Dodaj do ulubionych

Na osiedlach auta zastawiają drogę straży pożarnej

17.02.12, 19:26
Mieszkańcy nie czują się bezpiecznie! To nie pierwszy pożar - płonęła też winda. W budynku nie ma drogi ewakuacji, hydrantów, czujników dymu, pod budynek nie może podjechać straż pożarna. Spółdzielnia nie robi nic. Na szczęście ekipa z 'Uwagi" podjęła temat. Pozdrawiam i życzę mieszkańcom budynku szczęścia.
Obserwuj wątek
    • maciej2805 Na osiedlach auta zastawiają drogę straży pożarnej 17.02.12, 19:40
      Nie tylko na Słowackiego 5a,5b jest problem z dojazdem. Na Curie Skłodowskiej 11/13 i do wieżowcy na Kelles Krauza też nie można normalnie dojechać. Wszyscy pracujący wokół tych ulic zrobili sobie tam bezpłatny parking. To akurat też są tereny spółdzielni mieszkaniowej Nasz Dom. Może ta spółdzielnia ma jakiś problem... sama ze sobą.
      • Gość: qwerty Re: Na osiedlach auta zastawiają drogę straży poż IP: *.pl 17.02.12, 22:03
        jak zawsze pretensje do wszystkich tylko nie do siebie, kto tam stawia te samochody?
        zapewne nie mieszkańcy, wszak oni są idealni i bez skazy
        • skoliro13 Re: Na osiedlach auta zastawiają drogę straży poż 18.02.12, 12:59
          Oczywiście, że samochody stawiają w niedozwolonych miejscach również i mieszkańcy, którzy mają problemy z logicznym myśleniem. Ale akurat w przypadku bloków przy Słowackiego, czasami są do tego zmuszeni poprzez parkujące "obce" pojazdy, które zajmują wyznaczone miejsca postojowe. Oczywiście to ich nie usprawiedliwia, ale może gdyby tych "obcych" pojazdów nie było, to każdy by mógł zaparkować w miejscu dozwolonym. W końcu parkują na nieruchomości, która jest ich współwłasnością. A osoby tu nie mieszkające (głównie rejestracje 3-literowe) traktują parking jako ogólnodostępny i uważają, że mogą zostawić samochód i iść na zakupy albo wieczorem do knajpy. Szkoda kilku złotych na strefę płatnego parkowania, która notabene obowiązuje do 16. A większość "obcych" zostawia samochodowy popołudniu i wieczorem. Ciekawe co by powiedzieli jakby ktoś wjechał na ich podwórko i zaparkował samochód. Przy wjeździe jest z resztą znak zakazu wjazdu, z wyjątkiem mieszkańców bloków. Uważam, że takie zachowanie zakrawa na chamstwo i stanowi naruszenie własności prywatnej mieszkańców.
    • bromoslaw Na osiedlach auta zastawiają drogę straży pożarnej 17.02.12, 19:47
      Straż powinna mieć mocne zderzaki i prawo taranować, czy spychać samochody zastawiające drogi pożarowe, oczywiście jeżeli jedzie do pożaru. Kto źle zaparkował, nie dostanie odszkodowania i tyle:)
      • Gość: marta Re: Na osiedlach auta zastawiają drogę straży poż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 12:17
        W moim bloku mieszka 40 rodzin, jedne rodziny mają jeden samochód, inne dwa; przed blokiem jest ok.20 miejsc parkingowych, ale blok sąsiaduje z 3 blokami, z tego dwa mają podobną ilość miejsc, jeden nie ma ani jednego miejsca postojowego. Rachunek jest dość prosty.Samochody więc parkują częściowo na chodnikach , wzdłuż uliczek dojazdowych. Parkowanie jest na centymetry. Minięcie się dwóch samochodów wykluczone. Karetka nie przejedzie. Najłatwiej jest wlepiać mandaty. Najtrudniej szukać rozwiązania problemu. A ma je zapewne każde osiedle w mieście. Gdzie parkować? Ja nie muszę mieć samochodu przed samym blokiem, przed klatką;mogę parkować dalej, ale wtedy zajmę miejsce innego mieszkańca i koło się zamyka.
