Dodaj do ulubionych

Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracownika

22.02.11, 17:11
A to zatrudnijcie kobiete - ciekawe jak szybko zrezygnuje...Moze po tym jak maszyna prawie jej reke odrabie albo wlaz zlamie paznokiec . Jako kobieta mowie wprost - sa takie zawody i takie branze ktore sa nie dla kobiet. A firma ma prawo chyba wybrac kogo chce i podziwiam firme ze w czasie tej kretynskiej poprawnosci politycznej nie ciaga na rozmowy osob ktorych i tak nie przyjmie. Choc tu zrobili blad - powinni zaprosic wszystkich, a kazda kobiete odprawic z kwitkiem jesli wola mezczyne. To chyba firma prywatna nie? To ich sprawa kogo wola!
Obserwuj wątek
    • Gość: banialuki Zatrudnijcie Annę Jurek. A co tam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 19:24
      Zatrudnijcie Annę Jurek. A co tam. Szukają jeszcze dziewczyn do układania kostki brukowej. Może Pani Ania spróbuje? Nie? A to czemu?

      Gazeta - poszukiwacze pierdół. A UW/PO kładzie polską gospodarkę na łopatki.
      • Gość: Anna Re: Zatrudnijcie Annę Jurek. A co tam. IP: *.radom.vectranet.pl 22.02.11, 19:45
        Bhp jest od tego, żeby nikomu, a tym bardziej bhp-owcowi ręki nie odrąbało. I nie rozumiem co tu mają do rzeczy paznokcie? Kobieta zrównana do długich paznokci to niewiarygodnie wprost prymitywne myślenie. To po prostu żałosna dyskryminacja. A najbardziej przykre jest to, że w taki sposób o kobietach wypowiadają się inne kobiety, które najprawdopodobniej nie mają pojęcia o tym zawodzie.
        pozdrawiam

        ps. Czemu Anna Jurek, gdyby chciała, nie miałby spróbować układania kostki brukowej? Jeśli tylko da radę. Ludzie, skąd u was taka potrzeba podcinania innym skrzydeł?
        • Gość: banialuki Re: Zatrudnijcie Annę Jurek. A co tam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 20:27
          Czy coś ktoś komuś podcina? Chyba skrzydełka raczej....
    • road_66 Inspektor BHP, wkładać rękę w maszynę? LOL, może 22.02.11, 21:03
      włączona i pracującą?

      Swoją drogą jakby wzięli CV i po prostu odrzucili, nic by powiedzieć nie mogła.
    • ulanzalasem Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracownika 22.02.11, 21:29
      Ciekawe czy łysemu stu kilowemu karkowi odmówiliby zostania przedszkolanką :D
      • Gość: wers Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.radom.vectranet.pl 22.02.11, 21:40
        mózg osadzony na wypasionym karku inaczej fynkcjonuje niż mózg osadzony na odmięśnionym karku, dlatego niemożliwością jest by osobnik o takich walorach skończył wychowanie przedszkolne.
    • nomina Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown 22.02.11, 22:08
      A cóż za banialuki! Mam w rodzinie osobę, kobietę, zaznaczę, zajmującą się BHP, rzetelną, konkretną, uczciwą itp. Współpracuje również z firmami budowlanymi, i to nie jakieś tam piętrowe wille, tylko np. całkiem spory Most Rędziński. I co? Biust jej od pracy nie odpadł, jajniki nie uschły. Pracujący budowniczy, w zasadzie sami mężczyźni, szanują ją, nawet jeśli któryś myślał, że kobieta się nie nadaje na to stanowisko, szybko zmieniał zdanie.

      Dlaczego, Martico, kobieta ma się nie nadawać? A co to, posada osobistego zapładniacza, żeby nie dała rady? Mężczyźni mają jakiś monopol na nieurywanie rąk i nieprzytrzaskiwanie palców włazami? Jakaś taka tajna, testosteronowa receptura? A może chodzi o to, że kobieta z jedną ręką mniej sprawnie zmienia pieluchy, miesza w garach i wiesza pranie - coby pan i władca się nie przemęczył?

