sympatyk.po
22.09.10, 09:20
Projekt PiS to dotyczący zmian w ustawie o samorządach to chyba najlepsze co do tej pory zaproponowano. Max. dwie kadencje pełnienia funkcji obieralnych w wyborach to idealne i sprawiedliwe rozwiązanie. Trzeba iść dalej. Albo wszyscy, albo nikt. Jeżeli takie ograniczenia konstytucyjnie dotyczą głowy państwa to powinny dotyczyć też wszystkich. Pełnienie funkcji radnego, wójta, posła... to nie jest zawód. Wpisywanie w oświadczeniach w rubryce zawód - poseł uważam za przejaw zdegradowania i choroby jaka drąży polską politykę i cały system sprawowania władzy. Wykonywanie mandatu posła, senatora, radnego... to zaszczyt a nie sposób na życie. Każdy kandydat startujący w wyborach powinien wiedzieć, że został obdarzony zaszczytem reprezentowania ludzi na czas określony. Musi zatem zająć się realizacją wyborczych obietnic a nie zabieganiem o wsparcie partyjnych kolegów i szukaniem sponsorów.