Dodaj do ulubionych

witam wszystkich!

27.01.09, 17:40
Chciałam prosić o radę!Mam 7mio tygodniowego synka,w ciazy wykryli
mi +hcv,hcv rna też niestety jest +,próby wątrobowe spoko,poza alatem
(37),czy to złe wyniki?Moj synek ma + hcv,na razie wiem tylko
tyle,ale w 6tej dobie robiłam mu ggtp i wyszło źle-187,czy to
świadczy o tym,że też jest chory?Bardzo się boję!
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: witam wszystkich! 27.01.09, 19:04
      Przeciwciała, nie oznaczają choroby. To trzeba potwierdzić -lub wykluczyć
      odpowiednimi badaniami.
    • joahal Re: witam wszystkich! 27.01.09, 19:54
      Nie martw się na zapas, tak wysokie ggtp mogło by spowodowane
      żółtaczką fizjologiczną (piszesz, że robione miał w 6 dobie zycia).
      Twój synek może zwalczyć wirusa HCV, ma na to 30% szansy. A jeżeli
      nawet nie, to macie duzo czasu na zajęcie się leczeniem, bo nie
      sądzę, by przez następne kilkanaście lat naduzywał alkoholu :)))
      Głowa do góry i zadbaj też o siebie:))))
      • beatkaa32 Re: witam wszystkich! 27.01.09, 21:26
        a ja myslę, że to raczej Twoje przeciwciała,trzymaj się ciepło, będzie dobrze
        • kasia7708 Re: witam wszystkich! 28.01.09, 09:02
          Bardzo Wam dziękuję,trochę się uspokoiłam!A co decyduje o tym,czy
          kwalifikuję się do leczenia interferonem?Słyszałam,że próby
          wątrobowe,czy ten mój alat 37,to zły wynik?W ogóle sie na tym nie
          znam,więc przepraszam,ze męczę Was może głupimi pytaniami:)I jeszce
          jedno-czy skierowania na badania,powinnam uzyskać np.przy wizycie z
          synkiem(idę w lutym)czy muszę czekać na swoją kolej,jak się uda mi
          zarejestrować?
          • joahal Re: witam wszystkich! 28.01.09, 10:39
            Próby wątrobowe u osoby chorej na WZWHCV są zmienne, raz lepsze, raz
            gorsze, taka specyfika choroby. Jeżeli chodzi o Ciebie, musisz
            dostać skierowanie do Poradni Chorób Zakaźnych i tam Cię już lekarz
            pokieruje.Musisz mieć zrobione badania krwi między innymi w zakresie
            wysokości wiremii i określony genotyp wirusa, a także biopsję
            wątroby, która wykaże jak zniszczony jest narząd. Jeżeli chodzi o
            kwalifikację do leczenia, to wiem, że to zależy od ośrodka, w którym
            się leczysz. Np. we Wrocławiu czeka się długo i trudno się dostać
            (trzeba mieć wysoką wiremię i zniszczoną wątrobę), natomiast w
            Chorzowie lub Warszawie dostępność do leczenia jest duża i podobno
            leczą "na bieżąco", bez czekania nawet tzw. trudne przypadki. Jeżeli
            chodzi o Twojego synka, to się na razie nie martw :))))
            • kasia7708 Re: witam wszystkich! 28.01.09, 11:02
              Dzięki!Ja jestem z Krakowa,tutaj też dlugo się czeka!Kiedyś
              dzwonilam,zeby się zarejestrować,to powiedzieli mi,że cały rok już
              maja zajęty!Skierowanie mam do poradni hepatologicznej,to wystarczy?
              Zdobycie skierowania na rna po prostu graniczyło z cudem,ale udało
              się,może i teraz się uda?A czy nie można dostać skierowan na wiremię
              i ten geneotyp od prywatnego hepatologa?
              • joahal Re: witam wszystkich! 28.01.09, 12:30
                Tak, to skierowanie wystarczy! Wiremię i genotyp robią przez
                szpital. Trzeba się połozyć. Prywatnie nie trzeba, ale jest bardzo
                drogo. Te badania robią najczęściej przy okazji biopsji, albo przy
                pierwszym zastrzyku w czasie terapii (zależy to od szpitala).
                Spróbuj w Kielcach, tam nie ma prawie wcale kolejki do leczenia albo
                w Chorzowie (czeka się kilka miesięcy na leczenie). Numery telefonów
                do przychodni znajdziesz na stronie "Prometeuszy". Masz jednak
                dzidzię, więc i tak ci się nie spieszy (chyba, że masz jakieś
                dolegliwości). Przy tak maleńkim dziecku radziłabym ci odczekać
                trochę z leczeniem. Mimo wszystko odwiedź tego hepatologa, on ci
                doradzi najlepiej (na wiedzę lekarza pierwszego kontaktu bym nie
                liczyła). Pozdrawiam Cię:)
    • kasia7708 Dzięki! 28.01.09, 16:58
      Bardzo wam wszystkim dziękuję-cieszę się,że weszłam na to forum!
      Szkoda tylko,że taka tematyka,ale co zrobić:(POZDRAWIAM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka