konie p."Luli"

27.03.12, 14:12
Witam,
Czy sprawa nieludzkiego i haniebnego traktowania zwierząt przez p. "Lulę"została zamknięta , czy p. " Lula" został pociagnięty do odpowiedzialności , czy może jak to zwyczajowo bywa okrucieństwu nie ukręcono łba.....?????? Ja chciałabym poznać zwykłe ludzkie odrzywolskie opinie na ten temat.
Pozdrawiam.
    • tulipan889 Re: konie p."Luli" 27.03.12, 16:29
      Jak sie nie ma możliwości finansowych i czym wykarmic zwierząt to nie powinno sie je miec w nadmiarze.
      Szkoda zwierząt jak sa głodne i wychudzone ale pasja trzymania zaślepia te niedognosci.
      • mieszkaniec38 Re: konie p."Luli" 27.03.12, 20:32
        Nie od dziś wiadomo, że lula trzyma z sandałem i rudym w sprawie wspólnoty. I podpisuje wszystko co sandał mu podstawi. Więc sandał ani rudy nic nie zrobią z tymi biednymi zwierzętami głodzonymi przez lulę
        • azor09 Re: konie p."Luli" 27.03.12, 20:36
          To wynika że u św. Franciszka mają przechlapane :)
          • drzewiczka5 Re: konie p."Luli" 28.03.12, 14:59
            .....nie tylko u w. Franciszka.....:-) , mam nadzieje
            oki - doki spróbuje się dowiedzieć u źródła. Wyślę e-maila do sandała z zapytaniem w w/w sprawie. Co z tego wyniknie ....??? Pożyjemy - zobaczymy... dam Wam znać ...
            • xzc_456 Re: konie p."Luli" 28.03.12, 18:09
              Hejka tez przeniosłem sie z tamtego forum.
              Drzewiczka masz nadzieje że ci ktoś odpowie? :)
              • drzewiczka5 Re: konie p."Luli" 28.03.12, 19:40
                xzc_456 napisała:

                > Hejka tez przeniosłem sie z tamtego forum.
                > Drzewiczka masz nadzieje że ci ktoś odpowie? :)

                Hejka,
                No wiesz, e-mail został wysłany , teraz tylko pozostaje mi czekac ...jak czas oczekiwania się niebezpiecznie wydłuży - godząc w moją cierpliwość - zacznę nękać urząd gminy pytaniami na temat haniebnego ,pełnego okrucieństwa , przynoszącego zwykły paskudny wstyd , traktowania koni przez p."lulę" i co za tym idzie , jakie działania będą podjęte przez stosowne organa żeby takiemu taktowaniu zwierzat zapobiec....
                Nie mam nic do roboty i do stracenia ...ani do zyskania...więc "umilę " troszkę życie sandałowi i spróbuje doprowadzić do jakichkolwiek działań w tym temacie.
                ...myślicie , że wsadzam kij w mrowisko ?????...no cóż taka to już moja natura....
                Pozdrawiam.
                • komentator_123 Re: konie p."Luli" 28.03.12, 20:08
                  Siema Drzewiczka5 widze że odwaznie zaczęłaś ale uważaj nie rzucaj nazwiskami bo moga sie do ciebie przyczepić.
                  Ten patałach prywaciarz na tamtym forum juz straszy, chyba tylko top potraia od kiklkunastu lat.
                  Napisz jak ci odpowiedzą.
                  pozdr
                  • drzewiczka5 Re: konie p."Luli" 28.03.12, 20:36
                    komentator_123 napisał:

                    > Siema Drzewiczka5 widze że odwaznie zaczęłaś ale uważaj nie rzucaj nazwiskami b
                    > o moga sie do ciebie przyczepić.
                    > Ten patałach prywaciarz na tamtym forum juz straszy, chyba tylko top potraia od
                    > kiklkunastu lat.
                    > Napisz jak ci odpowiedzą.
                    > pozdr

                    Cześć Komentator,
                    Dzięki serdeczne za ostrzeżenie i obiecuję posłuchać rady.:-)))))
                    A gwoli poinformowania tych co się chcą , czy będą chcieli przyczepić , to proszę bardzo - nie boję sie nikogo, ani jakiegoś tam "prywaciarza" ani jemu podobnych. Jeśli mnie obrażą w jakiś sposób to po prostu się zemszczę i już . Tego drugiego forum nie znam i nawet nie wiem jak go znaleźć....
                    A że odważnie...no taka już moja natura (jak to już gdzieś napisałam)
                    Pozdrawiam.
                    • komentator_123 Re: konie p."Luli" 29.03.12, 08:47
                      Siema Drzewiczka5 a o konie "luli" to spytaj prywaciarza on ci powinien odpowiedzieć bo wie wszystko :)
                      • karas874 Re: konie p."Luli" 30.03.12, 08:33
                        Myśle że w sprawie tych koni nikt nic nie wskóra nawet drzewiczka5 od lat tak było i będzie.
                        No chyba że znowu ktoś sciągnie telewizje i zrobi sie szum.
                        Stodoły stoja rozwalone szpeca ulice i co ? nie ma na to siły układy układziki i jest jak jest syf.
                        • drzewiczka5 Re: konie p."Luli" 30.03.12, 13:28
                          Witam wszystkich forumowiczów ,
                          Chciałam Was poinformować , że dostałam odpowiedź na mojego e-maila od samego p. wójta . W odpowiedzi czytam , że :
                          W 2012 roku wójt wydał decyzję o odebraniu koni p. B - potwierdzoną wyrokiem SKO a zaskarżoną do sądu administracyjnego.
                          Cztery konie zostały p. B odebrane
                          P. B jest chętny sprzedać resztę koni , ale nie na wszystkie znajdują się kupcy

                          Czy ktoś z Was może mi podać konkretną liczbę koni będących w posiadaniu p. "Luli" - spróbuję zinteresować ich losem organizacje pozarządowe i może uda sie te zwierzęta uratować. Ale potrzebuje pomocy od Was , w formie informacji...
                          • xzc_456 Re: konie p."Luli" 30.03.12, 13:46
                            drzewiczka5 napisała:

                            > Witam wszystkich forumowiczów ,
                            > Chciałam Was poinformować , że dostałam odpowiedź na mojego e-maila od samego p
                            > . wójta . W odpowiedzi czytam , że :
                            > W 2012 roku wójt wydał decyzję o odebraniu koni p. B - potwierdzoną wyrokiem SK
                            > O a zaskarżoną do sądu administracyjnego.
                            > Cztery konie zostały p. B odebrane
                            > P. B jest chętny sprzedać resztę koni , ale nie na wszystkie znajdują się kupcy
                            >
                            > Czy ktoś z Was może mi podać konkretną liczbę koni będących w posiadaniu p. "Lu
                            > li" - spróbuję zinteresować ich losem organizacje pozarządowe i może uda sie t
                            > e zwierzęta uratować. Ale potrzebuje pomocy od Was , w formie informacji...

                            no no drzewiczka5 widze że masz siłę przebicia dobrze dobrze nie doceniałem cie na poczatku ale teraz pełen szacun :)
                            a z ustaleniem ilości tych koni nie będzie proste bo trzeba by wejść na teren do obór i policzyć a kto sie tego podejmie?? tak nie bardzo na teren prywatny komus wchodzić..
                            chyba że ktoś z forumowiczów wie to może napisze ale watpie..
                            • chudybyk.2 Re: konie p."Luli" 30.03.12, 18:44
                              Dzrewiczka5 zwróciła sie do prywaciarza o pomoc w sprawie koni luli ciekaw jestem czy prywaciarz pomoże miłej koleżance :)
                              • drzewiczka5 Re: konie p."Luli" 30.03.12, 19:25
                                chudybyk.2 napisał:

                                > Dzrewiczka5 zwróciła sie do prywaciarza o pomoc w sprawie koni luli ciekaw jest
                                > em czy prywaciarz pomoże miłej koleżance :)

                                Gwoli ścisłości to zwróciłam się o pomoc do forumowiczów na tym forum TEŻ , więc bardzo Cie proszę, chudybyk.2, nie uogólniaj złośliwie....:-)
                                A do prywaciarza zwróciłam sie o pomoc za radą jednego z Was , za która to radę serdecznie dziękuję.
                                Pozdrawiam
                                Pozdrawiam
                                • jacek420 Re: konie p."Luli" 10.01.13, 09:01
                                  Drzewiczka ma serce do zwierząt :)
                                  • ivan209 Re: konie p."Luli" 07.03.13, 08:36
                                    Drzewiczka5 pięknie zaczęła temat o tych koniach. Tylko nie rozumiem skąd u niej ta nagła zmiana i chwalenie obozu władzy? Drzewiczko przyłącz się do opozycji!!!!! Wynika z tego że za półtora roku ten burdel na glinianych łapach rozleci się w pieruny. Ludzie nie chcą już tych układów panujących w naszej gminie. No właśnie jak ktoś nie ma czym nakarmić zwierząt(konie czy barany) to nie powinien wogóle brać się za hodowlę.
Pełna wersja