        • Gość: Brun Re: Na osiedlach auta zastawiają drogę straży poż IP: *.static.korbank.pl 18.02.12, 13:00
          A to konstytucja RP ewentualnie statut spółdzielni gwarantuje każdemu obywatelowi miejsce postojowe dla samochodu? Niech spółdzielnia zbuduje piętrowy parking i wynajmie miejsca mieszańcom. Tylko niech nikt nie liczy, że będzie to za darmo.
    • brittaannaija I love my car 17.02.12, 22:35
      Dopóki auta będą ważniejsze od ludzi dopóty możemy stawiać znaki, strefy, wysyłać policje i straże.
      www.motofakty.pl/artykul/polacy_kochaja_swoje_samochody_wyniki_sondazu.html
      "Zdecydowana większość Polaków dba o swoje samochochody bardziej niż o swoje zdrowie [...]
      Przyczyn naszego wyjątkowego podejście do samochodów należy szukać w emocjonalnym przywiązaniu Polaków do swoich aut oraz dumie, która wynika z faktu ich posiadania."
      • hutchence Re: I love my car 17.02.12, 23:00
        Ale o czym Ty piszesz. Że jak niby Polacy przestaną kochać swoje auta to ich pod blokami nie będzie? Będą je parkować w lesie?
        Czy każdy musi mieć auto? Nie. A czy może? Tak. A jak ma to gdzieś to auto musi postawić. Najczęściej pod blokiem. Najlepiej postawić problem, że winni są tajemniczy Polacy zastawiający osiedla autami. A prawda jest taka, że kłania się PRL gdzie auto miał jeden na 100 obywateli i nie trzeba było się martwić w planach budowy osiedla takimi "pierdołami" jak parkingi dla mieszkańców. A co zabawne to i do dzisiaj to pokutuje przy planowaniu nowych osiedli.
      • samspade Re: I love my car 18.02.12, 08:56
        Z powodu miłości do samochodów Polacy <a href="Agresywna piesza"target="_blank">wybierają transport publiczny</a>.
        • samspade Errata 18.02.12, 08:57
          Polacy wybierają transport publiczny.
          • Gość: bystry obserwator Re: Errata IP: *.118.c92.petrotel.pl 18.02.12, 14:41
            Przechodzę tamtędy skrótem do Żeromskiego na pierogi. Znam ten teren i burzę się na to co tam widzę! Od lat RSM nic nie czyni dla poprawy bezpieczeństwa swoich lokatorów. Uważam, że Administracja os.Żeromskiego RSM " Nasz Dom " notorycznie "rżnie głupa", nic nie chce zrobić nawet rzeczy tak oczywistych, jak usunięcie betonowego obmurowania trawnika przed wejściem do II bloku, a Red. Gazety tego nie zauważyla, chociaz wystarczyloby tam iść i sfotogafować brak dojazdu do wejścia w wieżowcu Słowackiego 5B. Także dojazd od Słowackiego skrótem do bloku 5A przez chodnik i trawnik nie jest teraz możliwy, gdyż po ogrodzeniu żeliwną balustradą budynku WSA przy Słowackiego 7, jest tam tak ciasno, że wozy ratunkowe i strażackie nie przejadą, co jest karygodnym zjawiskiem, gdyz wieżowiec jest jednoklatkowy i może zajśc konieczność ewakuacji mieszkańćów podnośnikami z okien. Ponadto w referendum lokatorów nt. wprowadzenia monitoringu ze strażnikiem - wspólnego dla obu budynków, ( taki opłacany w czynszu monitoring ze strażnikami jest już od lat w innych wieżowcach przy Żeromskiego) , w budce przy Stacji Energetycznej Trafo - postawiono warunek 100% zgody ze wszystkich mieszkań w ilości 198 ( 2 x po 99 ) i takiej zgody rzecz jasna nie uzyskano, więc sumienie w RSM mają czyste i nic dalej już z tym nie zrobią, a wystarczyłoby ponowić referendum i uzyskać minimum ponad 66% (2/3) pisemnych zgód od właścicieli mieszkań tej współnej nieruchomości Słowackiego 5A i 5B. I od razu skończyłby sie problem "dzikiego" ogólnodostępnego parkingu dla wszystkich. A tam mieszkają również pracownicy RSM i sami się też narażają na niebezpieczeństwo. Droga Gazeto toż to takie proste do zrobienia jak konstrukcja "cepa" , a w RSM NAWET CEPA NIE SKONSTRUUJĄ ! I nie jest to tylko problem zastawiania dróg dojazdowych do klatek wieżowców przy ul. Słowackiego 5A i 5B, jak się Redakcji wydaje, ale problem wielowątkowy ( ja opisałem trzy problemy) do rozwiązania na tej ciasnej nieruchomości w centrum miasta. Do roboty opieszały "Nasz Domku"! Mieszkańcom również życzę bezpiecznego żywota w tym zakątku miasta przy pięknym parku im. T.Kościuszki. Pozdrawiam!
            • Gość: Hadar Banalnie proste rozwiązanie IP: *.xdsl.centertel.pl 18.02.12, 18:31
              Podejrzałem u angoli, a u nich jest naprawdę ciasno.
              Ogrodzony teren wokół budynku i elektrycznie podnoszony szlaban. Każdy uprawniony kierowca posiada kartę dotykową, podjeżdża,otwiera okno auta, zbliża kartę do czytnika i szlaban idzie w górę... W przypadku akcji ratowniczej nawet zniszczenie takiego szlabanu jest niewielkim kosztem, a przecież nie zdarza się ona codziennie.
              Koszt montażu ok 5 tys zł, co przy tak dużej liczbie mieszkańców jest śmiesznie niskim kosztem ( oczywiście płacą tylko osoby chcące mieć prawo wjazdu na posesję ).
              • skoliro13 Re: Banalnie proste rozwiązanie 18.02.12, 19:43
                Taki sam system działa przy bloku 11 Listopada 69/71, jest szlaban na parking, a mieszkańcy posiadający samochody posiadają piloty do niego. I sprawa rozwiązana, nikt obcy nie wjeżdża na teren posesji, nie zastawia dróg pożarowych, nie blokuje miejsc mieszkańcom.... same korzyści. I to właśnie jest banalnie proste rozwiązanie. Wystarczy tylko trochę dobrej woli ze strony Spółdzielni i problem rozwiązany.
                • Gość: olczanka1 Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 19.02.12, 00:15
                  Kto pokryje koszty remontu zniszczeń po pożarze? Proponuję brać faktury na spółdzielnię. A spółdzielnia niech dochodzi roszczeń od podpalacza. Policja go złapała więc znane są jego personalia. Do dzieła lokatorzy!
                  • Gość: Radomianin Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 19.02.12, 14:31
                    Na Skłodowskiej 10 i 12 mimo ustawionych znaków zakazu parkowania bezmyślni kierowcy zastawiają samochodami chodniki podjazdy dla wózków itp. Szczególnie ci z rejestracjami WRA lub pochodzący z okolic Radomia ale również przedstawiciele prawa którzy powinni świecić przykładem. Spółdzielni to wisi a straż miejska podobno nadal nie ma prawa karać tych bezmózgowców!!!
                    • Gość: gosc Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.27.tronic.pl 19.02.12, 16:12
                      moze ktos sie pofatyguje i przyjedzie na os POLUDNIE zobaczy jak tam sie parkuje aprzewaznie na jednostceA nie tylko pozastawiane sa chodniki ze nie mozna przejsc ale nie ma nieraz przejscia aby wejsc do klatki to jest nie dopomyslenia za takie parkowanie na chodnikach powinny byc mandaty chodnik ma sluzyc do chodzenia a nie do parkowania samochodow
                      • Gość: gosc Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 19.02.12, 18:28
                        KAZDY blok jest wieczorem ciasno otoczony zaparkowanymi samochodami. Wszystkie wejscia do klatek sa zablokowane, no po prostu tak sa zaprojektowane parkingi przy blokach. Zostawianie miejsca pod blokiem dla ciezarowki (ergo - samochodu strazackiego) na co dzien raczej nie jest mozliwe. Trudno z troski o przejazd zakazac parkowania, no bo niby gdzie ludzie maja swoje auta zostawic? w tej chwili standardem sa 2 auta na 1 rodzine. Strazacy nie raz odsuwaja zaprakowane auta na rozne sposoby, czasem wlasciciele wyjda, owszem, moze to b opoznic akcje ratownicza ale co zrobic? zeby byl przejazd dla strazy pod wszystkie klatki musialyby w ogole nie parkowac zadne samochody...
                        • Gość: mieszkaniec Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 19.02.12, 23:00
                          Na Borkach jest parking w połowie pusty a wokół budynków na trawie pełno samochodów. Policja ani straż miejska nikomu nie wlepia mandatów więc wszyscy czują się bezkarnie.
                          • Gość: Stary kierowca Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 20.02.12, 09:07
                            Problem leży nie tylko w braku miejsc parkingowych. Największym powodem takiej sytuacji jest zwyczajny brak kultury i podstawowego myślenia. Parkowanie na zakazie, trawniku, chodniku jest normą, tak samo jak zajmowanie dwóch miejsc przez bezmyślne i niechlujne parkowanie. No cóż ważne abym ja zaparkował, nie ważne gdzie i najlepiej jeszcze pod samym oknem.
                            • Gość: echo Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 20.02.12, 19:15
                              bzdury. po prostu miejsca parkingowe sa wyznaczone przez spoldzielnie wokol bloku, no bo niby gdzie maja byc. przed kazdym blokiem jest plac i tam parkuja auta. plac taki jest przed blokiem no wiec zaparkowane auta blokuja dojazd do klatek. wcale nie stoja na zakazie trawniku i chodniku wiec o co chodzi. Nie ma mowy o zadnych mandatach jak u poprzednika. Zaparkowane zgodnie z przepisami, ale dojazd do bloku zablokowany.
                              • Gość: członek Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.147.173.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.02.12, 08:32
                                W jednym z tych bloków mieszka kierownik administracji osiedla. On wszystko załatwia podobnie. Biedaczek nie ma pomyślunku i przygotowania zawodowego. Banalnie proste - zmienić kierownika. Jak to nie pomoże to prezesa.
                                • Gość: gość Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 21.02.12, 23:25
                                  oo to, to członek dobrze mówi!
                                • Gość: gosc Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 22.02.12, 08:26
                                  Proponuje Twoją kandydaturę , w mgnieniu oka stworzysz kilkadziesiąt, co ja mówię kilkaset nowych miejsc parkingowych. Przecież to banalnie proste.
                              • Gość: Stary Kierowca Re: Banalnie proste rozwiązanie IP: *.radom.vectranet.pl 22.02.12, 09:55
                                Oczywiście, że stoją na trawnikach, zakazach itp. i widać to na każdym osiedlu, szczególnie wieczorami jak kierowcy zjeżdżają do domów. Dlatego też stwierdzam, że jest to przejaw braku wychowania a nawet wręcz chamstwa, tak samo jak nie włączanie kierunkowskazów, przejazd na czerwonym świetle i wiele innych grzechów znacznej części polskich kierowców. Najgorsze jest niestety to, że bardzo często wielkość i klasa samochodu jest wprost proporcjonalna do rozmiaru chamstwa, im lepszy i większy tym większe chamstwo. Przykro stwierdzić ale takie wnioski nasuwają się po wieloletnich obserwacjach tego co dzieje się na polskich drogach i parkingach i na dodatek trzeba dodać, że zjawiska takie stale się nasilają. Chociaż może to być także wynik ogólnego chamienia społeczeństwa i przyzwolenia na takie zachowania, co też niestety jest faktem.
                                • Gość: epilog Re: Banalnie proste ,ale sprawa się rypła. IP: *.202.c76.petrotel.pl 26.04.12, 11:56
                                  Na pytanie w sprawie wyrażenia zgody na zainstalowanie szlabanu z ochroną oraz monitoringiem w budynkach wysokich przy Słowackiego 5 A i 5 B, za opłatą wliczaną do czynszu, na 200 lokatorów pozytywnie odpowiedziało tylko 70. Sprawa się rypła i będzie jak było, czyli bałaganu z wandalami i brakiem dojazdów do klatek schodowych dla służb ratunkowych c.d.n. Szkoda, że większośc lokatorów wykazała sie takim brakiem wyobraźni, a być może stały miesięczny koszt opłat dla RSM był za duży dla zubożałych mieszkańców. Być może temat powróci po jakimś czasie, gdyż warto go podjąć.
                                  • Gość: Parkometr Re: Banalnie proste ,ale sprawa się rypła. IP: 95.154.230.* 26.04.12, 14:26
                                    > Szkoda, że większośc lokatorów wykaz
                                    > ała sie takim brakiem wyobraźni, a być może stały miesięczny koszt opłat dla RS
                                    > M był za duży dla zubożałych mieszkańców. Być może temat powróci po jakimś czas
                                    > ie, gdyż warto go podjąć.

                                    A raczej nie dali sobie zabrać wygodnego darmowego parkingu pod nosem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka