Gość: zestresowany ojcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:31 Brawo Dyrektor Trau....... Wyrazy ubolewania dla Pani Dyrektor z Kop........ Może warto czasem na tym stanowisku podejmować samodzielne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kwiczoł Re: Szkolne qui pro quo IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.07.04, 23:35 Może warto wrócić do dawnych reguł czyli wyboru tylko 1 szkoły. Zaoszczędzi to nerwów i ... lasów, bo ile drzew trzeba wyciąć na te tony papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolla Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 03.07.04, 00:01 Takiego bałaganu w oświacie jeszcze nie było. Nie ma dyrektora, nie ma wiceprezydent, nie ma kuratorium ( pokampania wyborcza) i chaos w całym mieście. Może ktoś przeprosi tych biegajacych z obłedem w oczach rodziców ze swoimi pociechami i ich świadectwami. Tylko nie zwalajcie winy na ministerstwo, bo ministerstwa też nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeń Re: Szkolne qui pro quo IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 09:32 Ja jestem tegorocznym absolwentem gimnazjum. To co sie działo przez ostatnie 3 dni... :( Codzinnie byłam pod szkołami żeby sie czegoś dowiedzieć. W środe byłem tylko na jednej liście. Na pozostałych daleko. W piatek ruszyłem z kolegami juz o 8 rano. I co sie okazało? Nadal jestm tylko na jednej liscie. Jedna Pani powiedziala mi że jeśli nie złoże oryginaly do tej szkoly nie pojawie sie na liscie przyjetych. A ja osobiscie nie chce do tej szkoly chodzic. Wiec czekalismy. Kolo godziny 11 pojawilem sie na drugiej liscie (a bylem ponad 300 na liscie rezerwowych). Wiec nauczyciele przyjeli ode mnie i moich znajomych oryginaly. Wiec sobie myslimy: Juz mamy z glowy. Dostaliśmy sie tam, gdzie chcialismy. Wiec jak wszyscy udalismy sie pod szkoly o 15 a tu..... NIE MA NAS NA LIŚCIE PRZYJĘTYCH!!! Zostaliśmy na lodzie. I co mamy w taki przypadku zrobic? Nie dostaliśmy się do szkoły do zabraklo nam 1 pkt!!!!(tzn. nauczyciele przyjomowali oryginaly od osob ktore mialy np. 100 pkt a dotaly sie tylko osoby, które miały powyżej 125 pkt!) A przyjmowali nauczyciele od jescze mniejszej ilości punktow. To nasza wina ze nam przyjeli? Co powinniśmy robić w takich przypadkach? Czy znowu wszytsko sie zacznie w poniedzilek? Czy wakacje to mialbyc czas odpoczynku i releksu czy czas stania w kolejkach i nie dostania sie do szkoly? Co mamy robic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Do ucznia IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 10:25 Pytasz: "co mamy robić?" Trzeba się było przykładać do nauki, dobrze zdać egzamin i miałbyś tyle punktów, że każda szkoła chciałaby mieć cię w gronie swoich uczniów. A jak się punkcików ma za mało, to tylko kłopot. Nie szukaj więc winnych gdzie indziej, tylko pomyśl o sobie, a w liceum ucz się i dobrze zdaj maturę, bo inaczej znowu będziesz miał problem ze studiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeń Re: Do studenta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 11:53 Wiesz co Ci powiem.... Średnio miałem 5,5 a z egazminy zdobylem 80 pkt!!! I ja nie mam problemy z nauką. Tylko każda szkoła liczy w inny sposob punkty i w jendej szkole mialem 160 pkt a w drugiej lekko ponad 130. Co bys zrobil na moim miejscu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Do studenta IP: *.udn.pl 03.07.04, 13:10 Student posłuchaj ucznia. Dodatkowa punktacja to wielka loteria. Szkoły daja dodatkowe punkty, za to dają, za to nie, w inych jest odwrotnie lub inaczej. Dzieciom nauczycieli, w niektórych szkołach dają dodatkowe punkty, "za pochodzenie nauczycielskie". System punktacji jest bardzo dziwny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: Do studenta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 14:01 no własnie, każda szkoła sobie punkty inaczej liczy. Miałam 17 pkt różnicy miedzy jedna a drugą szkołą. Brałam udział w tylu ogólnopolskich konkursach i nie dostałam żadnego chociażby najmniejszego punkcika!! Co z tego, ze orgaznizatorem był ambasador czy minister, rekrutacja już nie przewiduje powyżej wojewódzkiego etapu punktów. I w ten sposób byłam na liscie rezerwowych do czachowskiego. I dobrze się ucze. Miałam średnią 5.54. na szczęście obniżyli punktację. Ale to nie zmienia faktu, ze jest to wszystko niesprawiedliwe. Mnie przyjęli. A ile jest takich ucznów, gdzie sie nigdzie nie podostawali. z mojej klasy 30 osobowej przyjęto do szkół tylko 10! A co z resztą? Pójdzie do XII Liceum o którym była mowa w artykule, do kalsy ogólnej. Mają szczęscie ze uczyli się wczesniej w tym gimnazjum. inaczej nie wiem co by było. zanim sie napisze "trzeba było się lepiej uczyć" nalezy sie zastanowic, bo jest masę dobrych uczniów, którzy niby złozyli papiery, ale nie zostali przyjęci. co wtedy? Bo to nie jest tylko stres dla nas, jako uczniów, ale także dla rodziców. To rozwiązanie z gimnazjami i ta całą rekrutacją miało byc bezstresowe. chyba lepiej by było jakby nadal chodziło sie 8 lat do podstawówki i zdawało egzamin w szkole, JEDNEJ szkole, wtedy byłoby to wszystko obiektywne. a tak..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Do studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 18:56 zaraz zaraz kochana uczennico! a gdzie ty mialas te listy rezerwowe?? jesli pamietam to byly tylko listy zakwalifikowanych i tych nie przyjetych!! dopiero druga rekrutacja pozwoli nastepnym szczesliwcom dostac sie do jakiegos liceum!!a reszta niech czeka na sierpien!! ale taki balagan to tylko w radomiu!! misto bezrobotnych bedzie miastem glupcow!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: Do goscia IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.07.04, 10:39 Oczywiscie że były rezerwowe. W Czachowskim, Chałubinskim, Gastronomiku, Energetyku. Tylko trzeba było wykazć odrobinę inwencji i przejść sie do sekretariatu, ewentualnie do jakiejś sali która była przeznaczona do przyjmowania podań i zapytać się jakie są szanse pzryjęcia, bo szkoły miały swoje listy kandydatów niezakwalifikowanych i jak ktos wycofywał papiery to kolejna osoba pzresuwała sie do góry. proste. No, moze wyłączając Kopernika, bo tam faktycznie nic takiego nie było, ale to juz nie moja wina tylko Pani Dyrektor. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 03.07.04, 13:03 Ten bajzel trwa już od trzech lat. Przez 3 lata dycydenci od oświaty nie umieli wypracować sposobu godnego cywilizowanego człowieka (absolwenta gimnazjum), żyjącego w XXI wieku w zjednoczonej Europie. Rządzący są świetni w obiecywaniu i braniu odpowiedniej pensji adekwatnej jedynie do obiecanek, a nie do wykonywanej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Do ucznia IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 14:34 Zwracam honor. To rzeczywiście bajzel. Może godna dyskusji jest propozycja Kwiczoła, żeby można składać papiery tylko do 1 szkoły. Tak jak kiedyś przez wiele lat było. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obs popatrzmy np. na Kielce IP: *.udn.pl 03.07.04, 15:31 Oni sobie poradzili... Moze w Radomiu zastosowac podobny sposob rekrutacji?? serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2160629.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STARYBELFER Re: popatrzmy np. na Kielce IP: *.udn.pl 04.07.04, 15:08 Cały obecny system oświaty jest chory. Po kiego grzyba wprowadzono gimnazja, czemu to miało służyć. Po co są te egzaminy po gimnazjum jeżeli ich wyniki mają jedynie nikły wpływ na możliwości dostania się do szkoły średniej. Może skończyć z całym tym bajzlem, wprowadzić normalne egzaminy do szkół, tak jak kiedyś i dać sobie spokój z jakąś chorą, niczego nie oznaczającą punktacją, która powoduje, że szerzy się kombinacja, machloje i cały ten burdel, na którym cierpią bogu ducha winne dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teacher Re: popatrzmy np. na Kielce IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.07.04, 21:00 Tylko egzamin do jednej konkretnej szkoły tak jak kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tratata Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 03.07.04, 22:00 Ale w intrnecie nie byłoby widać,że uczniowie totalnie olali liceum Kopernika. Swoją drogą to musi być przykre i dla dyrekcji i dla grona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hera Re: Szkolne qui pro quo IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.07.04, 22:56 Tak jest. Trzeba wrócić do sytuacji, że składa się papiery tylko do jednej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
roksana_psychologiczna Re: Szkolne qui pro quo 04.07.04, 10:33 Trzy licea w jednym miejscu, przy Traugutta. Może o jedno za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student_2 Re: Szkolne qui pro quo IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.07.04, 12:28 Wyrazy współczucia dla wszystkich gimnazjalistów. Takiego bałaganu to ja nawet w pokoju nie mam, chociaż bardzo się staram :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arti Re: Szkolne qui pro quo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 23:24 O które konkretnie Ci chodzi? Czyżby chodziły jakieś pogłoski gdzieś wysoko ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 05.07.04, 23:45 Wiadomo,że chodzi o mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Widz Re: Szkolne qui pro quo IP: *.knology.net 06.07.04, 05:05 A może stworzyć taki centralny rejestr absolwentów (wiem "centralny" nie brzmi dobrze), każdy podaje 3 szkoły i potem przydział od najlepszego. Szybko, łatwo i tanio. Ilu jest absolwentów w Radomiu i okolicach?, nawet baza dla 100 tys. uczniów i 200 szkół to jest nic (wiekszość programistów w Radomiu zrobi taki szkielet programu w ciagu kilku dni). Do nastepnego roku jest 365 dni, wiec może nie marnowac czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khe khe Re: Szkolne qui pro quo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:15 to nie zadziała, bo niektórzy wcale nie wybiorą najlepszej szkoły spośród trzech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrektor Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 06.07.04, 19:03 jestem za. DYREKTOR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezadowolony Re: Szkolne qui pro quo IP: *.udn.pl 06.07.04, 19:02 Dyrektorzy maja w głebokim poważaniu WEiS, robia co chcą, a ci nieudolni, nie wiedzą jak sobie z tym poradzić. Pan Tomala nie podejmuje zdecydowanych kroków. Jak można nie wyciagnąć konsekwencji w stosunk€ do dyrektorów, którzy nie przestrzegają zarządzeń Kuratora. To jest powtórka z tamtego roku. Dyrektorzy respektujacy prawo są wyśmiewani, i dobrze im tak! Klasy dodatkowe otworzą tam gdzie dzieci uczą sie do 18 lub 19, bo to jest wygodne koszty utrzymania szkoły niższe. Jutro jest spotkanie tylko po co z kim i o czym będą rozmawiać. Szkoda, że przy tej rozmowie nie będzie "GENERAŁA", dowiedział by sie o różnych sposobach zarzadzania oświatą. P. Szczepańska kompromituję się stwierdzeniem "zbyt rygorystycznie przestrzegali prawa" - namawia wieć do łamania przepisów. Szkoda, że na forum nie rozmawiają ludzie, którzy wiedzą jak działa system. Ja wiem. Jutro mogę udzielić wielu odpowiedzi. Pozdrawiam. Niezadowolony Odpowiedz Link Zgłoś