makowiec.xv
30.03.11, 12:04
Jedna z parkowych alejek w Parku Kościuszki ma nosić imię Kazimierza Paździora. Dziwny to dla mnie zwyczaj nazywania alejek parkowych. Rozumiem, że wypada uhonorować złotego medalistę olimpijskiego, biskupa(Chrapek), filozofa (Kołakowski), a nowych ulic niestety w Radomiu się nie buduje. Ale czy ulicą Kazimierza Paździora nie można nazwać fragment ul.Chałubińskiego (od Narutowicza do Planty) wzdłuż stadionu. Albo Park Planty im.Kazimierza Paździora. Toż właśnie tam Pan Kazimierz wykuwał zloto olimpijskie. Biskupowi już kiedyś proponowałem aby poświęcić Plac Katedralny im. Biskupa Jana Chrapka (wydzielona działka z katedrą). Plac Ołdakowskiego zamiast Placu Waltera. Ok. Ale czy główna ulica w "Strefie Łucznik" nie powinna nosić imienia dyrektora Kazimierza Ołdakowskiego. Przecież wcześniej czy później trzeba zrobić w strefie porządek z nazewnictwem ulic. Oczywiście mogą być nazwy związane z Zakładami Metalowymi, np.Kałasznikowa, Facita, Singera.