sztabowiec.po
27.11.10, 22:50
Niestety, ale zachowanie Piotra zdyskwalifikowało go na samym finiszu. Rozmawiałem z paroma osobami z SLD i powiedzieli wprost: ziom sorry, ale za to co zaprezentował twój kandydat u nas głosu nie dostanie. W najlepszym przypadku nie pójdziemy na wybory. W najgorszym wypadku część SLD (tak samo jak część PO) zagłosuje na Kosztowniaka. Za 4 lata koniecznie trzeba zmienić kandydata, który w pierwszej kolejności pokaże klasę.