      Nie, to nie jest ich sprawa - mają woleć FACHOWCA w zawodzie, a nie określać, że sekretarka ma mieć 70FF (brytyjskie) wzwyż, a na budowie ma być facet. I ja Ci powiem, czemu chcą faceta. Bo kobieta nie odleje się w krzakach i ze względu na anatomię braku higienicznej toalety czy możliwości umycia się nie przemilczy, co może zrobić mężczyzna, nie zgłaszając skargi do PIP, że firma chce zaoszczędzić na kosztach socjalnych.

      Nie jest ich sprawą łamanie prawa, bo firma kogucik nie jest ponad prawem. Dziś ma w d... dyskryminację, jutro nie wypłaci pensji, a pojutrze nawieje z kasą bez podatków. A pracowników będę utrzymywać ja, bo sprawa sądowa (koszty karno-skarbowe przeciwko ulotnionemu pracodawcy) i zasiłki dla bezrobotnych będą wypłacane z moich podatków.

      Rety! Całkiem niedawno skończyłam pisać komedię przedwojenną o kobiecie, której nikt nie chce dać kredytu na rozruch firmy, bo jest kobietą, a tu 75 lat po czasie akcji w Internecie kobieta pisze takie same bzdury o pracy kobiet! Ja wiem, że rywalizacja jajników to atawizm i tego nie wykorzenimy. Ale żeby aż tak hormony przesłaniały zdrowy rozsądek? A narzekamy na mężczyzn, że to im testosteron wyłącza myślenie...
      • darr.darek Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown 22.02.11, 23:11
        nomina napisał(a):
        > A cóż za banialuki! Mam w rodzinie osobę, kobietę, zaznaczę, zajmującą się BHP,
        > rzetelną, konkretną, uczciwą itp. Współpracuje również z firmami budowlanymi

        To się chyba nazywa analfabetyzm wtórny u ludzi ogłupionych tą propagandą lewicowej ideologii.

        Naprawdę nie rozumiesz istoty sprawy, czy tylko udajesz ? Ty i paru innych komentujących.

        Istota sprawy tkwi w tym, że dopóki lewactwo europejskie nie pójdzie na całość w stronę bolszewizmu, i nie zlikwiduje kapitalizmu (na co spora część tego lewactwa ma ochotę, ale boi się nędzy bolszewickiej), to do czasu tego posunięcia NIE DA SIĘ efektywnie wdrażać tych lewicowych pierdów zakładających zmuszenie prywatnego właściciela biznesu do podstawowych zachowań w jego biznesie zgodnych z linią partii.

        A jeśli się NIE DA, to najuczciwszym zachowaniem wobec kandydatów jest ich informowanie, jakie cechy są najbardziej pożądane przez osoby decydujące o zatrudnieniu kandydata.
        Dokładnie NIC (naprawdę: NIC) nie kosztuje firmy przyjmowanie kolejnych CV od osób nie mających szans i zajmowanie ich czasu i nadziei. Można nawet zapraszać niepożądanych kandydatów na krótkie spotkania, niczemu nie służące (poza papierkologią dla raportów do Brukseli).
        Dlatego należy doceniać uczciwość nielicznych już pewnie pracodawców, którzy mają odwagę na początku poinformować kandydata, że nie odpowiada profilowi pożądanego pracownika.

        Bolszewizm też dokładnie polegał na karaniu uczciwości i nagradzaniu nędzy moralnej.


