radomianin79
26.01.14, 22:01
Dlaczego w Polsce śmieją się z Radomia i radomian? Ano dziś rano (26 styczen 2014, godzina 6:10, dw. aut. pks) podbiegam do busa, stoi 2 osoby stoją po kupno biletu u kierowcy, wiec uprzejmie przepraszam pewnego pana radomianina (mlody, w srednim wieku, elegancko ubrany), aby się troszkę przesunął bo mam miesięczny bilet, nie nie muszę stać w tej kolejce do kupna biletu, bo posiadam już ten bilet, a chciałem zwyczajnie iść głębiej, by nie blokować kolejki itp. Człowiek ten zawsze rano w weekendy 6:10 podrózuje do Warszawy. Ten człowiek mówi, odpowiada mi tonem nieeleganckim - nie, bo nie. Agresywnie co mi odpowiedzial. Zo on tez stoi i nie przepusci. Proszą go uprzejmie, zeby tylko krok sie przesunął, przecież po co mam stac z tyłu, skoro nie kupuję. Pytam. Wyjasniam.
Wyjasniam, ze posiadam miesieczny, i nie muszę stac w kolejce 2 osobowej, za nim, bo mam bilet, czesc osob zajeła miejsce, pół busa wolne miejsca, a w srodku miejsc sporo wolnych, chciałem isc zwyczajnie na tył, zimno, pada snieg, ja przeziebiony mocno, niezbyt z dobrym samopoczuciem, rano do pracy jechałem, a ten do mnie z agresją, cytuje - bo ci przejebie!. I upiera sie, reakcja jego jest nie bo nie.
Wybaczcie, ale jesli tak sie reaguje w miejscu publiicznym wobec nieznajomych osob, obcych, bez szacunku, Bo ja tego czlowieka nie znam, a on mnie, wiec jakim prawem dal sobie prawo mi grozic? To juz wiem, dlaczego smieją się z radomian i z Radomia. I co ciekawe. Gdy stwierdzilem mu, ze proszę to zrobić, niech to zrobi, co powiedział wtedy wezwę policję. Odpowiedział mi, cytuję . - Sam jestem z policji.
Człowiek policji tak powinien się zachowywać? Człowiek ten jechał dziś do Warszawy 6:10 vikibusem rano. Nie wiem czy to blef czy nie z jego strony, ale całkiem mozliwe, ze jest z policji, jakims funkcjonariuszem po cywilnemu, A jeśli on jest z Policji, mieszka w Radomiu, i jeśli on publicznie atakuje mnie agresją, wulgaryzmem i grozi, słowami, jak to powiedzial, - ze mi przyjebie. Jesli reaguje nieuprzejmie, nieadekwatnie do sytuacji, i uzywa takich słów, sformułowan, to nic dziwnego, ze o radomiakach mówią ---warchoły!----. Rownież reakcja 2 pasazerek, tlenionych na wsciekły blond i ich pozniejsze zachowania w trakcie podrózy to juz typowa wzorcowa reakcja i zachowania warcholstwa. Z zachowan ludzi w srodkach transportu publicznego mozna sie smiac, plakac lub denerwowac.
Myslałem ze ten człowiek policji (bo sie pochwalił, a moze chciał postraszyc, nie wiem), człowiek z miasta Radomia, w wieku 30 pare 40 pare lat, a wiec powinien jakąs oglade prezentowac, ze powinien umiec uprzejmie rozwiązywać sprawy, czy uprzejmie reagowac na prosby? A tu? zaskoczenie!
Powinien również znać regulamin, ze do pojazdu najpierw wchodzą osoby z biletami i tyle.
Ludzie, skąd w was tyle agresji i nienawisci? Skąd wy macie tyle zlosliwosci w sobie, jadu ? Na ulicy, wszedzie agresja, nienawisc i jady zlosliwosci wobec drugiego?
Mam 34 lata, i obserwuje ze to sie nasila, ze kiedys tak nie bylo! Ale na ulicach radomia to juz wyjatkowo taki fakt istnieje!
Dlatego teraz juz rozumiem, dlaczego..... Opinie o Radomiu i radomianach są fatalne! Dlaczego? Bo jacy mieszkańcy takie miasto! Jesli Ktos z innego miasta odwiedza Radom, i jest okradziony, pobity, czy zle potraktowany, czy przez panią w sklepie, urzedzie, czy przez kierowce busa, taksówki, czy innego pasazera, mieszkanca Radomia to nic dziwnego, ze plują na Radom i na mieszkanców Radomia ! NIc dziwnego, ze smieją sie z Radomia, radomian !