Gość: myszka
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
19.03.04, 20:14
No i powstał nowy etat.Brawo!Nie wiem czy to jest dobry argument ze pan sobie
poradzi bo jak pan zaznaczył że żona jest nauczycielką.Ona uczyła sie dla
siebie i w innym kierunku.A pan z opowiadań zony ma znac sytuację w szkołach?
Każda placówka oświatowa jest inna inne problemy.O czym pam wogóle mówi?Ja
pracuje w szkole jestem na bieżąco z problemami i bałabym sie tak
wypowiedzieć na zasadzie jedna pani drugiej pani.Jeżeli sa problemy w szkole
u pana żony to pan uwaza ze w drugiej szkole są te same ?W mojej nie ma
problemów i prosze nie przychodzić szkoda czasu chyba że za tym idą pieniadze
na pana konto?