Praca bez urzędów pracy?

12.07.12, 10:26
Bez reformy urzędów pracy nie zbijemy najwyższego od pięciu lat bezrobocia.
    • Gość: o UP Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.12, 11:06
      Urząd Pracy - kolejna intytucja ochronka, czyli praca po znajomości .... Kto tam pracuje zastanówmy się ? Czy kiedykolwiek ktoś słyszał, by UP prowadził nabór pracowników. He he he Przechadzają się państwo wielkie korytarzami, przeważnie do kibla po wodę, bo bez herbaty pracować się nie da lub z byle karteluszką, od nos do wos - kupa gó...arstawa. Skąd się wzieli, kto ich przyjał i dlaczego ? czytaj pierwszy akapit.
      Może to nic dziwnego, ale sam fakt, że mizerne są efekty ich działalności, reforma już dawno powinna być tam zrobiona, bo marazm, efekty jak widać przyniósł, patrz statystyki. W obecnym kształcie UP powinien się nazywać Urząd Statystyczny bo właściciwie to tego ogranicza się ich działalność. A oferty pracodawców? albo ustawki tzn. z góry wiadomo kto obsadzi stanowisko, bo oficjalny nabór trzeba zrobić, lub praca-chłam, gdzie nawet znajomki nie chcieli słyszeć.
      Każdy móglby w takim urzędzie pracować: siedzieć, radia słuchać, herbatkę popijać, plotkować i sadzić pieczątki, tak to wygląda. A jak już dadzą jakieś skierowanie, to okazuje się, po udaniu do pracodawcy, że oferta nieaktualna, albo szukają kogoś młodszego.
      • Gość: Urzędnik Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.12, 22:13
        A w czym ci przeszkadza ktoś, kto przyjmując ciebie w urzędzie albo sporządzając pisma, popija herbatę? W prywatnych firmach herbaty się nie pije? Pije, tylko zlewak i czajnik są na zapleczu, a nie na widoku klientów, więc to pewnie cię tak nie razi.

        I od kiedy to herbata przeszkadza w wykonywaniu dobrej pracy? Ty byś wytrzymał 8 godzin pracy w upale bez wody?
    • Gość: Smutny Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 17:20
      Wemur, Ty jesteś na bieżąco i masz dostęp do wielu przecieków, kiedy skapnie kolejna podwyżka albo przynajmniej jakieś premie będą dla pracowników PUPy? Wczasy pod gruszą pewnie już wypłacają.
      • wemur Re: Praca bez urzędów pracy? 12.07.12, 17:23
        mogę im od ręki wypłacic - raz z lewej a raz z prawej...
    • Gość: Egon O. Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.12, 17:59
      UWAGA! Wemur atakuje! Kościół i solidaruchy mu się znudziły - bo ile można gadać wyłącznie ze sobą... Teraz urzędasów z PUPy znalazł. I już zaczął sam ze sobą - bo przecież "o UP" to on sam... podbija sobie wątki... odpisuje i chwali sam siebie. Chyba w życiu mu się tak dobrze nie powiodło. Może niech założy Ruch Wsparcia Wemura? Ale czy wystarczy, że sam będzie 10 członkami na raz???
      Hasło na dziś:
      WEMUR NA FORUM! NIE ODPOWIADAĆ TROLLOWI!
      • wemur Re: Praca bez urzędów pracy? 12.07.12, 19:24
        dzięki za podbicie postu :-)
        • Gość: Egon O. Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 22:13
          Proszę bardzo. To taki durny "kwiat jednej nocy"... Dzisiaj jest jutro go nie ma. Śmieć.
          • wemur Re: Praca bez urzędów pracy? 12.07.12, 22:43
            wypisz, wymaluj TY :-)
          • Gość: Smutny Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 23:10
            Zarzucasz Wemurowi atak na kościół, tylko trudno mi zrozumieć Twoje katolickie wyzwiska typu: Śmieć, Troll. Chyba, że jak większość elektoratu PiS, jesteś tylko obłudnym katolikiem co modli sie wyłącznie w celu propagandy politycznej a w wolnej chwili po pracy rozpychasz się krzyżem co miesiąc 10ego.
            • Gość: Egon O. Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.radom.pilicka.pl 13.07.12, 07:29
              Ty chyba to też podróbka wemura? Bo tak jak on nie rozumiesz słowa pisanego? Nie zarzucałem wemurowi atakowania kościoła. Chociaż to jego stały temat! Jak dobrze się przyjrzysz to zobaczysz, że są to dwa zdania: "wemur atakuje. Kościół i solidaruchy mu się znudziły..." Piszesz więc bzdury, ale od wemura niczego innego spodziewać się nie ma co. A śmieć na końcu nie do tyczy jego tylko jego postu. Jest różnica? Jest. Ale to trzeba rozumieć słowo pisane a nie jak to dzieci neostrady "paczeć" po łebkach... A już czepianier się, że katolik nie powinien używac określeń typu śmieć czy troll jest śmieszne. Nie jestem na tyle dobrym katolikiem, żeby temu debilowi nadstawiać drugiego policzka. A to kim jest? Wg mnie dno (niech ci będzie - śmieć) - a wynika to wyłącznie z treści postów i sposobu formułowania myśli na poziomie przedszkolaka albo papugi - taka niezbyt udana sztuczna inteligencja - osobiście w realu mam nadzieję, że go nie znam.
              • wemur Re: Praca bez urzędów pracy? 13.07.12, 10:20
                masz coś do mnie Egon? Niedobry katoliku ...?
                Śpiesze rozwiać twoje obawy - w realu nie masz szans na znajomość ze mną. W moim otoczeniu są wyłącznie ludzie normalni :-)
                • Gość: Demostenes Re: Praca bez urzędów pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 18:22
                  Jeżeli są równie normalni jak ty to masz znacznie zaniżone normy - powinieneś poznać trochę więcej ludzi. Może byś się zdziwił w jakim otoczeniu dorosłeś do swojej podstawówki...
    • husar-77 Re: Praca bez urzędów pracy? 12.07.12, 23:44
      Tutaj jest Polska. Żeby się coś zmieniło muszą wymrzeć 2 lub 3 pokolenia, a znajomości i tak zostaną.
    • wemur W Funduszu Pracy zamrożono ponad 5 mld zł 13.07.12, 20:01
      bo dzięki nim obniża się deficyt budżetowy. A skutki są widoczne – w porównaniu z 2000 r. liczba bezrobotnych, którzy wzięli udział w szkoleniach, pracach interwencyjnych i robotach publicznych, spadła o połowę. Ok. 50 proc. zmniejszyła się liczba dotacji na rozpoczęcie działalności.
      ...ale ilość pracowników w PUP jest stała
      Według ekspertki PKPP Lewiatan Moniki Zakrzewskiej wpompowanie pieniędzy z FP w biznes ożywiłoby gospodarkę. "W tych czasach wsparcie dla firm to także zysk dla bezrobotnych" – podkreśla.

      ...statystyki są najważniejsze - statystyki mamy świetne. I ciągle ten tajemniczy wzrost gospodarczy. Czy ktoś własciwie go widział? Odczuł?
      przedsiębiorcy nie szukają pracowników ani nie tworzą nowych miejsc pracy. Wskazują na niepewną sytuację gospodarczą oraz wysokie koszty pracy

      --
      „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. "(...)
      Stanisław Michalkiewicz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja