cyngiel-michnika 22.11.12, 18:07 Pani o swojsko brzmiącym nazwisku a gdzie jest komentarz organu propagandowego PO w sprawie groźby likwidacji świetlicy dla dzieci bo, wg. PO, nie spełnia norm unijnych? Wtedy była MORDA W KUBLE? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Re: Idea się sprawdza. Po co psuć? - komentarz IP: *.radom.pilicka.pl 22.11.12, 18:49 Mam nadzieje, że społeczeństwo stanie w ich obronie. Najgorsze jest to, że jesteśmy tylko akcyjni - pamiętam o porzuconych sierotach z okazji Mikołaja i Dnia Dziecka. Pokażmy, że potrafimy w inne dni również martwic się o ich los. Mieszkańcy Radomia pokażcie, że posiadacie serca we właściwym miejscu. Zróbmy coś !!!!!!!!!! w nas siła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Idea się sprawdza. Po co psuć? - komentarz IP: *.radom.pilicka.pl 22.11.12, 18:54 radom.gazeta.pl/radom/1,48201,12908018,Dobre_Anioly_poszukiwane__Ida_swieta__bedzie_robota.html [b]- może zamiast prezentu pomóżmy im utrzymać wiarę w ludzi i w to, że warci sa miejsca które nazwali DOM Odpowiedz Link Zgłoś
banan-53 Komentarz: Idea się sprawdza. Po co psuć to co ... 22.11.12, 19:31 Przecież dopiero co (parę miesięcy temu) MOPS zajął skrzydło w Domu Kombatanta na Wyścigowej, bo URZĘDNICZKI się kłóciły i nie mogły pracować w jednym budynku. To może od razu oddać MOPSowi wszystkie zamknięte szkoły w Radomiu, a potem pseudouniwersytet, jak już upadnie. MOPS mnoży się jak króliki i to wszystko zajmie! I będzie jak w Agencji Modernizacji Rolnictwa - 80% dotacji na pensje, reszta dla potrzebujących!!! Szkoda tylko tych dzieciaków, życie ich już skrzywdziło, a teraz jeszcze władza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nosferatu_mysli Komentarz: Idea się sprawdza. Po co psuć to co ... 22.11.12, 23:21 Zamykane są świetlice środowiskowe (wina głupiej ustawy rządowej), zamykany jest oddział domu dziecka (urzędnicy już się nie mieszczą w dotychczasowych siedzibach - wina władz miejskich), zamknięty został oddział psychiatryczny dla dzieci w Krychnowicach (miejsce pomocy dzieciakom z trudnych rodzin i marginesu społecznego - wina braku specjalistów), wygaszane jest gimnazjum przy Wierzbickiej, do którego uczęszczała trudna młodzież (oszczędności - wina władz miejskich). Co prawda są jeszcze inne ośrodki, które częściowo przejmą ich rolę, ale wiele z tych dzieciaków już nie znajdzie pomocy. Co to oznacza? Statystycznie rzecz ujmując za dziesięć lat będziemy mieć na ulicach, pod sklepami i w bramach więcej o stu kolejnych żuli, ludzi którzy teraz nie znaleźli pomocy, mogliby ją znaleźć gdyby nie powyższe zmiany. To nie jest środowisko, które chodzi i szuka wsparcia - pomoc powinna być obok nich jak najbliżej, bez tego społeczeństwo miejskie będzie się dalej degradować. Odpowiedz Link Zgłoś