Gość: :-(
IP: *.135.udn.pl
04.08.04, 00:10
Czy był ktoś w sobote nad zalewem w siczkach?? Podobno dziewczynka się
topiła?? Ratownicy nawet nie zobaczyli jej. Postronni ludzie ją wyciąneli i
reanimowali. Nie weiem dokładnie ale podobno ten zalezw jest "obstawiony"
przez ŚLWOPR. Dlaczego takie małe dzieci pilnują tach kompielisk?? Jak oni
mają uratowac człowieka?? Ratwonicy nie zajmują się pilnowaniem akwenu tylko
rozglądają się za dziewczynami albo grają w karty. To akurat sam widziałem to
się dzieje na borkach. Młodzi ratownicy stoją w słońcu pilnują kąpieliska
a "stare konie" grają w karty w wiacie. Rozumiem gdyby padał deszcz, czy cos
ale tez nie powinni. SKANDAL. Powinno się ich zwolnic