        • Gość: Karina Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.11, 23:34
          Istota sprawy polega na tym, że zgodnie z prawem obowiązującym w tym kraju nie możesz podczas rekrutacji odrzucić kandydata ze względu na jego płeć. Więc daj sobie spokój z lewakami i po prostu przyjmij do wiadomości: jeśli tamta kobieta się zaprze, to facet ma sprawę w sądzie, której nie wygra. Wątpię, żeby kogokolwiek myślącego przekonały argumenty o "wkładaniu ręki w maszynę" jako umiejętności przyrodzonej od zawsze i na zawsze mężczyznom, decydującej w dodatku o przyznaniu posady.
          • darr.darek Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown 22.02.11, 23:47
            Gość portalu: Karina napisał(a):
            > Istota sprawy polega na tym, że zgodnie z prawem obowiązującym w tym kraju nie
            > możesz podczas rekrutacji odrzucić kandydata ze względu na jego płeć. Więc daj
            > sobie spokój z lewakami i po prostu przyjmij do wiadomości: jeśli tamta kobieta
            > się zaprze, to facet ma sprawę w sądzie, której nie wygra.

            Ja rozumiem Twoją wiarę w brednie propagandowe. W głupsze brednie propagandowe już ludzie wierzyli.
            Pytanie brzmi: czy Ty potrafisz zrozumieć treść, którą napisałem ?
            Ja nawet nie staram się pytać, czy rozumiesz otaczającą rzeczywistość gospodarczą, bo tego nie rozumie 99.9% ludzi (nie pomyliłem się: ja nawet wątpię czy jedną osobę na tysiąc można uznać za rozumiejącą). A westchnę tak sobie jeszcze: gdybyż to tylko dotyczyło aspektu gospodarczego.

            Bo jeśli jednak zrozumiałaś treść mojego komentarza i dalej obstajesz przy swoim, to albo należysz do kanalii aktywistów "partyjnych" (niczego nie rozumiejących, miernych, biernych, ale wiernych), albo jesteś złą osobą, chcącą zawsze dokopać uczciwemu, który się podstawił kanaliom swą prostotą uczciwego podejścia.
            A mógł przyjmować kilkaset CV, tylko w celu wypie..nia tych CV do kosza. Taki głupi, mógł, a chciał uczciwie informować i nie angażować zbędnie setek ludzi.


            • Gość: Lopez Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.02.11, 23:56
              Dareczku skończ już pieprzyć te głodne kawałki o kanaliach, partiach, lewactwie i o tym, jak to wszyscy są idiotami i nic nie rozumieją, tylko ty jeden geniusz rozumiesz meandry gospodarcze. takie brednie to możesz przedszkolakom opowiadać i się napawać ich rozdziawionymi buziami. Tutaj na serio na nikim nie robią wrażenia. Uczciwość polega niby na tym, że łamiąc prawo ktoś o tym mówi wprost zamiast ściemniać? Dobre sobie. Uczciwość polega na tym, że się postępuje zgodnie z prawem. Kapewu, czy Ci trzeba narysować?
              • Gość: dalibóg Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: 23.02.11, 04:59
                Oj, weź wreszcie raz coś narysuj zamiast ciągle pytać, pikasie.
        • Gość: praktyk Mogli przyjąć CV mailem i od razu skasować. IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 00:39
          I mieliby spokój. I co z tego, że to bzdurne postępowanie. Bo bzdurne jest prawo. A teraz stracą czas i pieniądze na ciąganie się z PIP i włóczenie się po sądach. Przypomina mi się historia z USA, gdzie kobiety zaskarżyły właściciela siłowni tylko dla mężczyzn o dyskryminację i prawnie wymusiły dopuszczenie kobiet. A po kilku czy kilkunastu miesiącach pod zarzutem narażenia na molestowanie zażądały podziału na część męską i żeńską. Ot cała filozofia tego równouprawnienia i dyskryminacji - kobiety są za nimi tylko w takim zakresie, który jest dla nich korzystny.
          • Gość: wilderness Kolejny dzikus. IP: 23.02.11, 04:56
            Prawo jest prawem, dzikusie. Prawa się przestrzega.
            Nie przestrzegają prawa tylko dzikusy z buszu, gdyż go nawet nie mają.
            I czemu się potem dziwić, że mafiozi rządza Płockiem lub Łomżą jak swoim
            udzielnym bantustanem?
            • Gość: gosc Re: Kolejny dzikus. IP: *.tktelekom.pl 23.02.11, 09:49
              PRAWO JEST JAK PŁOT - żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy, a przynajmniej bydło się nie rozłazi
          • Gość: cougar Masz rację. IP: 95.108.110.* 23.02.11, 05:57
            USA są stolicą lewactwa i poprawność polityczna doszła do granic absurdu, a Europa podąża ich śladem.
        • Gość: wilderness Przemówił dzikus z dzikiego kraju IP: 23.02.11, 04:51
          > Dokładnie NIC (naprawdę: NIC) nie kosztuje firmy przyjmowanie kolejnych CV od o
          > sób nie mających szans i zajmowanie ich czasu i nadziei. Można nawet zapraszać
          > niepożądanych kandydatów na krótkie spotkania, niczemu nie służące (poza papier
          > kologią dla raportów do Brukseli).
        • Gość: bob Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:57
          przez 500 lat kobietom odmawiana prawa głosu w wyborach, zakazywano uczeszczania do szkół, uniwersytetów. To samo jest ze stanowiskami pracy. W USA to dopiero mają bolszewizm ...
          • darr.darek Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown 23.02.11, 10:56
            Oto "wiedza" zwolenników lewicy:

            > przez 500 lat kobietom odmawiana prawa głosu w wyborach

            Jakie 500 lat wyborów ? Nie masz podstaw wiedzy o historii świata.
            Demokracja była tylko "chwilami", zwykle dotyczyła wybranych obywateli i kończyła się w najlepszym przypadku tak, jak w przypadku Rzeczypospolitej Dwojga Narodów - rozbiorami przez agresywne monarchie absolutne. Bywało gorzej ze skutkami demokracji.

            >zakazywano uczeszczania do szkół, uniwersytetów.

            Żenada "wiedzy" lewicowca.
            W XIX wieku Marii Skłodowskiej też zakazywano ? Bo jak do tej pory to jedyna kobieta, która uzyskała Noble z fizyki i chemii. Do dziś tylko jeszcze jednej kobiecie udało się uzyskać Nobla z fizyki i tylko jeszcze dwóm Nobla z chemii.

            >To samo jest ze stanowiskami pracy.

            Co ? To samo ?
            Że stanowiska pracy skończą równie marnie jak demokracja w historii świata ?

            >W USA to dopiero mają bolszewizm

            Prawda, trochę jeszcze mają a mieli 40 lat temu przodujący bolszewizm - tylko ZSRS miał lepszy.
            Dziś stopniem bolszewizmu już do pięt nie dorastają Europie.


      • beata_ogien Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown 23.02.11, 15:43
        Dziękuję nomino, chwała bogu, bo jeszcze świat gotów pomyśleć , że wszystkie kobiety to idiotki ( choć czytając takie wywody jak u marticy, to całkiem prawidłowy tok myślenia - z tymi idiotkami). Jak można wpaść na taki genialny pomysł ( chyba frontalnie i o ścianę) , że jak firma prywatna to jej wolno,idąc tym tropem to wolno by takiej firmie zatrudniać tylko wysokich, jasnookich, blondynów i boże broń o imieniu Marta - czy kiedyś już czegoś podobnego nie było????????
    • Gość: seta do pani która została pokrzwdzona IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 22:56
      proszę się ze mną skontaktować. postaram sie pomóc. intework@wp.pl


      ------------
      Sekcja ds. dyskryminacji kobiet w prawie pracowniczym
      • darr.darek Re: do pani która została pokrzwdzona 22.02.11, 23:19
        Gość portalu: seta napisał(a):
        > proszę się ze mną skontaktować. postaram sie pomóc. intework@wp.pl

        Tak, wyciągnij od nich straszliwe odszkodowanie!!! Zniszcz ich!!!
        Dobra, rozumiem, hieny idą chyba na procencie.

        To nieprawda, że 80 lat temu w Moskwie wszyscy byli przerażeni samowolą ichniej bezpieki.
        Całkiem sporo małych kanalii cieszyło się tam, że "wreszcie robią z NIMI porządek". A małe współuczestnictwo, mały donosik traktowany był jako "obowiązek obywatelski".
        A Europejczycy zachodni myśleli że są lepsi.


        • Gość: seta Re: do pani która została pokrzwdzona IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 23:23
          Pani szanowny Darek! Zanim Pan cos odpisze prosze zapoznac sie z tematem, a nie przy piwie rozważać co wolno a co trzeba! " ets etro" !
        • Gość: starygarus Nie miaucz, kanalio! IP: 23.02.11, 05:03
          Nie zaszczepiaj porządnym ludziom kompleksu winy.
    • Gość: kot w batabutach Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 23:05
      martica napisała:

      > A to zatrudnijcie kobiete - ciekawe jak szybko zrezygnuje...Moze po tym jak ma
      > szyna prawie jej reke odrabie albo wlaz zlamie paznokiec . Jako kobieta mowie w
      > prost - sa takie zawody i takie branze ktore sa nie dla kobiet.

      Jeśli problemem są paznokcie i odrapania to powinno być "zatrudnimy kogoś innego niż przestylizowane kobiety i mężczyźni metroseksualni". Przeciętny mężczyzna i przeciętna kobieta wie z czym się wiąże praca o którą się stara
    • mz123 zawody męskie 22.02.11, 23:37
      W klasyfikacji zawodów i specjalności w Polsce jest 2360 zawodów i to nie odkrycie, że większość (99%) z nich ma rodzajnik męski. Tak zostało przyjęte w celu ujednolicenia klasyfikacji.
      A fakt faktem wskazane by było pozwać kilku pracodawców do sądu pracy i zrobić pokazowe procesy aby oduczyli się dyskryminacji.
      • Gość: prawniczek W Polsce prawo jest na papierze IP: 23.02.11, 05:07
        W realiach rzadzą mafiozi.
      • Gość: a2d2 Re: zawody męskie IP: *.centertel.pl 23.02.11, 09:11
        jakiej dyskryminacji człowieku każdy ma prawo zatrudniać KOGO CHCE, niestety w totalitokracji ulepionej z socjaldemokratyzmu to tylko puste słowo, a szkoda. Idąc "dyskryminacyjnym" tokiem "rozumowania" gdy jakaś dziewczyna da mi kosza, to mam PRAWO pozwać ją do sądu o dyskryminację- bo czy ja jestem gorszy od innych kandydatów ??? Podobnie, gdy odrzucę zaloty natrętnego homosia on też może mnie pozwać (?!?). I tak dalej w tym stylu...Absurd goni absurd
        • Gość: :/ Re: zawody męskie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 09:20
          No tak, przecież wg lewacvkiej retoryki - dyskryminujesz ciepłego ze względu na płeć..
        • darr.darek Re: zawody męskie 23.02.11, 11:21
          Gość portalu: a2d2 napisał(a):
          > Idąc "dyskryminacyjnym" tokiem "rozumowania" gdy jakaś dziewczyna da mi kosza, t
          > o mam PRAWO pozwać ją do sądu o dyskryminację

          To też już było.
          90 lat temu, bodaj w Odessie socjaliści bolszewiccy uchwalili, że kobieta nie mogła dyskryminować żadnego z absztyfikantów i na początku nie mogła odrzuć zalotów żadnego z kandydatów.

        • beata_ogien Re: zawody męskie 23.02.11, 19:59
          Ależ ty pi....sz jak potłuczony i sam się zaabsurdowałeś. Danie Ci kosza ( nie tylko kosza byś ode mnie dostał ale i kopa) dotyczy sfery życia prywatnego i osobistego, podobnie Twój związek z " homosiem". Pokaż mi ..." tropicielu absurdów" przepis zabraniający albo nakazujący człowiekowi zakochanie się w " odpowiednim" człowieku. Natomiast prawo pracy zostało uregulowane ...a to czy lepiej czy gorzej to już rzecz do oceny ...przez osoby znające się na rzeczy.
      • Gość: Emerald Re: zawody męskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:43
        "większość (99%) z nich ma rodzajnik męski"

        Niestety w języku polskim nie ma rodzajników.
    • Gość: poli Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 00:03
      nie nowość niemal codziennie spotykam się z artykułami że na odwrót poszukiwana na stanowisku najlepiej kobieta!!!!!!!!!!!!!!
      jakoś mężczyzn też często się dyskryminuje
      • Gość: gosc Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.tktelekom.pl 23.02.11, 09:53
        NIE KŁAM. praca w Polsce jest tylko dla mężczyzn. młodej kobiety nikt nie chce zatrudnić bo się boją o urlopy macierzynskie, a umowy z pracodawca że na takowy urlop nie pójde zawrzec nie mozna bo to przeciw prawu. POZOSTAJE SIEDZIEC W DOMU.
    • Gość: cipuch Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: 23.02.11, 04:42
      >To chyba firma prywatna nie? To ich sprawa kogo wola!

      W prywatnych firmach obowiązuje prywatne prawo, cipo?
    • kolodziejo Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracownika 23.02.11, 07:28
      A ch... Wam do tego, kogo chce zatrudnić pracodawca! Jak kobiety takie mądre, to do kopalń i na budowy won. Ile razy widzi się "zatrudnię sprzedawczynię, opiekunkę, manikiurzystkę"? To też jest dyskryminacja idąc Waszym ograniczonym tokiem myślenia!
      • Gość: haj Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:03
        Powinni zbierać CV a potem kobitki do niszczarki a mężczyznę wybrać a tak nie ma straty czasu nie dla kobiety i koniec chyba bardziej szczere i fer całe zresztą to równouprawnienie to jakas pomyłka i bzdet następny pełowski wydmuszek - jak mnóstwo w tym kraju - gospodarka pada drozyżna ka[pitał zagraniczny przejął prawie wszystko służba zdrowia leży emerytury zabrali do zus
      • Gość: :) Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 09:05
        To zgłoś to jako przejaw dyskryminacji..
      • Gość: gosc Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.tktelekom.pl 23.02.11, 09:56
        JAKBYŚ BYŁ BEZROBOTNYM którego nikt nie chce zatrudnić to bys inaczej gadał
    • Gość: ewrwer Nie wszystkie są takie miękkie jak ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 08:17
      ewrwerw
    • Gość: jaj Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 09:10
      Jestem przedsiębiorcą i gdy chcę zatrudnić jedynie mężczyznę na danym stanowisko (bo taka specyfika stanowiska) to jednak nie mówię tego na etapie rekrutacji. Przyjmuję CV od każego kandydata i każdej kandydatki. A zatrudnię i tak kogo będę chciał. Jedyna różnica, że panie bezproduktywnie stracą czas i pieniądze na podsyłanie dokumentów i ewentualne spotkania, telefony itd. Cóż jednak robić. Mam się narazić na zarzuty dyskryminacji głoszone przez lewaków którzy zwykle sami żadnej firmy nie prowadzą?
    • Gość: ciekawy Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 09:24
      A teraz niech jakiś dziennikarz (mężczyzna) z GW zadzwoni do prywatnej firmy, która ogłasza, że zatrudni sekretarkę lub np. asystentkę zarządu... Niech powie, że chce podjąc tę pracę i ... czekamy na kolejny lewacki artykuł. Będzie? Tak dla równowagi
      • Gość: dick Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:53
        Powiedz mi buraku nie widziałes nigdy kobiety inspektora, rzeczoznawcy, kierowcy TIRa itp.? W wielu firmach prezes ma asystenta,
    • naiwny_cynik Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracownika 23.02.11, 09:41
      Są różne metody rekrutacji. Można rzucić w górę paczką cefałek i te co spadną i zostaną na biurku rozpatrywać, a pozostałe z podłogi do kosza - jak ktoś nie ma szczęścia, to nie ma co szukać w tej firmie. A w tym konkretnym przypadku, to ten niedoszły pracodawca niech żałuje, bo takiej osoby może dłuuugo nie spotkać ;)
    • frajtak Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracownika 23.02.11, 09:49
      No cóż.... buraki polskie, polaczyzm, polskowatość, polactwo... Ale to nie jest odosobniony przypadek! Takich przykładów można znaleźć na pęczki! Np. ogłoszenia, że firma szuka SEKRETARKI ;-P Przykro czyta się niektóre komentarze pod tym artykułem: nienawiść do kobiet aż tryska. Co ciekawe - część zjadliwych, mizoginistycznych opinii wygląda na wpisy... kobiet. Smutne to! :(
    • Gość: bob Re: Nie dla kobiet, czyli jak firma szuka pracown IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:50
      A dlaczego miałaby rezygnowac moja zona jest inspektorem BHP, mamy również budowę i nic twym dziwnego ... Moja znajoma jest sedzia hokeja, a to przeciez taki meski sport ...
    • Gość: Wit Stfosz Nocny klub szuka do tańca przy rurze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 11:27
      Szukają panienek. Czy to nie jest jawna dyskryminacja mężczyzn? :))))
      • Gość: michał Re: Nocny klub szuka do tańca przy rurze. IP: *.radom.vectranet.pl 23.02.11, 14:59
        Można pomyśleć, że jeden pracodawca to ciemniak, ale najgorsze jest to, że tu na forum większość myśli tak samo. Ludzie nie zdają sobie sprawy co to jest dyskryminacja. Co to za różnica chłop czy baba wykonana pracę, najważniejsze by była wykonana dobrze, starannie i szybko, a płeć, wyznanie itd. jest najmniej ważne.
        Ciemnota niektórych poraża!
    • damnniel Pani Ania ma charyzmę większą niż 90% mężczyzn!!! 23.02.11, 18:08
      Wiem bo znam ją z pracy właśnie. A piękną kobietą jest niejako przy okazji - żeby nie było niedomówień, co potwierdzam jako facet niejednokrotnie podziwiający także jej urodę. Mam nadzieję Pani Aniu, że im Pani da nauczkę! Dla siebie, swoich koleżanek które nie mają tyle siły, a przy okazji dla pokolenia mojej córki i wszystkich dzieci, miejmy nadzieję mądrzejszych od swoich ojców i matek. Choć w to ostatnie można zwątpić, gdy chce się wybrać inteligentną zabawkę dla dziewczynki - ciężko do czegoś się dokopać pośród zabawkowych garnków, odkurzaczy i lalek barbi o twarzy skończonej debilki, do pary z metroseksualnym kenem. Wszystko oczywiście do wyboru ale jeśli chodzi o kolor to w zasadzie jest tylko ogłupiający róż. Podobnie rzecz ma się z ubrankami, bo jakżeby inaczej. A potem wielkie zdziwienie i święte oburzenie hipokrytów, że trzynastolatki dają dupy za byle łach z marketu - tak ich chowacie. Jak stado owiec idące na rzeź za kilkoma cwanymi baranami gotowymi za kasę sprzedać wszystko. Dlatego trzymam kciuki Pani Aniu i jak będzie trzeba pomogę Pani w bardziej czynny sposób!
      • Gość: A.R. Re: Pani Ania ma charyzmę większą niż 90% mężczyz IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.11, 16:07
        Dziękuję za słowa poparcia jak również i za te odmienne, bo są ciekawym spojrzeniem na poglądy ludzi. Tym bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto było publicznie zaprotestować przeciw takiemu traktowaniu. Wygląda na to, że jeszcze wiele jest do zrobienia w kwestii równego traktowania w pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka