Gość: ILEK IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 22.06.04, 09:22 OGÓLNIE UWAŻAM ŻE KOBIETY NIE UMIEJĄ GRAĆ W PIŁKE Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BRONI@RZE Re: W skrócie IP: 80.249.4.* 22.06.04, 12:48 PODSUMOWANIE OSTATNIEJ KOLEJKI- PIŁKARSKI POKER, CZY PIŁKARSKIE JAJA? 2004-06-21 07:12:10 - Autor: FC_Mszczonow - Drukuj - Wyślij e-mailem Obserwując przez tydzień mecze Euro, niemal zapomniałem o tym ,że jeszcze gra liga.. Rozegrano ostatnią kolejkę- ważną dla drużyn walczących o utrzymanie. Nawet nie przypuszczałem, ze ostatnia kolejka ligi będzie nie mniej emocjonująca co mecz Szwecji z Włochami ,czy Czech z Holandią . tylko niestety, były to emocje z kategorii piłkarskich jaj. Przed tą kolejką cztery drużyny walczyły o utrzymanie mając na nie realne szanse przy własnych zwycięstwach i porażkach rywali. Do tego pojawiła się szansa, ze spadnie jedna drużyna mniej- przy pozostaniu w IV lidze Nadarzyna, możliwe było, że nie 13, lecz czternasta drużyna rozgrywać będzie baraż , a trzynasta zostanie w lidze. W najlepszej sytuacji były rezerwy Okęcia- na trzynastym miejscu, a rywale grali z silnymi przeciwnikami. I one zaczęły najwcześniej- już w środę, bedąc gospodarzem meczu, który odbył się w ...Mszczonowie (stadion Okęcia w remoncie). Pewni swego i ufni w uczciwość przeciwników swoich bezpośrednich rywali, nie wzmocnili składu trzecioligowcami. Efekt- remis 1:1, spadek z trzynastego na ostanie miejsce i spadek z ligi.. Broń odegrała jedna z ról w tej rywalizacji, grając z walcząca o utrzymanie Błonianką, zajmującą po tej kolejce przedostatnie miejsce. Broń wystąpiła w rezerwowym , odmłodzonym składzie, Blonianka zawalczyłą bardzo ambitnie i pokonała radomian 5:4 (2:2). Broń w tym jednym meczu straciła niemal tyle bramek co w 14 pozostałych tej rundy ( sześć). Ten mecz był chyba odpowiedzią, jak dalej budować drużynę. Nie można opierać tylko na młodzieży- potrzeba doświadczonych piłkarzy, a dla młodzieży stworzyć drużynę rezerw. Mecz życia rozegrał Bartłomiej Kujawa z Błonianki, który strzelił cztery gole. Rozumiem chęć dania pogrania młodzieży, ale honorowym byłoby wystawienie silnego składu- z szacunku dla innych drużyn z dołu, oraz dla oddalenia podejrzeń o handlowanie meczami. Niestety, to wszystko nie pomogło Błoniance , choć po poznaniu wyników z innych boisk w Błoniu cieszono się z możliwości gry w barażach...ale na wyjasnienie puzzli przyjdzie jeszcze czas... Zryw, aby mieć cień nadziei na pozostanie w V lidze musiał wygrać mecz- tę nadzieję dawał lepszy bilans w bezpośrednich meczach z Okęciem. Nie trudno domyślać się , ze skoro miał wygrać w Bierwcach- oczywiście wygrał (4:2), mimo , ze wcześniej Mirax radził sobie na swoim boisku z o wiele silniejszymi drużynami. Wyniki z boisk dawały cień nadziei na baraże dzięki wyprzedzeniu jedną bramką Okęcia W Karczewie- jak na lidera przystało, Mazur uczciwie i honorowo wygrał na boisku z Żyrardowianką 3:1, nie wykorzystując wielu okazji do strzelenia kolejnych goli. Brawa dla lidera za zwycięstwo i uczciwość. A ten wynik zepchnłą Żyrardowiankę na ostatnie miejsce. I oto stało się coś , co przewróciło tabelę i zdumiało wszystkich. Wynik meczu zostal zweryfikowany jako walkower dla Żyrardowianki , gdyż w drużynie z Karczewa zagrał nieuprawniony zawodnik!! Efekt- przy zielonym stoliku Żyrardowianka awansowała na trzynaste miejsce i albo jest pewna utrzyamania, albo zagra w barażu, 14- Błonianka (spadek lub baraż), 15- Zryw- spadek, 16- Okęcie. I trzeba być idealistą , lub mocno upośledzonym umysłowo, by uwierzyć, że działacze zwycięzcy ligi nagle dostali zaćmienia umyslu i nie zauważyli , że gra nieuprawniony zawodnik. Można przyjąc tez inna teorię – oto wredni działacze Żyrardowianki porwali jednegoi z graczy Mazura, podsatwili swojego człowieka w stroju Karzcewa, a później zgłosili protest. Obserwuję mecze piłkarskie od 25 lat- widziałem ewidentnie sprzedane mecze, mecze wyraziście drukowane przez sędziów, specjalnie przerwane przez kibiców, ale takiego majstersztyku- jeszcze nie. Od razu można przypuszczać, że współautorem scenariusza słynnego „Piłkarskiego pokera” musiał być Wit Żelazko- brat prezesa Mazura. Zapewne podpowiedział teraz braciszkowi, jak „ honorowo” uratować Żyrardowiankę. Zdegradowane kluby powinny złożyć protest. A może MZPN powinien powtórzyć wariant Szczakowianki- zabrać 10 punktów? Najlepiej 11- wtedy awansowałaby Broń- ale to tylko kategoria żartu. Mazur był zdecydowanym zwycięzcą ligi wzbudzającym szacunek za styl i wyniki. Żegna się z ligą w hańbie sprzedawczyków- ale by czuć hańbę, trzeba mieć honor... W ostatnim meczu w sezonie Start uratował honor , wygrywając z Wilgą 4:0. W pozostałych meczach: Zwolenianka: Pogoń 2:4, Wicher – Powiślanka 1:1, Warka- Marcovia 3:0. Generalnie- szkoda słów... Odbyły się także baraże o awans do MLS. W środę Plon Garbatka pokonał na wyjeździe Rpomnika Łaskarzew 3:0, w sobotę kibice Plonu dostali zimny prysznic, ich drużyna przegrała u siebie z Naprzodem Zielonki 2:3. Ostatni mecz Naprzód- Promnik odbędzie się w środę. RK Odpowiedz Link Zgłoś