteczniejsza od jej wysokości, ale jak widać wolimy
                  spektakularne działania niż realne, skuteczne i długofalowe naprawienie sytuacji.

                  Pozwolę sobie sparafrazować Twoje pytanie:

                  To tylko połowa prawdy. Łatwa dostępność, wręcz namawianie młodych ludzi do
                  zakupu [alhoholu], kamuflowanie ich jako [narkotyku oswojonego kulturowo] to
                  wszystko powoduje,że młodzi zaczynają próbować i zostają powoli wciągani w
                  uzależnienie. Padło pytanie czy prezydent Radomia pan Kosztowniak pozwala na
                  taki proceder w mieście a odpowiedzi nie ma. Wielu prezydentów walczy z
                  [alkoholizmem] na swoim terenie. Jak to jest w Radomiu?

                  Wspominasz że wielu prezydentów walczy ze zjawiskiem, zostało tu wklejone kilka
                  artykułów, więc zadam pytanie- a z jakim skutkiem??
                  Łódź która wiedzie prym w w walce z tego typy sklepami, na mimo to chyba
                  największą ich ilość.
                  Jak wyobrażasz sobie walkę z legalnym podmiotem gospodarczym??
                  Prezydent i urzędnicy mają rejtanwskim gestem zablokować wejście do
                  sklepu(zamiast zajmować się swoją pracą)??

                  Dyskryminowanie czy szykanowanie legalnego podmiotu gospodarczego skończy się w
                  sądzie, krajowym lub Strasburskim, myślę że nie warto płacić im potem
                  odszkodowań z kieszeni podatnika.
                  Bo nawet gdyby się udało, to i tak są dealerzy i gangi narkotykowe z
                  nielegalnymi narkotykami, którym zależy właśnie na tym żeby zlikwidować
                  nieuczciwą, bo legalną konkurencję na rynku substancji odurzających. Poza tym
                  alkoholu nie brakuje 24h/dobę.
                  Więc może lepiej uczyć młodych ludzi asertywności, mówienia "nie" narkotykom,
                  radzenia sobie z frustracjami i wszelkimi problemami w sferze emocjonalnej,
                  uświadamiania sobie emocji i ich artykułowania
                  Czy nie lepiej zapobiegać niż potem stawiać tamę powodzi??
                  Ludzie z problemami emocjonalnymi kanalizują je potem uciekając jak nie w
                  narkotyki i alkoholizm, to w przemoc, hazard, wandalizm, etc etc
    • Gość: Rzeszów Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 09:55
      Rzeszów Tu jest lepiej niż w Holandii - szepczą do siebie klienci pierwszego w
      Rzeszowie sklepu z tzw. dopalaczami, czyli legalnymi używkami pobudzającymi

      Rzeszów jest kolejnym miastem w Polsce, gdzie legalnie można kupić używki
      zawierające benzylpiperazynę, która nie jest w naszym kraju zakazana. Sklep
      otworzyła brytyjska firma, która używki do tej pory sprzedawała w internecie.
      Znajduje się on w centrum Rzeszowa. Robi furorę.

      Piątek, godz. 19. Przed sklepem kręci się kilkunastoosobowa grupa młodych ludzi.
      - Dzisiaj pasuje, żebym nie spał, bo mam chętkę na dłuuugie imprezowanie. Amfa
      [amfetamina - przyp. red.] mi bokiem wychodzi. Może spróbuje czegoś legalnego -
      słyszę rozmowy chłopaków.

      - Weź... (tu pada nazwa używki). Tak szybko cię nie zakręci jak amfa, ale efekt
      podobny - podpowiada kolega w kapturze.

      Wchodzę do środka. Tłum. Małe zaciemnione pomieszczenie. Na półkach tabletki i
      liście do żucia i palenia. Różne nazwy. Sprawdzam potem w internecie na stronie
      producenta opis używek: "Egzotyczna ziołowa mieszanka, która uwalnia bogaty
      aromat, gdy jest palona. Zawiera kombinacje roślin i aromatycznych ekstraktów".
      Czytam dalej: "To produkt przeznaczony do obrzędów religijnych. W niektórych
      krajach używany zamiast Mary Jane" [marihuana - przyp. red].

      Na opakowaniu pewnych tabletek doczytuję: "Produkt nie nadaje się do spożycia
      przez ludzi. Produkt przeznaczony wyłącznie do celów kolekcjonerskich". Kolejni
      "kolekcjonerzy" wchodzą do sklepu. Jakiś obcokrajowiec wyciąga 50 euro i pyta,
      czy może nimi zapłacić. Bez problemu. Z kumplami prosi o odjechane używki.

      Klienci psioczą trochę na ceny: - Odpowiednik trawki kosztuje drugie tyle. Ale
      spróbujmy. Jak ma być fun, to będzie fun! - śmieje się trzech "kolekcjonerów". -
      Robal, weź... (pada nazwa używki)! Moja laska też chce.

      Przy kasie sprzedawca nie mówi, jak się "bierze" używki. Zamiast "brać" mówi, że
      używkę się "kolekcjonuje". Ktoś robi wielkie oczy ze zdziwienia. - Jak
      kolekcjonować? - dziwi się chłopak. - To ściema! Czytaj między wierszami. Może
      tu gliniarze się kręcą i węszą. Chłopaki za kasą zabezpieczają się - instruuje
      chłopaka kolega.

      Przed wejściem do sklepu zbierają się kolejne grupy. Trafiam na dziewczyny,
      które mają ochotę na "gadkę przez całą noc z kolesiami". Wyglądają na góra 20
      lat. - Kaśka, jestem na antybiotykach. Nic mi nie będzie, jak wezmę... (pada
      kolejna nazwa używki)? - pyta. - No, co ty, stara! Jazdę będziesz miała
      mocniejszą. Tylko nie pij alkoholu - radzi koleżanka.

      Robią zrzutkę. - Ewka, ty wchodzisz i kupujesz - wysyłają do sklepu dziewczynę.
      - Dlaczego? - wzbrania się Ewka. - Bo jesteś "dziewicą". Nigdy nie brałaś.
      Poczujesz adrenalinę - chichoczą koleżanki.

      Sprzedawcy sprawdzają dowody osobiste "kolekcjonerów". - Tu jest lepiej niż w
      Holandii. Legalnie można się zakręcić - komentuje chłopak, rozglądając się po
      półkach.

      W kolejce zniecierpliwienie. - Szybciej, szybciej. Laski czekają na nas w aucie
      - popędzają się "kolekcjonerzy". - A spać się nie chce, bo noc szalona - słyszę.
      - Ale jak wrócisz do domu i walniesz się do łóżka, to cały dzień prześpisz. Kac
      jest niemiłosierny - podpowiada ktoś.

      Darek przejechał 40 kilometrów, by kupić dopalacz. - Było warto! W Irlandii
      brałem... (wymienia nazwę). Po dwóch godzinach świat był różowy - opisuje swoje
      doświadczenia. - Stary, legalnie można się zabawić tak jak na nielegalnych
      narkotykach. Świat jest piękny!

      Sklep z dopalaczami jest czynny przez cały tydzień w godz. od 14 do 22. Chcę tam
      zaglądnąć jeszcze raz w sobotę. Przychodzę po godz. 20. Pod drzwiami kolejka. Na
      szybie wywieszono kartkę, że w sobotę sklep jest czynny tylko do godz. 20, a w
      niedzielę będzie zamknięty.

      "Kolekcjonerzy" są wściekli. - Chcemy narkotyków, chcemy narkotyków! - krzyczą,
      dobijając się do sklepu. W środku ktoś się kręci. - Przecież pisze, że już
      zamknięte - każe przeczytać kartkę mężczyzna.

      - Co nas to obchodzi? - wrzeszczą ludzie.

      - Narkotyki im się skończyły - podejrzewa dwóch chłopaków. Zawiedzeni wsiadają
      do auta. Przyjadą za tydzień. Obiecują sobie, że się wtedy "załatwią". -
      Legalnie - powtarzają.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
    • Gość: hgfm Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 16:33
      NIE DLA DOPALACZY W RADOMIU I W CAŁEJ POLSCE !!!
    • Gość: gaga Może wreszcie się uda ich powstrzymać IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.10, 22:01
      Nawet trudno oszacować ile w Polsce jest sklepów sprzedających dopalacze - mówił
      w czwartek w Lublinie Kwiatkowski podczas spotkania z mieszkańcami. Dodał, że
      ich liczba mieści się w szerokich widełkach - Między 300 a 500 sklepów - podawał
      wyliczenia.

      Dopalacze to legalne substancje odurzające, które mają działanie zbliżone do
      narkotyków.
      Pierwszy sklep z nimi otwarto w Polsce dwa lata temu, a rząd od
      razu zaczął z walkę z tymi używkami. - Ale one są jak hydra. - narzekał
      minister. Kiedy w ustawie sejmowej na listę zakazanych substancji wpisano 9
      dostępnych w sklepach, od razu pojawiły się zamienniki: - 18 nowych o lekko
      zmienionym składzie, które już nie są zakazane - precyzował Kwiatkowski.


      Dlatego jego resort idzie na otwartą wojnę z dopalaczami. Po pierwsze cały czas
      do listy będą dopisywane kolejne substancję pojawiające się na rynku. - Ale w
      ten sposób zawsze będziemy gonić króliczka, bo przygotowanie ustawy lub jej
      nowelizacja trwa kilka miesięcy - tłumaczył.

      Kolejnym krokiem jest ukaranie sprzedawców. - Tych, którzy nie mają skrupułów -
      dodał Kwiatkowski. Chodzi o sposób reklamowania dopalaczy. Dziś zachęca się do
      ich kupna przez skojarzenia, a nie mówiąc wprost, że można się nimi odurzyć. -
      Dlatego zakażemy reklamy skojarzeniowej - zapowiedział minister. Jeśli taka
      reklama się pojawi, sprzedawcę czekają kary. Dziś np. pojawiają się reklamy
      mówiące nie wprost o dopalaczach, ale o kolekcjonowaniu, klaserach i
      przedmiotach, które poprawiają nastrój (bo i sama sieć sklepów z dopalaczami
      utrzymuje, że handluje m.in. artykułami kolekcjonerskimi).

      Ciosem głównym ma być jednak szybko wydane rozporządzenie ministra zdrowia. Na
      jego mocy wszystkie substancję będą dokładnie badane, czy nie są szkodliwe dla
      zdrowia. - Potrwa to 18 miesięcy. Czyli przez 1,5 roku nie będzie można
      sprzedawać substancji nie przebadanej - tłumaczył minister. Dodał, że do tej
      walki muszą włączyć się wszystkie służby. - Już to zrobiliśmy i byliśmy pierwsi.
      Znaleźliśmy na nich sposób. Jeśli sprzedają oficjalnie suplement diety, to
      dla nas są sklepem spożywczym. Nie mieli wszystkich pozwoleń i zajęliśmy im
      towar
      - mówił obecny na spotkaniu Paweł Policzkiewicz, szef powiatowego
      sanepidu w Lublinie.
      • Gość: sjtjh Re: Może wreszcie się uda ich powstrzymać IP: *.radom.vectranet.pl 02.07.10, 00:28
        Może zrobić manifę przed tymi sklepami i nie dopuszczać młodocianych klientów ?
        Co na to Wydział Edukacji, Mazowiecki Kurator Oświaty co robi w tej sprawie?
        • Gość: hh Kolejna śmierć po dopalaczach IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.10, 22:59
          Nowotarska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 21-letniego
          mieszkańca Krakowa. Młody mężczyzna zmarł prawdopodobnie po zażyciu kilku
          tabletek dopalacza.


          Wedle wstępnych podejrzeń młody krakowianin targnął się na życie, zażywając
          tabletki dopalacza o nazwie amphibia (w żargonie nazywane "żabką" ze względu na
          symbol na opakowaniu). 21-latek pochodzi z Krakowa. W Nowym Targu wynajmował
          mieszkanie, żył z prac dorywczych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że
          przyczyną dramatycznego kroku mogły być problemy osobiste. Leżącego na ulicy w
          centrum Nowego Targu mężczyznę zauważyła przejeżdżająca kobieta. Miał drgawki. -
          Kobiecie powiedział, by nie wzywała pogotowia, bo chce popełnić samobójstwo -
          mówi Roman Wolski z nowotarskiej policji. Ta jednak wezwała pomoc. Policjantom
          mężczyzna zdołał powiedzieć, że zażył "żabkę", funkcjonariusze znaleźli przy nim
          opakowanie po dopalaczu. W szpitalu stracił przytomność, miał bardzo wysoką
          temperaturę, drgawki, doszło do zatrzymania oddechu. - Policjanci od razu
          pojechali do sklepów z dopalaczami. W jednym z nich dostali ulotkę ze składem
          substancji, którą zawieźli do szpitala, by lekarze wiedzieli, jak ratować
          mężczyznę - mówi Wolski. "Telefonowaliśmy do Kliniki Toksykologii, jednak
          toksykolodzy nie wiedzieli, jak sobie radzić z podobnym zatruciem. Nie ma na to
          żadnej odtrutki (...). Reanimacja (...) trwała ponad trzy godziny. Zakończyła
          się, gdy przez dłuższy czas serce już nie reagowało ani na leki, ani nawet na
          założoną elektrodę" - relacjonowała portalowi www.podhale24.pl Izabela
          Jachymiak, ordynatorka oddziału intensywnej terapii nowotarskiego szpitala. - Z
          naszych informacji wynika, że mężczyzna kupił pięć opakowań amphibii na terenie
          Nowego Targu - mówi Wolski. - Czekamy na wynik badań toksykologicznych, które na
          nasze zlecenie przeprowadzi Zakład Medycyny Sądowej w Krakowie. Wtedy będziemy
          wiedzieć, czy powodem zatrzymania akcji serca było rzeczywiście zażycie
          dopalaczy - mówi prokurator Zbigniew Gabryś z nowotarskiej prokuratury. Na razie
          śledczy będą próbowali ustalić, czy ktoś świadomie nie dał środków mężczyźnie,
          który próbował popełnić samobójstwo. Jeśli badania potwierdzą, że do zgonu
          doszło wskutek zażycia dopalaczy, będzie to pierwszy taki przypadek w
          Małopolsce. Kilka dni temu głośno było o podobnym zdarzeniu w Łodzi.
          • Gość: hh Marsz przeciw dopalaczom IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.10, 23:02
            W Nowym Targu ponad 300 osób z różańcami w rękach przeszło dziś ulicami
            miasta, zatrzymując się przy sklepach z dopalaczami. Protestowali w ten sposób
            przeciwko sprzedawaniu tych substancji. -
            Kiedy wolność stawiamy na
            piedestale, to nic dobrego z tego nie wychodzi - mówił w kazaniu ks. Marian
            Wanat, proboszcz nowotarskiej parafii św. Katarzyny.
            Marsz rozpoczął się Mszą św. w kościele św. Katarzyny. Jego uczestnicy chcieli
            wyrazić sprzeciw wobec sprzedaży dopalaczy w Nowym Targu. Mszy św. przewodniczył
            proboszcz parafii św. Katarzyny, ks. Marian Wanat. - Problem z dopalaczami to
            kolejny dowód na to, że kiedy wolność stawiamy na piedestale, to nic dobrego z
            tego nie wychodzi. Człowiek zagłusza swoje sumienie - mówił ks. Wanat w kazaniu.
            Przypomniał słowa Jana Pawła II, że Polska potrzebuje ludzi sumienia. - Tylko
            wtedy ocalimy wokół siebie dobro - stwierdził kapłan.

            Po mszy ponad 300 osób z różańcami w rękach i transparentami wyruszyło na ulice
            Nowego Targu. Mieszkańcy przeszli przez Rynek, zatrzymując się przed sklepami,
            gdzie sprzedawane są dopalacze. Podczas marszu uczestniczy nieśli kilka
            transparentów, na których widniało wiele symbolicznych napisów. Jeden z nich
            brzmiał: ,,Płacisz, żeby odlecieć? Kupujesz bilet w jedną stronę".


            Marsz zakończył się przed największym kościołem na Podhalu, pw. Najświętszego
            Serca Pana Jezusa. Tam uczestniczy podpisali się pod petycją o zaostrzenie
            przepisów tak, by uniemożliwić handel dopalaczami.

            Dopalacze to substancje o składzie zbliżonym do narkotyków i podobnym działaniu.
            Sprzedawane są jako ,,produkt kolekcjonerski, nie do spożycia", co umożliwia
            legalne funkcjonowanie tego typu handlu.
            • michal1401 Re: Marsz przeciw dopalaczom 20.07.10, 15:09
              > Dopalacze to substancje o składzie zbliżonym do narkotyków i podobnym działaniu

              Po raz kolejny zwrócę uwagę na to że mówienie i pisanie bzdur tylko po to by
              straszyć nie pomoże rozwiązać problemu.
              Heroina ma całkowicie inny skład niż amfetamina, działanie też jest inne, więc
              pisanie o "składzie zbliżonym do narkotyków" to bełkot kogoś kto nie ma
              zielonego pojęcia o czym pisze.

              Tylko rozsądna profilaktyka jest w stanie zapobiec popytowi na substancje
              odurzające, zaś dokąd będzie istniał popyt, nie powstrzyma się podaży, tak
              legalnej jak nielegalnej. Likwidacja "dopalaczy" sprawi że nielegalni dealerzy
              będą mieli większe obroty produktami poza jakąkolwiek kontrolą.
              Odcinanie kolejnych głów smokowi sprawi że będą odrastały kolejne, smokowi
              trzeba przebić serce;)
              • Gość: ZR Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.152.139.93.dsl.dynamic.eranet.pl 21.07.10, 15:50
                Typowy radomski ciemnogród, niewiele wie ale jak zwykle jest
                majmądrzejszy.


                Ps. nie jestem zwolennikiem dopalaczy ale mamy takie prawo, co nie
                jest zakazane jest dozwolone.
              • Gość: 70 Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 19:38
                michal1401 napisał:

                > Tylko rozsądna profilaktyka jest w stanie zapobiec popytowi na substancje odurzające
                > Odcinanie kolejnych głów smokowi sprawi że będą odrastały kolejne, smokowitrzeba przebić serce

                Pięknie. Tylko, że takie wypowiedzi słychać w Polsce od ponad 30-tu lat (pierwotnie w kontekście plagi polskiej heroiny - "kompotu" i "nieprofesjonalnych" działań Marka Kotańskiego i jego młodego wówczas MONARu). Kolejne pokolenia psychologów i specjalistów uzależnień prześcigają się w wymyślaniu "nowoczesnej" profilaktyki. Ile kasy poszło już na te wszystkie cudowne programy, konferencje, szkolenia? Ile to obrotnych organizacji żyje całkiem nieźle z tego? Tylko niewiele wynika dla samych użytkowników czy też potencjalnych użytkowników środków odurzających. Polityka antynarkotykowa w Polsce na przestrzeni lat prowadzona jest w zależności od doraźnych celów politycznych rządzących - ostatnio zależy też od kierunków promowanych w ramach unijnych funduszy :)
                Skupienie się na redukcji szkód, spowodowanych szkodliwym używaniem środków odurzających, jako jedyne wydaje się przynosić jakieś wymierne efekty. Byłoby to akceptowalne przy założeniu, że młodzież kiedyś sama wypromuje jako dominującą postawę 'drug free'. Na to jednak chwilowo nie zanosi się. I znów pada pytanie o rozsądną profilaktykę. Koło zamyka się. Pojawienie się na naszym rynku tzw. dopalaczy to tylko kolejna odsłona tej walki z wiatrakami...
                Oczywiście najprostsza droga - penalizacja całego zjawiska nie jest rozwiązaniem. Tu całkowita zgoda z michal1401
                • Gość: fs Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.radom.vectranet.pl 21.07.10, 22:09
                  A niech ćpają te piguły kolekcjonerskie skoro wolno, niech następuje naturalna
                  selekcja skoro Państwo na to POzwala i państwo na to POzwalacie. Róbta tak dalej.
                  • michal1401 Re: Marsz przeciw dopalaczom 21.07.10, 22:52
                    Gość portalu: fs napisał(a):

                    > A niech ćpają te piguły kolekcjonerskie skoro wolno, niech następuje naturalna
                    > selekcja skoro Państwo na to POzwala i państwo na to POzwalacie. Róbta tak dale
                    > j.

                    odurzyć się można wieloma z legalnie dostępnych substancji, i państwo pozwala i
                    pozwalać będzie, bo jak niby ma zakazać rozpuszczalników i klejów, alkoholu,
                    dziko rosnących roślin??
                    Alkohol jest twardym narkotykiem!!(uzależnia fizycznie i stosunkowo łatwo
                    przekroczyć dawkę śmiertelną)
                    Polska ma najwyższy wskaźnik lekomanii w Europie, największy rynek dla leków
                    przeciwbólowych- ćpunami nie są tylko gimnazjaliści, ćpunami są także ludzie
                    starsi!!!!!!!!!!!!!!!! O kawie nie wspomnę, wiele osób nie jest w stanie
                    egzystować bez kilku dziennie.

                    Uzależnić się można nie tylko od substancji chemicznych ale i zachowań- seks,
                    hazard, przemoc czy zachowania ryzykowne(np niebezpieczna jazda samochodem)

                    Nie da się wszystkiego zakazać, państwo nie powinno wszystkich kontrolować,
                    zapewniając 40 milionów kloszy chroniących każdego, natomiast powinno uczyć jak
                    żyć obok tych zjawisk nie dając się wciągnąć, by żyć nie potrzebując ich.
                • michal1401 Re: Marsz przeciw dopalaczom 21.07.10, 23:42
                  Gość portalu: 70 napisał(a):
                  > Skupienie się na redukcji szkód, spowodowanych szkodliwym używaniem środków
                  odurzających, jako jedyne wydaje się przynosić jakieś wymierne efekty. Byłoby to a
                  > kceptowalne przy założeniu, że młodzież kiedyś sama wypromuje jako dominującą p
                  > ostawę 'drug free'. Na to jednak chwilowo nie zanosi się. I znów pada pytanie o
                  > rozsądną profilaktykę.

                  parę postów wyżej wspominałem o tym- kontakt z psychologiem, nie pogadanki
                  "jakie to złe są narkotyki" z policjantem czy księdzem, ale edukacja
                  psychologiczna- jak radzić sobie z własnymi emocjami, jak być asertywnym, jak
                  radzić sobie z toksycznymi relacjami w domu, szkole czy grupie rówieśniczej. Ale
                  skoro edukacja seksualna działa od lat 20 to pewnie profilaktyka antynarkotykowa
                  będzie za lat 50 działać podobnie...
                  • Gość: mon Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.radom.vectranet.pl 23.07.10, 00:10
                    debilizm straszny, palimy dopalacze a nie wiemy jakie substancje są w nich, a maryśka zabroniona...patologia;// chore prawo, chory kraj.
                    • Gość: df Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.radom.vectranet.pl 23.07.10, 01:18
                      Palicie dopalacze? I co lecicie na księżyc i z powrotem?
                      • Gość: kolo Re: Marsz przeciw dopalaczom IP: *.radom.vectranet.pl 29.07.10, 02:11
                        Przerażające jest to, że legalny interes jest nękany przez państwo. Robi się
                        naloty, przed sklepami stoją policjanci lub straż miejska i legitymuje
                        wszystkich kupujących. Nie jestem zwolennikiem dopalaczy, ale jeśli Państwo chce
                        je zlikwidować to niech posłowie uchwalą odpowiednią ustawę, a na razie traktują
                        dopalacze jak każdy inny biznes. Nikt nie kontroluje w ten sposób kwiaciarni,
                        kiosków i punktów ksero. Owszem zbierają się przy dopalaczach różne menty, więc
                        niech tam stoi straż miejska, ale żeby pomóc prowadzić legalny biznes, a nie
                        przeszkadzać. W końcu jest to czyiś pomysł na utrzymanie.
                        • Gość: Szperalski To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 29.07.10, 02:40
                          Dopalacze w Radomiu
                          komar992 04.01.09, 16:13 zarchiwizowany
                          W Radomiu powstaje sklep z dopalaczami. Co o tym sądzicie? Wypowiadajcie się
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.2.algo.radman.pl
                          Gość: Ala 04.01.09, 16:43 zarchiwizowany
                          Chodzi o dopalacze do samochodów ????, sama mam 14 letniego Golfa III, chętnie
                          bym coś dolała coś do paliwa, CAŁYM SERCEM JESTEM ZA !!!!!!!!!!!
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                          Gość: janek 14.03.09, 13:06 zarchiwizowany
                          kupuje w tym legalshopie maja naprawde dobry towar hehehe
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.speed.planet.nl
                          Gość: jongen 14.05.09, 17:39 zarchiwizowany
                          i tak trzymaj
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.internet.radom.pl
                          Gość: anka 04.01.09, 16:45 zarchiwizowany
                          powstaje? Juz powstał. Na Niedziałkowskiego.Chyba były jakieś
                          przeszkody i nadal są , bo raz jest czynny , raz nie. Nie wiadomo o
                          co chodzi, ale i tak sie dziwię , kto na to pozwolił.Jestem
                          oburzona!!!!Młodzież wkrąży tam od rana!! to skandal!
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.chello.pl
                          Gość: freeman 04.01.09, 16:55 zarchiwizowany
                          A czym się różni od sklepu monopolowego calodobowego, tam się
                          dopiero dopala, obserwuje taki z okna od 10 lat. Może tu się też
                          wspólnie oburzymy?
                          Wychowajmy nasze dzieci tak, by kontrolowaly kontakt z używkami,
                          chyba idzie to ostatnio nie najlepiej?
                          A jeśli coś jest zgodne z prawem (jeśli jest) to ma prawo dzialać.
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.internet.radom.pl
                          Gość: anka 04.01.09, 17:19 zarchiwizowany
                          no, jednak od monopolowego trochę sie rożni.A swoją drogą ,ten sklep
                          będą mieli obok monopolowego.Co my proponujemy młodym ludziom?
                          Alkohol lub dopalacze - wybór należy do nich
                          Sam piszesz,że wychowywanie z dala od używek , nie bardzo nam -
                          rodzicom wychodzi.No to ten nowy sklep -na pewno nam w tym
                          pomoże!!!!!!Tam kręcą tacy 13-14-latkowie




                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: 78.88.16.*
                          Gość: jakobytobylo 16.01.09, 00:25 zarchiwizowany
                          Jezeli dopalacze sa szkodliwe i uzalezniaja, to czemu nikt sie nie wezmie za
                          sklepy monopolowe czy za kioski z papierosami??
                          Alkohol uzaleznia, rujnuje rodziny, jest przyczyna wielu przestepstw, wielu
                          ludzi przez niego laduje w izbach wytrzezwien czy aresztach. Tak samo z
                          papierosami -> uzalezniaja, palacze choruja a potem czesc z nich umiera na raka.
                          Sam pijam piwo, czasem wypije i cos mocniejszego przy stosownej okazji, pale ok
                          paczki dziennie.
                          Nie wiem po co ten caly szum o te dopalacze??


                          To jest jak z samochodami, mam XXXX i mnie sie tym dobrze jezdzi.
                          Zapalilem, podoba mi sie to wiec pale dalej.
                          Wypilem, zaszumialo w glowie, podoba mi sie wiec pije dalej.

                          Mam auto marki XXXX, psulo sie, wiecej takiego nie kupie.
                          Zapalilem, nie podobalo mi sie wiec nie pale wiecej.
                          Wypilem, zrzygalem sie, mialem kaca, wiecej po alkohol nie siegne (do czasu jak
                          nie spotkam chlopakow ;D).

                          przepraszam za pisownie, jestem dyslektykiem
                          Re: Dopalacze w RadomiuIP: *.radom.vectranet.pl
                          Gość: ruteenradom 05.01.09, 17:46 zarchiwizowany
                          Autorowi chyba chodziło o oficjalny sklep dopalacze.com
                          dopalacze wylaczacze z zyciaIP: *.internet.radom.pl
                          Gość: doktorek 05.01.09, 18:59 zarchiwizowany
                          jak uzyja dopalaczy to jest zamkniete :)
                          Re: dopalacze zgubą młodzierzy.....
                          axel-1033 05.01.09, 20:01 zarchiwizowany
                          >>>Czytając na wątku posty dochodzę do wniosku ze niektórym zabierającym głos w
                          dyskusji coś się pod czaszką "dopala".Czy naprawdę niektórym pada coś na to co
                          nazywane jest rozumem.
                          • Gość: 35 Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 03.10.10, 09:07
                            Wreszcie się za to goowno wzięli, a trzeba było aby śmierć zabrała kilka młodych osób...
                            • Gość: isialala Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 03.10.10, 10:11
                              Obawiam się że tak piękna populistyczna akcja przedwyborcza naginająca prawo może się konkretnie zemścić. Jak sklepy i producenci zgłoszą sprawę do sądu o odszkodowania na Państwo Polskie to pociągnie grubo po naszych portfelach. Mimo że nie popieram dopalaczy obserwuje niebezpieczne zjawisko jak i zapędy rządzących do niedemokratycznych zachowań.
                              • Gość: Dagmara Re: To już kiedyś było na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 12:34
                                Pięknie napisane. Dlaczego rok, czy 2 lata temu nikt nie zwracał na to szczególnej uwagi, chociaż już wtedy było dużo "zejść" z tego powodu, tylko nagle teraz Pan Tusk się obudził i chce być dobrym tatą?
                                • Gość: isialala Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 03.10.10, 12:53
                                  Z tymi zejściami też nie przesadzajmy bo media podają że ktoś gdzieś umarł po dopalaczach a raczej przypuszczają bo jak dotąd nie jest to udokumentowane a na pewno nie podają ilości zjedzonych dopalaczy , taka papka dla mas...
                                • Gość: gren Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 03.10.10, 15:24
                                  Najwięcej dopalaczy kupują udacznicy z SLD
                                  • Gość: Dagmara Re: To już kiedyś było na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 20:18
                                    Tylko po to, żeby PiSowcom po tańszych cenach odsprzedać. Przed kredyt 310 milionów PiS nawet na dopalacz nie stać.
                                    • Gość: autor Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 04.10.10, 22:09
                                      Gość portalu: Dagmara napisał(a):

                                      Tylko po to, żeby PiSowcom po tańszych cenach odsprzedać. Przed kredyt 310 milionów PiS nawet na dopalacz nie stać.
                                      Coś ci siem Dagomaro popieprzyło Tusk nie jest z PISu
                                      • Gość: gvk Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 04.10.10, 22:11
                                        Prawnicy nie chcą bronić handlarzy szkodliwymi dopalaczami. Wręcz chwalą rząd za działanie choć oceniają, że jedzie po bandzie. Dlaczego? Adwokaci tłumaczą, że sami mają dzieci, które mogą być ofiarami dotąd legalnych substancji wywołujących niemal identyczne efekty jak narkotyki
                                        ZOBACZ WIDEO

                                        *
                                        odtwórz
                                        Balicki: Potrzebujemy zmiany polityki narkotykowej
                                        *
                                        odtwórz
                                        Rząd wygrywa z "dopalaczami", na razie...

                                        ZOBACZ TAKŻE

                                        * Dopalacze zaplombowane (03-10-10, 23:00)
                                        * Z dopalaczami nie gramy (29-09-10, 20:13)
                                        * Dopalacze to obciach (12-09-10, 21:00)
                                        * Dopalacze, źródło rozrywki dla młodych (12-09-10, 21:00)
                                        * Dopalacze dają państwu popalić (16-11-09, 21:00)
                                        * Podatkami w dopalacze (22-05-09, 00:09)

                                        W trwającej od soboty wojnie premiera Donalda Tuska i rządu z dopalaczami, wczoraj miał nastąpić kontratak prawników firm dostarczających towar do blisko tysiąca zamkniętych w całej Polsce sklepów. "Metro" próbowało ustalić, kto weźmie w obronę przedsiębiorców przed całą państwową machiną tj. rządem, policją, prokuraturą i inspekcją sanitarną. Choć na rynku dopalaczy widać zaledwie kilka firm (Kolekcjonerzy.com, Dopalacze.com, Smartshop, Smileshop, Funshop), a towar dostarcza głównie firma pochodząca z Wielkiej Brytanii, to nie udało nam się ustalić, kto przyjmie wyzwanie i stanie przeciwko premierowi Tuskowi. Nieoficjalnie mówiło się, że tym odważnym będzie stołeczny adwokat Andrzej Werniewicz (był oskarżycielem posiłkowym w głośnym procesie "Inki"), ale w rozmowie z "Metrem" zapewnił, że się takich spraw nie będzie brał, bo nie chce, by jego dziecko padło ofiarą dopalaczy. Jednak na pytanie czy podoba się mu działanie rządu odpowiedział, że nie, bo państwo nagina prawo.

                                        Podobnie mówią inni znani adwokaci: dopalacze szkodzą dzieciom i niech rząd rozprawi się z handlującymi nimi firmami. Nie chcą być też kojarzeni z kojarzoną negatywnie wśród Polaków sprawą.
                                      • Gość: precz z SLD Re: To już kiedyś było na forum IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.10, 16:47
                                        Tusk przecież jest z LSD każdy o tym wie
    • Gość: ok Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 04.10.10, 22:04
      Prawnicy nie chcą bronić handlarzy szkodliwymi dopalaczami. Wręcz chwalą rząd za działanie choć oceniają, że jedzie po bandzie. Dlaczego? Adwokaci tłumaczą, że sami mają dzieci, które mogą być ofiarami dotąd legalnych substancji wywołujących niemal identyczne efekty jak narkotyki

      W trwającej od soboty wojnie premiera Donalda Tuska i rządu z dopalaczami, wczoraj miał nastąpić kontratak prawników firm dostarczających towar do blisko tysiąca zamkniętych w całej Polsce sklepów. "Metro" próbowało ustalić, kto weźmie w obronę przedsiębiorców przed całą państwową machiną tj. rządem, policją, prokuraturą i inspekcją sanitarną. Choć na rynku dopalaczy widać zaledwie kilka firm (Kolekcjonerzy.com, Dopalacze.com, Smartshop, Smileshop, Funshop), a towar dostarcza głównie firma pochodząca z Wielkiej Brytanii, to nie udało nam się ustalić, kto przyjmie wyzwanie i stanie przeciwko premierowi Tuskowi. Nieoficjalnie mówiło się, że tym odważnym będzie stołeczny adwokat Andrzej Werniewicz (był oskarżycielem posiłkowym w głośnym procesie "Inki"), ale w rozmowie z "Metrem" zapewnił, że się takich spraw nie będzie brał, bo nie chce, by jego dziecko padło ofiarą dopalaczy. Jednak na pytanie czy podoba się mu działanie rządu odpowiedział, że nie, bo państwo nagina prawo.

      Podobnie mówią inni znani adwokaci: dopalacze szkodzą dzieciom i niech rząd rozprawi się z handlującymi nimi firmami. Nie chcą być też kojarzeni z kojarzoną negatywnie wśród Polaków sprawą.
    • Gość: Filip Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 10.10.10, 15:52
      Marsze Wyzwolenia Konopi za legalizacją marihuany odbywają się w całym kraju. Niedawno zwolennicy tzw. miękkich narkotyków przeszli ulicami Lublina, a w sobotę byli w Zamościu.

      Policja informuje, że funkcjonariusze zatrzymali trzech uczestników zamojskiego marszu pod zarzutem "posiadania środków odurzających". Pierwsza spośród tych osób to 16-letnia mieszkanka Zwierzyńca, która miała przy sobie fifkę z marihuaną. Policja informuje, że dziewczyna już na komendzie z powodu zatrucia straciła przytomność i została przewieziona do szpitala.

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8489263,Nieprzytomna_nastolatka_po_Marszu_Wyzwolenia_Konopi.html#ixzz11xohqZsw
      • Gość: Roman Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 14.10.10, 20:26
        I juz ucichło pora otwierać sklepy.. Klienci czekają,
      • Gość: fran Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.10, 12:44
        Jutro będa otwarte wszystkie. A jak ucichło. No to co na to powie Tusk?
        • Gość: antydopal. Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.10, 14:15
          Jak chlają to niech zdychają gnojki może to innych odstraszyć
    • Gość: . Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 19.11.10, 01:06
      .
      • Gość: ?? Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 00:29
        uspokoiło się ??
        • Gość: kolektor Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 08:23
          biznes się kręci :)))
          • Gość: można i tak Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 09:58
            wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,8689257,Portugalski_narkoeksperyment.html
            • Gość: antycpunek Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 03.03.11, 10:58
              Coś ćpunie za artykuł przytoczył ,jak chcesz to ćpaj i zdychaj w rynsztoku jak inni tobie podobni zasr..cu.."Mozna i tak " - tobie odpowiedzieć ale i ty tak tego nie zrozumiesz .
              • Gość: ....// Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:24
                ja pierd@le....
              • Gość: można i tak Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 11:31
                Gość portalu: antycpunek napisał(a):

                > Coś ćpunie za artykuł przytoczył ,jak chcesz to ćpaj i zdychaj w rynsz
                > toku jak inni tobie podobni zasr..cu.."Mozna i tak " - tobie odpowiedzie
                > ć ale i ty tak tego nie zrozumiesz .

                Mam szereg pytań:
                po pierwsze czy umiesz czytać??
                po drugie czy przeczytałeś przytoczony artykuł?
                po trzecie czy zrozumiałeś treść??
                Bo odpowiedź sugeruje że masz problemy ze zrozumieniem treści, albo wypowiadasz się na temat treści tekstu którego nie czytałeś(-aś), nie wspomnę o opinii na temat osoby której nie znasz i o której nic nie wiesz, bo to kwestia kultury osobistej.
                • Gość: antycpun Re: Dopalacze w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 03.03.11, 21:22
                  Można i tak : ćpaj młodzieńcze ćpaj
                  taki polski kraj ,
                  tylko tyle ci zostało
                  że się naćpać możesz śmiało.
                  • Gość: Elżbieta Jagiełło Uwolnić konopie! IP: *.play-internet.pl 06.03.11, 09:41
                    Zalegalizować marihuanę!
                    • Gość: antycpun Re: Uwolnić konopie! IP: *.radom.vectranet.pl 06.03.11, 18:31
                      Nie podpuszczaj bo zrobią to
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka